Planowane składowiska odpadów radioaktywnych


Unieszkodliwianie i składowanie odpadów radioaktywnych

Według rządu: Niezależnie od tego czy będziemy mieć elektrownie atomowe, czy też nie – musimy zbudować nowe składowisko odpadów promieniotwórczych. Istniejące składowisko odpadów w Różanie wkrótce będzie zapełnione (zebrało odpady promieniotwórcze z całej Polski z ostatnich 50 lat), poza tym nie nadaje się do umieszczenia w nim odpadów wysokoaktywnych (choć tych będzie bardzo niewiele jeśli wypalone paliwo z elektrowni będzie poddawane recyklingowi). Dlatego konieczne jest wyznaczenie lokalizacji dla nowego składowiska. Po przeprowadzeniu wstępnych badań eksperci Państwowej Agencji Atomistyki wytypowali 5 miejscowości:

  • Łanięta (woj. łódzkie, powiat kutnowski)
  • Damasławek (woj. wielkopolskie, powiat wągrowiecki)
  • Kłodawa (woj. wielkopolskie, powiat kolski)
  • Jarocin (woj. wielkopolskie, powiat jarociński)
  • Pogorzel (woj. warmińsko-mazurskie, powiat gołdapski)


W Łaniętach, Damasławku i Kłodawie znajdują się wsady solne, które są najbardziej odpowiednie do umieszczania odpadów promieniotwórczych. W Jarocinie i Pogorzeli znajdują się pokłady iłowe, które również umożliwiają lokalizację w tym miejscu takiego obiektu.

  • PAA wyznaczyła też lokalizacje zapasowe w okolicach Suwałk:
  • Kruszyniany (woj. podlaskie, powiat sokólski)
  • Krasnopol (woj. podlaskie, powiat sejneński)
  • Tajno (woj. podlaskie, powiat augustowski)
  • Rydzewo (woj. podlaskie, powiat grajewski)

Ale naukowcy ustalili na Pomorzu kilka kolejnych potencjalnych lokalizacji: Mechelinki (na wschód od Wejherowa wzdłuż rzeki Reda), Tupadła (od miejscowości rekreacyjnej Karwia aż prawie pod Władysławowo ), Głuszewo-1 i Opalino-1 (na południe i wschód od Jeziora Żarnowieckiego), Salino-1 (nad jeziorem Salino), Białogarda IG-1 i Łeba Geo-2.

Według koncepcji naukowców, najkorzystniejsza lokalizacja jest w Białogardzie.  Ale przecież to nie naukowcy ani Ministerstwo Gospodarki decydują o lokalizacji ale inwestor typu PGE EJ ! Więc na kogo wypadnie, to w tego bęc!

Program Polskiej Energetyki Jądrowej stwierdza, że najpilniejszym zadaniem w zakresie gospodarki odpadami promieniotwórczymi, w związku z zapełnieniem KSOP w Różanie, jest budowa nowego składowiska odpadów nisko i średnioaktywnych. W zakresie lokalizacji składowiska nisko i średnioaktywnych odpadów promieniotwórczych, wystąpiono do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o wprowadzenie tych prac do Planu Funduszu, poczynając od 2010 r. Firma do ich realizacji zostanie wybrana w 2010 roku. Prace te obejmować będą analizę wyników dotychczasowych opracowań. Dokonana zostanie też reinterpretacja archiwalnych materiałów geofizycznych dla tych lokalizacji. Na podstawie powyższych analiz wyznaczone zostaną 3 optymalne lokalizacje składowiska odpadów promieniotwórczych. Dla wytypowanych lokalizacji przewiduje się prowadzenie szczegółowych badań, które ostatecznie doprowadzą do ustalenia jednej konkretnej lokalizacji składowiska nisko i średnioaktywnych odpadów promieniotwórczych, co planowane jest w roku 2013. Po wyborze lokalizacji prowadzone będą prace projektowe i budowlane, tak aby najpóźniej w 2020 roku nowe składowisko było już gotowe. Jest to o tyle istotne, że wprowadzenie energetyki jądrowej będzie się wiązało z powiększeniem skali działań w zakresie składowania odpadów nisko i średnioaktywnych.

Źródło: http://www.atom.edu.pl/index.php/ej-w-polsce.html

Źródło: Kazimierz Ślizowski, Leszek Lankof, Geologiczne uwarunkowania składowania wysokoaktywnych odpadów promieniotwórczych w złożach soli w Polsce, Przegląd Geologiczny, vol. 57, nr 9, 2009,http://www.pgi.gov.pl/images/stories/przeglad/pg_2009_09_51.pdf

Źródło: http://srodowisko.ekologia.pl/zrodla-energii/Gdzie-trafia-radioaktywne-odpady,11403.html

Unijne odpady nuklearne będą składowane w Polsce!

Wysoko radioaktywne odpady z elektrowni atomowych z krajów Unii mają być składowane w państwach Europy Środkowo-Wschodniej, w tym w Polsce. Projekt takiej inicjatywy ustala właśnie Organizacja Rozwoju Europejskiego Składowania -piszą Maciej Domagała, Barbara Stefańska.

Projekt takiej inicjatywy ustala właśnie Organizacja Rozwoju Europejskiego Składowania (ERDO), w skład której wchodzi wysłannik polskiego Ministerstwa Gospodarki. Jak dowiedział się brytyjski dziennik „The Times”, Komisja Europejska do idei wspólnego składowiska odpadów radioaktywnych podchodzi przychylnie.

Jak przewidują eksperci, intensywne rozmowy będą się toczyć przez najbliższe dwa lata.

„Polska” dotarła do raportu SAPIERR II, przygotowanego przez unijnych ekspertów, w którym podkreśla się, że wspólne składowanie jest dużo tańsze od magazynowania odpadów indywidualnie przez każde państwo. Jeśli kraje grupy roboczej ERDO zdecydują się na stworzenie jednego bardzo dużego składowiska, oszczędności mogą wynieść nawet od 15 do 25 mld euro. Również budowa mniejszych ośrodków dla dwóch, trzech państw obniża koszty o kilka miliardów euro.

Negocjacje na temat lokalizacji składowiska oraz tras przewozu odpadów rozpoczną się już w maju.

Delikatną kwestią jest lokalizacja składowiska. Profesor Neil Chapman, który nadzoruje program projektowania wspólnych składowisk, uspokaja w rozmowie z „Polską”, że po zakończeniu etapu rozmów ERDO zwróci się do gmin zainteresowanych budową instalacji. Dopiero kiedy pojawią się samorządy zachęcone możliwością rozwoju gospodarczego, organizacja przedstawi konkretne rozwiązania rządowi danego państwa. Gmina, która zgodzi się przyjmować odpady radioaktywne, może liczyć na dotacje co najmniej kilku milionów euro rocznie.

W Polsce naukowcy wskazują kilkanaście miejsc w woj. kujawsko-pomorskim i wielkopolskim, które spełniają kryteria lokalizacji składowisk: mają dobrą budowę geologiczną i warunki hydrologiczne.

– Istotne są też warunki społeczne. Najlepiej gdyby materiały radioaktywne były magazynowane na terenie o wysokiej stopie bezrobocia, gdyż budowa składowiska niesie ze sobą setki nowych miejsc pracy – mówi profesor Jerzy Niewodniczański, były prezes Państwowej Agencji Atomistyki.

Aby zbudować w Polsce składowisko, trzeba najpierw zmienić prawo, które dziś nie pozwala na import odpadów radioaktywnych, oraz pokonać lęk ludzi. Również polscy eurodeputowani z dystansem podchodzą do tego pomysłu.

Źródło: http://www.polskatimes.pl/artykul/222933,unijne-odpady-nuklearne-beda-skladowane-w-polsce,id,t.html?cookie=1

Gdzie obecny rząd „POlski” planuje ustanowić składowisko odpadów nuklearnych  dla planowanej elektrowni atomowej w Polsce i odpadów z Unii Europejskiej?

Taka GIGANTYCZNA bomba ekologiczna to dalece większy problem niż sama elektrownia, a o tym WOGÓLE się nic nie mówi!

Ta atomówka w Polsce to ma być „przykrywką” żeby w Polsce zrobić centralne składowisko odpadów nuklearnych dla całej Unii. Stąd takie „parcie”.
Źródło: http://pl.regionalne.lodz.narkive.com/5SaxGADo/gdzie-po-chce-sk-adowiska-odpadow-radioaktywnych-czy-nie-u-was

Co nas czeka? Radioaktywny szampan!

Radioaktywne odpady z elektrowni atomowej położonej we francuskim regionie Szampanii mogą przedostawać się do wód gruntowych, na których rosną winogrona, służące do produkcji znanego na całym świecie szlachetnego trunku szampana. Francuski Greenpeace poinformował, że wody skażone odpadami radioaktywnymi znaleziono w odległości 10 km od winnic Szampanii. Odpady z elektrowni atomowych składowane są na południu Francji w miejscowości Soulaine. W kraju tym 90% zaopatrzenia energetycznego pochodzi właśnie z zasobów nuklearnych. Zdaniem Greenpeace, Francuzi akceptują również składowanie u siebie podobnych odpadów z Niemiec, Belgii, Szwajcarii i Japonii, mimo iż francuskie prawo tego zabrania. Francuzi planują zbudowanie w regionie Szampanii jeszcze jednego składowiska odpadów, tym razem wysoko radioaktywnych, w miejscowości Bure. Producenci wina w innym regionie Francji, w Dolinie Renu, mieli podobny problem, lecz wskutek ich protestów zaniechano planów budowy składowiska wysoko radioaktywnych odpadów.

Źródło: http://www.komunalny.pl/index.php?name=archive&op=show&id=6329

Wybuch w zakładzie utylizacji odpadów nuklearnych we Francji

Jedna osoba zginęła, a cztery zostały ranne w wyniku eksplozji pieca, do jakiej doszło w poniedziałek w zakładzie utylizacji odpadów nuklearnych na południu Francji – poinformował Urząd Bezpieczeństwa Jądrowego (ASN). Nie doszło do radioaktywnego wycieku.
Jedna z osób rannych jest w stanie ciężkim. Wypadek zdarzył się około południa w pobliżu Marcoule niedaleko Montpellier (departament Gard). Nie ma tam siłowni jądrowej.
Jak podały ASN i koncern EDF, którego filia zarządza zakładem w Marcoule, eksplozja nie spowodowała żadnego skażenia radioaktywnego czy chemicznego na zewnątrz.
„Z naszych pierwszych informacji wynika, że chodzi o wybuch pieca służącego do topienia metalowych odpadów radioaktywnych o słabej lub bardzo słabej aktywności” – poinformował ASN.

Według rzecznika EDF, „był to wypadek przemysłowy, a nie jądrowy”. Przedstawiciel tego koncernu wyjaśnił, że w piecu używanym w zakładzie w Marcoule są dwa typy odpadów: metalowe (jak pompy i narzędzia) i palne, jak rękawice czy kombinezony robocze personelu technicznego.
„Pożar wywołany przez wybuch został opanowany” – dodał rzecznik EDF.
Francuskie ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało, że nie podjęto do tej pory żadnych działań, aby ewakuować czy odizolować pracowników zakładu. Według MSW, „nie było to konieczne”.
Źródło:http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/546905,wybuch_w_zakladzie_utylizacji_odpadow_nuklearnych_we_francji.html

Litwa się burzy

Na Litwie głos w tej sprawie zabrali eksperci oraz politycy. Kestutis Jauniskis, rzecznik prasowy ministra energetyki Litwy, oświadczył, że takie składowisko to sprawa całej Wspólnoty, a nie kilku poszczególnych krajów. Poza tym, należałoby rozważyć możliwość składowania takich odpadów w krajach trzecich, np. w Rosji czy Chinach, zamiast zaśmiecać Unię. W podobnym tonie wypowiada się na łamach „Kauno Diena” (wydanie z 22 lutego br.) Leonas Asmantas, były minister energetyki.

Źródło: http://www.eurogospodarka.pl/energetyka/atomowe-smietnisko

W jakiej gminie zakopiemy odpady promieniotwórcze?
Państwowa Agencja Atomistyki nie chce posługiwać się oficjalną listą miejscowości, bo boi się protestów mieszkańców i ekologów.

Źródło: http://ekobudowanie.pl/aktualnosci/281-w-jakiej-gminie-zakopiemy-odpady-promieniotworcze

Kruszyniany mogą zasypać radioaktywne odpady. Wytypowali Podlaskie

Jest już wstępna lista miejscowości, gdzie mogą trafić atomowe śmieci. Wśród propozycji są podlaskie Kruszyniany. Nigdy się na to nie zgodzimy zapowiada Ewa Chalecka, sołtys Kruszynian.

Źródło: http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091203/REGION04/706191187

http://www.niedlaatomuwlubiatowie.pl/

Odpowiedzi: 2 to “Planowane składowiska odpadów radioaktywnych”

  1. seul Says:

    W polskim rządzie brak prawdziwych Polaków, natomiast pełno żydów którzy rozkładają na łopatki ten kraj. A teraz za grube pieniądze z EU zrobią tu śmietnik Europy odpadów jądrowych i chemicznych. Zróbmy tu generalny strajk i wykopmy tych pseudo rządzących, bo więcej tu szkód niż pożytku!

    • mcah Says:

      łatwiej powiedzieć, niż zrobić…
      miliony Polaków poszłyby ”na barykady”, ale pojedynczo nie mamy szans…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: