Wokół Ukrainy


Po ostatnich wydarzeniach na Ukrainie, polscy politykierzy, rzeczywiście szczekacze NATO-wskich służb specjalnych, chcieli razem iść z szabelkami  na Kijów. Wydarzenia na Ukrainie były starannie wyreżyserowane przez amerykańskich judaszy z USA i ich sojuszników, którzy od około 20 lat podstępnie i stopniowo planowali wcielić Ukrainę do NATO. W tej  akcji brały udział nawet niektóre polskie kościoły chrześcijańskie, które niby zapomniały o ludobójstwie Ukraińców, wyrzynających Polaków półzwierzęcymi metodami , przy czym wielu ukraińskich duchownych błogosławiło tych bandytów. Należy przypomnieć, ze część Ukraińców współpracowała z hitlerowskimi Niemcami.                                                                                                                                                                                     Amerykanie praktykowali już ten scenariusz w Polsce, w okresie tworzenia się „Solidarności”, rozwalając Jugosławię i tworząc na rdzennych ziemiach serbskich sztuczne państwo Kosowo, którego ludność to Albańczycy zasiedlający ten obszar w poprzednich wiekach w celach ekonomicznych, wywołując zamieszki w Rumunii, które doprowadziły do bezprawnego morderstwa Nicolae Ceausescu i jego żony. Amerykanie, głównie rasy białej, są w większości potomkami kryminalistów, gdyż Anglicy traktowali swoje kolonie w Ameryce jak rosyjską Syberię, do której zsyłano różnych kryminalistów, buntowników, przeciwników władzy itp. na przymusowe osiedlenie. Przez wieki przyjmowano tam również uciekinierów przed prawem, zdrajców itp. z całego świata. Dlatego Amerykanie, w większości mają zawarty fałsz, podstęp i agresję w swoich genach. Ich przodkowie dokonali skutecznego Holocaustu na Indianach, który potem był instrukcją dla Hitlera.

Ukraińcy to naród parobków i pastuchów, nie mieli oni nigdy własnego państwa, przez wieki należeli częściowo do Polski i Rosji, co wpłynęło na etniczny i mentalny ich podział; zachodnia ludność jest proeuropejska, wschodnia prorosyjska.  Ostatnie tam wydarzenia, warcholstwo i bandytyzm na Majdanie, świadczą o ich półdzikim charakterze i niezdolności do samodzielnego rządzenia się; stali się oni zarzewiem ewentualnej trzeciej wojny światowej. Marzenia Ukraińców o nuklearnym imperium dowodzi, że oni są politycznymi oszołomami, niebezpiecznymi dla światowego pokoju! W obecnych czasach w Europie nie ma miejsca na małe nuklearne państwa. Ukraina może istnieć tylko jako państwo neutralne, wówczas ona mogłaby skuteczniej rozwiązywać swoje ekonomiczne problemy.

Obszar obecnej Ukrainy jest ok. 22% większy od dawnego Księstwa Kijowskiego w piętnastym wieku, należącego wówczas do Polski, który można uznać za etniczną ziemię Ukraińców, do której Ukraina ma prawo. Pozostałe ziemie zostały podbite przez Rosję, a potem ZSRR i obecnie w zasadzie są  pod ukraińską okupacją. Krym zasiedlony w przeszłości przez Tatarów,  od 1783r. należał do Rosji, a do Ukrainy przyłączył go Ukrainiec Nikita Chruszczow w 1954r., co w ramach ZSRR nie miało większego znaczenia (stanowi on ok. 4,5 % powierzchni kraju), więc Ukraina nie ma żadnego moralnego prawa do tego półwyspu.

Najlepszym rozwiązaniem dla Ukrainy byłby podział kraju wg etniczno- historyczno-geograficznego kryterium, przez przeprowadzenie referendum na wschodnim terytorium: czy nie chcą żadnych zmian, czy przyłączyć się bezpośrednio do Rosji w granicach dotychczasowych republik, czy utworzyć niezależne państwo lub państwa, czy federację z Ukrainą, czy republikę lub republiki przyłączone do Rosji. Federacja jest mało wskazana, gdyż rzeczywiście rządzą w niej silniejsi, ci którzy kierują wojskiem i policją. O tym przekonały się stany południowe USA; gdy utworzyły własne państwo, wywołało to w latach 1861- 1865 krwawą wojnę domową. Idealny przykład pokojowego podziału państwa jest utworzenie Czech i Słowacji. Optymalną granicą referendum byłaby granica między Polską i Rosją ustanowiona pokojem w Oliwie w 1660r. Rejon Ukrainy na południe od Mołdawii, stanowiący ok. 2,7% obszaru całego kraju, był zamieszkany przez wieki przez Mołdawian; do Ukrainy został wcielony w XX wieku, więc powinien on być przyłączony bezpośrednio do Mołdawii. Położona na północ od Mołdawii, Bukowina stanowiąca ok.1,3% powierzchni kraju, to historyczna ziemia Mołdawian, a do Ukrainy została wcielona w 1940 roku, więc też powinna być również przyłączona bezpośrednio do Mołdawii. Ruś Zakarpacka stanowiąca ok. 2,3% obszaru kraju, wg w/w kryterium jest ziemią Węgrów i Słowaków; do Ukrainy została wcielona dopiero w 1945 r., dlatego powinna być przyłączona bezpośrednio do tych państw.

Taki podział jest wskazany również w innych państwach europejskich, między innymi w Turcji, Grecji, Bułgarii, Rumunii, Hiszpanii, Francji, Wielkiej Brytanii; bo w państwach wielonarodowych panuje rzeczywiście okupacja narodów silniejszych nad słabszymi.  Obecnie w zjednoczonej Europie, w okresie globalizacji i epoce nuklearnej, obszar państwa ma mały  wpływ na cele strategiczne i ekonomiczne.

Straszenie Rosją chcącą odtworzyć dawne imperium jest niepoważne. Rosjanie kiedyś mieli tendencje imperialne ze względów strategicznych, ale przy obecnej technice wojennej nie mają takiej potrzeby. Oni dopłacali do tych byłych republik, więc nie chcą utrzymać ich w jednym państwie; tylko nie chcą aby te republiki stały się dla niej militarnym zagrożeniem. W tym celu powinny być podpisane  międzynarodowe umowy zakazujące tym byłym republikom zawierać jakichkolwiek militarnych sojuszy z innymi państwami.

Ta antyrosyjska propaganda jest to zbiorowe szczucie innych państw przez Amerykanów, dążących do uzależnienia ich od siebie i aby one popierały imperialne cele USA. Posługując się różnymi prowokacjami, szantażami itp., Amerykanie stosują podobne metody powszechnie do pojedynczych osób i grup społecznych, religijnych itp.

Aby całkowicie wykluczyć możliwość przyszłych militarnych działań w Europie, należy utworzyć pas państw niezwiązanych z NATO (mogą one być neutralne) od Finlandii poprzez Estonię, Łotwę, Litwę, Polskę, Słowację, Czechy, Węgry, Rumunię, Bułgarię do Turcji. Suwerenność tych państw powinno gwarantować NATO. NATO powinno prowadzić wyłącznie działania obronne na terenie Europy, a nie realizować imperialne cele USA na całym świecie.

Wówczas Rosja mogłaby zrezygnować z Obwodu Kaliningradzkiego na rzecz Polski, bo jest to ziemia dawnych Prus Wschodnich należąca kiedyś do Polski, a Rosja nie ma z nią żadnych etnicznych, ani historycznych związków. Otrzymała go na konferencji poczdamskiej jako jedyny ich niezamarzający bałtycki port, głównie w celach strategicznych. Również mogłaby wycofać się z Naddniestrza, z którym nie ma również żadnych etnicznych związków; potem można byłoby przyłączyć ten rejon do etnicznie zbliżonej z nim Mołdawii. Rosja nie powinna nigdy wierzyć porozumieniom z genetycznymi agresorami z USA. Przekonała się o tym, gdy po rozwiązaniu Układu Warszawskiego, na te obszary wlazło  NATO.

Aby rozszerzyć pokojowe strefy, należałoby utworzyć w Azji i Afryce rejon państw muzułmańskich, które nie mogłyby zawierać jakichkolwiek układów wojskowych z państwami niemuzułmańskimi. Zabroniona byłaby  tam też jakakolwiek interwencja  państw niemuzułmańskich, nawet organizowane przez ONZ. Te państwa powinny rozwiązywać swoje problemy między sobą. W ostatnich kilkudziesięciu latach, interwencje w tych krajach były to współczesne krucjaty chrześcijańskie. W krajach z ostrymi konfliktami etnicznymi i religijnymi wskazane byłoby podzielić te państwa i umożliwić ewentualne przesiedlenia. Takie rozwiązanie zmniejszyłoby skalę terroryzmu.

Wszelkie międzynarodowe umowy powinny być zawierane pod nadzorem ONZ.

Jan Fiolski
Nasielsk

Napisane w 1 - INFO, Europa. Tagi: , , , . 1 Comment »

Jedna odpowiedź to “Wokół Ukrainy”

  1. sergnikol Says:

    Moim zdaniem bardzo rzetelna analiza problemu ukraińskiego z wzięciem pod uwagę nie tylko interesów Rosji lecz przede wszystkim z bardzo trafnym ukazaniem ekspansjonistycznych interesów USA. Uwaga ta odnosi się nie tylko do tego najnowszego komentarza, lecz również do dwóch poprzednich z marca. Aż dziw bierze, że nasze MSZ i Rząd wyznają tak jednostronny, wręcz bałwochwalczy stosunek do tej ekspansjonistycznej polityki USA i nie dostrzegają tej drugiej ciemnej strony medalu, a w ślad za nimi także media głównego nurtu – prorządowe i proopozycyjne. Jedyny odważny wśród polityków w tej sprawie tylko J. Korwin Mikke. A jak słusznie napisał w Rzepie Filip Memches w sprawie Ukrainy „racja jest po stronie Rosji”.
    Gratuluję odwagi. Serdecznie pozdrawiam..


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: