Szczepienia – Historie prawdziwe


Historia Marty Władymirow matki dwuletniego chłopczyka u którego po szczepieniu BCG (na gruźlicę) wystąpił NOP (Niepożądany Odczyn Poszczepienny) w postaci rozległych guzków rozsianych po całym organizmie. Po zbadaniu pierwotnego guzka, który podejrzany był o nowotwór okazało się, że była to ziarnina gruźlicza, czyli wynik szczepienia BCG. Dziecko po dwóch przebytych narkozach dostało odroczenie na kolejne szczepienie tylko o dwa tygodnie………….. Pani Marta postanowiła, że nie będzie już szczepiła i krzywdziła dalej swojego dziecka i została wyzwana przez personel medyczny za wyrodną matkę. Wsparcie znalazła jednak w Stowarzyszeniu STOP NOP – Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach, które pomaga poszkodowanym rodzicom, a szczególnie ich dzieciom.

Kolejna historia ze szczepieniem na gruźlicę – Kubuś Skalik:

Kubuś urodził się w marcu 2009 roku. Został standardowo zaszczepiony szczepionką przeciwko gruźlicy oraz WZW B (bez obecności rodziców, chociaż tego wymagają przepisy prawa, i bez informacji o możliwości wystąpienia niepożądanych odczynów poszczepiennych, jak większość noworodków w Polsce).
Wkrótce pod lewą pachą pojawiły się u niego powiększone węzły chłonne, z których jeden urósł do rozmiarów mandarynki. Rok później chłopczyk w ciężkim stanie trafił do szpitala z podejrzeniem zapalenia móżdżku…
4 grudnia 2010 roku w Tygodniku Ostrołęckim pojawił się artykuł pt. „Kubuś walczy o życie! Pomóż rodzicom w leczeniu i rehabilitacji ciężko chorego dziecka” http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101206/OSTROW/166801069

14 grudnia 2010 r. w programie „UWAGA” TVN pojawił się materiał na temat historii Kubusia:
http://uwaga.tvn.pl/41512,wideo,224056,8222chcialbym__zeby_znowu_powiedzial_tata8221,8222chcialbym__zeby_znowu_powiedzial_tata8221,reportaz.html

O szczepieniach jednak nic nie powiedzieli, ale ciocia Kubusia w komentarzach na stronie internetowej w/w programu napisała:

 „Pyta Pani o to jak Kubuś zachorował? Otóż jako noworodek został standardowo zaszczepiony przeciw gruźlicy. Po miesiącu pod paszką na węzłach chłonnych pojawiły się guzki. Kubuś trafił do miejscowego szpitala. Tam stwierdzono, że jest to efekt uboczny po szczepieniu i przeprowadzono nacięcia w tych miejscach, gdzie były guzki. Lekarze zapewniali, że to nic poważnego, że to się zdarza. Później były zwykłe kontrole lekarskie, badania USG. Było wszystko w porządku. Mały Kubuś po jakimś czasie łapał często jakieś drobne infekcje. Bratowa pojawiała się u swojego lekarza, ale nikt nie stwierdzał żadnych nieprawidłowości. Aż do września tego roku kiedy z dnia na dzień stan Kuby zaczął się pogarszać. Pojawiały się z nikąd wysokie temperatury. Mama Kuby już nawet nie zdążyła zrobić badań zleconych przez lekarza, bo stan w ciągu kilku godzin tak się pogorszył, że Kubuś nie mógł ustać na nóżkach. 18 września Kubuś trafił do szpitala, ale po sześciu dniach został przewieziony do CZD w stanie krytycznym. Jak się później dowiedzieliśmy -z postępującą martwicą mózgu. Diagnoza – gruźlicze zapalenie mózgu. Przyczyna – ze względu na upośledzenie układu immunologicznego w wyniku szczepienia rozwinęła się gruźlica.”

2 maja 2011 r. po wielu miesiącach walki o jego życie i cierpienia, Kubuś zmarł…

Opracowanie: Atena7777

Odpowiedzi: 2 to “Szczepienia – Historie prawdziwe”

  1. rambo Says:

    To są nie lekarze a medycy, lekarz do tego by nie doprowadził. Medycy nie używają mózgów a cytują ulotki, z których i tak nic nie rozumieją, gdyby było inaczej to nie dochodziłoby do takich sytuacji. Drugie dno to pazerność na bogacenie się. Powiem wszystkim, że mnie to wk….a wszystko jak się słyszy, że z każdej strony przekręt, trucie na Ziemi, trucie z powietrza, zadłużanie państwa!!! i teraz kolejna afera z cięciem Tupolewa i zacieraniem śladów. Proponuję wysłać na wakacje w kosmos bez biletu powrotnego wszystkich TROLI z tej Ziemi….. Niech jeden z drugim kręci sobie lody na księżycu.

  2. anulka Says:

    Boże! Obejrzałam ten reportaż podany w linku. O Boże to potworne, straszne. Zabili to dziecko! I czy jakiś lekarz co badał i powiedział: „szczepić” poniósł odpowiedzialność!!!!!!!!!!!!? Dlaczego prawo pozwala okaleczać nasze dzieci? Dlaczego rodzić jest pozbawiony możliwości decydowania o własnym potomstwie? Boże biedny chłopczyk. A co czują rodzice nigdy nie chcę doświadczyć. Bardzo im współczuję. Zbierzmy się wreszcie i zmieńmy durne przepisy, paragrafy i inne nakazy! Jak długo jeszcze będziemy bierni? Ile jeszcze cierpienia niewinnych najmłodszych bo lekarz się pomylił bo nie wiedział i nic nie wskazywało?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: