Wojny informacyjne w formalnie istniejących państewkach

Fałszywe flagi w historii

Poznaj 10 nawyków szczęśliwych par

Jak tworzyć szczęśliwy związek? Co możemy zrobić by wspólne życie było pełne radości? Mamy dla was 10 nawyków szczęśliwych par:

1. Kładźcie się spać o tej samej porze. Pamiętasz początek waszego związku, gdy nie mogliście się doczekać by iść razem do łóżka i się kochać? Szczęśliwe pary przezwyciężają pokusę chodzenia spać o innej porze. Chodzą spać w tym samym czasie, nawet jeśli jedno z nich musi wstać wcześniej, a drugie może jeszcze pospać. A gdy ich ciała się dotykają, wciąż czują podniecenie, no chyba że jedno lub oboje są akurat wykończeni. Czytaj resztę wpisu »

Materialne konsorcjum Rothschilda?

Jak było tak było, ale przesiedlenia odbywały się nadal.

Po wojnie Jom Kipur w 1967 roku, w związku z zajęciem większych terenów, należało powiększyć liczebnie armię. A skąd wziąć mięso armatnie? Stąd zorganizowanie  pogromów, zwanych Wydarzeniami Marcowymi. Jak podaje ówczesna Broszura MON, w ten sposób wyjechało w Polski około 28 tysięcy wojskowych, głównie czołgistów, lotników, saperów, czyli wysoko przeszkolonych. Przecież barachła nie ma sensu brać. Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Różne. Tagi: , . 1 Comment »

Śledzenie!?

Nieoczekiwana rzecz znaleziona w telefonie komórkowym, której może spodziewać się każdy z nas.

– Samsung c4 – zamarł akumulator, kupiłem nowy, ale stary spuchł a na nim bardzo pięknie ukazała się sylwetka konturowej anteny jak na towarach w sklepach żeby nie ukradziono. Postanowiłem sprawdzić co to za ustrojstwo. Czekała mnie niespodzianka. Czytaj resztę wpisu »

Urojone wojny. World War E.-1

Wbrew tym wszystkim użytecznym trolom, dawniej zwanym użytecznymi idiotami [ Lenin alias Goldman], zasady działania państwa uległy zasadniczym zmianom w okresie ostatnich co najmniej 100 lat.

            Obecnie państwo, to obszar ziemi, zaludniony przez rozmaitej maści ludzi, których jedynym zadaniem jest produkcja i dostarczanie dochodu. Najlepiej, aby takie obszary nie posiadały więcej jak 5-10 milion ludzi. Łatwiej takie obszary pacyfikować.             Do nadzoru tego mniej lub bardziej wesołego baraku, jak mówi p.Pietrzak, wyznacza się nadzorców, zwanych politykami. Ta grupa ludzi nosi nazwę rządu. Oczywiście, awaryjnie trzyma się dublerów, jak się który zapije, lub ulegnie wypadkowi, albo trafi na seryjnego zabójcę. Czytaj resztę wpisu »

Dean Warwick-Gdzie znikają dzieci

Wyobraźnia ?? !!

Do napisanie tego artykułu „zmusiło” mnie zjawisko coraz częściej pojawiające się na stronach internetowych. Ledwie zdążyłem skopiować film, a po kilku godzinach film został skasowany. Nie przez użytkownika strony ! Komu tak wielce przeszkadzają „pewne” informacje ? Cenzura to ,czy ponownie inkwizycja ?
Obie zawsze chodzą parami – ręka w rękę.
Tematy o tzw. wyobraźni ,opisywane były w szeregu artykułach w Polsce w latach 70 – 80.
Z nakazu ludzi wiecznej prawdy, wszelkie „odkrywane”badania i fakty bywały skrzętnie usuwane z publicznych publikacji. Nie istnieją przecież przypadki a więc z jakiegoś powodu odbywały się te publiczne inkwizycje ?
Ale to już historia i nie ma potrzeby wracać i zasilać myślą (Myśl to Energia tworzenia) minioną przeszłość. Jak jednak rozumieć powszechnie używane określenie :
WYOBRAŹNIA ? Proponuję obejrzeć film:

Nazwa zapewne znana każdemu człowiekowi. Niestety przez wielu ludzi różnie interpretowana. Podpieramy się często autorytetami z „dziedziny” psychiki lub psychologii. Ale i tu wielkie zakłopotanie, istnieje bowiem wiele wersji czy teorii, które często przyjmujemy jako właściwe, bo określone zostały przez „uznawane” przez nas autorytety.
Gdzie tkwi błąd, czy pułapka dla naszego zrozumienia, bo skoro widzialny świat jest możliwy do sprecyzowania a wynikają one z naszych obserwacji ,dowodów czy faktów. Wiemy dziś ,że wszystko jest ze sobą ściśle powiązane i od siebie zależne . Wszystko idealnie współgra i brak w nim miejsca na fantazje „umysłowe” czy fikcje w postaci dogmatów, teorii bez pokrycia z możliwościami poznania rzeczywistości. Fikcje , dogmaty wcześniej czy później ulegają unicestwieniu.
Mamy tak wiele teorii , i co bardziej smutne – jeszcze więcej DOGMATÓW (nie wolno ich przecież podważać a jedynie utrwalać jako wiarę prawdziwą) , a wprowadzony i zakodowany w człowieku lęk uniemożliwia „naruszenia” indywidualnego myślenia.

Lęk zmusza nas niejako do „ochrony” przyjętych prawd ,i w ten sposób zamyka się ludzi (wiernych) w stada,nad którymi zawsze czuwa pasterz. Czy naprawdę jesteśmy baranami czy owieczkami ? To nadal bardzo trudny „dylemat” dla wielu wiernych.
Musimy podjąć samodzielną decyzję : Myśleć czy wierzyć ?
Niby proste , a często słyszę,że wierny też myśli ! Bardzo to pocieszające , ale nie jest prawdziwe. Wierny stale „przetwarza” zakodowane treści ale nie wyciąga z nich wniosków.
Przecież jedno zaprzecza drugiemu.
Do znudzenia namawiam do „cofania” się i zbierania faktów o„początkach” naszego zaistnienia tu i teraz.
Szukajmy odpowiedzi o celowości naszego „pobytu” w tych a nie innych ciałach , w materii czy w światach równoległych.
Nie widzę zatem możliwości aby świadomie pomijać nasze początki „wejścia” w nasze obecne formy….
„Z prochu powstałeś” ….Znamy to ..znamy…!
Proch , to odrobina materii, (cząstka) a dzięki możliwości skupiania tych cząsteczek w coraz większe elementy ,otrzymujemy formy ,które modelujemy wg istniejących potrzeb. Ten proces tworzenia form wyglądają jak fraktale.
Więcej opisów i detali w procesie tworzenia można znaleźć w innych artykułach.
WYOBRAŹNIA !
Jeśli z uwagą przyjrzymy się różnym teoriom na ten temat , dojdziemy do tego samego wniosku co określenia : bóg , niebo -piekło i tym podobne dyrdymałki.
Powracając do podstawy budowy form , inaczej – to 3 elementy zawarte w czwartym,(forma) – dochodzimy do wniosku, że „wyobraźnia” musi się zawierać w którymś z tych trzech przestrzeni stanowiących Całość.
„Powołane – stworzone” określenia – powołujemy coś na wzór uformowanego „myślokształtu”. Trwa to chwilę , po czym tworzymy następne myślokształty.
Coraz częściej określamy je jako formy geometryczne – fraktale.
Np. częstotliwość 18 drgań /sek , koloru fioletowego (piramidowa) posiada kształt piramidy o podstawie kwadratowej gdzie wysokości wynosi ½ podstawy. Tworzą więc formę sześcianu równobocznego z 6 piramidami.
Każda więc myśl posiada niepowtarzalny kształt „geometryczny”.
Proces tworzenia myślokształtów to przecież nasze popularne określenia : „ Myślenie”.
Czy aby na pewno ?
Co się dalej dzieje z tym przez nas stworzonym myślokształtem ?

Bardzo pomocnym będzie porównanie tej czynności z funkcjonowaniem naszego popularnego dziś komputera. Gdzie umieszczamy zapisane teksty , czy obrazy ? Na dysku zawartym w kompie.
Zauważamy ,że każda myśl w zdaniu tekstu „składane” są z tzw. piksleli (cząsteczek , „prochu”) , jako najmniejszego elementu tworzącego obraz lub tekst. Po napisaniu tekstu , przenosimy całość do zachowania na dysku (nasza podświadomość).
Aby uzyskać ponownie tekst, uruchamiamy mechanizm,tzw. program (czyli skupienie) , wywołujemy : tytuł , hasło , który wg programu składa się w owe piksele w treść zapisanego wcześniej artykułu.
Ten biologiczny mechanizm to inaczej „powrót” nasz do przeszłości !
Znamy to doskonale w obsłudze i działaniu komputera. Rozpoznając jednak „działanie” naszego komputera uświadamiamy sobie ,że wszystko funkcjonuje w nas podobnie na „wzór i podobieństwo”.
Czy inaczej czynimy kiedy chcemy sobie przypomnieć np. twarz znanej osoby ?
Czynności – proces do powołania tekstu czy twarzy jest ten sam co w komputerze.
Czy ten prosty mechanizm możemy nazwać wyobraźnią ?
Widzimy ,ze tworzymy i posiadamy możliwość Odtwarzania !
Gdzie tu mechanizm , czynności zwane wyobraźnią ? Coś tu nam nie gra !
Określając pojęcie wyobraźni , nie opieramy się na żadnych „mechanizmach” a jedynie na licznych teoriach czy tworzonych fikcjach. Utrwalaczem takich fikcji są Dogmaty !
Powstają więc stale liczne „pustosłowia” : jak nieba czy piekła.
Hasła te powołane zostały celowo ,aby zamknąć ludzkie myślenie w klatkach różnych fikcji.
Im większe fikcje , tym więcej świętości i coraz liczniejsze grono świętych.
Inaczej -Boskich tłumaczy i posłanników na Ziemi.
Mamy dziś wielu kosmicznych posłanników „przebywających” w ciałach Ziemskich a ich (podobno)celem jest nasze zbawienie lub ratunek przed końcem świata.
Każde nasze „bycie”, ruch, teorie są zawsze możliwe do sprawdzenia, podobnie jak wcześniejszy napisany artykuł czy poznana nam osoba.
Pomocnym wielce będzie przypomnienie o „przestrzeniach energetycznych” w których umieszczone zostało nasze ciało. Podobnie : 3 sfery zawarte w 4-ym, inaczej w formie.
A kto zawiaduje naszym ciałem? A kto używa naszego elektronicznego komputera ?

Napotykamy jednak na „kłopoty” intelektualne. Jedna część ludzkości (tzw.wierni) opowiadają się za teorią o stworzeniu boskim ,sklonowanym z żebra Adama a ciało wypełnione zostało programatorem zwane boską duszą ! „Wlana” w ciało dusza !
Inni natomiast , którzy sięgają do bardzo starych przekazów zawartych w różnych księgach , wiedzą,że pierwotni mieszkańcy Ziemi , to „zespół”,wspólnota świadomych istot (symbol Adama i Ewy) , którzy powołali w tym celu dla siebie formy fizyczne do badań , doświadczeń i stosowania energii Myśli w materii i antymaterii , zwane dziś ciałami ,formami ludzkimi.
Warto „podumać” nad tymi dwoma „rodzajami” istnień ludzkich. Naprawdę warto.
Wyobraźnia powoli zaczyna „zanikać” z naszego słownictwa , bo znając działanie mechanizmów biologicznych dostępnych człowiekowi , służą jedynie jako instrumenty do badań i doświadczeń.
Wszelkie „stworzone” przez na myśl w tej chwili (tu i teraz) – przechodzą do przestrzeni określanej jako przeszłość. Ta stworzona i „wypełniona” przez nas indywidualna przestrzeń ma możliwość dostrojenia się (rezonans) do innych przestrzeni stworzonych przez inne Istoty. Na Ziemi czy w Kosmosie. To przecież jeden wielki organizm.
Wielce pomocnym będzie „rozgryzanie” znanego powiedzenia : „Poznaj Siebie a poznasz Wszechświat Cały !
Biologicznie – w wielkim skrócie : na szczycie kręgosłupa posiadamy doskonały ,komputer biologiczny ,(mózg i czaszka) nie do podrobienia w sposób sztuczny.
Czaszka połączona jest (opiera się) z kręgosłupem , naszym filarem , rdzeniem energetycznym (transformator wysokiego napięcia).
W budowie kręgosłupa „widzimy” schemat budowy cząsteczki.
To odzwierciedlenie 12 „poziomów” (podstawowych częstotliwości) w materii.
I tak 7 kręgów szyjnych to wszelkie możliwości „działania” w materii.
Dalej : posiadamy 12 kręgów piersiowych ( a więc pełną gamę częstotliwości).
Dolna część kręgosłupa – to 5 kręgów lędźwiowych zespolonych ze sobą.
Dodając wszystko do siebie , stwierdzamy ,że posiadamy 2 x po 12 kręgów.
Czyżby to jedynie „Ślepy” przypadek ta nasza budowa ? Jak coś takiego mogło powstać z meduzy czy ryby morskiej ?
Więcej szczegółów w innych artykułach z uwzględnieniem poszczególnych częstotliwości, barw (kolorów) oraz pojedyncze kształty częstotliwości (formy geometryczne).
Zamieńmy więc „wyobraźnię” na „archiwum” , gdzie zawarte są wszelkie nasze myśli , doświadczenia i zjawiska w których czynnie lub nie ,uczestniczyliśmy. Itp.

Pierwsza przestrzeń dotyczy naszej formy i zawarte są w niej wszelkie możliwe mechanizmy poznawcze.
Druga przestrzeń to „przechowalnia, archiwum , gdzie utrwalone zostają wszelkie stworzone (przez wszystkich) myśli , obrazy, zjawiska oraz obrazy indywidualne czy zbiorowe.
Trzecia Przestrzeń to „Wspólnota” suma naszych osiągnięć wiekowych.
Istoty o polaryzacji dodatniej i ujemnej , które przez wiele wieków i form kształciły , dopuszczała nas do skrajnych często doświadczeń ,po to aby świadomość ciała wyciągała jak najwięcej indywidualnych wniosków.
Wnioski powiększają naszą przestrzeń Indywidualną i przestrzeń Wspólnej Świadomości Całości.
Te trzy przestrzenie „zamknięte” pozostają jeszcze w czwartej formie .
„Jeszcze” , ponieważ zanikają obecnie „stare mechanizmy” w kończącym się starym procesie.
Uświadamiamy sobie ,że nie jesteśmy formą lecz również możemy się przejawiać w innych formach, które wynikają z potrzeby danej chwili.
Czekają więc na nas już nowe formy ,nowe przejawy.
O tym w innych artykułach.
I to by było na tyle , choć „ciśnie się” również wiele innych detali ale złożyło by się to na grube tomy. Dziś nie lubimy czytać zbyt długich „rozwlekłych” treści.
Życzę dużo spokoju wewnętrznego i powrotu do SIEBIE !

Edward

Prawdziwa historia konopi

Czy znasz prawdziwą historie konopi i to, dlaczego doskonały lek i tani materiał pomocniczy (papier, ubrania, żagle, drewno, liny itd..), musiały odejść w niepamięć?
O CO TAK NAPRAWDĘ CHODZI Z TYMI KONOPIAMI ?
Free Hemp
Historia Konopii – Jack Herer

601953_554379664592957_233929470_nOd ponad tysiąca lat przed Chrystusem aż do 1883 roku naszej ery cannabis sativa, znana też jako konopie, była największą uprawą rolną naszej planety. Uprawa cannabis była najpoważniejszym źródłem tysięcy produktów, dostarczając większości światowego włókna, tkanin, oleju opałowego, papieru, kadzidła i leków, jak również podstawowym źródłem jadalnego białka dla ludzi i zwierząt. Według „Columbia History of the World”, „najwcześniejsza znana tkanina była najwyraźniej zrobiona z konopi, które zaczęto wykorzystywać w ósmym tysiącleciu przed naszą erą”. Cannabis jest najmocniejszym i najtrwalszym naturalnym miękkim włóknem na tej planecie. Jej liście i wierzchołki kwiatowe były – w zależności od kultury – jednymi z najważniejszych i najpowszechniej używanych leków dla dwóch trzecich ludności świata od co najmniej 3000 lat aż do obecnego wieku. Botanicznie konopie są członkiem rodziny konopiowatych, najbardziej zaawansowanej ewolucyjnie rodziny roślin na Ziemi. Są one jednoroczną rośliną trawiastą, wykorzystującą słońce faktycznie bardziej efektywnie niż jakakolwiek inna roślina na naszej planecie, osiągając w jednym krótkim sezonie wysokość 12 – 20 stóp, lub nawet większą. Mogąc rosnąć w faktycznie każdym klimacie i nasłonecznieniu, konopie są najważniejszym odnawialnym zasobem naturalnym Ziemi.

ZASTOSOWANIA KONOPI

Dziewięćdziesiąt procent wszystkich żagli na statkach, od co najmniej V wieku p.n.e. do czasu grubo po nastaniu maszyn parowych w drugiej połowie XIX wieku, było robionych z konopi. Pozostałe 10 procent to był zazwyczj len albo drugorzędne włókna takie jak sizal, juta czy manila. Mapy nawigacyjne, dzienniki okrętowe i biblie były, w Europie i Ameryce od czasów Kolumba (XV w.) do początku XX w., zrobione na ogół z papieru konopnego. W pierwszym wieku n.e. Chińczycy odkryli,że papier konopny jest 50 do 100 razy trwalszy od większości odmian papirusu i że i jest on 100 razy łatwiejszy i tańszy do wykonania.

Osiemdziesiąt procent wszystkich tkanin i płótna na ubrania, namioty, bieliznę, koce, draperie, kołdry, prześcieradła, ręczniki i obrusy było w większości świata aż do XX wieku robione głównie z włókna konopnego. Konopie są miększe, cieplejsze i bardziej pochłaniają wodę niż bawełna. Mają od niej trzy razy większą rozciągliwość i są wiele razy trwalsze. Od setek (jeśli nie od tysięcy) lat, do lat trzydziestych XX w., w Irlandii robiono z konopi najlepszą bieliznę, a we Włoszech najlepsze sukno odzieżowe na świecie. Jeśli rolnik chciał miękkiego włókna na bieliznę, zbierał konopie po dwóch – trzech miesiącach; na sznury i olinowanie po trzech – czterech miesiącach; na grube powrozy i brezent po sześciu miesiącach. Gęstość uprawy także wpływa na jakość włókna.

Po uchwaleniu w 1937 r. w USA ustawy marihuanowej (Marijuana Tax Act) większość produktów z włókana konopnego została zastąpiona przez nowe petrochemiczne „plastikowe włókna” produkowane przez DuPonta. DuPont opatentował nylon w 1935 r., ale mógł go rzucić na rynek dopiero w 1938 r. – po tym jak przemysł tekstylny wykorzystujący konopie został skutecznie zdelegalizowany. Trzeba podkreślić, że blisko 50 % wszystkich środków chemicznych używanych dziś w rolnictwie używanych jest w uprawie bawełny. W przeciwieństwie do bawełny konopie nie potrzebują chemikaliów, nie mając faktycznie żadnych wrogów w postaci chwastów czy owadów.

PAPIER Z WŁÓKNA I PULPY

Do 1883 r. od 75 do 100 % całego światowego papieru było robione z włókna konopnego. Konopie dostarczały papieru na książki, biblie, mapy, banknoty, papiery wartościowe i gazety. Dostarczyły papieru użytego w oryginalnych wydaniach Biblii Gutenberga (XV w.), Biblii Króla Jakuba (XVII w.), broszur „The Rights of Man”, „Common Sense” i „The Age of Reason” Thomasa Paine’a (XVIII w.), dzieł Marka Twaina, Viktora Hugo, Aleksandra Dumasa oraz „Alicji w Krainie Czarów” Lewisa Carrolla.

Koloniści amerykańscy i reszta świata zwykła była robić papier ze zniszczonych żagli i powrozów sprzedawanych przez właścicieli statków. Nasi przodkowie byli zbyt oszczędni, by cokolwiek wyrzucać, tak, że do lat osiemdziesiątych XIX w. jakiekolwiek zbywające skrawki i ubrania były mieszane i przetwarzane na papier.

POWROZY, FARBA I OLEJ

Faktycznie każde miasto i miasteczko na świecie miało kiedyś lokalny przemysł wytwarzający powrozy z konopi. Największym światowym producentem, wytwarzającym wyroby najwyższej jakości, była jednak Rosja, dostarczająca w latach 1740 – 1940 80% konopi wykorzystywanych w zachodnim świecie. W całej historii z konopi zrobionych było 70 – 90% wszystkich powrozów, sznurów i lin. Zmieniło się to raptownie w 1937 r., gdy naturalne włókna zaczęto zastępować włóknami syntetycznymi wytwarzanymi z ropy naftowej, produkowanymi głównie przez DuPonta. Do wytworzenia farby i pokostu użyto w Ameryce w samym tylko 1935 r. 58.000 ton nasion konopi. Konopne farby i pokosty zostały wkrótce zastąpione przez nowe środki wytwarzane głównie z petrochemicznych materiałów DuPonta.

Do około 1800 r. olej konopny był najpowszechniej zużywanym olejem opałowym na świecie. Do końca lat siedemdziesiątych XIX w. był on drugim co do popularności olejem opałowym (wyprzedzony przez tran).

MATERIAŁ BUDOWLANY I BUDOWNICTWO

Ponieważ z akra konopi można wyprodukować czterokrotnie więcej pulpy niż z akra lasu, konopie są doskonałym materiałem mogącym zastąpić drzewa w produkcji takich wyrobów jak deski z wiórów czy form do odlewania betonu. Konopi używano w historii do wzmacniania dywanów. Silne, odporne na gnicie dywany konopne mogłyby wyeliminować alergiczne reakcje związane z nowymi syntetycznymi dywanami oraz trujące wyziewy produkowane w pożarach domów i sklepów przez płonące syntetyki. Nawet plastykowe przewody instalacji wodnej mogą być wytwarzane z odnawialnej celulozy konopnej zamiast z ropopochodnych nieodnawialnych surowców chemicznych. Można wyobrazić sobie dom przyszłości zbudowany oraz wyposażony w instalację wodna, meble i dekoracje z odnawialnego surowca nr 1 na świecie – konopi.

KONOPIE NA RZECZ EKOLOGII

Używając odzieży zrobionej w 100 % z konopi można swe koszule, spodnie i inne części garderoby przekazać w spadku swym wnukom, Inteligentne zużytkowanie trwalszych, mocniejszych, tańszych, chłodniejszych, bardziej chłonących wodę, przewiewniejszych, podatniejszych na biodegradację włókien naturalnych mogłoby zasadniczo zastąpić używanie petrochemicznych włókien syntetycznych, takich jak nylon czy poliester. Produkty konopne mogłyby zastąpić prawie całą naftę, bez jakichkolwiek odwiertów i rozlewów ropy, metan, metanol, paliwa i plastiki, ograniczając tym samym zużycie paliw kopalnych i chroniąc środowisko. Plama oleju konopnego środowisku nie zaszkodzi, nie wymaga żadnego oczyszczenia i faktycznie użyźni glebę. Paliwo lub olej spożywczy można wyrabiać także z nasion konopi, które zawierają objętościowo do 30 % oleju. Ponieważ „paździerze” konopne to w 77 % celuloza i wydajność konopnej biomasy jest około dziesięciokrotnie większa od wydajności roślin mącznych, konopie są doskonałym źródłem paliwa. Przetwarzaniem konopi można by zastąpić faktycznie całą energię nuklearną i paliwa kopalne, produkując w drodze pirolizy węgiel drzewny, metanol a nawet „konopną naftę”. Farmy konopi mogą wyprodukować bez chemicznych nawozów dziesięć ton biomasy z akra w cztery miesiące i mogłoby zwrócić rolnikom bogactwo naturalne wartości miliardów dolarów, stwarzając na nowo miliony miejsc pracy w rolnictwie. Być może najbardziej przemawiającym ekologicznie argumentem za uprawa konopi jest przygotowywanie ziemi pod uprawę. Do obecnego wieku rolnicy używali konopi do oczyszczania pól, jako uprawę ugorową oraz do przeszkodzenia wysychaniu błot i ubytkowi wody po pożarach lasów. ponieważ konopie zapuszczają w ciągu trzydziestu dni 10 – 20 – calowe korzenie, są one o wiele skuteczniejsze w wiązaniu gleby niż używane obecnie przez rolników żyto czy jęczmień, z ich calowymi korzeniami.

PLAN OCALENIA NASZYCH LASÓW

Rewolucja Przemysłowa i rozwój zmechanizowanego żniwiarkowa przesunął konopie na dalsze miejsce w światowym handlu, gdyż nie znano żadnej technologii zbierania i przetwarzania konopi dla celów produkcji masowej. W 1916 r. dwaj amerykańscy naukowcy przydzieleni do Departamentu Rolnictwa USA (USDA) wynaleźli godną uwagi technologię wytwarzania pulpy konopnej do wyrobu papieru. Poprzednio papier konopny wyrabiano jedynie ze szmat i włókien z łodyg, podczas gdy bogate w celulozę i i włókno paździerze były palone dla użyźnienia gleby. Jeden akr konopi w corocznej rotacji przez okres 20 lat wyprodukowałby tyle pulpy, co 4,1 akra drzew ścinanych w ciągu tego samego okresu. USDA stwierdził także, że ten nowy proces zużywałby jedną piątą do jednej siódmej siarko-pochodnych i kwaśnych chemikaliów używanych do niszczenia drzewnika wiążącego włókna pulpy. Drzewnik musi zostać zniszczony, aby z pulpy można było zrobić papier. Konopie zawierają jedynie 4 % drzewnika, podczas gdy drzewa zawierają go od 18 do 30 %. Wybielanie papieru w celu wyeliminowania pozostałych resztek drzewnika jest źródłem dioksyn w ściekach fabryki papieru. Problemu skażenia dioksynami można uniknąć w procesie wyrobu papieru z konopi, który zastępuje wybielanie nadtlenkiem wodoru. Papier pulpowy wyrabiany ze szmat lub produkowany maszynowo w 60 – 100 % z paździerzy konopnych jest mocniejszy i bardziej giętki od papieru wyrabianego z pulpy drzewnej, jak też mniej kosztowny i bardziej ekologiczny. Jeśli wynaleziony w 1916 r. proces byłby dziś legalny, dostarczałby czterokrotnie więcej pulpy przy przynajmniej pięć do siedmiu razy niższym zanieczyszczeniu, zastępując około 70 % całego papieru z pulpy drzewnej, miedź innymi papier na książki, do wydruków komputerowych, pudła kartonowe i torby papierowe. Jednak z braku maszyn do zbierania konopi i usuwania zewnętrznych paździerzy z wewnętrznego włókna, proces wyrobu pulpy pozostawał w laboratorium, aż do wynalezienia takiej technologii w 1938 r., gdy magazyn „Popular Mechanics” przedstawił odpowiednie urządzenie.

CO PRZYTRAFIŁO SIĘ KONOPIOM

Gdy maszyny do zbierania konopi stały się pod koniec lat trzydziestych wystarczająco nowoczesne, ogromne spółki drzewne, papiernicze i gazetowe, takie jak Hearst Paper Manufacturing Division, Kimberly Clark czy St. Regis (obecnie wśród największych ponadnarodowych spółek świata) stanęły w obliczu strat miliardów dolarów i prawdopodobnego bankructwa. Zbiegiem okoliczności DuPont opatentował właśnie w 1937 r. nowy, wykorzystujący kwas siarkowy proces przetwarzania drewna w pulpę papierową. Jeśli nie zdelegalizowano by konopi 80 % biznesu DuPonta nigdy by się nie rozwinęło ( i nie pojawiłoby się 80 % zanieczyszczeń rzek na świecie). Amerykańscy baronowie przemysłowi i finansiści wiedzieli, że maszyny przetwarzające konopie w papier staną się dostępne pod koniec lat trzydziestych. Było jasne, że konopia musi odejść. Konkurencja bezpiecznej dla środowiska technologi wyrobu papieru z konopi i włókien zagroziłaby lukratywnym machinacjom finansowym Hearsta, DuPonta i głównego finansowego sprzymierzeńca DuPonta, Andrew Mellona z bankku w Pittsburghu. Mimo ekonomicznego chaosu Kryzysu, Doroczny Raport DuPonta z 1937 r. namawiał usilnie akcjonariuszy spółki do aktywnego inwestowania, jako że DuPont oczekiwał „radykalnych zmian” ze strony „zwiększającej dochody władzy rządu (…) zmienionej w instrument wymuszania akceptacji nieoczekiwanych nowych idei przemysłowej i społecznej reorganizacji”.

USTAWODAWSTWO MARIHUANOWE

Nie jest szeroko znanym faktem, że furia wojenna, która doprowadziła do wojny hiszpańsko – amerykańskiej w 1898 r. byla rozniecona i podsycana przez Williama Randolpha Hearsta przy pomocy jego ogólnokrajowej sieci gazet. Począwszy od wybuchu wojny gazety Hearsta praktykowały oczernianie ludności hiszpańskojezycznej, Meksykanów i Latynosów. Po zajęciu 800.000 akrów lasów Hearsta przez „palącą marihuanę” armię Pancho Villi, oczernianie to się wzmogło. W latach dwudziestych i trzydziestych XX w. gazety Hearsta prowadziły przemyślaną kampanię na rzecz delegalizacji konopi. Począwszy od około 1920 r. Hearst i inni adepci „żółtego dziennikarstwa” zaczęli opisywać Latynosów i Murzynów jako demony pod wpływem marihuany, grające anty – białą „voodoo – satanistyczną muzykę” (jazz) i popychane do takich przejawów braku szacunku jak następowanie na cień białego człowieka. Używanie potocznej meksykańskiej nazwy konopi, „marihuana”, pomagało zagwarantować, że nikt nie spostrzeże, iż oskrzydlone i wyjęte spod prawa zostać ma główne naturalne lekarstwo i podstawowa uprawa świata. żeznania przed Kongresem w celu delegalizacji marihuany w 1937 r. składały się prawie w całości z sensacyjnych i rasistowskich artykułów gazetowych odczytywanych na głos przez dyrektora Federalnego Biura ds. Narkotyków (obecnie Drug Enforcement Administration), Harry Anslingera. Anslinger czytał na tych zeznaniach (bez skrupułów) historie o „grubowargich kolorowych” wabiących białe kobiety muzyka jazzową i marihuaną. Anslinger poinformował Kongres, że około 50 % wszelkich przestępstw z użyciem przemocy w USA popełniają Meksykanie, Latynosi, Filipińczycy, Murzyni i Grecy i że te przestępstwa mogą być bezpośrednio wywiedzione z marihuany. W rzeczywistości statystyki FBI pokazywały, że co najmniej 65 – 75 % wszystkich morderstw W USA było wówczas – i jest nadal – związanych z alkoholem. We wrześniu 1937 r. zakaz posiadania konopi stał się prawem. Wkrótce potem utworzono federalne siły policyjne do śledzenia i aresztowania obywateli amerykańskich posiadających marihuanę, w celu ochrony zysków trujących przemysłów; większość innych krajów niedługo dołączyło do orszaku. Intrygująca wiadomość DuPonta do swych akcjonariuszy, aby inwestowali w nowe technologie oparte na „wymuszeniu akceptacji nieoczekiwanych nowych idei przemysłowej i społecznej reorganizacji” nieoczekiwanie nabrała sensu.

Jack Herer, tekst opublikowany w „Earth Island Journal”
marihuana to przede wszystkim medycyna !!! a nielegalna tylko dlatego, ze nie można jej opatentować, czytaj: nie można na niej zarabiać. firmy farmaceutyczne popadały by natychmiast, a one wszak trzymają władze na świecie . Medyczna Marihuana leczy : ADHD, AIDS,alkoholizm, alzheimer, anoreksja, astma, arterioskleroza, artretyzm, bezsenność, biegunki, bóle, bóle menstruacyjne, bóle mięśniowe, bóle nowotworowe, bóle reumatyczne, Crohn ( Leśniowski ), demencja, depresja, dermatozy, dyskinezje, dystonia, dystrofia mięśniowa, egzemy, epilepsja, glejak wielopostaciowy, gronkowiec złocisty MRSA, MSSA, grzybica, HBV, hemoroidy, HCV, HIV, huntington, infekcje, jaskra, jęczmień oka, kachleksja, leukemia, łuszczyca, miażdzyca, migreny, nowotwory mózgu, nowotwory piersi, nowotwory płuc, nowotwory skóry, odleżyny, oparzenia, paraplegia, parkinson, plamica wątrobowa, porażenie mózgowe, PTSD, retinopatia cukrzycowa, skurcze spastyczne, stwardnienie rozsiane, szumy uszne, świąd, tetraplegia, tiki nerwowe, tinnitus, tourett, trądzik, udary mózgu, urazy mózgu, wymioty, wytrzeszcz, zapalenie gardła, zapalenie oskrzeli, zapalenie wątroby typu B, zapalenie wątroby typu C, zapalenie węzłów chłonnych, zapalenie żyły, zapalenie serca, zespół napięcia przedmiesiączkowego, zespół stresu pourazowego, żylaki.

http://www.facebook.com/MedycynaiZdrowie

Nić Ariadny

Splątany kłębek wiedzy
skrywa tajność ziemskich losów.
Jak słowa nićmi Ariadny znaczone odczytać?
Jak dzieje labiryntu Minotaura rozpoznać?
Pytania rzucone w przestrzeń kosmosu
Taką oto przynoszą odpowiedź:

Nić Ariadny= rzeczywistość rozpoznana przez kobietę.
Symbol kobiety rozwiązującej zawiły problem

Minotaury to ogromne laboratoria podziemne , w których dokonywano wszelakich kombinacji krzyżówek, tego co ziemskie z tym co pozaziemskie. Próby dotyczyły nie tylko krzyżówek ras ludzkich, ale i człowiek- zwierzę. Mity o ofiarach ( młodzieńcach, dziewicach) na pożarcie to tylko przykrywka eksperymentów , zwanych: kuźnią bogów. Dorodne ofiary były używane do doświadczeń genetycznych. Miały również opiekować się urodzonymi hybrydami. Kto raz zszedł do podziemi, nie mógł wrócić na powierzchnię, by tajemnica kształtowania boskich cech nie została ujawniona ziemskiej populacji. Eksperymenty miały na celu wzmocnienie określonych cech ludzkich, by te odróżniały ich od reszty populacji i możliwe było przekształcenie człowieka w ponadludzką istotę, zwaną: boską. Z drugiej strony Minotaur to symbol zabezpieczenia zbiorowych instynktów, zachowań w indywidualnym przejawie człowieka
Ariadna miała dar jasnowidzenia o ogromnej sile, wspierany przez kontakt mentalny z Pandorą, Ta predyspozycja była okresowo zwielokrotniana dzięki umiejętności wchodzenia przez Ariadnę w rezonans z energiami, używanymi przez istoty z innych planet w labiryntach Minotaura. Dzięki temu była świadoma wszystkich podziemnych eksperymentów, znała rozkład i drogi wyjścia z labiryntu.
„Nić Ariadny”, to symboliczne określenie mentalnego łącza jasnowidzącej z Tezeuszem w trakcie jego wędrówki po labiryncie Minotaura. Ariadna wiodła myślowo Ateńczyka przez podziemne labirynty, który pragnął poznać tajemnice „boskich istot”, by zbliżyć się do nadludzkich mocy. Gdyby nić Ariadny była fizyczną nicią, w każdej chwili mogłaby być zauważona i zerwana przez obcych podziemnych eksperymentatorów.
Ariadna emocjonalnie zaangażowana – długo przygotowywała Tezeusza do wyprawy, aktywując jego zmysł słuchu. Jasnowidzenia nie zdołała w nim obudzić, przeto musiała mu służyć swoim wewnętrznym wzrokiem, przekazując mentalnie podpowiedzi w trakcie podziemnej wyprawy. Tezeusz w labiryncie Minotaura rozpoznał mechanizmy utrzymywania władzy, sposoby uzyskiwania ponadludzkich mocy.
Wiedza i predyspozycje Ariadny wydawały się Tezeuszowi zagrożeniem dla jego ziemskich planów. Toteż postanowił pozbyć się Ariadny, by nie przeszkadzała mu w budowaniu męskiego nimbu boskości. Kobieta owładnięta urokiem Ateńczyka, straciła czujność. Towarzysząc mu na początku drogi powrotnej do jego ojczyzny została powalona sztucznym snem i przekazana pod „dobrą” opiekę Dionizosa,( specjalista od uzależnień) by nigdy nie wrócić do pełni swych możliwości. Program żalu, smutku, lęku – wszczepiony w trakcie hipnotycznego snu dopełnił reszty. Męskie zwierzchnictwo nad światem uzyskało kolejną mocną kotwicę.
Hermes na ścianach piramid mógł odnotować kolejne zwycięstwo nad ziemianami.
Dlaczego znowu pojawiasz się Hermesie?
Bo Labirynty Minotaura to dopełnienie wiedzy o piramidach.
-Czemu dopiero teraz ujawniasz tę wiedzę?
Jeśli nikt nie pyta, nie wywołuje tematu to nie wybiegam z informacją. Przechodząc do rzeczy: System ziemskich piramid i labiryntów to część większej całości o kosmicznym znaczeniu. To włączenie Ziemi w układ planetarny 12-tki. Według takiego planu miały się toczyć losy ziemian. Usytuowanie piramid i rozmieszczenie podziemnych labiryntów to szczegółowy projekt i klamra wzmacniająca kształtowanie na Ziemi indywidualizmu z męską dominacją w tle. To także fizyczna siatka gwarantująca takie, a nie inne zbiorowe zachowania społeczeństw, Te budowle poprzez swoje oddziaływania energetyczne kształtowały i umacniały mentalne programy wprowadzane w populację utwierdzając przewagę jednych i słabości drugich. Ułatwiały męskiej istocie, silniejszej z natury rzeczy tworzenie doskonałej… najdoskonalszej materialnej rzeczywistości. Co w efekcie miało mu dać ponadludzką pozycję nie tylko w obrębie Ziemi ale całego systemu 12 planet. Podstawowy układ 12-tki to system energetycznych współzależności z kosmosem, dający przywileje aktywnym jednostkom o manipulacyjnych zdolnościach. Układ piramid ziemskich w energetycznej relacji z piramidami z Księżyca był zabezpieczeniem dla struktury wolnej woli w rękach „wybranych”.
Czy to oznacza, że pozostałe planety również coś ”zabezpieczały” w ziemskiej rzeczywistości?
To oczywiste, w logice Wszechświata nie istnieją rzeczy zbędne.. Coś, co już jest niepotrzebne, zużyte, rozpada się na cząstki pierwsze, by mogło być stworzone coś nowego.
Jowisz np. zabezpieczał rozwój intelektu ale i umacniał myślową strukturę walki, konfliktu.
Mars w dziejach Ziemi i całego układu odpowiadał za fizyczne realizacje koncepcji walk (konfliktu)
Merkury zamykał przepływ informacji o wymianie dóbr fizycznych i umysłowych, na planecie i między 12 planetami układu słonecznego , skłaniając do handlu dobrami naturalnymi. Stamtąd płynęły bodźce zamieniające popęd naturalny w sztuczny pęd do rozmnażania- prowadzący w efekcie do wojen i niszczenia,zbędnie wyprodukowanej masy ludzkiej, niszczenia człowieczeństwa. Koncepcja banków- była instrukcją płynącą z Merkurego -to „strażnik” utrzymywania sztucznych wartości na planecie.
Saturn- jego oddziaływanie energetyczne zabezpieczało utrzymanie dyscypliny w zachowaniach i świadomości zbiorowej na planecie i w układzie.
Neptun – rolą tej planety było pośrednictwo w przekazie wiedzy, a przejawiło się zamknięciem komunikacji między człowiekiem i informacją z przestrzeni kosmosu. Pojawili się pośrednicy duchowi, kapłani- strażnicy wiedzy. Z Neptuna płynęły też bodźce na upadek określonej cywilizacji.
Uran – to przechowalnia tajemnicy siły: cząsteczki, komórki, atomu, kwantu itd…Uran sprawiał, że mikro i makrorzeczywistość stała się zamkniętym labiryntem wiedzy, że ludzkość przestała sobie uświadamiać łączność między światem materii i energii.
Pluton- to zapalnik rozpadu.
Wenus- zakodowana w ludzkiej świadomości jako planeta miłości tworzyła przyjazną aurę, a służyła do wzbudzania niepohamowanych emocji, namiętności, do zniewalania poprzez siłę uczuć słabszych tzn przede wszystkim kobiet.- o czym świadczy inny obrót Wenus od pozostałych planet układu.
ZIEMIA – specjalna rola tej planety polegała na tym, ze tu były testowane wszystkie programy oraz tu była przeprowadzana realizacja wszelkich koncepcji powstałych w układzie podstawowym i pozostałych układach, związanych z tą realizacją.
-Jak te dziewięć planet ma się do układu 12-tkowego?
Układ Słoneczny w skład którego wchodzi Ziemia można umownie nazwać równaniem z trzema niewiadomymi: X Y Z . To symboliczne oznaczenia trzech nieodkrytych przez Ziemian planet w układzie dwunastkowym. Utrzymywanie niewiadomych planet X Y Z było celowym zabiegiem, by można był utrzymać na Ziemi strukturę nierówności i udostępnić używanie wolnej woli przez wybranych. Niektórzy mentaliści na Ziemi odbierali sygnały z tych trzech planet odczytywali ich nazwy. Lecz te informacje nie wzbudzały nigdy większego zainteresowania, (to też było sterowane)
X – planeta, na której ”przechowywana jest” koncepcja labiryntów, jako wiedza o układzie połączeń energetycznych – nerwowych w człowieku, również wiedza jak utrzymać stan zdrowia lub choroby. Jak wpływać na jedność lub rozłam łączności międzyludzkiej na planecie i w układzie.
Y – planeta jest składnicą wiedzy o istnieniu i mechanizmach tworzenia. Wiedza przejawi się po wzbudzeniu i uwidocznieniu działania planety Z.
Z – planeta, pośród nieodkrytych, najbardziej schowana przed ludzkim widzeniem, bowiem na niej skumulowana jest siła wybuchu wulkanu. Jej odkrycie, czy choćby uświadomienie istnienia będzie bodźcem do wybuchu nowej rzeczywistości.

Czy wiesz coś o dalszych losach Ariadny?
Dość powierzchownie. Angażowałem się głównie w umniejszanie roli kobiety. Gdy jakaś predyspozycja, talent, mógł zagrozić męskiemu przewodnictwu -reagowałem, wprowadzałem kontrę. Więcej nie interesowałem się kobiecą postacią. Ariadna z pewnością da o sobie znać w końcowym bilansie dziejów, bo to znaczny potencjał.
A co naczelny kłamca w dziejach ludzkości,Hermes zwany niekiedy złodziejem, ale też wyrafinowanym pochlebcą ma do powiedzenia o Puszce Pandory?
To prawdziwa kobieta o znacznej urodzie zewnętrznej i sporej wewnętrznej wiedzy. Pandora znacznie przerastała współczesnych: trzeba było ją obłożyć „ makijażem” z gliny, żeby wyhamować jej ekspresję i siłę oddziaływania na społeczeństwo, obdarzyć ją fałszywymi atrybutami. Puszka Pandory to symbol kobiecej wiedzy, uwięzionej w glinianej beczce. Nazwano ją zbiorem nieszczęść, przekleństw losu, by odstraszyć od zgłębiania prawdy. Nie było puszki. Chodziło o to, by odwrócić uwagę od mądrości Pandory i zdeprecjonować jej cechy charakteru. Dać sygnał, że kobieta za wiedzę będzie karana. W czasach funkcjonowania bogów greckich była dość powszechna świadomość, że ludzkie istoty, jeśli znajdują się w określonym stanie ducha i umysłu – mogą korzystać z wiedzy innych. Mogą stawiać pytania myślowo określonej osobie i tą samą droga otrzymywać odpowiedzi. Zamknięcie Puszki Pandory w symboliczny sposób zamknęło tę komunikację. A nawet jej zabroniło. Od tej pory mogli z niej korzystać tylko bogowie, by zwiększyć swoją przewagę nad zwyczajnymi ludźmi.

Hermesie, jakie tajemnice jeszcze chowa męska strona rzeczywistości przed światem, by hamować bieg zdarzeń i otwarcie nowego typu istnienia?
Teraz dopalają się resztki ludzkich kombinacji, nie były one zresztą tylko domeną męskiego pierwiastka. Na początku tak, ale później tak splątały się wszelkie kombinacje, ze trudno wyznaczyć głównego winowajcę. To przysłowiowa nić Ariadny się zapętliła, ale i ta myśl nicią zwana już jest w finałowym momencie. W krótkim czasie na jaw wyjdą i się wyświetlą wszystkie manipulacje ludzkimi losami, a wtedy wolnego człowieka, oczywiście tego, który zechce z wolności skorzystać- rzeczywistość sama wyniesie w nowe przestrzenie. To będzie raczej przełom myślowo-psychiczny przypominający wyjście z Labiryntu Minotaura. Ważne, by po opuszczeniu „podziemnego świata” nie dać się uśpić, jak kiedyś zrobiła to Ariadna”

Autor tekstu : ANNA

Napisane w Różne. Tagi: . Leave a Comment »