Sąd lekarski w sprawie oskarżenia o szczepienia


W więzach organizacji prawdę diabli wezmą.

prof. T. Kotarbiński.

Nie karze się tego, kto zabija ustami, ani też nie łupi się tego, który zabija językiem”.

Tajna Historia Mongołów PIW Warszawa 2005.

             Jak informowałem przed rokiem, Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej, lekarz Jolanta Orłowska-Heitzman, w ślad za inwigilacją prowadzoną przez UNICEF, w 3 miesiące po moim wywiadzie telewizyjnym, wystąpiła z oskarżeniem mnie, że:

„W dniu 02 stycznia 2013 roku w Gdańsku, biorąc udział w programie telewizyjnym „Minęła Dwudziesta” w TVP INFO stwierdziłem, iż szczepienia przeciwko chorobom zakaźnym nie przynoszą korzyści zdrowotnych, są szkodliwe, ponieważ zmniejszają odporność osób szczepionych oraz wywołują różnorakie powikłania, i ludzie światli wycofują sie ze szczepień, szczepienia są powszechnie stosowane, dlatego że przynoszą zysk firmom farmaceutycznym”.

 Na żadne z moich pism nigdy nie odpowiedziała.

Przypomnę.

             Otóż w sierpniu ubiegłego roku UNICEF, czyli ONZ-towska organizacja d/s pomocy dzieciom, a więc organ administracyjny, przeprowadził wielomiesięczne śledzenie tzw. ruchów antyszczepionkowych w krajach Europy Środkowej tj. głównie Polski, Rumunii, i Rosji. Wiadomo, są to największe rynki zbytu dla przemysłu szczepionkarskiego. Pozostawiam bez odpowiedzi pytanie jak finansowano tą inwigilację, jako pomoc dla Afryki?

            Oficjalny tytuł  tego „programu” mówił o „śledzeniu wzrostu nastrojów antyszczepionkowych w Europie Środkowej i Wschodniej.” Śledzenie miało się odbywać za pomocą on-line, europejskich sieci społecznościowych, takich jak: Google, Twitter,  Facebook, Youtube, itp.

            Cały ujawniony raport jest dostępny w interencie. Niestety, ta ujawniona część sprowadza się do ogólników i przedstawienia sytuacji istniejącej w tych krajach w przedmiocie szczepienia.

             Zadanie jakie sobie postawili urzędnicy UNICEF-u, lub zostało im nakazane, brzmiało: udzielić odpowiedzi na poniższe pytania.

 Dlaczego rodzice odmawiają szczepień?

  1. Jakie są obawy co do szczepień?
  2. Jakie są wnioski rodziców i dlaczego?
  3. Kto ma wpływ na dyskusję?
  4. Gdzie się znajduje ta osoba?
  5. Jak odpowiadać na zarzuty?

             Innymi słowy, cały program polega na opracowaniu sposobu wychwycenia tzw. liderów uświadamiających społeczeństwo i na ich skutecznym blokowaniu, w taki lub inny sposób.

            Wykonawcy tego zlecenia się starali i przeanalizowali ponad 22 300 uczestników rozmaitych blogów.

            Stanowisko urzędników UNICEF jest tym bardziej uwłaczające, że śledzono wpisy dyskutantów na oficjalnych stronach  internetowych organizacji pozarządowych.

Wniosek z raportu:

Agencje międzynarodowe i inni partnerzy będą musieli połączyć siły i rządowe wsparcie, aby odwrócić te tendencje i wprowadzić wspólne programy i strategię promocji szczepień”.

             W celu odpowiedzi na czyje tak naprawdę zlecenie działają urzędnicy UNICEF, jak zawsze należy sprawdzić źródło finansowania. Okazuje się, że tylko w jednym roku otrzymali na przykład 500 000 000 dolarów od firmy Merck, jednego z głównych producentów szczepionek, uwikłanego w głośne skandale m.in. ze szczepionkami i zmuszonego przez sądy do wypłat wielomiliardowych odszkodowań. Tylko w roku 2011 Departament Stanu zmusił Merck do wypłaty 950 000 000 dolarów z powodu oskarżeń, związanych z nieuczciwym obrotem leku o nazwie Vioxx, który spowodował ponad 60 000 ofiar śmiertelnych [ inne źródła podają , że ponad 100 000 ofira śmiertelnych zanotowano po tym preparacie].

            Dziwny zbieg okoliczności: data podania do publicznej wiadomości w/w Raportu o śledzeniu społecznych opozycjonistów szczepień, zbiega się z aktem oskarżenia przeciwko mnie, wystosowanym przez p. lek med. Jolantę Orłowską-Heitzman. Ale oczywiście jest to zupełny przypadek i urzędnik  Izby Lekarskiej  nie podlega żadnym naciskom.

            W związku z moim wypadkiem i unieruchomieniem postawiłem wniosek o przełożenie terminu rozprawy przed Okręgowym Sądem Lekarskim w Gdańsku. Sąd nie uwzględnił wniosku i 15 października odbyło się posiedzenie pod przewodnictwem p. prof. E. Częstochowskiej, na którym Sąd postanowił nie uznać winnym zarzucanego dr J. Jaśkowskiemu czynu i uniewinnił lekarza od stawianym mu zarzutów.

 W UZASADNIENIU SĄD OKRĘGOWY STWIERDZIŁ:

„Trzeba ponownie stwierdzić, że Obwiniony Jerzy Jaśkowski w czasie dyskusji telewizyjnej – do której został zaproszony w celu dyskusji na temat szczepień – nie apelował do słuchaczy i rodziców, by siebie i dzieci nie szczepili przeciwko chorobom zakaźnym. W ocenie Sądu nie można zatem twierdzić, aby propagował postawy antyzdrowotnej, a jedynie wyraził swoją opinię, do czego miał w dyskusji telewizyjnej prawo.

            Warto zwrócić uwagę na fakt, że i wśród lekarzy również polskich, są przeciwnicy obowiązkowych szczepień dzieci przeciwko chorobom zakaźnym. Zresztą w niektórych krajach szczepienia te nie są obowiązkowe, a decyzje o szczepieniu podejmują rodzice. Pediatrzy i neurolodzy dziecięcy ostrożnie oceniają cytowane oficjalnie dane na temat bezpieczeństwa, skuteczności i powikłań po stosowanych szczepionkach i kontroli nad nimi. Cytują działania niepożądane, które m.in. występują u szczepionych przeciwko krztuścowi.

            Zdaniem Okręgowego Sądu lekarskiego nie jest możliwa negatywna ani pozytywna ocena wypowiedzi obwinionego na temat zysków firm farmaceutycznych z tytułu sprzedaży szczepionek. Zauważyć jednak trzeba, że tak jak każde przedsiębiorstwo produkcyjne, tak i firmy farmaceutyczne są –  co wydaje się oczywiste w warunkach gospodarki wolnorynkowej – również zainteresowane zyskiem i stwierdzenie, że osoby tym zyskom sprzyjające, są przez firmy „ mile widziane”, nie jest pozbawione racji.

            W świetle powyższego Sąd uniewinnił obwinionego, lekarza Jerzego Jaśkowskiego od stawiania mu zarzutu przewinienia zawodowego.”

             Podkreślę, że sprawa dotyczyła „słynnej” szczepionki przeciwko rzekomej świńskiej grypie – A1H1N1, znanej lekarzom od 1976 roku. Jak widzimy, Okręgowy Sąd Lekarski nawet nie zająknął się na temat merytoryczny, tj. czy szczepionka w ogóle była przebadana, czy miała jakąkolwiek skuteczność i dlaczego liczne kraje wycofały ją z obrotu,

            Sąd nie wiedział także, że jak oceniła to grupa międzynarodowych ekspertów Cochrane Library, wartość tej szczepionki była taka sama, jak mycia rąk.

            Po prostu specjaliści od marketingu w 2009 roku zmienili nazwę wirusa na bardziej „zrozumiałą” dla ludków . Szczepionka ta w samej małej Skandynawii spowodowała około 1000 przypadków ciężkiego uszkodzenia mózgu, pod nazwą narkolepsja. Jak widzimy, Sąd w 5 lat później nawet nie zająknął się o tym uszkodzeniu.

            Przypomnę także, że owa dyskusja odbywała się z p.prof.mgr L.Brydak. Pani Brydak, zgodnie z ustawą jest osobą zupełnie niekompetentną w sprawie leczenia chorych. Ma takie samo prawo do wypowiadania się na temat metod leczenia, jak każdy znachor. A znachorów wymiar sprawiedliwości ściga z urzędu. Musisz sam pomyśleć PT Czytelniku, dlaczego znachora w tym przypadku przedstawia się jako eksperta.

 Ps. Jako ciekawostkę można podać, że na posiedzenie specjalnie do Gdańska przyjechał z-ca Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej dr n.med. Mieczysław Orzeł. Jest to generalnie niespotykana sprawa.  Normalnie na rozprawy, nigdy nie przyjeżdża kontrola z Warszawy. Oczywiście, była to delegacja służbowa, opłacana ze składek lekarzy. Stąd, między innymi, konieczność podwyżki składek na utrzymanie Izby.

PS.2 Sąd także nie ujawnił w protokole z posiedzenia faktu nieobecności obwinionego na posiedzeniu. Czyli rozprawa toczyła się bez obwinionego. Czy coś to Państwu nie przypomina?

            Sąd w protokole nie tylko nie uwzględnił żadnego z moim wniosków, ale nawet nie wspomniał o nich, tak jak gdyby one w ogóle nie wpłynęły do Sądu, a dysponuję potwierdzeniem Sądu o otrzymaniu mojego pisma.

 Czyli ciąg dalszy się szykuje?

dr J. Jaśkowski

Jedna odpowiedź to “Sąd lekarski w sprawie oskarżenia o szczepienia”

  1. bladymamut Says:

    Poniższe materiały mogą się przydać w przyszłych rozważaniach na temat sądów

    Teorie dowodów sądowych. Obraz polskiego sądownictwa…
    http://twx.bloog.pl/id,3909537,title,Teorie-dowodow-sadowych-Obraz-polskiego-sadownictwa,index.html?smoybbtticaid=6143c5

    Widmo Wyszyńskiego
    https://socjocybernetyka.files.wordpress.com/2012/05/widmo-wyszyc584skiego.pdf

    Józef Kossecki o teorii dowodów sądowych w kontekście śmierci gen. Petelickiego


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: