Oni naprawdę chcą wszczepić czipy do twojego mózgu

 Czy jesteś gotowy na czip wszczepiony do twojego mózgu? To może, w tym momencie nie brzmieć zbyt atrakcyjne, ale właśnie to wielkie firmy farmaceutyczne i duże firmy technologiczne zaplanowały dla nas w przyszłości. Obecnie inwestowane są miliony dolarów na badania „najnowszych technologii implantowanych mikroczipów”, które pozwolą do znaczne “polepszenie” naszego zdrowia i naszego życia. Oczywiście, kiedy te urządzenia będą po raz pierwszy wprowadzone na rynek, nikt nie zmusi cię do wszczepienia czipa do mózgu. Początkowo, implanty mózgowe będą sprzedawane jako „przełomowe odkrycie”, które pozwoli na leczenie przewlekłych chorób i które umożliwia osobom niepełnosprawnym prowadzenie normalnego życia. Kiedy „korzyści” z takich technologii będą przedstawione ogółowi społeczeństwa, wkrótce większość ludzi będzie chciała je pozyskać. Wystarczy wyobrazić sobie szum medialny, który otoczy te implanty, kiedy ludzie dowiedzą się, że można pozbyć się nadwagi w ciągu kilku dni lub, że można pobrać cały kurs z uczelni do swojej pamięci w ciągu kilku godzin. Możliwości tego typu technologii są nieograniczone, a jest jedynie kwestią czasu zanim chipy wszczepiane do mózgu staną się dość powszechne. To co kiedyś było science fiction szybko staje się rzeczywistością, która zmieni świat na zawsze.

Ale czy nie istnieją żadne, bardzo poważne minusy posiadania mikroukładów wszczepionych do mózgu? Oczywiście, że takowe istnieją. Niestety, wprowadzenie tej technologii nie jest tak odległe jak ci się wydaje, a większość ludzi nawet nie zastanawia się jakie mogą być negatywne konsekwencje jej używania.

Zgodnie z ostatnim artykułem Financial Times, firma farmaceutyczna przyszłości będzie zawierać „bioelektronikę”, która „leczy chorobę poprzez wysyłanie elektrycznych impulsów do mózgu i innych miejsc”. Choroby takie jak cukrzyca i padaczką oraz problemy takie jak otyłość i depresja będą traktowane „za pośrednictwem elektronicznych implantów w mózgu zamiast tabletek lub zastrzyków.” Implanty te wysyłają sygnały elektryczne do komórek i narządów, które są „nieprawidłowe”. Ludzie będą całkowicie „wyleczeni” bez konieczności połykania pigułki lub poddawania się operacji. Brzmi zbyt dobrze, aby mogło być prawdziwe, nieprawdaż? Cóż, Financial Times twierdzi, że brytyjski gigant farmaceutyczny GlaxoSmithKline ciężko pracuje aby rozwijać tego typu technologie. Moncef Slaoui, szef działu badań i rozwoju w GlaxoSmithKline, mówi, że „wyzwaniem jest integracja pracy – w interfejsach mózg-komputer, materiałoznawstwie, nanotechnologii, mikro-energetyce – w celu zapewnienia korzyści terapeutycznych.”

Jeśli implant wszczepiony do mózgu będzie w stanie wyleczyć chorobę, na którą cierpisz całe życie, czy go weźmiesz? Wiele osób będzie musiało odpowiedzieć sobie na tego rodzaju pytania w najbliższych latach.

Ten rodzaj technologii jest obecnie bardzo szybko rozwijany. W rzeczywistości, niektórzy badacze już odnieśli sukces lecząc niektóre choroby poprzez wszczepianie mikroukładów do mózgów szczurów. Oto co można przeczytać w niedawnym artykule Mashable “Osoby po udarze mózgu i chore na Parkinsona mogą skorzystać z kontrowersyjnego eksperymentu, w którym szczurom laboratoryjnym wszczepiono mikroukłady. Naukowcy twierdzą, że testy przyniosły pozytywne rezultaty w badaniach nad uszkodzeniami mózgu. Szczury wykazały funkcje motoryczne w dawniej uszkodzonych szarych komórkach po tym jak mikrochip został wszczepiony pod czaszkę szczura i elektrody zostały przeniesione do mózgu szczura. Bez mikroprocesora, szczury z uszkodzonym mózgiem nie posiadały funkcji motorycznych. Udar mózgu i Parkinson może spowodować trwałe uszkodzenia układu nerwowego w mózgu, więc te badania naukowe niosą nadzieję.”

Ponadto, rząd USA pracuje nad wszczepianymi czipami, które będą w stanie monitorować stan zdrowia żołnierzy, zwiększając ich możliwości na polu bitwy. Tak więc technologia ta z pewnością będzie wprowadzana.

Wydaje się, że to musi być bardzo skomplikowana operacja, aby wszczepić czip do mózgu, nieprawdaż?

Właściwie jest to dość proste. Według artykułu The Wall Street Journal, typowa procedura jest bardzo szybka i często wymaga jedynie spędzenia nocy w szpitalu ”Neuro- implanty, nazywane również implantami mózgowymi, są urządzeniami medycznymi, które mają być umieszczone pod czaszką, na powierzchni mózgu. Będące często tak małe, jak aspiryna, implanty wykorzystują cienkie, metalowe elektrody „nasłuchujące” aktywność mózgu, a w niektórych przypadkach stymulujące aktywność mózgu. Dostosowany do pracy pomiędzy neuronami, neuro-implant może w istocie „słuchać” aktywności mózgu, a następnie „rozmawiać” bezpośrednio z mózgiem. Jeśli ta perspektywa sprawia, że czujesz się nieswojo, możesz być zaskoczony tym, że instalacja neuro-implantu jest stosunkowo prosta i szybka. Po znieczuleniu, wykonuje się nacięcie w skórze głowy, wykonuje się otwór w czaszce, a urządzenie jest umieszczone na powierzchni mózgu. Komunikacja diagnostyczna z urządzeniem może odbywać się bezprzewodowo. Jeżeli nie są to warunki ambulatoryjne, pacjenci zwykle muszą spędzić jedynie jedną noc w szpitalu.”

Ale czy to naprawdę jest bezpieczne aby mieć wszczepione do głowy urządzenie, które potrafi „rozmawiać” bezpośrednio z mózgiem? Wiele dużych korporacji liczy na to, że w świecie, który jest zawsze głodny nowych technologii, większości ludziom nie będą przeszkadzały takie rzeczy.

Na przykład Intel pracuje nad czujnikami, które będą wszczepiane do mózgu, które będą pozwalały na bezpośrednie sterowanie komputerami i telefonami komórkowymi. Oto fragment artykułu Computer World UK: “Do roku 2020, nie będziesz potrzebował klawiatury i myszy aby kontrolować komputer, mówią badacze Intela. Zamiast tego, użytkownicy będą otwierać dokumenty i surfować po internecie używając jedynie własnych fal mózgowych. Naukowcy z laboratorium badawczego Intela w Pittsburghu pracują nad znalezieniem sposobów czytania i wykorzystania ludzkich fal mózgowych do obsługi komputerów, telewizorów i telefonów komórkowych. Fale mózgowe mogłyby być wykorzystane poprzez zaawansowane czujniki Intela wszczepiane do mózgu ludzi. Naukowcy twierdzą, że plan nie jest częścią filmu science-fiction, Wielki Brat nie będzie osadzał chipów w mózgu wbrew twojej woli. Naukowcy oczekują, że konsumenci będą pożądali wolności, którą pozyskają za pomocą implantu.”

Po raz kolejny, nie jest to coś do czego będziesz przymuszany wbrew swojej woli. Te wielkie korporacje liczą na to, że wiele osób będzie chciało dostać te implanty. Nawet teraz niektórzy producenci gier wideo rozwijają zestawy słuchawkowe, które pozwalają użytkownikom na granie w gry za pomocą fal mózgowych zamiast joysticka lub panelu sterowania. Inne firmy chcą umożliwić bezpośrednie podłączenie mózgu do Internetu.

Jak pisałem wcześniej, IBM agresywnie pracuje nad rozwojem tego rodzaju technologii. Oto cytat z niedawnej notki prasowej IBM “Naukowcy IBM są wśród tych, którzy badają jak podłączyć twój mózg do urządzeń takich jak komputer lub smartfon. Jeśli tylko pomyślisz że chcesz do kogoś zadzwonić, to się wydarzy. Będziesz mógł sterować kursorem na ekranie komputera tylko poprzez myślenie o tym, gdzie chcesz go przenieść. Naukowcy z dziedziny bioinformatyki opracowali zestawy słuchawkowe z zaawansowanymi czujnikami czytającymi elektryczną aktywność mózgu, które pozwalają na rozpoznawanie wyrazu twarzy, podniecenia i poziomu koncentracji oraz myśli osoby bez podjęcia przez nią jakichkolwiek fizycznych działań.”

Potencjalne „korzyści” z takich technologii, są prawie poza naszą wyobraźnią. Artykuł na stronie internetowej kanału Science Channel ujął to w ten sposób “Gdybyś mógł przerzucać dane bezpośrednio do szarych komórek z powiedzmy 50 Mbps -maksymalną prędkością oferowaną przez jednego z głównych dostawców usług internetowych w USA – byłbyś w stanie przeczytać 500-stronicową książkę w niespełna dwie dziesiąte sekundy.”

Jak zmienił by się świat, jeśli można by było ściągnąć naukę całego życia bezpośrednio do mózgu w ciągu kilku tygodni? Możliwości są nieograniczone, jak również możliwości do nadużyć. Implantowane mikrochipy, które mogą „rozmawiać” bezpośrednio z mózgiem dałyby tyranicznemu rządowi ostateczną formę kontroli. Gdyby można było pobrać myśli i uczucia bezpośrednio z mózgów obywateli, można by w ten sposób osiągnąć pełną kontrolę, nigdy nie martwiąc się, że ludzie zwrócą się przeciwko tobie. W rzeczywistości, można potencjalnie zaprogramować takie czipy aby obywatele czuli się zadowoleni przez cały czas.

Wykład Huxleya z 1962 roku na temat tego, że budowany jest system kontroli mentalnej, systemy technik które sprawią, że ludzie w niedługim czasie będą zadowoleni ze swojego niewolnictwa, z życia w planowanym systemie totalitarnym przyszłości:

Te układy mogłyby wytwarzać „Naturalną ekstazę”, która nigdy się nie kończy. To sprawi, że twoi obywatele będą bardzo zależni od czipów i nigdy nie będą chcieli z nich zrezygnować. Ten rodzaj technologii ma potencjał, aby być jednym z największych zagrożeń dla wolności i swobody w historii ludzkości. Na początku te wszczepiane czipy będą sprzedawane nam jako jeden z największych przełomów w „historii”, w końcu całkowicie nas zniewalając.

Tak więc ja nigdy nie wszczepię sobie jakiegokolwiek implantu mózgowego, i mam nadzieję, że ty również.

http://www.prisonplanet.pl

Napisane w Rfid. Tagi: , , . 6 Comments »

Nowy dowód osobisty od 2011

WARSZAWA. 23 lipca Sejm przyjął ustawę o nowych dowodach osobistych, które będą wydawane od 1 stycznia 2011 roku. Ustawa, która ma wychodzić naprzeciw obywatelom, tak naprawdę doprowadzi do większych wydatków w administracji i raczej straci prawo bytu.

Ustawa przewiduje wydawanie nowego dowodu osobistego z wbudowanym chipem, który zapewni możliwość korzystania z wielu usług. Między innymi, dzięki nowemu dowodowi osobistemu zgodnie z ustawą będzie można w większości urzędach załatwić sprawę przez internet, wykorzystać podpis elektroniczny czy wykorzystać rejestr usług medycznych. Nowy dokument ma być dodatkowo zabezpieczony przed fałszerstwami oraz nie posiadać wpisanego adresu zameldowania co budzi największe kontrowersje wśród wszelkich organów administracji publicznej. Wedle adresu zameldowania wbrew pozorom każdy z nas załatwia liczne sprawy. Od rejestracji stanu cywilnego, po rejestracje samochodu oraz rozstrzyganie spraw sądowych wykonuje się zgodnie z adresem zameldowania osoby. W sytuacji braku zameldowania w dokumencie tożsamości jak urząd ma uznać czynność za zgodną z właściwością zdarzenia? Oczywiście ustawa mówi o chipie, w którym zamontują takie dane. Zapewniam jednak, że żadne czytniki ani żaden inny sprzęt do odczytywania nowych dowodów osobistych nie jest wprowadzany w urzędach. Zapewniam również, że nie ma jak wiele osób uważa jednego centralnego systemu ewidencji ludności wszystkich mieszkańców Polski, który jest dostępny dla każdego podmiotu administracji publicznej, który sobie może sprawdzić wszystko co potrzebuje. Zresztą nie słyszałem jeszcze o takim systemie nawet w skali europejskiej, czy światowej ale być może jestem zbyt słabo poinformowany. Zatem powstaje ustawa, która w rzeczywistości trafi w próżnię, gdyż zakładam, że od 2011 urządzenie do odczytywania nowo wydanego dowodu osobistego będzie posiadać jedynie policja.

Kolejnym ciekawym aspektem ustawy jest kwestia „możliwości” wyrobienia dowodu osobistego w dowolnej gminie, bez względu na adres zameldowania. Zakładając z perspektywy iż ktoś jest zameldowany przykładowo w Grójcu, wniosek o dowód będzie mógł złożyć w urzędzie w Gdańsku lub Warszawie. Oczywiście taki wniosek urząd będzie przekazywał zgodnie z właściwością czyli do miejsca zameldowania obywatela. W konsekwencji będzie należało zwiększyć budżet w celu sprawnej obsługi interesanta, żeby na dowód nie oczekiwać przez kilka miesięcy. Tym samym patrząc na stolicę, która liczy zameldowanych osób ok. 1 miliona 715 tysięcy mieszkańców, stosunek zdarzeń do liczby urzędników będzie adekwatnie większy niż obecny. Każdy zdaje sobie sprawę o dużej liczbie mieszkańców stolicy, którzy przebywają w Warszawie, a zameldowane są poza jej granicami. Automatycznie trzeba przyjąć iż takie osoby z przyjemnością skorzystają na takim rozwiązaniu i zamiast jechać do miejsca zameldowania w celu złożenia wniosku, uczynią to w Warszawie. Zwiększy się zatem liczba etatów w administracji publicznej, powiększając tym samym budżet. Przy takim obrocie spraw stwierdzenie, iż ustawa jest skierowana naprzeciw oczekiwaniom obywateli śmiało mogę stwierdzić, że jest zupełnie odwrotnie. Ponieważ chaos, który powstanie w urzędach w efekcie może doprowadzić do dłuższego oczekiwania przez obywatela w celu załatwienia sprawy w urzędzie.

Ustawa wydaje się być ciekawym pomysłem na usprawnienie i komputeryzację administracji publicznej, lecz jest wprowadzana wbrew wszelkim możliwością logistycznym i technicznym większości jednostek administracji.

Autor: Adrian Jaworski
Źródło: iThink

Leczenie za darmo tylko z nowym dowodem

Kiedy bez takiego dokumentu lekarz cię nie przyjmie?

Osoby, które w 2013 roku nie będą miały nowych dowodów, nie będą w stanie udokumentować prawa do świadczeń zdrowotnych. Rok wcześniej znikną bowiem druki ZUS RMUA, dzięki którym robimy to dziś.
W 2011 roku rozpocznie się kolejna wymiana dowodów osobistych. Jak zapewnia rząd, mają one też pełnić funkcję elektronicznej karty ubezpieczenia zdrowotnego. W przychodni czy szpitalu nie będzie więc trzeba przedstawiać żadnych innych papierowych druków, które potwierdzą opłacanie składek do NFZ. Do identyfikacji wystarczy numer PESEL z dowodu. Cały system zacznie jednak działać dopiero od 2013 roku. Wtedy bowiem nowe dowody zostaną zintegrowane z systemem NFZ – czytamy dziś w „Gazeta Prawna”.

Napisane w Polska, Rfid. Tagi: . 2 Comments »