Ratuj się Libio, pomoc nadchodzi!


„My, Afrykanie, jesteśmy szczęśliwi i dumni, że syn Afryki rządzi Stanami Zjednoczonymi Ameryki” – te słowa, wypowiedziane przez Muammara Kaddafiego na forum ONZ w 2009 roku, jemu samemu dziś pewnie odbijają się czkawką.

Rzymski filozof Cyceron dokonał jako pierwszy podziału na wojny sprawiedliwe i niesprawiedliwe. Wojnę obronną, bądź mającą na celu odzyskanie utraconych dóbr, uznał za dozwoloną i tym samym sprawiedliwą.

Kto i w co w Libii gra?

Jak więc należy postrzegać operację wojskową pod enigmatyczną i co najmniej dziwnie brzmiącą nazwą: „Świt Odysei”? Jak to możliwe, że kraj, w którym jest bezpłatne szkolnictwo i służba zdrowia, a bezrobotny otrzymuje ponad 600 dolarów zasiłku, pogrążył się w chaosie wojny domowej? Czy rozbudowany system opieki socjalnej nie rozleniwił Libijczyków?

Jak to możliwe, że media ani słowem nie wspominały o wcześniejszych zamieszkach w Benghazi, gdzie wybuchło powstanie, a które od wielu lat było ogniskiem separatyzmu? Czy to nie dziwne, że Narodowy Front Ocalenia Libii ma siedzibę w Waszyngtonie, a Krajowa Konferencja Libijskiej Opozycji w Londynie? Czy ktoś wie, jaką rolę odegrały te organizacje w wybuchu powstania?

„Wzywam wszystkich Włochów, mężczyzn i kobiety, żeby zrobili testy genetyczne i sprawdzili, kto z nich ma libijskie korzenie” – powiedział Muammar Kaddafi do potomków włoskich kolonizatorów w Libii. Oskarżany o terroryzm płk. Kaddafi jest megalomanem i szaleńcem, a także kiepskim ojcem, jeśli weźmiemy pod uwagę spektakularne wyczyny jego synów.

Nie można jednak podważyć faktów: Libia w ciągu kilkunastu lat z wynędzniałego państwa przeistoczyła się w potęgę gospodarczą afrykańskiego kontynentu, dokąd tabunami przybywali pracownicy z niemal całego świata.

Inna Libia dyktatora Kaddafiego

Taki oto obraz Libii lat 80. wyłania się ze wspomnień byłego wiceprezesa Orlenu, Cezarego Filipowicza:

„Libijczycy żyli jak pączki w maśle. Trzy czwarte żywności Libia importuje, ale i tak była bardzo tania, ponieważ rząd dotował jej ceny. Na ulicach Trypolisu było mnóstwo samochodów, bo rząd importował limuzyny sprzedawane potem urzędnikom państwowym za ułamek ceny. Za jedną dziesiątą ceny można było kupić sprzęt elektroniczny z importu, a tysiące Libijczyków dzięki rządowym stypendiom studiowało na uczelniach w Egipcie, państwach byłego bloku wschodniego, a czasem i na renomowanych uczelniach na Zachodzie. Libijczycy dostawali od rządu po 500 dolarów na wakacje i były ich tłumy na Malcie, bo tam mogli jeździć bez wiz”.

Nie brakowało też imponujących inwestycji, czego dobrym przykładem jest budowa systemu irygacyjnego o wartości 25 miliardów dolarów.

Libijskiemu dyktatorowi udało się zjednoczyć różne klany pod jedną flagą i przywództwem. Od momentu przejęcia przez niego władzy w 1969 roku średnia długość życia libijskich obywateli wzrosła o 20 lat, a śmiertelność wśród niemowląt i dzieci poniżej 5. roku życia jest najniższa na całym kontynencie.

Libijki mają nieograniczony dostęp do oświaty i zatrudnienia, wśród żeńskiej młodzieży w przedziale wiekowym od 15 do 24 lat całkowicie zlikwidowano analfabetyzm, a tymczasem w hołubionej przez USA Arabii Saudyjskiej połowa ludności nie potrafi czytać ani pisać.

Kij się znajdzie, ropa popłynie…

W tej samej Arabii Saudyjskiej są także liczni bezdomni i żebracy, a współczynnik umieralności wśród dzieci poniżej 5. roku życia wynosił w 1975 roku 128 do 1000, w Libii natomiast 98,3, a i do dziś w tej statystyce Arabia Saudyjska zajmuje gorszą lokatę niż Chiny, Turcja czy wspomniana wcześniej ojczyzna Muammara Kaddafiego.

Rok 1994. W Rwandzie trwa rzeź plemienia Tutsi. Świat wyraża „ubolewanie i ogromne zaniepokojenie”. Kiedy liczba zabitych w ciągu 100 dni zbliżyła się do miliona, kraje członkowskie ONZ nie widziały potrzeby interwencji. Masakra w Darfurze pochłonęła ponad 200 000 istnień ludzkich, zaś łączny bilans ofiar sudańskiego konfliktu, trwającego od ponad 50 lat, przekroczył 2 miliony.

Skąd zatem taka gorliwość w zwalczaniu libijskiego konfliktu? Jeden z internautów zamieścił w sieci taki oto komentarz: „W TVN Biznes 2 tygodnie temu, niby to mimochodem, padło stwierdzenie, że do końca czerwca wygasają koncesje 4 największym firmom zachodnim na wydobycie libijskiej ropy naftowej. Ale najciekawsze było to, że Libia się chyba wściekła i nie konsultując z członkami OPEC wymyśliła drakońskie stawki za użyczenie nowych koncesji… powód wystarczający prawda?” (obserwator 2010, wpis z 20.03.2011 na portalu interia.pl).

Stare porzekadło mówi, że gdy się chce psa uderzyć, to i kij się znajdzie. Francja i Włochy nie mogły wyśnić sobie lepszego pretekstu do działania niż wybuch libijskiej rebelii.

Ropa tego kraju słynie z najlepszej na świecie jakości, a koalicjantom 5 państw niezwykle zależy na tym, by płk. Kaddafi nigdzie już nie postawił swego beduińskiego namiotu…

http://interia360.pl/

Odpowiedzi: 9 to “Ratuj się Libio, pomoc nadchodzi!”

  1. Szpila Says:

    Niestety to wdszystko prawda. Bóstwo Mamony w niedouczonym świecie kapitalizmu ogranicza możliwości percepcji. Jedyny kierunek to Mamona. Popatrzcie na grupy Bilerberga, Morganów i im podobnych. Mają przesyt Mamony, a dążą do uzaleznienia ludności całego świata. Musicie zrozumieć, że ci co zamordowali Boga nie będą mieli skrupułów przed zniewoleniem zwykłych ludzi, bez względu na koszty.

  2. vionna Says:

    Dosc!!!

  3. yarekok Says:

    No dobra ale skad ma nadejsc ta pomoc?? Bo jakos nie kumam. Los Libii wydaje sie byc przesadzony czyz nie? Kto im pomoze? Gdzie ten odwet Kadafiego? Banana juz mu podziekowal za slowa sympatii z 2009 roku. Zreszta banana, to typowa marionetka elit zwanych tez illuminati. Prawdopodobnie, to illuminati zakulisowo za posrednictwem islamskich grup radykalnych takich jak bractwo muzulmanskie steruja ta wiosna ludow arabskich w celu wiwindowania cen ropy do okolo 200$ za barylke. USA maja zreszta juz gotowe 4 pola roponosne, ktore zostana uruchomione przy wspomnianym pulapie cenowym ropy. Czym jest bractwo muzulmanskie, jak prognozuje rozwoj sytuacji Lindsay Wiliams oraz Gerald Celente mozna przeczytac na http://www.prisonplanet.pl

  4. uzurpacja Says:

    Kalendarz Majów mówi wyraźnie, tę wojnę zachód przegra. Trzecia siła to Chiny, ale co nam po tym, skoro nas wkrótce może już nie być. Broń nuklearna w użyciu oznacza totalną śmierć. Po co więc się uczyć, charować, oszczędzać. Patric Geryl już dawno nie asekuruje się żadnymi ubezpieczeniami. Wszystko się kończy, nasza cywilizacja MUSI RUNĄĆ ABY NA JEJ GROBIE POWSTAŁA ZŁOTA, CZYSTA OD CHCIWOŚCI ERA. DOŚĆ!I TO NA TYLE…

    • zalb Says:

      Zmień go na kalendarz Czerwców. Ten przynajmniej nic nie mówi tylko wisi. Nie ma w nim też latającej Nubiry z Chiczykami w środku.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: