Obecne przemiany 4/4 – przemiana naszego słońca

Screenshot_9

Zjawisko zauważone w dniach 10,11,12,13 marca 2012r Obiekty,które pojawiły się przy powierzchni Słońca miały za zadanie „WYRÓWNANIE RÓŻNICY POMIĘDZY BIEGUNAMI MAGNETYCZNYMI

Do dnia 10 marca różnica polegała pomiędzy 7 a 5 = do tej pory dawało 12 podstawowych częstotliwości (paleta barw).
W całym naszym Układzie Słonecznym następuje równowaga energetyczna pomiędzy Materią i Antymaterią. Równowaga 6 do 6. Taki „wynik” daje stagnację, zaniki „naturalnych” ruchów
w budowie magnetycznej Wszechświata.
To nic innego jak „Powrót do źródła” wszystkich cząsteczek, które były podstawą budowy wszelkich form , tak w materii jak i antymaterii.

„’Z PROCHU POWSTAŁEŚ I W PROCH SIĘ ZAMIENISZ !!”

Czyżby Koniec Świata ? Nic podobnego !! To rozpadają się jedynie nasze formy „cielesne”, nasze przejawy i wszelkie formy zaistniałe w całym Wszechświecie !
Każdemu ciśnie się pytanie : to po jaką cholerę ten cały bajzel był komuś potrzebny ? Czytaj resztę wpisu »

Obecne przemiany 3/4 – Nowa przestrzeń

Trudno przedstawić wszelkie kłopoty, które czekają na nas.
Nowa przestrzeń wymaga od nas ludzi zupełnie innego „poglądu” na zjawiska, które obejmują nas równocześnie na dwóch poziomach. Myśli ,starego rozumowania a w związku z tym nowe powstające emocje i reakcje wszelkiego rodzaju.
Nasz umysł pracuje na trzech poziomach równocześnie. Zakodowano nas jednak na jednopoziomowe „myślenie”, nikt nie informuje nas o powstającym w tym samym momencie konflikcie. Daje nam się jedynie do wyboru albo tak lub nie. Za lub przeciw. Obejmuje to wszelkiego rodzaju teorie, które przyjmujemy na wiarę bez możliwości ich weryfikacji.
Kłopoty znamy, ale czy jest możliwość opanowania i zrozumienia prostego mechanizmy, którym posługujemy się na co dzień ? Czytaj resztę wpisu »

Obecne przemiany 2/4

Rozdział  I    „Przodem do tyłu !!”

Screenshot_2

Dość nietypowo rozpoczynam ten artykuł.
Zmusza do tego sytuacja, w której obecnie już przebywamy a zaczyna oddziaływać na nas dość „nietypowo” – stale wzrastające napięcia, które ogólnie określamy jako emocje. Emocje spowodowane różnymi zjawiskami, kłopotami dnia powszechnego, trudnościami ze zdrowiem, finansami itp.
Czy zastanawiamy się jednak w czym tkwi sedno tych kłopotów ?
Czyżby ta powstająca „pętla” była nie do rozwiązania ?
Pętla staje się czasem naszym sznurem wisielczym.
Rządzący jednomyślnie wpajają nam, że jesteśmy dla nich jak oczko w głowie i robią wszystko, aby nam było coraz lżej i dostatniej ! Czytaj resztę wpisu »

Obecne przemiany 1/4

WSTĘP

Screenshot_1„Piotr, zwykły rybak, zdołał sięgnąć do tajemnic Życia :
Nieba i Ziemi. Klucze (złoty – materia, srebrny – antymateria, energie ,tworzywo) są więc w posiadaniu Wiedzy
Człowieka”. Krzyż na kluczu – oznacza równowagę i współpracę .

Gwoli przypomnienia – symbole :
koło – kula , przestrzeń , sfera,
kwadrat – bok sześcianu foremnego, podstawy 6 piramid, symbol możliwości budowania w górę, w pionie i poziomie – krzyż równoramienny.
Kula, przestrzeń zawiera energie zawarte w tworzywie.
Kula podzielona informuje, że wszelkie formy podlegają „budowie magnetycznej” a więc posiadają polaryzacje : dodatnia i ujemną.
Obie polaryzacje przedstawiane są jako postacie Adama i Ewy w materii oraz Ewy i Adama w antymaterii (świat równoległy)
Tworzywo – to energie o kształtach i formach geometrycznych (fraktale), to podstawowy budulec podlegający 12 prawom Uniwersalnym. Czytaj resztę wpisu »

Zdecydowane zwycięstwo prawicy w wyborach na Węgrzech

Od rana w mediach głównego nurtu można usłyszeć liczne utyskiwania lewicowych dziennikarzy i „autorytetów” niezadowolonych z powodu zdecydowanego zwycięstwa uważanych za prawicowe partii politycznych na Węgrzech. Partia Fidesz aktualnego premiera Wiktora Orbana zdobyła aż 44% głosów a skrajnie prawicowy Jobbik aż 18%. W sumie zatem te dwie partie będą miały aż 62% miejsc w węgierskim parlamencie.

Standardowo już przedstawiane jest to jako niezrozumiały rezultat i „pomyłkę” demokracji. Do tego głośno rozważa się czy wybory na Węgrzech były w pełni wolne. Jako dowód przedstawia się fakt, że prawo zabrania tam kupowania drogich reklam wyborczych w prywatnych mediach, a gdy organizuje się debaty zobowiązano do zapraszania wszystkich kandydatów, a nie tylko tych wyznaczonych przez służby i posłuszne im media.

To co tak bardzo przeraża nasze elity w przypadku węgierskim to wszechobecne paralele do sytuacji Polski. To Orban pierwszy wypowiedział wojnę banksterom zaczynając kształtować prawo na Węgrzech, które jest tworzone dla obywateli a nie dla banków. Już tylko ten sam fakt powoduje, że oficjalne merdia zależne od potężnych grup kapitałowych po prostu wyją z niezadowolenia. Jednak ludziom podoba się, że władza w końcu zaczyna tam występować w ich ochronie zwracając banksterom uwagę, że czasy lichwy (mającej się świetnie w Polsce) na Węgrzech już się skończyły.

Poza tym Orban jako pierwszy zlikwidował węgierskie OFE zwracając uwagę na ich złodziejską funkcję. Rząd działa tam po prostu w interesie obywateli. Fidesz osiągnął bezprecedensowy sukces i reelekcja z 44% głosów to oznaka zadowolenia. Co więcej Orban i spółka zmniejszył znacznie bezrobocie w kraju. Adwersarze twierdzą, że robi to poprzez roboty publiczne. Zauważa się, że Węgrzy planują pozostać w kraju i nie obserwuje się tam fal ucieczek na emigrację tak jak w Polsce.

Oficjalna retoryka Orbana jest taka, że czas wstać z kolan i po latach podporządkowania Wiedniowi, potem Moskwie, a obecnie Brukseli, czas na ponowne zdefiniowanie węgierskiego interesu narodowego. Wcześniej działacze Fideszu zarzucali lewicowym partiom z tego kraju, że próbowały rozmywać węgierską tożsamość narodową i usiłowali rozpuścić Węgrów promując koncepcję Europejczyka. Skąd my to znamy?

Interesujący jest też wynik wyborczy partii Jobbik, która uzyskała aż 18% poparcia. To przeraża nasze filosemickie salony, bo partia ta twierdzi, że przyczyną problemów Węgier jest zbyt wielka władza finansowa skupiona w rękach kapitału żydowskiego. Jak wiadomo w dzisiejszych czasach każda krytyka Żydów jest domyślnie piętnowana jako antysemityzm, dlatego trudno się dziwić, że nikt nie dyskutuje na temat tego, czy przywódcy Jobbiku mają rację wskazując na takie zagrożenia, tylko komentujący ten wynik dziennikarze zdobywają się na wydymanie warg i przewracanie oczami w gestach dezaprobaty przed wybieraniem „faszystów”. To zabawne, że podobne opinie formułowane przez ukraińskich neobanderowców są wyciszane i nie wzbudzają już tak powszechnego oburzenia.

Podobieństwa między problemami Węgier i Polski są tak uderzające, że rządzący w Polsce i sprzyjające im media muszą robić co w ich mocy, aby uczynić z Orbana faszystę lub przynajmniej niebezpiecznego wariata. Sukces Fideszu jest nie w smak, bo pokazuje, że są inne pomysły na kraj niż wiernopoddańcze uwielbienie molocha w postaci Unii Europejskej.

Ostatnie bliskie relacje Orbana z Putinem również wskazywane są jak bratanie się z diabłem, podczas gdy jest to wyraz mądrości tego przywódcy, który we właściwych miejscach poszukuje wsparcia i sojuszów, które nie doprowadzą do pauperyzacji społeczeństwa i neokolonizacji powierzonego mu w zarządzanie kraju.

Bardzo zabawnie brzmi gdy apologeci partii rządzącej w Polsce krytykują Wiktora Orbana za brak demokracji w postaci zakazu propagandy za pieniądze podatnika w telewizjach prywatnych. Na dodatek wyrzuca mu się, że wszyscy pracujący w sektorze publicznym i ich rodziny zagłosowali za nim obawiając się utraty posad. Całe szczęście, że polska dwumilionowa armia urzędali nie głosuje na tych, którzy zapewnią im przetrwanie na wygodnych posadach.

Warto posłuchać dzisiaj uważnie wszystkich zarzutów względem Orbana. Wszędzie gdzie będzie jednak mowa o tym co zrobił na Węgrzech można się zastanowić czy podobnego premiera nie należy życzyć Polsce. Niewątpliwie te patologie, które zwalcza Orban są u nas rozpowszechnione w znacznie większym stopniu. Rządzące partie, które finansowane są milionami z naszych podatków to w 100% krajowi odpowiednicy tych z którymi porządek zrobił Orban. Nie widać niestety na horyzoncie polityka zdolnego do dokonania takiej zmiany, brakuje mężów stanu, a nawet jeśli istnieją tacy politycy, to ich możliwość przebicia się jest ograniczona ze względu na dostęp do mediów, czyli to co zapewnił wszystkim partiom Wiktor Orban.

http://zmianynaziemi.pl/

Pierwszy powiat w Niemczech oddaje władzę obywatelom

Wszyscy obywatele powinni współuczestniczyć i decydować – radni niemieckiego powiatu Friesland rozstrzygnęli, że od listopada tego roku, każdy mieszkaniec powiatu będzie mógł brać aktywny udział w debatach, tworzeniu projektów i decydowaniu, przy użyciu, wykorzystywanego przez partię Piratów, oprogramowania LiquidFeedback (realizuje ono ideę demokracji płynnej w praktyce) – głosowanie było jednomyślne.

11 lipca, podczas zebrania członków rady powiatu, zdecydowano, że od listopada rusza pilotażowy projekt pod nazwą LiquidFriesland. Decyzja zapadła bez jednego głosu sprzeciwu (głosowali członkowie SPD, Zielonych i CDU). Uznano, że najlepszym, szeroko sprawdzonym oprogramowaniem, spełniającym wszystkie wymogi określone przez Instytut Zarządzania Informacją w Bremen oraz Zebralog, umożliwiającym zwiększenie udziału społeczeństwa w podejmowaniu decyzji, jest oprogramowanie LiquidFeedback, któremu dla potrzeb lokalnych nadano nazwę LiquidFriesland. [1],[2] Postanowiono także, że należy zadbać o to, aby wszyscy mieszkańcy powiatu bez dostępu do internetu, mieli również możliwość uczestnictwa.[1]

„To posiedzenie jeszcze raz nam wszystkim wyraźnie pokazało, że cała rada zgodnie weszła na drogę jeszcze większej transparentności i niwelowania barier pomiędzy władzą a zwykłymi obywatelami.” powiedział starosta Sven Ambrosy (SPD), po zakończonych obradach.

Mieszkańcy Frieslandu jako pierwsi obywatele Republiki Federalnej Niemiec już wkrótce zaczną aktywnie tworzyć lokalną politykę. Każdy z nich będzie miał możliwość online wpływania na wszystkie decyzje, które zapadają w powiecie. Takie tematy jak np. nowe drogi rowerowe, szkoły czy opłaty za wodę, zostaną przedyskutowane w internecie a następnie będą wybrane przez ogół najlepsze projekty, a także sposób ich realizacji.[3]

Powiat będzie wykorzystywał najnowszą wersję oprogramowania sygnowaną cyferką 2.0, która dzięki pracy programistów z Public Software Group jest znacznie przyjaźniejsza w użytkowaniu od poprzedniej wersji.

W celu merytorycznego przygotowania społeczności lokalnej do pełnego wykorzystywania możliwości jakie daje LiquidFriesland oraz zapoznania się z zasadami Liquid Democracy (Demokracji Płynnej), trwają obecnie szkolenia i kursy zorganizowane przez Volkshochschule, popularne w Niemczech uniwersytety ludowe.

Więcej informacji na stronie powiatu Friesland: LiquidFriesland

[1] Vorlage für den Kreistag (PDF, 4 Seiten), 2012
[2] fab, Erster Landkreis führt Liquid Feedback ein, 2012,
[3] Alle Friesen an die Laptops!, 2012

http://liquiddemocracy.pl/

Chemtrails na pierwszej stronie mainstreamowego portalu

Dopiero teraz dotarło czy ktoś wydał pozwolenie na zdjęcie blokady? Ciekawy artykuł na WP o smugach chemicznych na niebie. 

 Politycy mówią już oficjalnie: „Jesteśmy zatruwani z powietrza”

Piękny słoneczny dzień i błękitne niebo, które stopniowo zaczynają rozdzierać białe pasma – to rzeczywistość, w jakiej przyszło nam żyć. Ciągnące się smugi doskonale widać w miejscowościach, nad którymi wiodą tunele powietrzne samolotów pasażerskich. Smugi kondensacyjne stały się przedmiotem wielu teorii spiskowych, wskazujących na istnienie tzw. zjawiska chemtrails, w ramach którego w sposób rozmyślny jesteśmy zatruwani z powietrza. Co ciekawe, w jednym z krajów potwierdzono istnienie tego „fenomenu”. Anomalia, która do niedawna było obiektem drwin, powoli zyskuje poświadczenie w faktach.

Przedstawicielka jednej ze szwedzkich partii udzieliła odpowiedzi, która może być zaskakująca i szokująca dla wszystkich osób, które do tej pory podważały teorię, zgodnie z którą za pośrednictwem smug kondensacyjnych celowo rozpylane są substancje, które mogą być szkodliwe zarówno dla zdrowia ludzi, jak i zwierząt.

Pernilla Hagberg, która reprezentuje szwedzkie ugrupowanie – Partię Zielonych – powiedziała na łamach dziennika „Katrineholms Kuriren”, że ponad wszelką wątpliwość można stwierdzić, iż za pomocą widocznych smug kondensacyjnych dystrybuowane są środki toksyczne, zagrażające bezpieczeństwu organizmów żyjących na Ziemi. W ten sposób stała się ona pierwszym znaczącym politykiem, który w tak zdecydowany sposób wypowiedział się na temat prawdziwego charakteru pojawiających się na niebie śladów.

„To jeden z najpoważniejszych fenomenów, które można obserwować obecnie w Szwecji” – powiedziała Pernilla Hagberg. „Te smugi zawierają duże ilości chemikaliów, wirusów oraz metali ciężkich, takich jak aluminium, które wpływają na zmianę pogody”.

Hagberg, która w swoim ugrupowaniu pełni ważną rolę, stwierdziła, że za zjawiskiem chemtrails stoją przede wszystkim: CIA oraz działająca w USA Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (NSA). Nie wyklucza ona jednak, że w podobne działania zaangażowany może być także szwedzki rząd. „Z tego, co słyszałam, zapadła decyzja zatwierdzająca chemtrails nad Szwecją” – powiedziała.

Rewelacje zaprezentowane przez członkinię Partii Zielonych stanowią pierwszy tak wyraźny głos polityka, który oświadczył, że toksyczne opryski z powietrza mają miejsce. Ale już od jakiegoś czasu przebijają się inne głosy, które w łagodniejszy sposób zaczynają utwierdzać ludzi w przekonaniu, że chemtrails to nie mit.

Wielkie poruszenie wywołały w ostatnich miesiącach słowa doradcy prezydenta Stanów Zjednoczonych – Johna Holdrena. Konsultant ds. nauki i technologii, w czasie oficjalnego wystąpienia, potwierdził poniekąd słynną teorię spiskową. Dlaczego „poniekąd”? Człowiek Obamy nie przyznał się – co zrozumiałe – do zatruwania ludzi z powietrza. Ujawnił jednak, że w ramach tzw. geo-inżynierii prowadzone są opryski. Wytłumaczył, że celem podobnych zabiegów jest… walka z globalnym ociepleniem.

Komentatorzy nie mają wątpliwości – prominentny naukowiec i prawa ręka najważniejszego człowieka na świecie przyznał w dość zawoalowany sposób, że zjawisko chemtrails to nie bajka. John Holdren wyznał, że prowadzone są eksperymenty, w czasie których do powietrza uwalniane są cząsteczki baru, magnezu, aluminium, nano-włókien oraz innych substancji. Naukowiec uważa, dzięki takim zabiegom ograniczane jest oddziaływanie promieni słonecznych na naszą planetę. W ten sposób władze rzekomo prowadzą walkę ze zjawiskiem globalnego ocieplenia.

niewiarygodne.pl