UFO, mamy dowody – Janusz Zagórski

Przybysze – Podróżujący w czasie

Tajemnice Antarktydy wychodzą na światło dzienne

Co znajduje się pod Kalifornią?

Tajemnicze wejście pod kontynent północnoamerykański w wodach Pacyfiku

Ogromne podwodne wejście znaleziono u wybrzeża Malibu, CA w okolicy Point Dume, co okazało się Świętym Graalem dla badaczy UFO i USO, którzy szukali czegoś takiego od 40 lat. Płaskowyżowa struktura o rozmiarach 1,35 x 2,45 mi/2,16 x 3,92 km znajdująca się 6,66 mn/12,3 km od lądu, natomiast wejście pomiędzy wspornikami ma 2745 ft/915 m szerokości i 630 ft/210 m wysokości. To jest właśnie coś takiego, co wygląda na strop chroniący przed bombami atomowymi o 500 ft/~170 m grubości.
(Znajduje się ona na 33°59’56,97” N – 119°01’56”,33 W – przyp. tłum.)

Odkrycie zostało dokonane przez Maxwella, Dale Romero i Jimmiego Churcha – gościa programu „FADE to BLACK” w Dark Matter Radio Network w poniedziałek, 12.V.2014 roku i zaanonsowanego na Facebooku, Twitterze i Church’s Radio programie z dnia dzisiejszego. (21.V.2014 r.) Czytaj resztę wpisu »

Wywiad z Barbarą Bartholic

Jest to niedawny wywiad udzielony francuskiemu dziennikarzowi przez moją mentorkę, Barbarę Bartholic. Barbara jest najlepszym na świecie badaczem uprowadzeń przez Obcych. W wywiadzie tym dziennikarz wspomina o mnie przy omawianiu związku pomiędzy metamfetaminą (crank’iem) i uprowadzeniami przez reptylian i Obcych, dając wrażenie, że to ja byłem pionierem na tym polu. Jednakże to Barbara była pierwszą osobą badającą powiązania między metamfetaminą i uprowadzeniami.

Barbara wprowadziła mnie w tajniki tego przejmującego aspektu dotyczącego syndromu uprowadzeń, następnie ja sam potwierdziłem jej odkrycia, dodając po czasie moje własne.

Wiele osób zastanawiało się nad prawdziwymi okolicznościami śmierci jej czołowej protegowanej, dr. Karli „Kandy” Turner. Niektórzy sugerowali, iż Kandy została zamordowana przez wojsko. Prawda jest taka, że jej rak został wywołany przez Obcych. Szczerze mówiąc, jestem zaskoczony, że Barbara zdecydowała się wyjawić niektóre szczegóły tej historii. W tej sprawie chodzi jednak o wiele więcej, niż tylko wywołanie przez Obcych choroby Kandy. Istnieją inne aspekty tej historii, których nie mogę jednak omawiać.

Co jest tu niezwykle ważnym, to opowieść Barbary o tym, jak Kandy skontaktowała się z Barbarą po swojej śmierci i przekazała jej wiadomość o nadziei i ostatecznym zwycięstwie. Proszę o tym pamiętać, gdyż wielu krytyków i oskarżycieli Barbary i Kandy narzekają i nawołują, iż są one „negatywne” i „oparte na strachu”. Ja także padłem ofiarą takich zarzutów.

Jest to jednak kompletną bzdurą. Gdybyśmy rzeczywiście kierowali się strachem, to nie bylibyśmy w stanie ryzykować naszym życiem robiąc to, co robimy. I uwierzcie mi, wychylanie się ma swoje konsekwencje. Każdy przeciętny badacz UFO może zostać nękanym przez wojsko lub przez rząd. Lecz tylko prawdziwi i nieugięci duchowi wojownicy są atakowani przez reptylian i inne negatywne rasy ET. To jest właśnie różnica pomiędzy Wielką Ligą i Małą Ligą. Nie ma jednak powodów do dumy, zapewniam was.

Byłem ofiarą prześladowań przez reptylian i nie jest to zapewne coś, czym chciałbyś się podzielić z innymi. Kandy nie tylko skontaktowała się z Barbarą, lecz także z innymi ludźmi, których znam. Kandy nie jest jedynym upadłym duchowym wojownikiem, który skontaktował się z nami.

Tak, jak postać Obi Wan Kenobi z serii ‚Gwiezdnych Wojen’ powiedziała do swojego zaciekłego wroga Darth Vader`a, który był wcześniej jego uczniem: „Jeśli we mnie uderzysz, Darth, stanę się tylko silniejszym”. Amen. Walka Duchowa. O to w tym wszystkim chodzi.

Wywiad – Karmatoo

http://www.karmapolis.be

Przeprowadziłaś przez długi czas olbrzymią ilość regresji hipnotycznych z uprowadzonymi. Co cię właściwie skłoniło do tego, by poświęcić lata poszukiwań w obszarze uprowadzeń przez Obcych?

W 1984 po raz ostatni widziałam się z doktorem Jacques’iem Vallee, genialnym, światowej rangi naukowcem. Dzięki jego inspiracji, moje poszukiwania w obszarze zjawiska przemocy i kontroli Obcych wobec ludzi potwierdziły tezy stawiane w jego doniosłej książce „Invisible College”: UFO mogą stanowić system kontroli. Dlaczego wciąż badam, będąc pod ogromnym przymusem, te najważniejsze zagadnienie naszego świata? To proste. Co może być bardziej nieodparte niż odkrycie tego – jak ja to nazywam – „systemu kontroli panów”, który łamie każdy szyfr, prawo, fizykę, rząd i – jakże ważne – prawa człowieka? Czy też odkrycie siatki operacyjnej Obcych posiadającej tak niezwykłą technologiczną przewagę, że mogą skrywać się tuż na pierwszym planie. To siła, która jest zdolna tak omamić ludzi, że ci nie są w stanie uwierzyć w ich obecność. W międzyczasie zaś, to zwodnicze „możnowładztwo” manipuluje ludzkim losem.

Stajemy tu w obliczu inteligencji, która ma zdolność do:

– „wessać” cały samochód i pasażerów tuż z ulicy nie będąc przy tym zauważonym

– nachodzić ludzkie umysły i domostwa w ciągu dnia i nocy

– wpływać na niemowlęta przebywające w macicy

– porywać małe dzieci z ich łóżek i placów zabaw będąc zupełnie niezauważonym

– wpływać na relacje międzyludzkie i na związki miłosne

– powodować choroby

– tworzyć problemy umysłowe i uzależnienia od narkotyków

– tworzyć wojny i degenerować pokolenia według ich programu „Wykorzenić wszelką miłość”

To są tylko niektóre z przykładów ich możliwości do modyfikowania ludzkich zachowań i uwarunkowań. Ludzie zjawiali się u mnie, tak jakby prowadzeni przez „niewidzialna siłę” podczas fali uprowadzeń i obserwacji UFO we wczesnych latach 80-tych i 90-tych. Nie, latające spodki NIE latają wte i wewte z zawrotną prędkością. Kontrola lotów powietrznych byłaby wtedy straszna! Historia rozbitego spodka w Nowym Meksyku z ciałami martwych ufoludków to już przebrzmiała historia – i maskuje ona realne zagrożenie dla naszego świata.

Możesz porównać to do odkrycia bakterii. Przed pojawieniem się mikroskopu były tymi „niewidzialnymi żyjątkami” powodującymi choroby i śmierć. Oczywiście, istniały też te dobre bakterie, ale nie można zapominać, że toksyny mogły w każdej chwili zniszczyć świat. Tak samo sprawa wygląda z dominacją Obcych.

-Niektórzy sceptycy uważają, że abdukcje są niczym innym jak wspomnieniem urojonych zdarzeń. Wielu psychologów akceptuje teorię fałszywych wspomnień (podpieraną przez Fundację Syndromu Fałszywych Wspomnień), która to zaprzecza prawdziwości opowiadań dorosłych o „stłumionych” doświadczeniach przemocy seksualnej z dzieciństwa lub uprowadzenia przez Obcych. Według tejże Fundacji prawdziwej traumy prawie nigdy się nie zapomina, a wspomnienia odzyskane podczas hipnozy muszą być prawie na pewno fałszywe i zasugerowane przez hipnoterapeutę. Czy hipnoza jest dobrą techniką do odzyskania wspomnień przez uprowadzonego? Jak możesz być pewna, że hipnoza odkrywa prawdziwe wspomnienia rzeczywistych wydarzeń?

Można było przypuszczać, że do roku 2007 fundacja ta skieruje swe środki pieniężne w najważniejsze pole badań – czyli w problematykę fenomenu uprowadzeń Obcych. Jednak większość specjalistów od zdrowia psychicznego pozostaje wciąż w średniowieczu, jeśli chodzi o wagę zjawiska abdukcji Obcych. Jest to wciąż diagnozowane jako „zaburzenie psychiczne”.

Żeby zobrazować lepiej tą zacofaną mentalność, przedstawię przypadek trzech atrakcyjnych pielęgniarek psychiatrii, pracujących razem w szpitalu psychiatrycznym, które postanowiły spędzić ich letnie wakacje w Nowym Meksyku. Podczas jazdy, podziwiając piękno górskich widoków, postanowiły zboczyć z głównej drogi, by obrać – wydawało się – skrót prowadzący do ich celu, do uzdrowiska. Bojąc się, że zgubiły drogę, zatrzymały się przy małym sklepie pośrodku pustkowia. To, czym okazało się to być, to było wejście do obiektu podziemnego, przybranego za stary sklepik. Hipnoza pozwoliła odkryć trzy pasujące do siebie opisy podziemnej bazy reptylian. Kiedy kobiety opuściły „sklep”, czuły się skonfundowane, niezdolne do normalnego mówienia i z trudem dotarły do celu. Jedna z kobiet siedząca na tylnim siedzeniu zwijała się z bólu pleców. Błagały mnie, bym zajęła się nimi i sprawdziła, co się wydarzyło. Po długiej sesji hipnozy regresyjnej wszystkie były zgodne co do tego, iż stały się ofiarami abdukcji oraz psychicznej i fizycznej przemocy.

Byłam ciekawa, czy zwrócą się do przełożonych po pomoc w ich potraumatycznej kondycji. Odpowiedziały natychmiast „Nieee! Nikt by nam nie uwierzył i nazwano by nas obłąkanymi. Zostałybyśmy odsunięte z naszej wysoko specjalizowanej branży pielęgniarek i konsultantek zdrowotnych. Specjaliści od zdrowia psychicznego, o których mówisz, nie mają zdolności do krytycznego myślenia. Są wyuczeni myśleć w ciasno wyznaczonych ramkach ich branży, wytresowani co i jak mają myśleć. To wszystko mieści się w ustalonych ramach.”

Jest logicznym myśleć, że dzieci poddane przemocy z trudem zniosą wspomnienia straszliwych doświadczeń. Jest jasnym, że środowisko psychiatryczne nie ma za sobą żadnych badań w dziedzinie abdukcji Obcych. Uzdrowienie przychodzi drogą ponownego przeżycia traumy – nie wyimaginowanych wspomnień. Kiedy ofiara jest wyleczona z destrukcyjnych uzależnień, ukrytych fobii i strachu związanych z przeżyciem abdukcji, udaje jej się wtedy odkryć – z zasłon fałszu i inscenizowanych iluzji – prawdę. Hipnoterapeuta, który jest wystarczająco uzdolniony do przeprowadzenia takiego procesu musi byc specjalistą, wyćwiczonym przez lata w odzyskiwaniu wspomnień. Jeśli proces dokonuje się właściwie, wtedy hipnoza staje się cudotwórczym narzędziem.

99% pacjentów, po odkryciu prawdy odchodzi, pragnąc już nigdy więcej nie mieć do czynienia z ich „braćmi z przestworzy”. Niektórym pacjentom z podłamanym ego sugeruje się poczucie bycia kimś specjalnym, że być może kiedyś zostaną docenieni za ich niezwykłe, wyjątkowe spotkania z Obcymi.

-Kiedy Karla Turner wyjawiła, iż pewne doświadczenia z ET mogły być tylko „wydarzeniami wirtualnie stworzonej rzeczywistości”, rzeczy zaczęły się trochę komplikować. Co może być powodem takiego posunięcia według ciebie?

Mieszanie i dopasowywanie ludzi, niszczenie szczęśliwych związków – to plugawe źródło przyjemności dla Obcych. Kontrola umysłu i zdolność do manipulowania czasem przekracza poziom zrozumienia naszych największych umysłów.

Po pięciu latach dociekań na temat doświadczeń z Obcymi jej własnej rodziny, Karla zaczęła mnie ponaglać, bym zaczęła pisać i dawać wykłady. W tamtym czasie miałam tak dużo pracy, że zasugerowałam, żeby zaczęła prezentować moje prace w formie książek i odczytów. Rzuciła więc profesurę na Uniwersytecie w Północnym Teksasie i rozpoczęła realizację przedsięwzięcia, które ostatecznie doprowadziło ją do przedwczesnego zgonu. Jak tylko zaczęła mówić publicznie o ciemnej stronie uprowadzeń, jej dni były już policzone.

Podczas prowadzenia badań zaobserwowała, że wprowadzane w umysły ludzi fałszywe sceny – w umysły przyjaciół, rodziny, a także jej samej – mogły być bardzo efektywnym sposobem na destabilizowanie ludzkich związków. Obcy znają nasze najskrytsze słabości i mogą atakować z zawziętością. To było podczas jednej z takich scen, gdy została poinformowana przez obcego, że oczekiwała ją „korekta”. Wtedy właśnie proces jej eliminacji się zaczął, mord rozpoczęła walka psychologiczna.


-Czy są materialne dowody sugerujące pozaziemską naturę uprowadzeń?

Tak, istnieją fizyczne dowody, ale nie ma żadnych środków czy pieniędzy na dokładną analizę.

Jednakże, większość spotkań zdaje się mieć międzywymiarową naturę. Niektórzy twierdzą, iż zostali wybudzeni ze snu i przywołani w świadomym stanie umysłu do wejścia do unoszącego sie statku, który na początku wydawał się mały, a z czasem powiększał się wręcz do rozmiarów budynku szpitalnego z długimi korytarzami i salami do analiz. Jak zostało zgłoszone przy zjawiskach śmierci klinicznej oraz OOBE (wyjście poza ciało), świadomość oddziela się od ciała fizycznego zachowując pełną trzeźwość. Wydaje się, że Obcy posiadają technologię pozwalającą im na separację ciała i wysłanie osoby w ich miejsce przebywania. Ciało może pojawić się w bazie, gdzie następuje ponowne zespolenie. Czy są przechwytywani do statku, który dokonuje projekcji poza przestrzeń? Czy to iluzja? Możemy tylko zgadywać.

Inne doświadczenia mają miejsce w samym domu świadka. Zainscenizowane obrazy projektowane do kontrolowanego umysłu sprawiają, że dana osoba wierzy w to, co widzi. Istnieją relacje mówiące o podziemnych bazach rozpoznawalnych po wilgotnych, stęchłych zapachach. Niektórzy opisują, jak byli przenoszeni do środka wzgórz lub do środowiska podwodnego. Statki powietrzne są więc międzywymiarowe, lecz mogą wydawać się fizyczne.


-Czy jest możliwym uniknięcie traumy przy doświadczanej abdukcji?

To zależy od tego, jakich kontaktów doświadczasz. Jeśli są traumatyczne, to doświadczysz traumy. Spójrz, chodzi o to, że skoro nawet nie wiesz, że oni są obecni, to jak możesz uniknąć traumy? Szczerze: oni żywią się twoją reakcją. Trauma jest przysmakiem, taka jest prawda.

Na pewno nigdy nie usłyszysz, jak pukają do drzwi radośnie obwieszczając: „Bonjour, Madame! Jesteśmy tu po to, by zebrać spermę i embriony! Na dziś przewidziane są sondy waginy i odbytu, ale bez obaw. Świadomie nic nie będziesz z tego pamiętać. Tabletki na ciśnienie, tabletki przeciwbólowe, nasenne, antydepresanty, alkohol, stymulanty i wyciszacze załatwią każdy ewentualny efekt. Miłej nocki!”.

Człowiek to kawał mięsa uśpionego na stole operacyjnym; własność Obcych mogących zrobić wszystko, podczas gdy my jesteśmy pod ich kontrolą. To może się zdarzyć i zdarza się w twoim własnym domu. Jeśli zapragną zmienić orientację seksualną, zrobią to. Mąż, z którym poszłaś spać do łóżka, Bob, staje się Betty nazajutrz. Lub, jeśli chcą popatrzeć, jak kopuluje z sąsiadem z końca ulicy, facetem czy kobietą, zaaranżują to na poziomie innego wymiaru. W tym samym czasie ty z kolei możesz zakochać się na zabój w młodym chłopaku sprzątającym w sklepie spożywczym.

Czy nie jest to czas, by spytać: „Kto lub co wydaje rozkazy? Dlaczego, mówiąc „kosmicznie”, pozwalają sobie na kontrolowanie ludzi?” My WSZYSCY musimy się obudzić i żądać odpowiedzi na zadane pytania. Kogo w końcu jest to planeta?


-Karla Turner uważała, że proces abdukcji przez Obcych jest bardzo niebezpieczny dla ludzi, a nawet mogła udowodnić, że w pewnych przypadkach zabójczy. Będzie pewnie niedomówieniem, jeśli się powie, że to nie są odczucia wielu uprowadzonych, uczonych i badaczy, jak Whitley Strieber czy Richard Boyland. Co o tym sądzisz?

Mam największy szacunek dla badaczy, uczonych i wielu uprowadzonych, którzy pozostają bezpieczni podczas ich heroicznych prób zrozumienia tych niezwykle tajemniczych fenomenów UFO. Jednakże, ludzie muszą zrozumieć, że badaczom, którzy próbują promować agendę Obcych, powodzi się świetnie. Sa prawie zawsze nagradzani za wysiłki. Przykładowo – Richard Boyland i Whitley Strieber wciąż są żywi – podczas gdy dr. Karla Turner, uznana jako współczesna Joanna D’Arc, spoczywa martwa w jej grobie.

Ci z nas, którzy wyjawiają mroczną stronę, ryzykują na co dzień swoim własnym życiem. Wielu zmarło po drodze i zmagało się z finansowymi i małżeńskimi problemami i długimi kłopotami zdrowotnymi. Nie tylko zmarło wielu bliskich osób uprowadzonych, którzy się upublicznili, ale także alarmująca liczba ofiar abdukcji, z którymi sama pracowałam, zmarła niedawno na osobliwe formy guza mózgu.

Dean Warwick, współczesny badacz, który zdecydował się wyjawić prawdę o licznych zaginięciach dzieci i o podziemnych bazach, zmarł nagle na scenie, zanim zdążył sięgnąć mikrofonu. To ostrzeżenie: jak tylko się ujawnisz, nigdy nie będzie już tak samo.
Ucz się ode mnie – nie wchodź w to!

Wiele osób, nastraszonych przez Obcych, nieludzkie istoty – odbyło podróż w poszukiwaniu prawdy. Wielu zostało ostrzeżonych przez Obcych, by nie próbowali badać wydarzeń z uprowadzeń, inaczej ich bliscy zginą za karę przy nieposłuszeństwie. Wcześniejsze badania wykazały, że informacje podawane przez Obcych są nieprawdziwe, jednak ich ostrzeżenia o śmierci w tych przypadkach okazały się być realne.


-Pogłoski mówią, że śmierć Karli Turner miała związek z Obcymi. Co o tym sądzisz?

Kandy zadzwoniła do mnie, jak tylko wróciła z wizyty nagłego przypadku u onkologa. Właśnie obudziła się tego ranka z niezwykłym wzorem odciśniętym na wątrobie. Był większy niż moneta 50-centowa, wytłoczony w drobiazgowy sposób. Kąty były idealne, był to perfekcyjnie wytłoczony symbol.

Kiedy doktor, specjalista onkolog, zbadał ją, powiedział: „Miałaś na pewno spotkanie z Obcymi, bo nie ma żadnego lekarza czy placówki medycznej, która byłaby w stanie zrobić coś takiego. Żadna medyczna technologia nie mogła stworzyć taki wzór na ludzkim ciele”. Krew została usunięta z odcinka w sposób idealny. Lekarz powiedział, że medycyna nie jest w posiadaniu niczego, co mogłoby usunąć krew w ten sposób i stworzyć tak idealne wzory. Nic nie wiedział o jej związkach z Obcymi. Nie mówi się przecież o tych rzeczach lekarzom, nie wiedział więc nic na temat jej powiązań z Obcymi.

Jacque Vallee polecał ostrożność przy ocenie psychicznych kontaktów. Byłam tak wyuczona, więc normalnie nie zwracałabym na to uwagi. Jednak coś niezwykłego stało się kilka miesięcy po śmierci Karli. Tamtej nocy mój sen urwał się przez nagłe smutne zrozumienie, że już nigdy więcej nie usłyszę radosnego głosu Karli; obudziłam się wtedy o 7 rano 19-go marca, 1996 roku, poruszona nagłym wybuchem. Pobliski transformator wybuchł powodując szeroki zastój w dostawie prądu. Naturalnie, wszystkie zegary elektryczne stanęły, jednak mój zegarek na baterie o dziwo także stanął.

Później, tego wieczoru, odebrałam telefon pewnej medium, Joanne Miller, która czasem współpracowała z departamentem policji Atlanty. Widziała Karlę tylko raz podczas odczytu w Atlancie. Tego szczególnego dnia, 19-go marca, poszła do sklepu. Kiedy wróciła do samochodu, poczuła silną obecność Karli nawołującą „Zadzwoń natychmiast do Barbay Bartholic”. Poniżej jest przekaz, tak jak go odebrałam od medium. Fakt, że wszystkie moje zegary stanęły tamtego poranka spowodował, że słuchałam jej uważnie. Załączam to, abyście mogli sami zdecydować, w co wierzyć:

WIADOMOŚĆ

(od Joanne) Została zamordowana.

(od Karli) Niedziałanie twojego zegara jest sygnałem dla ciebie, że tu jestem. Musisz
wyjawić fakty. Musisz pracować dalej. Nie przestawaj z powodu strachu. Strach jest
ich mocą. Walka nie skończona. Pomogę z drugiej strony. Są tam siły dobra. Jeśli nie
mówicie na głos, stajecie się współwinni. śmierć nie jest końcem. Będę cię doglądać.
Jesteś świadkiem zbrodni. Kocham cię.

-Terence McKenna, zmarły w roku 2000, zaprezentował teorię mówiącą, że substancje psychodeliczne zawierające DMT, jak ayahuasca, pozwalają na komunikację z istotami pozaziemskimi ewoluującymi w inne poziomy świadomości. James Burtley idzie nawet dalej i mówi, że zażycie pewnych grup amfetamin (kryształy metamfetaminy dla ścisłości) jest na tyle niebezpieczne, że oddaje cię pod wpływ negatywnych Obcych. Czy twoje badania poświadczają te teorie?

W latach późnych 80-tych epidemia uzależnień od metamfetaminy nawiedziła młodzież z doświadczeniami abdukcji. Ci osobnicy żyli przeważnie w obszarach biedniejszych, pozamiejskich. Ta zbyt wielka zbieżność „efektu ubocznego” pozwoliła mi zrozumieć, że Obcy mogli zaangażować się w realizację programu ciężkich uzależnień.

W tej chwili problem numer jeden uzależnień narkotycznych w Stanach to metamfetamina. Jest nazywany „narkotykiem przemocy”. Jak tylko zaczniesz, jest prawie niemożliwym, by przestać. Przynosi zniszczenie rodzinom. Narkotyk ten otwiera uzależnionego na ekstremalne zdolności psychiczne. Widziałam dosłownie, jak narkoman czytał myśli drugiej osoby. Ten narkotyk otwiera bramę dla Obcych, który może posiąść i zdominować uzależnionego.

Narkomani mówili o obsesyjnym zainteresowaniu dziecięcą pornografią, oglądając ją non-stop całymi dniami. Co ważne, wiele dzieci urodzonych wśród osób uzależnionych wydają się mieć inne wzorce mózgu i wiele nie czuje empatii. To program „wykorzeniania wszelkiej miłości”. Tak, narkomani wydają się mieć relacje z Obcymi, z formami nieludzkimi.

-W latach 90-tych takie ofiary abdukcji, jak Katharina Wilson, Katie Davis czy Melinda Leslie, zgłosili tajny udział wojska w uprowadzeniach Obcych. W tamtym czasie takie nowiny były rzadko spotykane i umniejszane przez badaczy UFO. Czy odnotowałaś zwiększoną liczbę tego typu raportów?

Nie, nie odnotowałam wzrośnięcia tych liczb. Wiele ofiar, o których mówisz, mieszka w pobliżu baz wojskowych. Uczestnicy tego „oblężenia” były używane do celów rozrodczych, programów kontroli umysłu, śmierci, choroby. To kolejny drażliwy temat, przy omawianiu którego wielu ryzykuje śmiercią.

-Więc co powinniśmy wydedukować? Że środowisko Secret Military-Intelligence (Tajny Wywiad Wojskowy) i rządu są zaangażowane w uprowadzenia, kontrolę umysłu i prześladowania ofiar uprowadzeń? Czy może to tylko wszczepione przez Obcych wspomnienia zaszczepione w celach ukrycia prawdziwych aktów uprowadzeń?

Marianne Friedman, o której czułam, że podąży śladami Karli Turner, zmarła wkrótce po tym, jak została uprowadzona i przesłuchana podczas snu, w miejscu, które wydawało się być połączoną bazą Obcych i wojska. Była torturowana i wymagała leczenia medycznego oraz operacji karku w skutek jej nieludzkiego traktowania. Była wojownikiem i odkryła wiele na temat ludzkiego umysłu, użycia i funkcji ‚implantów’. Była bardzo intuicyjna i nie była nowa w temacie agendy medycznej Obcych. Nie mogła jednak odróżnić, czy Obcy użyli iluzji i kontroli umysłu, by skłonić ją do uwierzenia w to, że wojskowi byli zaangażowani; przyznała też, że pamięta, jak widziała reptylian noszących amerykański strój wojskowy, zupełnie gmatwając wspomnienia. Teraz już się nie dowiemy. Po tym, jak była zastraszaną przez Obcych próbujących złamać jej silny opór, jej ukochany pies zmarł nagle na raka. Wkrótce po tym także odeszła – śmierć przez nagły atak serca w wieku 47 lat.

-Według ciebie – co stało się zasługą Karli Turner na polu badań uprowadzeń?

Dr Karla Turner znała, jakie jest ryzyko, a mimo to zaczęła upubliczniać prawdę, wiedząc, że może ją to kosztować życie. Z nieustępliwym uporem, nawet po tym, jak została poinformowana o raku piersi, była wciąż skupiona i zdeterminowana, by podążać tą drogą. Napisała książki i dała wiele żywych przemówień, które zmieniły los wielu ludzi. Jej wykłady, które można zobaczyć w sieci, są inspiracją dla ludzi i inspirują w nich odwagę. Upubliczniła informację i zachęciła wielu ludzi.

Nawet po śmierci, legenda dr Karli Turner dała nam wielu młodych ludzi, którzy kontynuują walkę, by demaskować oszustwo.

Karmatoo, maj 2007

© Tłumaczenie: Sati – dla davidicke.pl

Źródło: http://evelorgen.com/wp/articles/alien-abduction/barbara-bartholic/

Paul Hellye – Kosmici współpracują z rządem USA

Były minister obrony Kanady twierdzi, że amerykański rząd jest sterowany przez dwóch Obcych

To już nie jest jakiś „teoretyk konspiracyjny” lecz były Minister Obrony Kanady Paul Hellyer. W skrócie:
„Amerykanie i ludzie na całym świecie mają prawo wiedzieć co się naprawdę dzieje, gdyż jesteśmy częścią tego i to nie są wyizolowane przypadki (…) UFO są tak rzeczywiste, jak samoloty latające nad naszymi głowami. Jestem pierwszą osobą tak wysokiej rangi, która to mówi tak otwarcie. Dowiedziałem się o tym wszystkim z różnych źródeł, w tym od tych fantastycznych ludzi, których wysłuchaliśmy podczas ostatnich 4 dni. Ponieważ nie jestem ufologiem, lecz politykiem, chciałbym dodać kilka rzeczy.
Po pierwsze w latach 60-tych, była flotylla UFO kierująca się na południe, która zapuściła się na terytoria NATO w Europie, na szczęście zanim guzik został naciśnięty, bo myślano że to są Rosjanie, flotylla skierowała się na północ i odleciała. Zrobiono dochodzenie, i w konkluzji, co znalazło się w dokumentach, napisano że co najmniej 4 różne gatunki odwiedzały Ziemię w ciągu ostatnich tysięcy lat. I ja się z tym całkowicie zgadzam. Przyniosłem tu z sobą moją książkę pt. „Światło w końcu tunelu” (light at the end of the tunnel), w której wyliczam 5 różnych gatunków, a niedawno widziałem dokument, w którym wylicza się ich aż 20 (tu Hellyer wylicza nazwy tych Obcych, pochodzących z różnych pozaziemskich planet). Nazywamy ich ogólnie Oni, choć są to różne gatunki i mają różne interesy, które mogą się bardzo różnych od naszych.
Cieszę się, że Linda dzisiaj rano wspomniała o żywych obcych, którzy są teraz obecni na Ziemi i co najmniej 2 z nich współpracuje obecnie z amerykańskim rządem. Nazywani są Wysokimi Białymi.

Miałem okazję przez 3 godziny rozmawiać z byłym pilotem Charlesem Hallem, który opowiedział mi fascynującą historię jego współpracy z „Wysokimi Białymi” w Indian Springs w Newadzie, gdzie mieszkali w bazie wojskowej lotnictwa amerykańskiego, dzieląc się technologią z ludźmi. Napisał on (Hall) książkę Millenial Hospitality (…)

W moim interesie jest obecnie całkowite ujawnienie (tajemnic nt. UFO), moim zdaniem powinno się ujawnić 95-98% informacji – znam obecnie tylko dwie sprawy, które nie powinny natychmiast trafić do szerokiej opinii publicznej. Ludzie są już gotowi do zaakceptowania faktu, że Kosmos tętni życiem różnego rodzaju, w tym są cywilizacje o wiele bardziej zaawansowane od nas. Ujawnienie prawdy jest koniecznym krokiem byśmy mogli przetrwać (…)

W mojej książce napisałem, że mamy 10 lat by powstrzymać globalne ocieplenie. Minęło 2 lata od jej napisania, tak więc mamy czas do końca dekady aby je powstrzymać. Nasi liderzy o tym nie mówią, wywołują tylko wojny o ropę, co tylko pogłębia zagrożenie. Ale jeśli nawet by to potraktowali poważnie, to nie mieli by finansów by przejść do technologii czystej energii, z uwagi na nieskończenie głupi system bankowo-finansowy w świecie zachodnim (oklaski).

Potrzebujemy technologii dla czystej energii. Ona istnieje, ale trzymana jest w tajemnicy przez ludzi tego samego interesu, który decyduje o naszym losie. Ten „interes” to „kabała”, którą ja rozumiem w szerszym sensie, członków trzech „sióstr”: Rada Stosunków Międzynarodowych (CFR), Bilderberga i Komisji Trójlateralnej (Trilateral Commission), międzynarodowego kartelu bankowego, kartelu naftowego, członków agencji wywiadowczych oraz niektórych wojskowych, które to razem stały się „rządem cieni” kontrolującym nie tylko USA, ale i cały świat zachodni.

Źródło artykułu: Monitor Polski

Napisane w UFO, Świat. Tagi: , , . 1 Comment »

James Bartley – Obca Agenda, wojna i kontrwywiad część 2

Myślenie przeciwieństwami

W świecie wywiadu i kontrwywiadu znany jest tryb operacyjny zwany jako myślenie lub praca „przeciwieństwami”. „Przeciwieństwa” to unikalny język dla wywiadu i grup do specjalnych działań, jak również dla tych, którzy są w szeregach tajnych stowarzyszeń. Zasadniczo oznacza to mówienie lub myślenie przeciwnie do tego, co tak naprawdę zamierzamy zrobić. Kiedy jakikolwiek członek grupy Bilderberg przemawia publicznie lub w telewizji mówi o rzeczach pozornie przyziemnych, takich jak ekonomia czy edukacja, rutynowo mówi w ten właśnie sposób, mówi „przeciwieństwami”. Jest to ukryty i tajny język, nieprzeznaczony dla ogółu społeczeństwa, które nie powinno go rozumieć.

Na przykład, jeśli używam szpiega w obcym kraju, mogę przekazać mu wiadomość przed rozpoczęciem misji, która brzmi: „Stwórz dobry wizerunek siebie. Zdobądź sympatię lokalnej społeczności. Bądź gotowy do aktywacji w przeciągu pięciu lat od dziś”. Innymi słowy, komunikat oznacza, aby nie robić nic, oprócz uzyskania wiarygodności i prowadzenia regularnego życia zwykłej osoby w lokalnej wspólnocie. Nawet jeśli oznacza to założenie rodziny i otworzenie firmy. Klasyczny „śpioch w akcji”.

Jednakże, jeśli mówię „przeciwieństwami”, wówczas naprawdę mam na myśli: „nawiązać kontakt z agentem X natychmiast. Rozpocząć operację w ciągu 48 godzin od otrzymania tej wiadomości. Towary zostaną przeniesione do bezpiecznego miejsca. Otrzymywać eskortę do ich przeniesienia”. I tak dalej i tak dalej.

Zakłada się, iż zanim użyje się tego trybu komunikacji, istnieje już wcześniejsze porozumienie między zaangażowanymi stronami.

Zastosujmy teraz tryb myślenia „przeciwieństwami” odnośnie tego, co Reptilianie wiedzą o uprowadzonych i czego my z kolei możemy nauczyć się od nich.

Gady i ich wasale mogą manipulować uprowadzonymi, aby ci wychodzili z ciała fizycznego i do niego wracali. Obcy zdają sobie sprawę z tej wrodzonej zdolności człowieka do oddzielenia naszego astralnego ciała lub eterycznej świadomości/matrycy duszy od ciała fizycznego.

Procedury medyczne wykonywane na astralnych ciałach uprowadzonych narażają ich na rzeczywiste procesy fizyczne. W tym środowisku (astralu) obcy mogą widzieć porwanych, efekty swoich procedur i odpowiednio na nie reagować. Uprowadzony może odczuwać ból i dyskomfort, a nawet widoczne są fizyczne pamiątki z przeprowadzonych procedur np. znamiona punktowe, znaki odciśniętych zacisków, kleszczy.

W tym samym czasie, druga połówka uprowadzonego może leżeć w domu, we własnym łóżku, zastanawiając się jak, do cholery, może być w dwóch miejscach na raz. To jest przykład bilokacji. Innymi słowy, kosmici mogą manipulować realnym ciałem fizycznym, które odczuwa i czuje, co czuje twoje „prawdziwe”[astralne] ciało, mimo że z pozoru nadal bezpiecznie leżysz w swoim łóżku.

To przydarzyło mi się raz, gdy ta dziwnie wyglądająca, maleńka „pielęgniarka” w kitlu i w czepku, z czarną peruką, która była przekrzywiona i pomarszczoną twarzą Szarego wstrzyknęła coś w mój lewy biceps. Strzykawka wyglądała podobnie do jednego z tych wielkich, czarnych ołówków, którymi pierwszoklasiści uczą się pisać. Ta „pielęgniarka” była bardzo apodyktyczna i zdecydowanie okazywała brak dobrych manier.

Następnie pozwolono mi wstać ze stołu. Wyszedłem na zewnątrz tej „kliniki” i stanąłem pod jasnym, błękitnym niebem. Ujrzałem nakłucie na moim lewym bicepsie i mogłem je wyczuć, dotykając palcem. Kiedy pocierałem to miejsce palcem, czułem ból.

Przez cały czas, moja druga połowa leżała w łóżku z zamkniętymi oczami, próbując pogodzić ten obraz w moim umyśle z towarzyszącym dyskomfortem, który czułem w moim prawdziwym ramieniu. W tym momencie zadzwoniła moja przyjaciółka, która też była uprowadzoną. Opisałem jej co się stało. Chociaż nie było widocznego nakłucia na moim ramieniu, niemniej jednak ból nadal tam był.

Czego możemy się nauczyć z tego wszystkiego? Być może kosmici pracują na sklonowanych ciałach, których odczucia rejestrowane są przez prawdziwe fizyczne ciała. Może chcą nas rozdzielić i pracować na naszych eterycznych ciałach w innym aspekcie wibracji stworzenia, gdzie pełna fizyczność jest pozornie wstrzymana?

Procedury wykonywane w ten sposób mają bardzo realny wpływ na nasz organizm, tutaj, w tym wymiarze. To bardzo szeroki temat, ale chcę zwrócić uwagę na fakt, że – co oczywiste – obcy wiedzą o naszej możliwości oddzielania ciał i wykorzystują ją dla własnych celów. Sugeruję, abyśmy wyciągali wnioski z tych doświadczeń i nauczyli się wykorzystywać te sytuacje dla naszej własnej korzyści.

Istotnym jest również, żebyśmy zdali sobie sprawę z realności klonowania oraz faktu, że niektórzy z nas mają już swoje sklonowane kopie.

Testowania i przerabianie treningowych scenariuszy – „Tajne szkoły”

Duża część nauczania i szkolenia odbywa się w odmiennych stanach świadomości, w alternatywnych światach egzystencji. W tych odmiennych stanach świadomości wykonujemy zadania i spełniamy pewne funkcje, ale dla wielu z nas krytyczne myślenie zostało wyłączone. Wydaje się, że mnóstwo informacji zostało w nas zapisanych, ale nie jesteśmy w stanie uzyskać dostępu do tych danych w normalnym stanie świadomości. Wielu uprowadzonych rozwija w sobie poczucie własnej ważności tylko dlatego, że są studentami „uniwersytetu UFO”. Straciłem rachubę ile razy brałem udział w tych zajęciach i mogę powiedzieć, że nie poprawiło to materialnie mojego życia ani na jotę.

Część szkoleń ma aspekt parapsychiczny, czyli przechodzenie przez obiekty stałe, lewitacja i tym podobne. Nie jest rzadkością, aby w ramach niektórych wschodnich tradycji metafizycznych, a nawet niektórych zachodnich, które inicjują rozwój tego rodzaju umiejętności w czasie, wykształcić w sobie takie umiejętności poprzez przestrzeganie rygorystycznej dyscypliny. „Cokolwiek umysł człowieka może sobie wyobrazić i w co uwierzyć, człowiek to osiągnie”.

Wielu uprowadzonych poddawanych jest testom i są szkoleni w procedurach, które wydają się być zaprojektowane w celu określenia ich procesu podejmowania decyzji pod przymusem. Często takie scenariusze obejmują „ucieczkę i uniki” lub też umieszczają uprowadzonego w sytuacjach, gdy ma do wyboru ratowanie obcych lub bliskich. Niektóre z treningów wydają się mieć na celu określenie postawy, uprzedzeń i moralności uprowadzonego.

Czy to możliwe, że ten program jest zaprojektowany do identyfikacji osób o właściwych zdolnościach przywódczych i tych, którzy mogliby być wykorzystani w jakiejś roli w futurystycznej wojnie? Z drugiej strony, może ma to na celu identyfikację osób, które są po prostu dobrymi „podwładnymi”? Znaczna część szkoleń, przez które przechodzą uprowadzeni ma charakter wojskowy z zaawansowaną bronią, w tym nauka latania różnymi rodzajami pojazdów obcych. Wiem na pewno, że niektóre z tych treningów z bronią są przeprowadzane w sklonowanych ciałach na rozkaz Reptilian.

Wiemy również, że niektóre tajne, czarne grupy wojskowych prowadzą intensywny program szkoleniowy w alternatywnym wymiarze egzystencji. Szkolenie to wydaje się być ukierunkowane na upewnieniu się, że porwani, w tym konkretnym programie, przetrwają kataklizmy przybywając tu – na powierzchni. Wiemy też, że określona grupa wojska pracuje dla konkretnej rasy Gadów w środku pustyni w Kalifornii. Nasz zespół jest o tym dobrze poinformowany.

Jeden z moich najbliższych przyjaciół jest w trakcie tego rodzaju kosmicznego szkolenia G.I.Jane. Ja i kilku moich bliskich kolegów również braliśmy udział w niektórych z tych scenariuszy.

Przynajmniej możemy wywnioskować, że tajne grupy wojskowe oczekują czegoś drastycznego, jakiejś katastrofy, która ma wystąpić tu, na powierzchni w niezbyt odległej przyszłości i że mają oni żywotny interes w przetrwaniu przynajmniej niektórych z uprowadzonych.

Możemy też wywnioskować, że gady również mają swój interes w przetrwaniu uprowadzonych. Nasz zespół nie podpisuje się pod ideą, że „hybrydy” w końcu wyprą ludzką populację z powierzchni Ziemi. Taki scenariusz całkowicie pomija ogromny dramat, który tutaj się rozgrywa. Faktu drenowania rasy ludzkiej z energii i emocji – esencji życia dla reptiliańskich władców. Barbara Bartholic określa to jako „Wielka Ludzka Gra Nintendo”. Taki scenariusz nie bierze też pod uwagę liczby nosicieli, którzy działają obecnie na powierzchni jako aktywna piąta kolumna na wszystkich poziomach społeczeństwa.

Szkolenie jest naprawdę wyczerpujące. Widziałem zmianę jednej kobiety z bitej i wykorzystywanej kury domowej w wyszkolonego agenta o perfekcyjnym przygotowaniu z „instynktem zabójcy”.

Ona musiała znosić ekstremalne formy „szkolenia”. Mianowicie: doświadczyła zbiorowych gwałtów przez pozornie wojskowy personel w celu pokazania jej, że jest to coś, z czym może mieć do czynienia w przyszłości, i że musi nauczyć się to blokować. Podczas tych sesji telepatycznie przypominano jej seksualnie wykorzystywanie przez ojczyma (dawny człowiek Marynarki), który często gwałcił ją i jej siostry, proceder ten zaczął się, kiedy miała cztery latka. Przypominają jej, że już rozwinęła zdolność „odcinania się” w tamtym czasie, i należy wykorzystać to podczas treningu, a w przyszłości powinna rozwijać tą umiejętność. Powiedziano jej, że nie może pozwolić, aby tego typu doświadczenia, jak zbiorowy gwałt, miały „zamienić ją w worek ziemniaków”.

Co ciekawe, jej gadzi operator pojawił się podczas jednej z takich „sesji” i nakazał komenderującemu człowiekowi zaprzestanie i zaniechanie ćwiczeń, jak gdyby Reptoid zdecydował, że miała już dość.

To również nasuwa pytanie czy jej ojczym pojawił się, aby SPECJALNIE praktykować te perwersje na niej? Kwestia czy ojczym był świadomy swojej roli w tym projekcie nie ma znaczenia. W wywiadzie i służbach bezpieczeństwa większość ludzi jest częściej używana niż użyteczna.

Czy zgadzam się z tego typu szkoleniami? Nie, ale jako student historii wojskowości mogę powiedzieć, że nierzadko w czasie wojny, kobiety mogą być zgwałcone trzy razy w ciągu trzech dni przez wojska poruszające się w trzech różnych kierunkach. W rzeczywistości oddanie całych podbitych i podporządkowanych narodów w niewolę była akceptowalną częścią „prawa zdobywcy” w czasie wojny i była praktykowana przez tysiące lat. Niezależnie od okoliczności musimy nauczyć się dostosować do najbardziej ekstremalnych warunków.

Muszę pogodzić się z faktem, iż mój bliski przyjaciel jest – z braku lepszego określenia – pod „kontrolą umysłu” i może zwrócić się przeciwko mnie w przeciągu chwili. Istnieje taka możliwość i musi być ona uwzględniona. Myślę w taki sposób, ponieważ rozpoznaję rzeczywistą naturę mojego środowiska.

Czego możemy się z tego nauczyć, kiedy zastosujemy pojęcie przeciwieństw? Przynajmniej część z uprowadzonych została przeszkolona na wielowymiarowych agentów, którzy mają przetrwać nadchodzące kataklizmy na powierzchni Ziemi. Te kataklizmy mogą oznaczać zagładę dla wielu ludzi. Możemy wywnioskować, że szkolenie to ma na celu przygotowanie uprowadzonych do walki z wrogiem lub z rzekomym wrogiem. Inteligencja stojąca za tym szkoleniem podchodzi do sprawy śmiertelnie poważnie. Zgotowali mojemu przyjacielowi piekło, kiedy nie chciał z nimi współpracować.

Wraz z kilkoma członkami naszego zespołu brałem udział w niektórych z tych szkoleń, bral w nich rownież udzial nasz przyjaciel. Jednak wiele z naszych szkoleń było innej natury.

Myślę, że czytelnik zdał sobie sprawę, że jest tu coś więcej niż „szare plamy” brakującego czasu, hybrydyzacja itd. Powiem wam tak: kiedy rozmawiam z Barbarą Bartholic słowa „porwania”, „obcy” „UFO” rzadko, jeśli w ogóle, można usłyszeć. To nazbyt proste. Myślimy w kategoriach stuleci i narodów.

Współczynnik X – podatność na manipulację i kontrolę umysłu

Zanim zacznę zagłębiać się w kwestiach kontrwywiadu, dezinformacji i propagandy chciałbym podkreślić dwie ważne rzeczy.

Po pierwsze, nasz zespół nie wierzy w żadną z tych „równościowych” bzdur. Uprowadzony, który jest manipulowany i jest źródłem oskarżeń, chaosu, zamieszania, dysonansu, egoizmu, plotek, nędzy, który posiada trujący, obrażalski temperament, NIE jest równy tym uprowadzonym z podwyższonym poczuciem świadomości i poczucia osobistego przeznaczenia, którzy są gotowi poświęcić swoje ego i ambicje dla większego dobra i działać w ramach zespołu.

Zidentyfikowaliśmy współczynnik „X” wśród uprowadzonych, którzy wydają się odporni na niektóre bardzo podstawowe uwarunkowania i gadzią kontrolę umysłu, która jest normą w ramach „Muppet Show”. Chaos, zamęt, dysonans i pretensjonalność są symptomatyczne dla wpływów gadzich i demonicznych.

Nasz czas jest cenny. Spożytkowujemy nasz produktywny czas z produktywnymi ludźmi. Napoleon powiedział: „mogę przegrać bitwę, ale nigdy nie stracę minuty”. Napoleon wiedział, że podczas wojny, czas to składnik, który raz utracony nigdy nie można zostać odzyskany.

Mówiąc to, nie mam na myśli marginalizacji lub unieważniania charakteru doświadczeń niektórych ludzi. Proszę nie usłyszeć tego, czego nie mówię.

Mówię po prostu, że jeśli mielibyśmy wybór, to wolelibyśmy rozwijać przyjaźń opartą na wzajemnym podziwie i szacunku z uprowadzonym, który ma zwiększone poczucie świadomości i poczucia własnej wartości, a nie z manipulowaną kukiełką, która sieje niezgodę i nędzę – naturalne produkty uboczne jej istnienia.

Wiem, o czym mówię, bo byłem na tyle głupi, że wpuściłem gadziego nosiciela w swoje pobliże, nie raz, ale dwa razy. Ta istota prowadzi grupę wsparcia w południowo-zachodniej części kraju, a niedawno umieściła stronę internetową w sieci.

Ta istota pisze „przeciwieństwami” od początku do końca na swojej stronie internetowej. Z jednej strony twierdzi, że zastopowała uprowadzenia przez obcych w swoim życiu, a z drugiej mówi, że stara się wypełnić lukę między ludzką rasa i Reptilianami. Podaje tylko tyle „negatywnych” informacji o gadach (najlepsza dezinformacja zawsze zawiera w sobie element prawdy), aby zmusić uprowadzonych, mających gadzie doświadczenia, do uznania jej strony jako wiarygodnego źródła informacji, a to jest najgorsza rzecz, jaką uprowadzony może kiedykolwiek zrobić. Widziałem tego złego nosiciela, jak siedział z dziećmi uprowadzonych i pokazywał im szkice gadów i obcych. Nosi te obrazki w segregatorze (ja to nazywam „Album rodzinny”. Niektóre z tych śmierdzących szkiców zdobyła ode mnie.) Potem zwraca się do dzieci z prośbą o nazwanie obcych, których widzieli i mówi żeby się ich nie bać i zaakceptować ich jako normalny element ich życia.

Mój przyjaciel widział czarne, eteryczne nitki makaronu. jak w kreskówce, wychodzące z głowy tej istoty, kiedy była w transie. Przy innej okazji, również w stanie transu, kiedy słychać było głośną muzykę afrykańskich bębnów, ta istota leżąc na plecach „wygięła się w powietrze”, znaczy energicznie wypięła swe biodra do góry w seksualnie agresywny sposób i utrzymywała się w tym stanie przez ponad dwie godziny.

Kilku naocznych świadków widziało astralne gadzie „łupiny” wpływające i wypływające z jej brzucha po warsztatach „ponownego narodzenia” („Rebirthing”) w Sedonie, Arizona. To prowadzi mnie do bardzo ważnego punktu, którym musimy się zająć.

Chciałbym mocno odradzić każdemu medytacje na lub w pobliżu energetycznych linii (ley lines), wymiarowych obszarów wirowych i tym podobnych. Takie miejsca służą jako „membrany” między wymiarami – właśnie dlatego UFO są często widziane na obszarach o wysokim poziomie anomalii elektromagnetycznych. (Co nie znaczy, że uważam UFO za ściśle międzywymiarowe w swojej naturze. Istnieje szkoła myślenia, który głosi, że zjawiska UFO są albo pozaziemskie albo mają charakter wielowymiarowy i wzajemnie się wykluczają. Nie zgadzam się. To wszystko odnosi się do częstotliwości i rezonansu).

Rytuały okultystyczne są praktykowane w obszarach, gdzie występują anomalie elektromagnetyczne, ponieważ łatwiej tam stworzyć portale, aby istoty z innych wymiarów mogły wejść do naszego kontinuum czasoprzestrzennego.

Ideą medytacji jest dążenie do boskości, który jest wewnątrz nas. To nie znaczy otworzyć się dla każdego grasującego gada lub demonicznej istoty we wszechświecie, co wydaje się obecnie być główną formą rozrywki dla wielu New sraty-taty Age’owców.

„Przewodnie duchy” zmuszają ludzi do podróżowania do takich miejsc, jak Sedona w Arizonie czy Machu Pichu w Peru i wzięcia udziału w warsztatach medytacyjnych. Po powrocie ich rodzina i znajomi zastanawiają się, dlaczego zachowują się w tak inny sposób, niż poprzednio.

Wspomniany gadzi nosiciel próbował zaatakować mnie w astralu, a podczas snu próbował mnie opętać. Obudziłem się, czując mrowienie od stóp do głów i zdawałem sobie sprawę z obecności paskudnej, gadziej energii wypełniającej moją sypialnię. Próbował mnie zastraszyć na zbyt wiele sposobów by je zliczyć. Wiele z tego miało miejsce w czasie, gdy starałem się zdemaskować „moderatora grupy wsparcia”, pokazać czym to naprawdę było. Zwłaszcza zdemaskować gadziego nosiciela.

Większość „normalnych” ludzi, po prostu, nie może zrobić wielu z rzeczy, które ta istota robi. Mam wątpliwości czy ta kobieta nosiciel jest świadoma własnych możliwości. Ona/to to nie tylko gospodarz dla gada, z którym walczyłem w astralnym wymiarze. Były też inne, ale nie chcę wymieniać ich po imieniu, ponieważ mogą nie być świadomi, że mają takie możliwości.

Znany naukowiec, który również ma stronę internetową (jej posiadanie staje się warunkiem koniecznym dla tych nosicieli), wykładał w wielu miejscach, wyglądał na kogoś, z kim jestem bardzo blisko w astralnej formie. Moja przyjaciółka zaobserwowała go w gadziej postaci, jakiej nigdy wcześniej nie widziała (ona zna różne gatunki), kiedy brutalnie ją zgwałcił. Moja przyjaciółka jest bardzo uzdolniona psychicznie, widzi istoty astralne i może dostrzec gadzie wizerunki nałożone na postać gospodarza.

Podczas tego brutalnego gwałtu „naukowiec” siedział na brzegu łóżka, obserwując moją przyjaciółkę z nieukrywaną radością.

Usłyszałem również od innego wykładowcy ze wspólnoty badań nad UFO, że są chwile, kiedy nie widzi ona swojego własnego odbicia w lustrze. Zamiast siebie widzi oblicze kogoś lub czegoś patrzącego na nią.

Czy są to typy „ludzi”, od których chcesz uzyskać informacje dotyczące syndromu porwań przez obcych?

Gadzi nosiciel, z którym mój przyjaciel dzielił mieszkanie, przypomniał mi o kobiecie, która dosłownie była opętana przez demona. Mówiąc o niej, używam określenia Demonami Nawiedzona Debora. Demonami Nawiedzona Debora wniosła niewyobrażalne ilości smutku i nieszczęścia do mojego życia.

Debora była opętana przez najbardziej prymitywnego, perwersyjnego i wulgarnego stwora, jakiego można sobie wyobrazić i była hipnoterapeutką w grupie wsparcia gadziego nosiciela ! (Nazywała siebie „alchemiczną hipnoterapeutką”, której życiową misją było „deprogramowanie” ludzi. Powinna była zacząć od siebie.)

Tylko gadzi gospodarz mógł znaleźć kogoś takiego, jak ona. Faktem jest, że najbardziej stuknięci i zdezorientowani ludzie, jakich kiedykolwiek spotkałem byli w tej właśnie „grupie wsparcia”. Demonami Nawiedzona Debora mieszka obecnie na przedmieściach Atlanty, w Georgii.

Czy znajdzie się jakiś ochotnik, który zechce poddać się regresji hipnotycznej przez kogoś, kto jest dosłownie w posiadaniu ducha, który sprawia multum kłopotów, i którego zachowanie jest niewyobrażalnie zatęchłe? Jacyś chętni? A jeśli nie wierzysz w opętania, ujawniasz tylko swoją ignorancję, ponieważ opętania występują w wielu społeczeństwach i kulturach na świecie, z wyjątkiem tej jednej tutaj (Ameryka). Zidentyfikowałem co najmniej pięć różnych demonów wewnątrz Demonami Nawiedzonej Debory i w tym też momencie przestałem liczyć.

Moją jedyną „zbrodnią” w odniesieniu do leczenia przeze mnie gadziego nosiciela i Demonami Nawiedzonej Debory było to, że kochałem je bezwarunkowo, nie oceniałem ich i zrobiłem wszystko, co w mojej mocy, aby pomóc im przezwyciężyć wszelkie problemy, z którymi się borykały. Równie dobrze mogłem próbować zatrzymać falę przypływu gołymi rękami. Po prostu w gadziej naturze i w naturze demonicznych istot leży, aby życzliwość odpłacać, niczym innym, niż smutkiem i nieszczęściem.
Tajne

Nie zamierzam ujawniać, czym są te czynniki „X”, ponieważ jesteśmy w stanie oblężenia w chwili obecnej, ale stopniowo osiągamy stopień operacyjnej wolności. Ćwiczymy OPSEC, czyli Bezpieczeństwo operacyjne (Operational Security), ale nie dogmatycznie i w niewolniczy sposób, jak robią to niektórzy „naukowcy”. Byłbym szalony, ujawniając to, co sprawia, żeta szczególna grupa uprowadzonych jest unikalna.

„W czasie wojny prawda jest tak cenna, że powinna zawsze być pod ochroną kłamstwa.” – Winston Churchill

Tyle wam powiem: niektórzy z tych ludzi przeszli przez najbardziej trudne doświadczenia z godnym pochwały spokojem i chętnie poddają się dokładnym wypytywaniom o każdą minutę swoich przeżyć. A my ich słuchamy, a nie tylko słyszymy.

Jeśli ktoś miał na tyle szczęścia zobaczyć Barbarę Bartholic podczas jednego z jej rzadkich wykładów, to przyzna, że jej taktyką jest pokazać nagrania wideo z uprowadzonymi w całości, gdzie ci opisują własnymi słowami, dokładnie, co się z nimi działo. Ta taktyka jest prawie całkowicie sprzeczna z metodami stosowanymi przez większość tak zwanych badaczy uprowadzeń, którzy uparcie wciskają kwadratowy kołek (ustne świadectwa uprowadzonych) w okrągły otwór (ich własne, wcześniej określone wyobrażenia zespołu porwań, które zazwyczaj zawierają „szarych”,”hybrydy ” itd. do znudzenia).

Jedynym sposobem, żebyśmy kiedykolwiek opracowali skuteczne środki zaradcze i zdolności ofensywne przeciwko reptiliańskim władcom tego świata, jest uzyskanie WSZYSTKICH dostępnych informacji od ludzi, którzy mieli rzeczywiste doświadczenia (uprowadzeni) i poprawna interpretacja tych informacji. Następnie należy rozesłać te dane do tych, którzy najbardziej ich potrzebują, tj. do uprowadzanych.

Zauważcie, że powiedziałem „uprowadzanych”. Nie powiedziałem inżynierów, psychologów, badaczy UFO, albo ludzi związanych z wojskiem. Powiedziałem „uprowadzanych”. Jesteśmy zainteresowani ludźmi, którzy są w okopach i faktycznie mają doświadczenia z obcymi. Nazywam ich „weteranami kosmicznych wojen”.

Uprowadzeni nie zdobywają danych

Wywiad dzieli się na trzy podstawowe aspekty: zbieranie, interpretacja i upowszechnianie. Żeby skuteczne środki zaradcze mogły zostać opracowane, wszystkie trzy elementy muszą zaskoczyć i współgrać ze sobą przez cały czas.

To ewidentnie nie ma miejsca w dziedzinie badań nad uprowadzeniami. Leży to we wszystkich trzech punktach, ale zwłaszcza w ostatniej kategorii -upowszechniania. Kiedy nie dostarczysz gotowego produktu do ludzi, którzy ich najbardziej potrzebują, katastrofy, takie jak japoński atak na Pearl Harbour będą tego rezultatem.

Nie było żadnego „podstępu” w tym ataku. Szyfry dyplomatyczne oraz szyfry japońskiej marynarki, zarówno wysokiej i niskiej klasy, były odczytywane przez kryptografów z armii i z marynarki (Ultra i Magic), informacja została dostarczona do FBI na sześć miesięcy przed atakiem przez podwójnego agenta brytyjskiej MI5 (działającego dla Twenty Committee lub XX Cross). Dlaczego więc Amerykanie nie byli przygotowani na fatalny niedzielny ranek 7 grudnia 1941? Niekompetencja na wszystkich poziomach. Ego i imperia. Co jeszcze jest nowe?

Dokładnie to samo dzieje się w dziedzinie badań nad uprowadzeniami. Powody załamania na wszystkich etapach, a zwłaszcza w fazie publikacji, są zawsze takie same. Egotyczni, zmanipulowani badacze.

Wydaje się trudnym dla niektórych uświadomienie sobie, że obcy kontrolują umysły uprowadzonych, ale też, a może zwłaszcza, umysły badaczy. Co ciekawe, wszyscy zaangażowani w badania UFO i badania konspiracji w ogólności, jednomyślnie zgadzają się, że rząd stosuje praktyki kontroli umysłu, ale milczą na temat kontroli umysłu przez obcych i warunkowania ludzkiego życia.

Powtarzam to za każdym razem: podstawowym celem obcych jest aktywowanie ego uprowadzonego lub badacza. Jeśli chodzi o mnie, to badacz uprowadzeń, który pozwolił aktywować obcym swoje drobne ego, jest w najlepszym razie bezwartościowy, a w najgorszym – niebezpieczny.

Wiele uprowadzonych kobiet padło ofiarą niewłaściwego sposobu przeprowadzania hipnozy regresywnej przez ich hipnoterapeutę. Obowiązkiem tych kobiet jest identyfikacja sprawców, żeby inne kobiety nie padły ofiarą takich, perwersyjnych od podstaw, „badaczy”.

Opowiem coś innego na temat uprowadzonych z czynnikiem „X”: niektórzy z nich mogą dosłownie widzieć gadzi obraz nałożony na innych uprowadzonych czy BADACZY.

Gdyby ktoś mógł rozwinąć coś w rodzaju fotografii Kirlianowskiej, to pozwoliłby to nam sfotografować gadzią istotę przysłaniającą nosiciela. Umieszczenie takich zdjęć w Internecie zagwarantowałoby zachwianie pewnych paradygmatów.

Społeczność uprowadzonych byłaby przerażona faktem, jak wielu jest nosicieli i jak powszechny jest ich szkodliwy wpływ na życie uprowadzonych.

Gadanie nic nie kosztuje

Ostatnią rzeczą, o której chcę wspomnieć, zanim przejdziemy do spraw związanych z kontrwywiadem i propagandą, jest to, że wielu naukowców i badaczy UFO uderza się w klatkę piersiową niczym Tarzan i rozpowiada o tym, jak są oni wspaniali i jak głupi są wszyscy pozostali.

Cóż, gadanie nic nie kosztuje. Czyny przemawiają głośniej niż słowa. Oto co myślę na temat aktualnego stanu badań uprowadzeń:

Jeśli nazywasz siebie badaczem uprowadzeń i jesteś nieświadomy, że:

A) Reptilianie i obcy manipulują snami i stanem fizycznym organizmu, aby wywołać reakcje na określone bodźce o zabarwieniu erotycznym lub nawet o charakterze perwersyjnym,

B) gady promują stosowanie narkotyków, zwłaszcza metamfetaminy i crank’u, aby przekształcić uprowadzonego w łatwą do manipulowania marionetkę do wysysania energii, a czasami używać go do dalszych szczególnie brutalnych lub seksualnie perwersyjnych planów,

C) gady mogą manipulować zdrowiem uprowadzonych na tysiące sposobów, a nawet doprowadzić do śmierci,

D) faktycznie używają porwanych i badaczy jako nosicieli,
to nie traktuję cię poważnie.

Nie obchodzi mnie, jak popularny jesteś, ile razy byłeś na pokazie Art Bell, jak ładna jest Twoja strona internetowa, jak wiele książek sprzedałeś, jak wielkie jest twoje ego lub jak długo grałeś rolę „wielkiego badacza”.

Proszę nie mów mi, że jesteś badaczem, bo wszystko o czym wspomniałem to podstawy, to nie jest nawet śmieszne. To tragedia, że ludziom, którzy mają takie doświadczenia lub są dotknięci ich negatywnymi skutkami (manipulowani uprowadzeni i mściwi obcy) nie jest oferowana prawda lub chociaż sugestia, że to co opisałem powyżej jest związane z syndromem uprowadzenia. W tym wypadku, uprowadzeni pozostają niedoinformowani, znajdują się w granicach narzuconej ignorancji. Są zmuszani do dokonywania wyborów, które nie leżą w ich interesie.

Jeśli nigdy nie doświadczyłeś uprowadzenia – lub, co gorsze, nie przyznajesz się do niego, to zamknij paszczę. Jestem znużony badaczami, którzy nigdy nie przeżyli porwania, a przeinaczają losy wielu uprowadzonych, którzy takich porwań doświadczyli. Mam w pogardzie tych uprowadzonych, którzy trzymają swe przeżycia w ukryciu i ośmielają się pouczać innych o syndromie uprowadzenia, i którym brakuje odwagi i własnej godności, aby przyznać przed sobą, nie wspominając o innych, że nie doświadczyli żadnego porwania.

Tacy ludzie nawet nie kwalifikują się do wyrażania opinii na ten temat. W moim przekonaniu mogą oni wziąć swój doktorat z psychologii, historii lub z dowolnego działu i wydmuchać w niego nos. Dyplom nie uprawnia ich do komentowania syndromu uprowadzeń przez obcych (Alien Abduction Syndrome).

Jeśli ty jako „badacz” lub jako porwany – nie wierzysz, nie rozumiesz lub nigdy wcześniej nie słyszałeś o niektórych informacjach, którymi się tutaj dzielę,to nie znaczy to, że nie są one prawdziwe, że nie jest to prawda. To tylko oznacza, że nie wierzysz w nie, nie rozumiesz albo o nich nie słyszałeś. Nic więcej to nie znaczy.

Tłumaczenie: kowal

Źródło: http://www.whale.to

http://davidicke.pl/

James Bartley – Obca Agenda, wojna i kontrwywiad część 1

Myślę że ten artykuł zmieni postrzeganie spraw którymi się zajmujemy wprowadzając je na inny poziom. Czytając to o czym mówi David Icke jestem coraz bardziej przekonany o słuszności wszystkich jego idei i drodze którą obrałem. To nie jest prosty artykuł tak jak i postać Jamesa Bartleya

James Bartley był uprowadzanym którego wystawiono na bardzo wysoki poziom Wojny Duchowej. Studiował w Anglii i w Niemczech. Jest studentem Historii Wojskowej z naciskiem na Wywiad-Kontrwywiad i Operacje Specjalne. James pracował w przemyśle półprzewodników, telekomunikacji, w Rządzie Hrabstwa jako Rzecznik Praw Obywatelskich. James pracował również w Służbach Cywilnych na ważnym stanowisku dowódczym w sprawach z zakresy wywiadu. Jest również byłym właścicielem biznesu.

W MARSZU

Napisałem ten artykuł w celu rozwinięcia motywów które przytoczyłem w moich poprzednich tekstach „The Grand Strategy of the Reptilians” i „Common Sense II- Rebuttal To A Reptile In Human Clothing.” Będzie to regularne działanie mające na celu rozprowadzenie najważniejszych informacji do uprowadzanych czego niestety brakuje wewnątrz tzw. Organizacji Badań UFO.

Nie są to informacje dla tych którzy muszą sobie przypomnieć „Uprowadzenia przez obcych podręcznik podstawowy.” Jeśli potrzebujesz informacji o „Szarakach” lub „Brakującym Czasie” lub o „Hybrydach” to jesteś na złej stronie/czytasz zły artykuł. Podobnie zmanipulowanym uprowadzanym, jak ich nazywam Mupetami a ich reptiliańscy obcy opiekunowie nie pozwolą przeczytać tego wywodu w jego całej rozciągłości. Prawdopodobnie rozwinie się u nich ból głowy, mdłości, senność, ekstremalny gniew i tym podobne objawy które powstrzymają ich od przeczytania całości. Jest to przewidywalne.

Ten artykuł jest przeznaczony dla czytelników o świadomości podwyższonej co do Syndromu Uprowadzenia przez Obcych (Alien Abduction Syndrome) i którzy wynieśli swoje osobiste wyzwanie w poszukiwaniu prawdy na następny poziom. Wszystkim którzy tak zrobili lub dokonali decyzji o przejściu na wyższy poziom sytuacji dziękuję z całego serca. Zawsze też uważałem, że jeśli traktujesz ludzi jakby byli inteligentni to będą się zachowywać jakby byli inteligentni. Teraz bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy ludzi takich jak wy którzy chcą wypełnić tę lukę.

WYWIAD, KONTRWYWIAD I DEZINFORMACJA

Badając Syndrom Uprowadzenia przez Obcych używam umysłu analityka wywiadu. Wewnątrz wspólnoty badań UFO istnieje duże zamieszanie co do dokładnej definicji zwrotów takich jak „Wywiad” „Kontrwywiad” i oczywiście „Dezinformacja.”
Zdaje mi się, że przez większości panuje kompletna dezinformacja co do tego co naprawdę oznacza to ostanie. Co jakiś czas słyszę oskarżenia o „dezinformacje” wyrażane o Internecie i organizacjach badań UFO tak jakby oskarżyciele naprawdę rozumieli znaczenie tego terminu. Wyjaśnię to więc raz na zawsze.

Po pierwsze posiadania upoważnienia, przepustki bezpieczeństwa lub wcześniejszy udział we organizacjach Wywiadu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i organizacjach Aeronautycznych nie daje jeszcze nikomu autorytetu co do zagadnienia UFO (ani wyrażania ostatecznych i autorytarnych opinii).

Mamy dziś wiele indywiduów które robią wielkie halo z posiadania upoważnień Top Secret lub udziału we wspólnotach Aerokosmicznych lub Walki Psychicznej i używają swojego tła (lub rzekomego tła) jako usprawiedliwienia by udzielać się jako autorytet w przedmiocie badań UFO.

Dla naiwnych którym łatwo zaimponować, osoba posiadająca upoważnienia Top Secret spędza cały dzień na czytaniu dokumentów Top Secret/Ściśle Tajne. Jest to najzwyklejszy absurd. Jedynym powodem dla którego zwykle ktoś ma takie upoważnienie jest ewentualność, że on lub ona będą musieli być kiedyś świadkiem lub czytać dokumenty o informacjach Top Secret lub tego typu technologii.

W codziennym świecie operacyjnym odtajnione i poufne klasyfikacje na dokumentach są normą nawet dla tych którzy biorą udział w Elint (Electronic Intelligence Collection) czyli w Zbiorach Wywiadu Elektronicznego w NSA.
W organizacji wywiadowczej są ludzie którzy mają poziom dostępu Top Secret Crypto tylko dlatego, że wymaga się od nich noszenia małych kawałków sprzętu który jest niezbędny do wykonywania ich pracy. W wojskowym świecie każdy nawet najmniejszy sprzęt jest liczony przy pracy kryptologicznej lub ze sprzętem związanym z komunikacją a użytkownicy podlegają ścisłemu rozliczeniu dla ich bezpieczeństwa.

(W najściślejszym sensie „Kryptologiczny” to nie to samo co „Kryptoanaliza.” To pierwsze wymaga sztuki szyfrowania i rozkodowywania swych własnych szyfrów. W tym drugim chodzi o rozszyfrowanie i odczytanie kodów innych narodów. Sa tacy którzy wykonują oba te zadania. Ludzie biorący udział w tego rodzaju pracy jako „Creeps” lub „Crippies” w pewnych gałęziach sił zbrojnych.)

Wyżej wspomniane osoby które noszą specjalny sprzęt sporadycznie, jeśli kiedykolwiek widza naprawdę tajne dokumenty. Zwykle jest to skończony produkt np. Podsumowanie Wywiadu które jest Top Secret lub ponad i dystrybucja tego ostatniego jest ograniczona tylko do tych którzy absolutnie „Muszą Wiedzieć” w formie odpraw personelu wywiadowczego (młodszych oficerów, podoficerów a nawet zwerbowanych ludzi) lub w dokumencie Odprawy Podsumowania Wywiadu który oficer przeczyta prywatnie. Prawdziwy „Insider-Informator” powie wam to.

Jestem pewien, że jest to poważne rozczarowanie dla tych wszystkich którzy złapali się w fałszywe intrygi społeczności UFO gdzie każdy badacz jest tak ważny, że po prostu musi mieć osobną agencję szpiegującą ich osobiście. I kolejna rzecz którą chcę wskazać. Jest fundamentalna różnica pomiędzy Wywiadem z jednej strony i Bezpieczeństwem z drugiej. Większość jest skłonna uważać je za jedno i to samo a z całą pewnością tak nie jest. Ktoś tam nie jest „szpiegowany” przez „agentów wywiadu.” O ile wcześniej założymy, że badacze lub uprowadzani wiedzą o fenomenie UFO więcej niż głęboki czarno budżetowy aparat Aerokosmiczno/Wywiadowczy – tylko, że wcale tak to nie wygląda. Nawet ci którzy byli używani jako agenci operacyjni wewnątrz głębokich czarno-budżetowych programów kontroli umysłu z udziałem obcych i udało im się uwolnić wciąż próbują poskładać razem swoje pofragmentowane wspomnienia ponieważ na tym poziomie wiedza jest ograniczana Poziomami Świadomości a nie upoważnieniami/przepustkami. Co więcej ci głębocy manipulatorzy są bardzo niechętni by pozwalać tym specjalnym osobom wyśliznąć się z ich uścisku i pociągną ze wszelkie sznurki by wziąć ich z powrotem pod kontrolę. Tutaj ma miejsce WOJNA.

Dlaczego miałbyś pieczętować dokument jako „Ściśle Tajne” wewnątrz zabezpieczonego podziemnego ośrodka gdzie wymuszana jest selektywna kontrola umysłu a obce istoty są częścią środowiska?
Przed kim próbujesz w ten sposób chronić informacje w granicach podziemnego ośrodka? Pozwólcie, że zgadnę: Przed uprowadzonymi w stanie transu którzy prawdopodobnie pomyślą, że mają dziwny sen, jeśli w ogóle cokolwiek z tego zapamiętają.

Działa tu prosty zdrowy rozsądek ale niestety zdrowy rozsądek nie jest zbyt pospolity.
Osoba jest „szpiegowana” przez elementy bezpieczeństwa z wyznaczonym zadaniem albo określenia jakości lub źródeł informacji danej osoby lub by podważyć ich wysiłki eksploatowania wiadomości poprzez różnorodne i rozmaite środki.

NASZA DRUŻYNA
Nasza ekipa mając do czynienia z przedmiotem uprowadzeń przez obcych przyjmuje punkt widzenia Agencji Wywiadowczej. Nie jesteśmy zainteresowani „Edukowaniem opinii publicznej” ani innym podobnym nonsensem. Zwykły dosłowny zdrowy rozsądek podyktowałby nam, że opinia publiczna jest kompletnie niezainteresowana przedmiotem a nawet gdyby wykazywała najmniejszy stopień zainteresowania z całą pewnością nie otrzymałaby żadnych ważnych informacji. TAKICH KTÓRE PRZYGOTOWAŁYBY ICH NA TO CO PRZYSZŁOŚĆ MA DLA NICH W ZANADRZU. Ludzie nie uzyskają tych informacji ani od rządu ani od tego mętnego szamba które podaje się za Wspólnotę Badań UFO.

Nasza ekipa koncentruje się na twardym zbieraniu wywiadu w temacie Syndromu Uprowadzenia przez Obcych. Dlaczego? Ponieważ wszystko inne – podziemne bazy, rządowe programy kontroli umysłu, odwrócona inżynieria obcej technologii są w pierwszym miejscu w całości niczym więcej niż pochodną/wnioskiem Doświadczenia Uprowadzenia przez Obcych.
Powodem dla którego jest tak mało ważnych informacji dostępnych uprowadzanym jest to, że to właśnie uprowadzani stanowią utajoną groźbę dla Reptiliańskiego Panowania nad tym światem i dla ich widzialnych ludzkich wasali wewnątrz Nowego Porządku Świata.

To my jesteśmy w posiadaniu supernaturalnych i paranormalnych zdolności. Teraz, problemem jest to co robią Reptilianie, ich szare sługi i ludzcy kosmiczni wasale którzy zdają się być tego świadomi i eksploatują pełny potencjał pewnych uprowadzanych jako wielowymiarowych działaczy operacyjnych. Wkrótce rozwinę temat tego dlaczego tak właśnie jest..

DEFINICJA „WYWIADU”
W najściślejszym sensie rzemiosło „Wywiadu” oznacza SZTUKĘ PRZEPOWIADANIA ZAMIARÓW I MOŻLIWOŚCI WROGA LUB POTENCJALNEGO WROGA.
Zauważcie proszę, że nie użyłem słów „badanie” lub „śledztwo.” Nasza ekipa nie widzi syndromu uprowadzenia przez obcych jako jakiegoś rodzaju ciekawostkę o której wiedza zapewni nam nieustającą sławę i popularność. Nie jesteśmy również zainteresowani wiedzą o „dobrych” obcych ponieważ „dobrzy obcy” nie są problemem.
W przeciwieństwie do reptiliańskiego nosiciela Boylana (i nie tylko jego) który twierdzi, że nie ma ani jednego negatywnego obcego w kosmosie i jest gotów wydrapać ci oczy w obronie swego punktu widzenia nasza ekipa wie, że są dobrzy obcy. My nie jesteśmy po prostu nimi zainteresowani. Może gdyby pokazywali się częściej bylibyśmy zainteresowani ale niestety tak nie jest.
Oświadczyłem już, że rzemiosło Wywiadu oznacza sztukę przepowiadania zamiarów i możliwości wroga lub potencjalnego wroga.

MOŻLIWOŚCI REPTILIAN
Oto mała próbka znanych zdolności Reptilian.
Reptilianie są parafizycznymi istotami które mogą zmieniać są wibracyjną gęstość by działać wewnątrz ograniczeń naszego trójwymiarowego świata zarówno w normalnym spektrum wizualnym jak i poza nim.
Reptilianie mogą manipulować ludzką „płaszczyzną snu” i instalować wszelkiego rodzaju warunkowanie i programowanie z czego wiele jest erotyczne lub perwersyjne w swej naturze. Specjalizują się oni w manipulowaniu czyjegoś śnienia erotycznymi wizjami zaprojektowanymi by promować pewne zachowania i alternatywne style życia w danej populacji uprowadzanych. Nie wiem o nikim poza naszą ekipą kto jest nawet świadomy tej bardzo podstawowej i szerzącej się reptiliańskiej agendy programowania (Oczywiście nie można też dać się zwariować i traktować absolutnie każdy nieprzyjemny sen bądź koszmar jako skutek działalności reptilian.).

Definicja słowa „długość życia” tak jak my to rozumiemy nie stosuje się do tych reptilian którzy żyją w swojej własnej gęstości wibracyjnej wystarczająco długo by manipulować niezliczonymi pokoleniami danej populacji genetyki/matrycy dusz w naszym wymiarze .

Reptilianie są mistrzowskimi genetykami którzy stworzyli służebne rasy nieludzkich istot by działały jako Specjaliści z zadaniem posuwania pewnych planów mających bezpośredni wpływ na rasę ludzką nie wyłączając, ale też nie ograniczając się jedynie do tego – manipulację genetyki i matrycy dusz, to przez ten ostatni program poprzez wyglądający na normalny ludzki poród są kreowanymi Nosicielami. Ci reptiliańscy nosiciele są przygotowani by siać zmieszanie, rozdźwięk i dezinformację pośród populacji uprowadzanych.
Dr. Richard Boylan jest pomiędzy innymi Nosicielem dla reptiliańskiej istoty. Nie mylcie się co do tego. Straciłem rachubę liczby stron umieszczanych w Internecie przez reptiliańskich nosicieli. Jest nawet nowa którą umieszczono całkiem niedawno.

Reptilianie (przynajmniej część) nie potrzebują statków by podróżować. Po prostu tworzą portal wejściowy w domu uprowadzanego z którym muszą pracować. Dosłownie przechodzą przez to czasoprzestrzenne otwarcie i pojawiają się w twojej sypialni w pełnej fizycznej gęstości.
Jest cała podkategoria uprowadzanych, zwłaszcza wśród kobiet którzy zostali genetycznie zmienieni by spełniać potrzeby konkretnego reptiliańskiego opiekuna. Relacje reptiliańskiego opiekuna i żeńskiego uprowadzanego można porównać do tych u Mistrza Adepta i żeńskiej „Szkarłatnej Kobiety” w kontekście tantrycznego seksualnego magicznego działania.

Kobiety które zostały genetycznie zmienione przez reptilian mają pewne unikalne dla nich cechy. Niektóre z nich mogą rozwinąć ostry zmysł zapachu który czyni je ekstremalnie wrażliwymi na feromony ludzkich samców. W pewnych ekstremalnych przypadkach mogą zostać uwarunkowane przez swych reptiliańskich opiekunów by stracić wszelkie seksualne zainteresowanie ludzkim samcami aż do punktu gdzie nie czują wobec nich nic oprócz pogardy. Kobiety mające reptiliańskie doświadczenia mogą przechodzić przez okresy kiedy pragną witaminy C i mogą się nawet upić na pomidorach i sokach cytrusowych.

Naturalną konsekwencją seksualnych zbliżeń pomiędzy reptilianami i kobietami (z czego niektóre z nich były ekstremalnie brutalne z kobietami ciągniętymi za włosy i podrapanymi i posiniaczonymi twarzami i ciałami) jest to, że libido niektórych kobiet jest podwyższone do nadzwyczajnego poziomu, do punktu gdzie każda świadoma myśl jest konsumowana pragnieniem seksualnego współżycia. W niektórych przypadkach może to spowodować, że kobiety stają się ekstremalnie rozwiązłe.

W przypadku tych które nie mają partnerów lub nie są w stanie ich znaleźć mogą być zmuszone do kompulsywnego samozaspokajania tj. masturbacji. W obu przypadkach obcy „zbierają” energię seksualną od tych kobiet.

Nie jest niepospolitym by podczas seksualnych spotkań tych kobiet z mężczyznami pojawianie się fenomenu świateł lub nawet portali. Jeśli kobieta jest nosicielem dla istoty świadomość ludzkiej samicy (a przynajmniej to co z niej zostało) może oddzielać się podczas seksualnego współżycia i widzieć scenę z góry podczas gdy reptiliańska istota przejmuje kompletną kontrolę nad swoim kobiecym nosicielem.
Ostatni przykład daje nam przykład androgynicznej natury fenomenu ponieważ reptiliańska istota bądź istoty często nie występują w seksie w roli męskich reptilian i nie ma dla nich tutaj najmniejszego znaczenia fakt, że istota uprawia seks z ludzkim samcem.

Moja przyjaciółka wkrótce wystąpi publicznie z informacjami dotyczącymi sadomasochistycznych, krępujących i dyscyplinujących aspektów działań reptilian vis a vis szczególnej grupy uprowadzanych. Barbara Bartholic znała ten aspekt syndromu od wielu lat. Książka mojej przyjaciółki spowoduje nastawienie kolektywnych uszu w świecie badawczym.

Podobnie, u męskiego uprowadzanego który jest nosicielem jego świadomość czasem wychodzi z ciała przed lub podczas seksu. Wiele kobiet opisywało jak ich chłopacy bądź mężowie „zmieniali się” podczas lub po wycieczkach kempingowych i, że osoba z którą wracali do domu nie była ani ich mężem ani chłopakiem i, że wracały do domu z kimś lub z czymś innym. Jest tak zwłaszcza w przypadku tych uprowadzanych którzy mieli historię nadużywania substancji odurzających a zwłaszcza metaamfetaminy i, w szczególności cranku (krystalicznej postaci metaamfetaminy oraz cracku – krystalicznej kokainy znanej też jako „Ice – Lód”).
W przypadku tych kobiet które zostały „wyłączone” z pragnienia seksu z ludzkimi samcami stają się dla wszelkich intencji i celów seksualną własnością ich reptiliańskiego opiekuna. Taki reptilianin może się pojawiać by przestraszyć lub nawet atakować mężczyzn którzy są potencjalnymi lub realnymi partnerami w ich życiach.
Znałem osobiście męża kobiety która została „zmieniona” w ten sposób który został zaatakowany przez reptiliańskiego opiekuna jego żony. Jej kochanek z którym miała romans również został zaatakowany. Ta kobieta dopiero od niedawna odzyskała zainteresowanie we współżyciu seksualnym z ludzkimi samcami.

Reptilianie promują używanie pewnych metaamfetamin a w szczególności „Cranku” lub „Kryształu Metedryny” w celu lepszej kontroli, i niektórych przypadkach by ostatecznie używać uprowadzanego jako Nosiciela. Ostatnie typy amfetamin mają „sympatyzujący rezonans” dla reptilian i niektórych z ich szarych robotników. Barbara Bartholic udokumentowała tuziny takich przypadków sięgające wstecz do lat 1970-tych podczas gdy większość badaczy uprowadzonych wciąż uczyła się o „Szarych” i „Brakującym Czasie” i „Hybrydach”. Fatycznie większość badaczy uprowadzeń wciąż tkwi w „Szarych Obszarach.”

Pomimo tego w co reptiliański nosiciel Boylan chciałby byście wierzyli istnieją historyczne podstawy dla używania eliksirów i narkotyków przez niezliczone starożytne i współczesne kultury by ustanowić długoterminowe kontakty z nieludzkimi inteligencjami. Nie ma w tym nic nowego, jest to tylko kolejna, aczkolwiek głęboko niepokojąca faseta reptiliańskiej agendy. Mocno rekomenduje lekturę „Drugs and Magic” („Narkotyków i Magii”) mojego przyjaciela Georga Andrewsa.

Reptilianie i ich szare sługi mogą kontrolować i manipulować uprowadzonymi w zdumiewającym stopniu. W szczególności mają głęboki wpływ na badaczy uprowadzeń. Najpierw starają się aktywować ego badacza uprowadzeń i gdy raz się to uda badacz staje się czarną dziurą w odniesieniu do informacji które ona lub on uzyskują od uprowadzanych i staje się niemożliwością uzyskanie od nich znaczących, rdzennych informacji.
Muszę podkreślić, że nasza ekipa nie jest zainteresowana „Szarymi Obszarami.”

Ci zmanipulowani badacze będą się zdawać kompletnie nieświadomi znaczenia rdzennych, twardych informacji dawanych im przez uprowadzanych. Jeśli prowadzą grupę wsparcia upewnią się, że żadne hardkorowe informacje nie są dyskutowane w grupie poprzez oddalanie dyskusji od tych którzy są chętni by dzielić się swymi hardkorowymi informacjami. Jest to robione w połączeniu z „Neutralisttycznymi- Pozytywistycznymi” elementami wewnątrz grupy nieustannie i natarczywie umniejszają i marginalizują świadectwa od uprowadzanych którzy mają lepsze zrozumienie syndromu obcych uprowadzeń i poprzez to miażdżą każdą znaczącą dyskusję w temacie. O wiele lepiej jest rozmawiać o Erze Wodnika niż o tym co reptilianie robią uprowadzanym.
Zmanipulowani badacze uprowadzeń stają się bardzo terytorialni i postrzegają siebie jako izby rozrachunkowe dla wszystkich związanych z uprowadzeniami danymi arbitralnie decydując w co „ich” uprowadzeni lub „ich przypadki” powinni wierzyć lub nie lub nawet o tym z kim mogą rozmawiać o tym temacie.

Ta forma kontroli jest zwłaszcza widoczna w Internecie gdzie „moderatorzy” lub „ułatwiający/łagodzący” z grup dyskusyjnych UFO ustalają ton i agendę dla tego co jest lub nie jest umieszczane w necie. Znów, Neutralistyczno- Pozytywistyczne elementy asystują w „zakrzykiwaniu” lub w marginalizowaniu jakiejkolwiek znaczącej dyskusji dopóki wszystkim co zostanie z dyskusji jest abstrakcyjna owcza dyskusja o „podnoszeniu czyichś wibracji” lub pozbawionych znaczenia diatrybach o „polarities-przeciwieństwach, (polaryzacji, biegunach negatyw-pozytyw i temu podobnych).” Ci tzw. pozytywistyczni- neutralistyczni uprowadzeni zostali więc w efekcie ZNEUTRALIZOWANI.

W dużej części wspólnota badań UFO jet samoregulującym się mętnym bałaganem. Rząd nawet nie potrzebuje wysyłać agentów prowokatorów chociaż i tak to robią by zamieszać w tym garnku i wkręcić różne elementy w szał nad „mistyfikacjami,” „oszustwami,” „nieuchronnymi lądowaniami” z których na żadne nawet nie warto marnować energii umysłu. Nigdy nie przestaje mnie zdumiewać jak niewiele trzeba by wywołać burzę ogniową kontrowersji pośród wspólnoty badań UFO (lub forumowiczów).

MIŁOSNE WIĘZY I OBSESJE
Reptilianie i ich szarzy wasale promują miłosne obsesje i inne dramaty emocjonalne pomiędzy uprowadzanymi zaczynające się w bardzo wczesnym wieku. Barbara Bartholic udokumentowała tuziny podobnych przypadków podobnie jak jej protegowana Eve Frances Lorgen. Barbara i Eve współpracowały nad książką która zdmuchnie przykrywkę nad całym syndromem Miłosnej Obsesji. Te informacje nie są przeznaczone dla ludzi delikatnych. Ten aspekt syndromu szerzy się wśród uprowadzanych bardziej niż poprzedni zdawano sobie sprawę.
O ile nie przeszedłeś przez emocjonalne niepokoje i wstrząsy „Obcego Ukąszenia Miłości” – „Alien Love Bite” (określenie ukute przez uprowadzonego z Bay Area) to nie jesteś kwalifikowany nawet do wyrażenia o tym opinii. Jest to fundamentalny aspekt emocjonalnych i energetycznych żniw przeprowadzanych na uprowadzanych.

Reptilianie są mistrzami rezonansu i częstotliwości i mogą zmieniać kształt według woli. Często ukazują się uprowadzanym jako „Nordycy” lub „Blondyni” lub „Duchowi Przewodnicy” i przekazują im wiele z neutralistycznych-pozytywistycznych informacji. Poprzez historię reptilianie używali wizerunku Nordyków jako zasłony dla ich nikczemnych aktywności.

Nie mówię przez to, że nie ma „Nordyków” jako takich. Proszę nie słyszcie tego czego nie powiedziałem. Mówię po prostu, że dla swych własnych powodów reptilianie konsekwentnie i wytrwale używali wizerunku „Blond Aryjczyków” lub „Nordyków” jako zasłony dymnej dla posuwania swej własnej agendy kosztem rasy ludzkiej i mogą nawet używać pojmanych lub zainżynierowanych genetycznie elementów Nordyckich istot jako ras poddanych w ich strefach wpływu.

Nigdzie nie było to widoczne bardziej niż w reżimie Nazistowskim gdzie ideał Aryjskiego Nordyka był zastosowany i wykonany do n-tej potęgi poprzez selektywny program hodowlany z jednej strony i ludobójstwo „ras Podludzi” z drugiej.

NAZISTOWSKI OKULTYZM
W swym najgłębszym i najmroczniejszym rdzeniu Nazistowskiego Reżimu istniało Thule Gesellschaft. Organizacja okultystyczna która czciła wizerunek węża i praktykowała rytualne krwawe ofiary i tantryczne seksualne działania magiczne. Dwoma ludźmi którzy mieli największy wpływ na Adolfa Hitlera byli Karl Haushofer i Dietrich Eckart z których obaj byli hardkorowymi czarnymi magami.
Nie mogę wystarczająco podkreślić fundamentalnego powiązania pomiędzy Czarną Magią i Czarnoksięstwem (Rytualistycznym Użytkowaniem odmieniających umysł narkotyków by kontaktować się z nieludzkimi inteligencjami) z jednej strony i Reptiliańskim Panowaniem z drugiej.

RAŻĄCA WOJNA DUCHOWA
Reptilianie mają głęboko niepokojącą zdolność manipulowania zdrowiem uprowadzanych, zwłaszcza tych którzy do uzyskania hardkorowych informacji o nich i ich nikczemnych aktywnościach. Wywołują nawet fizyczny ból u uprowadzonych „którzy nie działają zgodnie z programem.” Po raz kolejny Barbara Bartholic dokonała pionierskiej pracy w tej kwestii znając z pierwszej ręki wiele zgonów które wywodziły się z powiązanych z badaniami aktywności. Te „akcje odwetowe” sprawiały, że ludzie rezygnowali ze swoich badań. Co więcej celem akcji odwetowych są często członkowie rodzin uprowadzanych.

Wielu uprowadzanych którzy świadomie pamiętają reptiliańskie spotkania staja się ofiarami ekstremalnych bólów pleców powodowanych przez reptilian. Ta forma bólów pleców powoduje ekstremalne cierpienia emocjonalne i fizyczne które są zbierane i użytkowane przez reptilian jako źródło energii. Znam osobiście kobietę w jej 60-tce i która odmówiła kooperacji w wiążącym miłośnie scenariuszu (ukąszenie miłości ustawione przez obcych) z 22-letnim mężczyzną i została w następstwie tego ukarana za jej wykroczenie. Została unieruchomiona na plecach przez parę dni z dojmującym bólem pleców.

MEDYCZNE I ZDROWOTNE PROBLEMY UPROWADZANYCH
Gdyby te wszystkie typy fizycznych manipulacji nie były tak pospolite nie sugerowałbym iż są one częścią modus operandi reptilian ale faktycznie są one bardzo pospolite. Przedstawiają one wzorcowe korelacje danych które nie mogą zostać zignorowane przez „badaczy.” Nie jest więc zaskakujące kiedy rozważymy to, że niektórzy z tych uprowadzonych mają dodatkowe kręgi, dodatkowe żebra, główne organy poprzesuwane w niespotykane miejsca etc..

Reptilianie manipulują określonymi częściami ciała uprowadzanych takimi jak wątroba, nerki, system sercowo-naczyniowy, organami seksualnymi i tak dalej w wyłącznym celu pozbawienia ich dobrego zdrowia co jest jedną z najbardziej podstępnych form kontroli i manipulacji o których mógłbym pomyśleć. Syndrom Chronicznego Zmęczenia, alergie, Grzybice, Infekcje Drożdżakami, Fibromalgia oraz liczne inne choroby i cały wachlarz problemów ginekologicznych które są pospolite wśród żeńskich uprowadzanych. W odniesieniu do problemów ginekologicznych Barbara Bartholic mówi „prędzej czy później wypłynie to dlaczego ta część kobiecej anatomii wciąż się rozpada.”

Niestety gdy kobieta szuka ulgi od tych chorób u męskiego lekarza będącego ignorantem dla unikalnych problemów które mają te kobiety, te związane z uprowadzeniami schorzenia nie są również rozumiane przez wielu badaczy jako związane właśnie z syndromem uprowadzeń.

Często uprowadzeni przechodzą rozległe badania fizyczne tylko po to by ich lekarze powiedzieli im, że nic im nie dolega. Jeśli cokolwiek znajdują to są to produkty uboczne schorzeń takie jak infekcje i tym podobne ale rzadko znajdują źródło problemu nie mówiąc o leku. Te typy wywołanych schorzeń mogą nękać uprowadzanych latami. Te schorzenia pojawiają sie raz po raz w doświadczeniu życiowym niezliczonych uprowadzanych ale wciąż w większej części nie są uważane za część syndromu uprowadzenia.

Gdy reptilianie zdecydują, że uprowadzany doszedł „za daleko” zastosują ich preferowaną metodę odwetu którą jest rak. Jest to torturujący sposób na śmierć i reptilianie wykorzystują do ostatniej joty fizyczne i emocjonalne cierpienia swych ofiar aż po ich zgon.

REPTILIAŃSKA MAGICZNA KONTROLA KOBIET
Jeśli do tej pory nie zgadliście kontrola i dominacja nad ludzkimi kobietami JEST głównym obiektem reptiliańskich operacji vis a vis kontroli rasy ludzkiej ponieważ kobiety poprzez ich kreatywną, intuicyjną i opiekuńczą naturę mają (w swej niezmanipulowanej wolnej formie) bezpośrednie połączenie z Boskim Źródłem Divine i przez to stanowią zagrożenie dla reptiliańskiego panowania nad tym światem.

To ujarzmienie kobiet i żeńskiej zasady w ogóle przesączyło się w dół poprzez inspirowane przez reptilian tajne stowarzyszenia i zakony braterskie by stać się fundamentalnym aspektem większości religii na tej planecie.
Ironicznie to używanie (lub nadużywanie jak ma to miejsce) Tantrycznej Magii jest fundamentalną częścią Czarnej Magii. Innymi słowy Czarni Magowie wiedzą, że obieca zasada generatywna jest niezmiernie potężną siłą którą eksploatują dla swych własnych złych celów kosztem rasy ludzkiej w ogóle i ludzkich kobiet w szczególności.
O to chodzi w symbolu „V”. Pospolitym symbolem znajdowanym na uprowadzanych zdaje się być Trójkąt i większość tak zwanych badaczy uprowadzeń uważa go za taki co znów obnaża ich kolektywną ignorancję w tych kwestiach. To na co faktycznie patrzą to Trikona.

Trikona (odwrócona trójboczna piramida, tetrahedron lub V) symbolizuje Yoni lub żeński organ seksualny który jest leżem śpiącego ognistego węża lub źródłem kundalini (węża) energii generowanej poprzez Tantryczne ryty Kaula. Jaki wybitny punkt zgłasza większość tych kobiet w odniesieniu do seksualnego współżycia z reptilianami? Doświadczają najpotężniejszych obejmujących całe ciało orgazmów które czasem mogą trwać nawet godzinami!
W Tantrycznym Działaniu Magicznym Adept dąży do aktywowania czakry kundalini żeńskiej „Szkarłatnej Kobiety.” Gdy już energia kundalini jest aktywowana i siłowo torując sobie drogę przez inne czakry wychodząc w końcu czakrą koronną powstająca w wyniku tego „Ojas” lub energia elektromagnetyczna jest magicznie nasycana w metalowe dyski leżące na środkowych czakrach w celu zmagazynowania energii elektromagnetycznej.
Te metalowe dyski są przechowywane w hermetycznie zapieczętowanych zbiornikach dla późniejszego użytku. Te “ojas” są następnie nasycane w Adepta tak by później mógł zapłodnić kobietę nasieniem które z kolei zostało nasycone mocą tych „ojas” w celu poczęcia dziecka o specjalnej jakości i dla specjalnych celów.

To ostatnie jest tylko jednym przykładem różnorodnego użytku ojas generowanego poprzez aktywację energii kundalini przez ludziego Adepta. Mniejsza o to co reptilianie mogą z tym zrobić, mówimy tutaj tylko o ludziach.
Powinienem przypomnieć czytelnikom, że w dniu swej śmierci Olympia – matka Aleksandra Wielkiego utrzymywała, że jej syn został poczęty podczas współżycia seksualnego pomiędzy nią i tym co opisywała jako pytona. Olympia była członkiem Dionizyjskiej Szkoły Misteriów i często używała halucynogenów podczas tych rytuałów z których w wieli miała miejsce krwawa ofiara w przeciwieństwie do tego w co wielu z was wierzy (w odniesieniu do szkół misteriów). Domniemano również, że Juliusz Cezar był produktem związku jego matki i Inkuba (demona rodzaju męskiego).
Chyba nie musze dodawać nic o wpływie tych dwóch ludzi na historię w ogóle i cywilizację zachodnią w szczególności.

ALEISTER CROWLEY
Aleister Crowley nazywał energię kundalini wyzwalaną poprzez tantryczny magiczny seks najpotężniejszą siłą znaną Ludzkości. A skąd się bierze ta siła? Od ludzkich kobiet! Litera K na końcu słowa Magia – Magick (przy prawidłowym literowaniu) jest glifem dla Yoni. Żeńskiego organu seksualnego.
Wiele z powyższych informacji pochodzi z wybitnej książki Adepta Kennetha Granta „Aleister Crowley and the Hidden God” (“Aleister Crowley i Ukryty Bóg”) która jest lekturą niezbędną dla każdego zainteresowanego syndromu uprowadzenia.

V w znaku Victory (Zwycięstwa) pochodził właściwie od Crowleya a nie od Winstona Churchilla. Czy widzicie teraz dlaczego serial o jedzących ciało reptilianach dokonujących na tę planetę inwazji z kosmosu był zatytułowany „V”? (Zarówno stara miniseria jak i remake.)

W1871 roku Lord Edward Bulwer-Lytton, członek Angielskiego Parlamentu i Różokrzyżowiec opublikował książkę zatytułowaną “Nadchodząca Rasa” – „The Coming Race” która była usiana ukrytymi okultystycznymi znaczeniami.
„Nadchodząca Rasa” odnosi się do Matriarchalnej Nordyckiej Podziemnej Rasy znanej jako Vril-ya. Vril-ya sa zaawansowaną rasą wysokich na 7 stóp (2 metry 13 centymetrów) Nordyckich istot które wykorzystują źródło energii znane jako Vrill i którym podporządkowali sobie inne rasy podziemnych istot w celu przeżycia nie wyłączając reptilian.

Faktycznie pierwszym stworzeniem które główny odkrywca – mieszkaniec powierzchni spotyka jest ludożercza reptiliańska istota która porywa jego przyjaciela, inżyniera górniczego który zginął w podziemnym wypadku który doprowadził do uwięzienia mieszkańca powierzchni w podziemiu.
Później mieszkaniec powierzchni odkrywa, że ta niby kochająca pokój rasa Nordyków zamierza faktycznie najechać i podbić powierzchnię planety. Pamiętajcie, że reptilianie od dawna używają wizerunku Nordyków jako „frontmenów” w swych operacjach.

Pamiętajcie, że tę książkę opublikowano w 1871! Opisuje ona matriarchat, podziemne cywilizacje, źródło energii które leczy i niszczy zwane Vril, reptilian, konflikt pomiędzy rasami podziemnymi i nieuchronne przejęcie powierzchni świata przez złą podziemną rasę. I zostało to napisane przez okultystę z Zakonu Różokrzyżowców!
Wszechpotężna energia którą Podziemni Nordycy zbierali była określana jako Vril, tj. V lub Trikona – źródło wężowej energii kundalini.

Co autor próbował nam powiedzieć? Że być może stratą czasu jest przeprowadzanie „Śledztw Blue Book” szukając świadków trzytygodniowych obserwacji UFO i uczenia się o „hybrydach,” „polaryzacjach” i „duchowości” w kontekście scenariusza wojny?

By uogólnić ten dział w odniesieniu do możliwości reptilian i ich prawdopodobnych intencji zwróćmy się ku kolejnemu dziełu „fikcji” napisanemu bardziej niedawno niż „Nadchodząca Rasa” Bulwera-Lyttona.
Dr. Harry Turtledove jest profesorem historii z UCLA który specjalizuje się w opisywaniu tego co nazywa „alternatywną historia.” Jedna z jego alternatywnych historii mówi o Konfederacji wygrywającej Amerykańską Wojnę Secesyjną i pokazuje Generała Roberta E. Lee siedzącego na swym słynnym koniu Travelerze i trzymającego karabin szturmowy AK-47!

Dr. Turtledove napisał również czterotomową serię w odniesieniu do II Wojny Światowej która przykuła moją uwagę. Opowiada ona o Aliantach i Osi łączących siły by odeprzeć reptiliańską inwazję z kosmosu! Wiecie jaki symbol znajduje się na okładkach tych książek? Odwrócony trójkąt równoramienny (Trikona) wewnątrz którego jest planeta Ziemia!

Czy powiązanie pomiędzy Magią Tantryczną i Reptiliańskim Panowaniem nad planetą Ziemią zaczyna się łączyć w całość? A wciąż są tam pewni uprowadzani którzy marnują swój cenny czas z „badaczami” odrzucają jakiekolwiek podobne powiązanie.

Powyższa informacja leci w twarz tych pozytywno-neutralistycznych elementów które chciałyby byście uwierzyli, że w rozległym kosmosie jedynie istoty ludzkie są zdolne do złych uczynków. Tak niedorzeczne podejście jest dziś powszechne i alarmujące i samo w sobie jest wskaźnikiem warunkowania i programowania.
To tylko niektóre przykłady możliwości reptilian widzianych przez kwalifikowanych obserwatorów w przeszłości, obecnie i miejmy nadzieję w przyszłości.

OSZACOWANIE Zamiary i Możliwości Reptilian
Pamiętając o tym, że nasza definicja wywiadu oznacza sztukę prognozowania zamiarów i możliwości przeciwnika lub potencjalnego przeciwnika. Wydaje się więc logiczne założenie, że z takimi możliwościami reptilianie nie mają żadnych zamiarów zarzucenia ich kontroli i panowania nad rasą ludzką?
Musimy spojrzeć na tę sytuację w dojrzały sposób i nauczyć się działać w oparciu o nasze siły a nie o nasze słabości. Jednym sposobem w jaki my jako rasa będziemy w stanie zrzucić to jarzmo kosmicznego poddaństwa jest uzyskanie tak wielu znaczących informacji jak to tylko możliwe i poprzez które możemy rozwinąć efektywne środki przeciwdziałania i nasze własne zdolności ofensywne.

Musimy mieć dojrzałość by rozpoznać rzeczywistość naszego środowiska. Nawet tutaj w świecie powierzchni wszystkie banki, spółki telekomunikacyjne i spółki narzędziowe łączą się w ogromnym tempie. Setki tysięcy Żołnierzy ONZ już tutaj są, gotowe na to co ONZ nazywa eufemistycznie „Wymuszaniem Pokoju.”
Po raz kolejny sprowadza się to do zamiarów i możliwości. Do czego będą zdolne te wszystkie multinarodowe korporacje gdy zmienią się w pojedynczy monolityczny blok. Będą zdolne przynajmniej do rozwinięcia struktury kontroli i dowodzenia która przetrwa dowolną katastrofę finansową lub ekonomiczną która może się czaić lub nie w naszej kolektywnej przyszłości.

A to tylko to co się dzieje w świecie powierzchni. Nasza ekipa jest naprawdę zainteresowana tym co się dzieje w podziemnym świecie co ma we wszystkim do czynienia z uprowadzanymi.
Niektóre z podziemnych ośrodków były opisywane przez tych którzy odłączyli się od Illuminati jako „poczekalnie do Piekła.” Nie wymyśliłbym bardziej trafnego opisu.

Jednomyślną opinią naszej ekipy (której jestem ledwie małą częścią), że reptilianie zamierzają utrzymać kontrolę nad rasa ludzką przez kontynuowanie ich Wielkiej Strategii Podboju i Dzielenia kontynuowanie ich trwałej dominacji i marginalizacji żeńskiej zasady. Reptilianie są też dobrze świadomi kalendarza geologicznego Ziemi jak również Apokaliptycznych Proroctw licznych religii (stworzonych przez nich) i ułożyli swe plany odpowiednio do nich. (Proroctwa 2012 to jeden z przykładów podobnej manipulacji. Bo kiedy się boisz przestajesz myśleć, patrz Nowa Biologia – http://davidicke.pl/index.php/filmy/68-bruce-lipton/250-bruce-lipton-the-new-biology.html)

Nie mają nic do zyskania i wszystko do stracenia pozwalając ludziom uzyskać podwyższony poziom świadomości. To ostatnie było jednym z powodów dlaczego długość ludzkiego życia została przez nich sztucznie skrócona. (Patrz wykład M. Heisera o Annunakihttp://davidicke.pl/forum/michael-heiser-annunaki-i-czuwaj-ce-w-owe-istoty-t8956.html)

Rozmaite naturalne i sztuczne wstrząsy i kataklizmy które anihilują duże segment rasy ludzkiej są ledwie ostatnią ratą procesu poprzez który dążą do zredukowania ludzkiej populacji do poziomów z którymi będą w stanie sobie poradzić ZANIM uzyskamy podwyższoną świadomość (a raczej odzyskamy swoją naturalną świadomość) i zrozumienie naszego pełnego potencjału. Jeśli stanie się to na masową skalę ( tj. podwyższoną świadomość używaną w praktyce) reptilianie nie będą w stanie nas dłużej kontrolować.

KONIEC CZĘŚCI 1 Z 2

tłumaczenie redimix
http://www.whale.to/

http://davidicke.pl/

UFO, Kosmici i Pytania o Kontakt