Znachorzy w akcji – grypa – słynna mgr prof. L. Brydak


Straszenie grypą i wszelkimi chorobami zakaźnymi nabiera rozpędu. Przy pomocy usłużnych trolli, pracujących na etatach dziennikarskich w tych polskojęzycznych mediach, dokonuje się prania mózgu ludziom na terenach od Odry do Bugu. Jak to podał „Nasz Dziennik”, praktycznie wszelkie mass media są w ręku niemieckim. A jak z kolei opublikował to w liście otwartym Generał BND, do 2099 roku cała oświata i mass media będą pod kontrolą USA.

Po II Wojnie Światowej wojska okupacyjne zostały jeszcze tylko na terenie Niemiec.

            Pomimo szerokiego nagłaśniania przez rozmaitej maści aktorów sceny politycznej opinii, jakoby Polska była państwem prawa, to na przykładzie ogłupiania społeczeństwa przez zawodowe trolle widać wyraźnie, że łamanie prawa jest nagminne. Przykładem pierwszym lepszym z brzegu jest zapraszanie do studiów telewizyjnych, czy radiowych, osób zupełnie niekompetentnych do prezentowania problemów medycznych.

            Fakt ten przeczy w sposób oczywisty rzekomej funkcji publicznej mediów. Przecież gdyby funkcja mediów była publiczna, to zapraszano by do studia zwolenników jednej i drugiej strony. Obecnie w publicznej telewizji występuje zawsze tylko reklamodawca prywatnej firmy sprzedającej szczepionki. Nawet jak czasami się zdarzy, że zaprasza się przeciwników szczepień, to jest to najczęściej matka z wykształceniem niemedycznym, a po drugiej stronie zasiadają przedstawiciele producentów, profesorowie dwuetatowcy itp.

            Tymczasem, jak Państwo wiecie, przynajmniej teoretycznie, w państwie prawa obowiązują jakieś ustawy i przepisy. Takimi ustawami  w Polsce regulowana jest sprawa leczenia ludzi. Wszelkie problemy wynikające z kontaktów lekarz – pacjent oraz sprawy leczenia, reguluje ustawa z dnia 5 grudnia 1996 roku.

Odpowiednie przepisy mówią wprost:

            Art. 2. 1. Wykonywanie zawodu lekarza polega na udzielaniu przez osobę posiadającą wymagane kwalifikacje, potwierdzone odpowiednimi dokumentami, świadczeń zdrowotnych, w szczególności: badaniu stanu zdrowia, rozpoznawaniu chorób i zapobieganiu im, leczeniu i rehabilitacji chorych, udzielaniu porad lekarskich, a także wydawaniu opinii i orzeczeń lekarskich.

  1.  dyplom lekarza wydany przez polską szkołę wyższą, potwierdzający ukończenie co najmniej sześcioletnich studiów na kierunku lekarskim, obejmujących co najmniej 5500 godzin dydaktycznych zajęć teoretycznych i praktycznych, w tym dwusemestralne praktyczne nauczanie w dziedzinach klinicznych na 6. roku studiów,
  2. Wszystko to znajduje sie w Dz.U. 1997 Nr 28 poz. 152 USTAWA .

Innymi słowy, każdy kto nie mieści się w tej ustawie, jest znachorem. Według definicji:

Znachor – osoba prowadząca praktykę medyczną, lub paramedyczną, bez oficjalnych kwalifikacji. Dawniej znachorem nazywano ulicznego sprzedawcę rzekomych „leków”.

            Jak więc sami możecie się przekonać, do wygłaszania opinii na tematy chorób, upoważnieni są tylko ludzie, którzy skończyli studia medyczne. Zdziwienie więc budzi fakt, że dziennikarze zapraszają każdego, kto chce trochę pogadać przed kamerą na tematy, o których ma małe albo żadne pojęcie o temacie. Podobnie wygląda sprawa udzielania wywiadów prasowych.  Szczególnie jest to istotne, kiedy reklamuje się  takie tematy jak lekarstwa, preparaty nie będące lekarstwami itd. Jak wiadomo, szczepionki nikogo z niczego nie leczą i nie są zaliczane do lekarstw..

            Najczęściej taką osobą występującą w mass mediach  jest p. mgr prof. Lidia Brydak, która pomimo, jak sama twierdzi, 40 lat pracy w PZH, do dnia dzisiejszego nie umie rozróżnić takich pojęć, jak bakteria, czy wirus, albo podejrzenie od faktu istnienia choroby zakaźnej. Na stronie internetowej reklamującej zakład, który prowadzi od wielu lat ta Pani, jest to wszystko w jednej tabeli. Rozróżnianie wirusa od bakterii uczy się studenta medycyny na 3-cim roku studiów.

            Fakt, że p. mgr prof. L. Brydak nie ma pojęcia, jaka jest różnica pomiędzy wymienionymi pojęciami, można by jeszcze przełknąć. Kobieta ma inne, zapewne bardziej ciekawe zajęcia, jak sama twierdzi, musi chodzić do PT Biskupów, aby w kazaniach namawiali do szczepień, ale dlaczego PT Dyrekcja Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego znosi takie  obniżanie poziomu, było nie było, państwowej instytucji, jest zaskakujący.

            Trudno przecież przyjąć, że cała reszta pracowników tego Instytutu Narodowego Zdrowia Publicznego jest na takim samym beznadziejnym poziomie, ponieważ nic nie widzi.

            To, że pranie mózgów personelu medycznego jest na zastraszającym poziomie, według Goebbelsowskiej zasady, powtarzajcie kłamstwo tysiąc razy, a uwierzą, jest niepodważalnym faktem. Na forach medycznych młodzi adepci Eskulapa, coraz częściej wypisują, że są procedury i wszystko jest w porządku. Myślenie i wiedza jest balastem.

            Poniższe przykłady unaoczniają ten fakt w sposób oczywisty.

            Zarówno  Pracownicy PZH, jak i inni wakcynolodzy, kłamią w sposób ewidentny, a za nimi media głównego nurtu dezinformacji, na temat zawartości rtęci w szczepionkach. Jeden taki przypadek udowodniłem wprost w czasie wywiadu telewizyjnego.

            Badania fiolek szczepionki Flulaval przeciwko grypie, firmy GSK, nr partii 9H2GX, doskonałym sprzętem z 4 krotnym kalibrowaniem, ICP- MS , udowodniły ponad wszelką wątpliwość, że zawiera ona 51 ppm cząstek rtęci. Co to znaczy w praktyce dla osób niezorientowanych? Otóż taka ilość rtęci w fiolce, to 25 000 razy więcej, aniżeli wielkość w wodzie pitnej  dopuszczona przez FDA.

            I tutaj widzimy poziom pracowników PZH. Jeszcze niedawno dr Paweł Grzesiowski twierdził w wywiadach, że rtęci więcej jest w na przykład w rybach. Otóż wymaga to sprostowania.

            Po  pierwsze, w rybach jest generalnie 100 razy niższy poziom rtęci.

            Po drugie, dotyczy to tylko ryb tzw. hodowlanych, na przykład we fiordach.

            Po trzecie, nie znam sytuacji wstrzykiwania sobie ryb do żył. Prawdopodobnie p. dr Grzesiowski zna takowe sytuacje, skoro publicznie o tym mówi.

            Po czwarte, a o tym mówi się na drugim roku medycyny, 75% przeciwciał znajduje się w przewodzie pokarmowym. To znaczy, że z przewodu pokarmowego co najwyżej 10% tej wielkości rtęci dostanie się do organizmu. Nawet jedzenie truskawek, czy chleba z masłem kakaowym, zwiąże 90% tej rtęci, czyli zostanie ona wydalona i do krwioobiegu się nie dostanie!!!

            A w przypadku szczepionki przeciwko grypie, tak zachwalanej przez prof. mgr L Brydak, podaje się 25 000 razy większą dawkę, bezpośrednio do krwioobiegu. Mało tego, ta kobieta twierdzi, że co roku trzeba się szczepić ponownie, jakby nie wiedziała, że przyjmowanie rtęci powoduje niszczenie bariery krew-mózg nawet u dorosłych. Przypomnę, że dzieci do 3 roku życia nie posiadają dobrze wykształconej ochronnej bariery krew-mózg.

            Pani Brydak uważa, że właśnie dzieci i starsze osoby powinny się często szczepić. Według wszelkich praw, jest to namawianie do przestępstwa uszczerbku na zdrowiu, a w określonych przypadkach, do mordowania ludzi. Udowodniono, że demencja u starszych chorych, szczepiących się przeciw grypie, przebiega zdecydowanie szybciej. Zgony po szczepionce przeciw grypie się notuje wcale nie tak rzadko, nawet u dzieci!

            Najciekawsze jest to, że wakcynolodzy w Kraju nad Wisłą nawet nie zapoznali się z ulotkami firmowymi szczepionek, które tak zachwalają. Taki na przykład prof. Radzikowski, czy Jackiewicz, konsultant krajowy z pediatrii, stwierdza wszem i wobec, że szczepionki są najlepiej przebadanymi preparatami. A w ulotce stoi jak byk: „Nie przeprowadzono odpowiednich kontrolnych badań, wskazujących na zmniejszenie stanu chorobowego grypy po szczepieniach.”

            Mało tego, brak w ogóle jakichkolwiek prac, tak twierdzi grupa Cochrane, że szczepionka u ludzi starszych w ogóle działa.  Cochrane twierdzi, że wartość zapobiegawcza szczepionki jest taka sama, jak mycie rąk. Musisz więc sam Szanowny Czytelniku pomyśleć, czy warto za mycie rąk płacić kilkadziesiąt złotych, a za całą rodzinę kilkaset? Toż jak kupisz sobie pół litra, to przynajmniej będziesz wiedział, dlaczego Ciebie „łeb po@#$%dala”. A tak, co najwyżej szybciej dostaniesz demencji i zapomnisz, dlaczego wydałeś tyle pieniędzy.

            Cochrane twierdzi także, że brak jakichkolwiek prac wskazujących na celowość podawania szczepionki dzieciom.

            Brak dowodów na bezpieczeństwo i skuteczność szczepionki u kobiet. „Nie przeprowadzono odpowiednich i dobrze kontrolowanych badań kobiet w ciąży”.

            A nasza PT  Znachorka i dr Mrukowicz, ten od Medycyny Praktycznej, twierdzą, że właśnie koniecznie trzeba szczepić kobiety w ciąży!

            Ulotka firmowa podaje natomiast coś zupełnie innego: ”Bezpieczeństwo i skuteczność szczepionki nie została ustalona dla kobiet w ciąży, matek karmiących i dzieci”!

Cóż jeszcze możemy dodać?

            Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że wirusolodzy firmy Merck złożyli oświadczenia o fałszowaniu danych przez firmę, w celu oszukania FDA.

            Nigdy nie udowodniono bezpieczeństwa i skuteczności szczepionki u dzieci.

Ulotka podaje: ”Bezpieczeństwo i skuteczność szczepionki u dzieci nie została ustalona.”

            Czyli z jednej strony firma zastrzega, że nie badała takiej sytuacji, jak podawanie szczepionki dzieciom, a z drugiej strony mamy fanatyków szczepień, namawiających matki do szczepienia dzieci. Typowa schizofrenia ekonomiczna.

            Proszę zauważ, że ani Ministerstwo, ani Izby lekarskie, nie prostują takich informacji, a przecież za nasze pieniądze zatrudnia się cały tabun konsultantów. Sam musisz sobie odpowiedzieć, w jakim celu.

Nigdy nie testowano zachorowania na raka po szczepionce!!!

            Czy szczepionka przeciw grypie może wywołać raka, chociażby ze względu na zawartość substancji rakotwórczych?

Firma przyznaje, że nigdy nie badano takiej możliwości.

            Mało tego, mamy smutne doświadczenie ze szczepionką przeciwko Polio, podawaną także w Polsce, a zawierająca rakotwórczego wirusa SV -40. Wiadomo o tym fakcie było od co najmniej 1960 roku, a w Polsce nadal stosowano tą szczepionkę przez co najmniej ćwierć wieku. I nikt z PZH nie przyznaje się do przepuszczenia i wprowadzenia do obrotu skażonej szczepionki.

            Jak podaje ulotka firmowa, szczepionka zawiera 25 mcg formaldehydu, znany czynnik rakotwórczy i 50mcg dezoksycholanu sodu oraz oczywiście 25 mcg rtęci – neurotoksyna.

            Udowodniono, że jednym z powikłań poszczepiennych jest uszkodzenie układu nerwowego, drgawki, wystąpienie zespołu Guillian Barre, czy narkolepsja.

Może na jeden raz to wystarczy.

            Ale sam musisz Szanowny Czytelniku pomyśleć, o co tu chodzi i jakim to państwem prawa jest ten wesoły barak nad Wisłą [J. Pietrzak]. Przecież pomimo sprzedawania nieprzebadanych preparatów żadne ze służb powołanych do kontroli nie reagują. Wręcz przeciwnie, PZH rzekomo kontrolujące wprowadzanie preparatów na rynek milczy, a Główny Inspektor Sanitarny mający to mycie rąk, na przykład w szkołach, kontrolować, nie może tego robić, ponieważ jest zajęty dystrybucją szczepionek.

            I jak w takiej sytuacji nie pośmiać się ze stwierdzeń takiej p. prof. Bernatowskiej, eksperta WHO, pracownika CZD w Warszawie, twierdzącej, że „wprowadzenie szczepionki poprzedzone jest długotrwałym procesem badania bezpieczeństwa i efektywności”. Kiedy ta PT Pani ostatnio coś czytała z medycyny?

            Na marginesie podam, że po II Wojnie Światowej w Polsce nie wydano ani jednego podręcznika chorób zakaźnych, czy epidemiologii, który spełniałby elementarne zasady podręcznika. Są to raczej publikacje, mające za zadanie takie wytresowanie delikwenta, aby zajmował się wykonywaniem procedur, a nie myślał. Szczególnie nasiliło się takie wydawanie po 1990 roku.

Human &Expermental Toxicology 24 kwietnia 2012 t.31 nr10

www.emea.europa.eu/influenza

www.emea.eu/influenza/vaccines

www.initiativecitoyenne.be/article-vaccins

JAMA Internal Medicine online 09 luty 2015

www.slate.com/articles/health and science/science/2015/02/

www.theguardian.com/society/2006/may/03  dr Richard Smith

www.rynekzdrowia.pl/Polityka-zdrowotna/bezpieczenstwo=szczepień-jest-bardzo-dokłądnie monitorowane,146528,14

www.medexpress.pl/start/dlaczego -polacy-nie-chca-szczepi   07 listopada 2014  10.01

www.naturalnews.com/047618 flu vaccinne

http://www.naturalnews.com/049320_Suzanne_Humphries_Paul_Offit_vaccine_lies.html

http://www.naturalnews.com/049320_Suzanne_Humphries_Paul_Offit_vaccine_lies.html#ixzz3X1zTY4jr

https://www.youtube.com/watch?v=A3LUD53q_Pg

Kłamstwa, kłamstwa i Nauka Cholerne Medical

EPA-CDC Whistle-Blower obnaża ich Korupcja Nauki

Międzynarodowej Rady Lekarskiej w sprawie szczepień

kontakt:jerzy.jaskowski@o2.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: