Dla rodzin z dziećmi autystycznymi


Pamiętaj: to jest Twoje dziecko, powikłania Ty Matko będziesz musiała leczyć,

Oni chcą tylko Twoich pieniędzy, wszystko jedno, bezpośrednio, czy pośrednio. jj

         W tym Wesołym Baraku nad Wisłą [J. Pietrzak] nie tylko sprawy tzw. polityczne idą bardzo różnymi i dziwnymi drogami. Jeszcze bardziej zagmatwane są sprawy związane z biologią ludu żyjącego na tej ziemi.

        Przed 50 laty, generalnie, żyło się biedniej, mniej cwaniaków jeździło porche, czy mercedesami, ale kolejek do lekarzy nie było. Nie zdarzało się, że do szpitala nie przyjęto chorego. Nie wspominając o śmierci dzieci przed szpitalami. A obecnie tego rodzaju eutanazja zaczyna być czymś spostrzeganym i coraz rzadziej wywołującym głosy oburzenia, nie wspominając o interwencji urzędów.  Jest to po prostu oswajanie z problemem.

        Takie pranie mózgu  jest robione według najlepszych wzorów, programów służb specjalnych, takich jak MK-ultra, czy „867”, połączonych ze spadkiem edukacji zarówno ogólnej, jak i medycznej. Powoli, ale systematycznie, tylnymi drzwiami wprowadza się depopulację ludności.

        Jak już pisałem, podawanie jak leci dzieciom szczepionek nie ma żadnego pozytywnego znaczenia, z wyjątkiem szerzenia epidemii i w konsekwencji doprowadzenie do depopulacji. Nie ma innego wytłumaczenia na dodawanie do tzw. szczepionek chemicznych związków poronnych, czy deformujących rozwój macicy u dziewczynek. A właśnie aktorzy tutejszej sceny politycznej, tuż przed wyborami, zatwierdzili sobie ustawę o przymusie szczepień dziewczynek preparatem, o którym na pewno wiadomo, że powoduje poronienia i deformacje dróg rodnych dziewczynek.

        Wprowadzono bowiem przymus szczepień przeciwko „rakowi szyjki macicy”. Bez cienia wątpliwości takie jest znaczenie szczepienia, ponieważ brak jakichkolwiek prac naukowych, wskazujących na rzeczywiste zapobieganie rakowi.    Poza tym, nie prowadzi się żadnych statystyk, a dziewczynki nie dostają dokumentów, że są szczepione, ani czym, ani przeciwko czemu. Aż 99 % lekarzy podających ten preparat nie zna składu chemicznego podawanego przez siebie środka poronnego. Czyli ewidentnie jest to eksperyment medyczny, mający na celu depopulację. Kto za 30 lat będzie pamiętał, że był szczepiony i czym?

Chyba wystarczy.

Dlaczego tak sie dzieje?

        Ponieważ uchwalili sobie możliwość posiadania podwójnego obywatelstwa. Czyli teoretycznie nie wiadomo, któremu państwu przysięgali i którego państwa tak naprawdę są obywatelami. Nie ma żadnych wątpliwości, że posiadanie podwójnego obywatelstwa jest formą penetracji danego kraju przez służby specjalne.

        Wystarczy przypomnieć, że jak podaje internet, p. R. Sikorski. piastując stanowisko v-ce ministra obrony w rządzie premiera Olszewskiego, wcześniej był agentem angielskim i posiadał angielskie obywatelstwo. Podobnie p. Jacek Rostowski, obywatel angielski, który zadłużył nasz kraj, oczywiście pobierając pożyczki w bankach zagranicznych. Obecnie nie rozstał się z kierownictwem grupy trzymającej władzę, będąc doradcą p. Premierzycy. Chyba nikt nie ma wątpliwości, kto w tym duecie gra pierwsze skrzypce. Jest to nic innego, jak okupacja danego kraju. Jakie są skutki, pokazuje sytuacja czy to Cypru, czy Grecji.

        Obsadzenie swoimi ludźmi stanowisk rządowych w krajach istniejących formalnie jest stałą zasadą CIA. Przypomnę Gruzję i Saakaszwilego, czy obecnie rząd nad terytorium zwanym Ukrainą, gdzie wszystkie istotne stanowiska, szczególnie finansowe, obsadzili byli pracownicy CIA. Nie jest to nic nowego od zmiany formy w 1990 roku.

        Wiadomo, że w takiej sytuacji pilnują owi najemcy różnych interesów. Oczywiście, jest zupełnym przypadkiem, że firmy szczepionkarskie są koncernami anglosaskimi. Dlatego łatwo im wprowadzać ustawy o przymusie szczepień wszystkiego jak leci, ponieważ:

Po pierwsze: doraźnie zwiększa to zyski grup finansowych kierującymi tymi fabrykami.

Po drugie: zwalnia od odpowiedzialności sądowej w przypadku powikłań. Wystarczy przypomnieć, że za same powikłania po szczepieniu przeciw grypie rząd angielski wypłacił 100 000 000 funtów odszkodowań z kieszenie podatnika. A przecież to powinien płacić producent. Ale nie po to ma się przyjaciół w polityce. Podobnie jest w kraju nad Wisłą.

Przez pierwsze 15 lat ci sami popychacze szczepionkowi w rodzaju p. prof. Radzikowskiego, Brydak, Simona, Szembora, itd. wmawiali społeczeństwu, że rtęć zawarta w szczepionkach nie szkodzi. Potem okazało sie, że jednak jest zupełnie inaczej.

        Zresztą p. prof. Szenborn to w ogóle swoisty przypadek naukawy. Jeszcze 3.07.2015 w Medycynie Praktycznej namawia do stosowania preparatu Acyklowir – Hascovir u małych dzieci, kiedy to już kilka lat wcześniej udowodniono, że ten preparat, jeżeli w ogóle skraca czas przebiegu choroby, to o 12 godzin. A kto mierzy czas przebiegu grypy na godziny?

        Musisz także pamiętać Szanowny Czytelniku, że pomija się zupełnym milczeniem badania żydowskiego naukowca Yehuda Shoenfelda udowadniające, że szczepionki są odpowiedzialne z choroby autoimmunologiczne. Zamiast tego, żydowska gazeta dla Polaków [St. Michalkiewicz] opiera sie na „filozofii gender”.

Ad rem.

        Biegli sądowi udowodnili, obalając matactwa przemysłu szczepionkowego, że jednak rtęć szkodzi. Sądy we Włoszech dały wiarę biegłym nieopłacanym przez przemysł. Dodatkowo ujawniono dokument 1270 stronicowy producenta GSK z badań nad preparatem MMR, jednoznacznie dokumentujący występowanie autyzmu po tym szczepieniu.

        Jakość tak dziwnie się składa, że PZH – Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – NIZP, zamiast oświecać społeczeństwo na przykład poprzez podawanie na swoich stronach składu szczepionek, uniemożliwia dotarcie do materiałów źródłowych. Najlepszym przykładem jest p. prof. Bucholc, która publicznie w TV zapraszała chętnych do odwiedzin Instytutu, w celu  pokazania dokumentów przedstawiających skład szczepionek, a potem zakazywała wpuszczania ludzi wcześniej umówionych.

        Przykładowo: na polskich stronach NIZP brak jakiejkolwiek informacji o tym, że w szczepionkach są komórki ludzkie, uzyskane z abortowanych płodów. W 2015 była ostra kampania o konieczności szczepienia dzieci szczepionką MMR. Jest to szczepionka, według producenta, zapobiegająca odrze, śwince i różyczce. Podobnie szczepionki ProQuad firmy Merck, Varivax -Merck, Pentacel – Sanofil Pasteur, czy Havrix GSK zawierają pochodne aborcyjnych płodów.

Na polskich stronach ani słowa o tym.

        Mało tego. Główna reklamówka przemysłu szczepionkarskiego, Medycyna Praktyczna, dwa lata po włoskich wyrokach i ujawnieniu dokumentów firmowych, nadal publikuje tzw. przedruki rzekomo wskazujące na brak związku autyzmu ze szczepieniami. Sami musicie PT Czytelnicy domyśleć się, jakiego narodu są to instytucje.

        Podobnie udowodniono ponad wszelką wątpliwość, że aluminium zawarte w szczepionkach służy tylko i wyłącznie uszkodzeniu dziecka.

        Nie chcąc być gołosłownym, podaję tabelę wymieniającą szczepionki i zwartość w nich aluminium.

        Ta bezmyślna z punktu widzenia medycznego, a wysoce korzystna dla propagatorów działalność obserwowana jest na całym świecie. W Korei Południowej, wprowadzającej wszelkiego rodzaju szczepionki [stale obecny garnizon USA] występowanie autyzmu wynosi już 1 dziecko na 38 porodów. Przypominam, że u Amiszy nie szczepiących swoich dzieci, autyzm jest praktycznie nieznany, występuje 1 na 10 000 porodów. W dodatku okazało się, że to jedno dziecko było szczepione poza terenem zamieszkania.

• DtaP (błonicy, tężcowi i krztuścowi): 170-625 mikrogramów, w zależności od

producenta

• Zapalenie wątroby typu A: 250 mcg

• Wirusowe zapalenie wątroby typu B: 250 mcg

• Hib (na zapalenie opon mózgowych; Marka PedVaxHib tylko): 225 mcg

• HPV: 225 mcg

• Pediarix (połączenie DTaP-zapalenie wątroby typu B, polio): 850 mcg

• Pentacel (DTaP-Hib-polio kombinacja): 330 mcg

• Pneumokoki: 125 mcg (podkreślenie dodane)

        Jest uznanym faktem, że wiele dzieci rodzi się przedwcześnie. Dziecko może teraz przetrwać poza łonem matki po 24 tygodniach ciąży. Oznacza to, że wielu wcześniakom są wszczepiane ogromne ilości aluminium w dniu ich narodzin. Na jakiej podstawie, już w wieku ośmiu tygodni, zgodnie z zalecanym przez CDC harmonogramem szczepień, te małe, niedojrzałe dzieci są zaszczepione na aż dziewięć szczepień w ciągu jednego dnia? [5]

masa ciała pacjenta – dopuszczalna dawka – nazwa szczepionki – zawartość AL

  1. 4 kg – 18.16 mcg – Al HiB [PedVaxHib] – 225mcg
  2. 7.5 kg – 34.05mcg – WZW B – 250mcg
  3. 15 kg – 68.1 mcg – DtAP w zależności od producenta – od 170 do  625 mcg
  4. 25 kg – 113 mcg – Pneumokoki – 125 mcg
  5. 75 kg – 340.5 mcg – HPV – 225 mcg
  6. 150 kg – 794.5 mcg – Pentacel [DTaP, HiB, Polio combi – 330 mcg

Pediatrix [DTaP, HepB, Polio combo –    850 mcg

        „Dla dziecka urodzonego w 24 tygodniu, oznacza to grę w ruletkę, gdy są zaszczepione, ponieważ są one „minus osiem tygodni”. W rzeczywistości, wielu z nich w inkubatorze zostaną podane szczepionki, które potencjalnie mogą ich zabić! [Christopher Shaw i dr Lucija Tomljenovic]”.

        Podkreślam, że neonatolodzy i pediatrzy podają szczepionkę przeciwko WZW B bez jakichkolwiek  podstaw medycznych, czy naukowych, już w pierwszej dobie po urodzeniu. Dziecko po urodzeniu według toksykologów może co najwyżej otrzymać10 mcg aluminium, a oni podają 25 raz więcej tylko z jednej szczepionki.

        Gdyby jakikolwiek lekarz podał lek w dawce 25 razy większej od dopuszczalnej, to miałby do czynienia z prokuratorem.

Art. 156. § 1. (25) Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

 http://www.prawnik24.pl/kodeks%20karny/prawnik_kodeks_karny19.htm

W wyszukiwarce medycznej PubMed znajduje się co najmniej 4258 rekordów na temat toksyczności aluminium. Wystarczy wpisać aluminium i toksyczność. Jak widać, jest to za trudne dla urzędników Ministerstwa i aktorów sceny politycznej, nie wspominając o Izbach Lekarskich.

Choroby autoimmunologiczne są trzecią co do częstotliwości przyczyną zgonów na świecie.

        A tutaj sprytnym rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia, nawet nie ustawą, truje się dzieci. Czyż to nie jest celowe działanie depopulacyjne?

        I drugi wniosek: to jawne trucie uchodzi zupełnie bezkarnie. Organ państwa, mający za zadanie ochronę społeczeństwa, od ponad 25 lat w ogóle nie zwraca uwagi na to powszechne trucie. Takich mamy prawników.
Innymi słowy, jest to bezpośredni wiosek, że państwo polskie istnieje tylko formalnie, w postaci atrybutów, chorągiewek, marszów ulicznych itd, ale decyzje zapadają w zupełnie innych ośrodkach.

Dlaczego tak łatwo można otumaniać ludzi?

        To proste. Jest monopol na informację.  Jeszcze koło 2000 roku było 6 wydawnictw zajmujących się nauką. Obecnie, po rozmaitych fuzjach, są tylko 2. Innymi słowy, to działy handlowe decydują co i jak publikować.

        A jeszcze 30 lat temu w samej Polsce mieliśmy 2000 tytułów naukowych w nakładzie 10 000 000. I komu to przeszkadzało? Sami musicie Szanowni Państwo sobie odpowiedzieć na to pytanie. Niszczenie nauki dokonało się tylko i wyłącznie dzięki działaniu wewnętrznej agentury. Podobnie jak to było koło 1772 roku.

        Przypomnę: aluminium po wstrzyknięciu  do krwioobiegu niesie ryzyko powstania chorób autoimmunologicznych, długotrwałego zapalenia mózgu i związanych z nim powikłań. Aluminium słabo ulega biodegradacji [Gherardii et al.]

        Jak już kilkakrotnie podawałem, każda komórka posiada na powierzchni ujemny ładunek elektryczny. Dlatego przepływ krwi nie wymaga olbrzymich pomp, tylko wystarcza nasze serce, o mocy zaledwie 140 watów. To małe urządzenie przepycha krew naczyniami o długości 100 000 metrów, czyli 100 000 000 mm. Gdyby nie ten ładunek elektryczny i właściwości fizyczne, to tak mała pompa nigdy by nie doprowadziła do przepływu krwi. Tego uczy się od pół wieku studentów medycyny na drugim roku studiów.

        Pediatrzy i neonatolodzy bezmyślnie, albo nie, sami będziecie musieli to rozstrzygnąć, PT Czytelnicy, wstrzykują do tego obiegu cząsteczki obdarzone ładunkiem elektrycznym dodatnim. W szczepionkach znajdują się cząsteczki białka w postaci wirusów, bakterii oraz tych ludzkich komórek, wymienionych powyżej. Wszystkie te cząsteczki posiadaja ładunek elektryczny dodatni. Dodatni ładunek powoduje przyciąganie do ujemnych ładunków błon komórkowych. Jest to szczególnie niebezpieczne w gruczołach dokrewnych, takich jak tarczyca, przytarczyce, szyszynka, trzustka czy nerki.

        Cząstki tego dodatnio naładowanego białka przyklejają się do błon komórkowych tych gruczołów, powodując zgrubienie błon. Takie zgrubienie powoduje zaburzenia transportu jonów przez błony komórkowe. Zaburzenie przepływu jonów można porównać do zaburzeń dostaw surowców do fabryki. W fabryce to nazywamy przestojem, w komórce chorobą.

        Kliniczne obserwujemy takie uszkodzenia jako cukrzycę młodocianych, nerczycę dzieci, czy zaburzenia immunologiczne, ponieważ własny system odpornościowy nie rozpoznaje inaczej naładowanych białek. Informacja w organizmie zakodowana jest w ładunku, a białko jest tylko nośnikiem tej informacji.      Czyli badania biochemiczne mogą w pierwszym etapie choroby niczego nie wykazać.

        Niestety, aluminium wstrzykiwane masowo dzieciom, także posiada ładunek dodatni. Powoduje więc te same negatywne skutki.

        W praktyce, skutki są wielokrotnie gorsze, ponieważ zarówno rtęć, jak i aluminium, mają powinowactwo do tkanki nerwowej – mózgowej. W mózgu więc gromadzi się większość tej neurotoksyny. Po wniknięciu do synaps mogą przez długi okres czasu siać zniszczenie, powodując przekierowanie impulsów nerwowych.

Obserwujemy to na przykład jako zanurzenia ze spektrum autyzmu.

Co należy robić z takim dzieckiem?

 Moim zdaniem, w pierwszej kolejności należy wykonać podstawowe badania:

  1. morfologię [konieczność znajomości hematokrytu]
  2. badanie poziomu żelaza, powinno być w granicach 60- 70mg
  3. badanie poziomu 25 OHD, od 60-70 ng
  4. fibrynogen [uszkodzenie wątroby]
  5. białko CRP [ informacja o stanie zapalnym tzw. wczesnym]
  6. ewentualnie OB [ informacja o stanie zapalnym długotrwałym. Należy sprawdzić, czy laboratorium wykonuje badanie metodą tradycyjną, czy wirówkową. Badanie wirówkowe jest bez sensu i fałszuje wynik].

        Tak naprawdę te badania powinny zostać wykonane przed szczepieniem. Przypomnę, że Ministerstwo Zdrowia zamiast podać zakres badań niezbędnych przed wykonaniem szczepienia, bezmyślnie zajmuje się pozorowaniem pracy, czyli opracowywaniem kart zwolnień od szczepień, czy książeczek zdrowia dziecka, tak jakby od tego zależało zdrowie dziecka. Albo taki jest poziom intelektualny i merytoryczny urzędników. Prawo Parkinsona sprawdza się w całej rozciągłości.

W pierwszej kolejności po otrzymaniu wyników wykonanego badania należy doprowadzić do wyrównania stwierdzanych niedoborów.

         Podawanie witaminy D-3 należy łączyć z podaniem witaminy K-2. Samo podawanie witaminy D-3 powoduje skutki negatywne dla zdrowia dziecka.

        Uzupełnianie poziomu żelaza jest w Polsce trudne. Dostępne preparaty żelaza słabo się wchłaniają, mogąc powodować dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Brak publikacji medycznych określających wchłanialność dostępnych w aptekach związków. Lepiej kupować za granicą, w Anglii, czy w Niemczech. Ale nie internetowo!

        Przeważnie postawienie prawidłowej diagnozy autyzmu, czy przewlekłego zapalenia mózgu, następuje koło 2-3 roku życia. Można w tym okresie podawać już normalny pokarm. Konieczne jest w pierwszym rzędzie zlikwidowanie stanów zapalnych jelit. Stan zapalny jelita rozpoznajemy bez zbędnych badań na podstawie obserwacji kupki dziecka. Kupka musi tonąć, być uformowana i bez specjalnego zapachu. Jeżeli nie jest taka, to należy podawać kwaśne, czyli zsiadłe mleko od krowy.

Nie podawać profilaktycznie zadnych preparatów chemicznych

        Dziecku nawet z podejrzeniem autyzmu nie należy podawać żadnych wyrobów mleko podobnych, czyli produktów w kartonikach, kubeczkach, UHT, jogurcików, kefireczków  itd. Nie wolno podawać mu także kupnych słodyczy. We wszystkich tych produktach znajdują się substancje zwane enigmatycznie konserwantami, a są to po prostu środki bakterio, czy grzybobójcze. Oczywistym jest, że jeżeli zabijają bakterie w kubeczku, to to samo zrobią z naszymi dobrymi bakteriami w przewodzie pokarmowym.

Reasumując, jeżeli matka, babcia, czy tata kupują dziecku tzw. słodycze, napoje butelkowe, soki w kartonikach itd. to pogłębiają jego stan chorobowy.

         Dziecko może nawet objadać się słodyczami, ale przygotowanymi w domu z prostych produktów: miodu, masła od baby, kakao, cukru, orzechów. Można z tego robić i cukierki i lizaki i co komu do głowy wpadnie.

        Bez sensu jest wykonywanie badań określających toksyczne pierwiastki na podstawie analizy włosów. Włosy są materiałem niepowtarzalnym w badaniach. Sam sposób przygotowania włosów do badania jest bardzo niejednorodny.

        Prościej: wyniki  otrzymane z badań włosów nie nadają się do interpretacji. Odpowiednie prace były przeprowadzane już ponad 30 lat temu. Dokonywanie badań pierwiastków śladowych na podstawie analizy włosów jest wyrzucaniem pieniędzy.

        Najprostszym sposobem detoksykacji jest częste korzystanie z sauny. Nawet w celu nawiązania bliskich kontaktów z dzieckiem można zabierać je do sauny, a potem do basenu i powtarzać to kilkakrotnie w czasie jednej sesji. Pocenie się przez skórę jest doskonałym sposobem usuwania toksyn.

        W przypadku tzw. napadów agresji dziecka należy odwrócić jego uwagę w jak najprostszy sposób. Szarpanie się z dzieckiem utwierdza je w skuteczności sposobu okazywania niezadowolenia. Wielokrotnie widziałem posiniaczone matki z powodu takich zachowań. To samo dziecko trochę inaczej pokierowane szło spokojnie z obcą dla siebie osobą w innym kierunku.

        Dzieciom z autyzmem wskazane jest podawanie warzyw, takich jak brokuły, kalafior, czy brukselka. Zawierają one czynniki  wpływające na detoksykację organizmu. Oczywiście najlepiej podawać te warzywa na surowo. Gotowanie niszczy większość związków czynnych. Już od pomysłowości mamusi zależy jak przygotuje sałatkę. Można nawet na słodko z miodem.

        Innym ważnym postępowaniem Rodziców jest zapewnienei snu popołudniowego. Badania wykazały, że oczyszczanei mózgu z „paprochów” nastepuje właśnie we śnie. Dziecko powinno korzystać ze snu popołudniowego nawwet do 14 roku życia.

https://www.youtube.com/watch?v=5OY2KnQ5or0

https://www.youtube.com/watch?v=-NzvsZ8Ps_U

https://www.youtube.com/watch?v=LgWkhWkd_vo

https://www.youtube.com/watch?v=oPTxDzsVvyY

dr J. Jaśkowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: