Słuchanie Wszechświata II

Słuchanie Wszechświata – Często nie zdajemy sobie sprawy, że korzystamy z dobrodziejstw łącza z kosmosem. Oto rodzi się się ktoś z niezwykłymi zdolnościami malarskimi, talentami muzycznymi, do nauki języków obcych, lub niemal od urodzenia jest złotą rączką. Każdą pojawiającą się w człowieku ponadprzeciętną umiejętność zwykliśmy przypisywać dziedziczeniu genów po przodkach. Sądząc, że zdolności mają rodowód materialny i genezę w aktualnym życiu. Tymczasem utalentowany w jakiejś dziedzinie potomek pojawia się w rodzinie, gwarantującej najlepsze warunki rozwoju. Talent, jako pula energii określonej częstotliwości wybiera środowisko, które czasem stwarza bolesne inspiracje do rozwoju, a rodzina tylko wspiera tworzenie się geniuszu, nie wiedząc o tym, bowiem ze zbiorowej świadomości zostało wyparte pojęcie reinkarnacji.
Reinkarnacja to nic innego jak istnienie komunikacji energetycznej między przeszłością , teraźniejszością i przyszłością we Wszechświecie. Dzięki czemu żadna informacja, czy tworzone doświadczenie w tej całości nie ginie. Każda wypracowana predyspozycja, jako pula energii określonej wartości, jest doskonalona i wzbogacana w kolejnych epokach. Przyciągana z zasobów Wszechświata do jednostek o kompatybilnych częstotliwościach ciała i umysłu przejawia się różnymi talentami. To łącze działa poza świadomością zewnętrzną człowieka. Zwykliśmy wtedy mówić, że talenty rodzą się na kamieniach. Bo rodzice nie wyróżniają się zdolnościami, wpływ środowiska jest żaden , a „ Talent” chwyta za pióro i tworzy wybitne utwory z głębią myślowego przesłania, Inny „Talent” ni z tego , ni z owego dokonuje odkryć, których społeczności nie przeczuwały całe wieki. Jeszcze bardziej zaskakujące bywa zjawisko, gdy to osoba teoretycznie bez uzdolnień np. malarskich pod wpływem jakiegoś bodźca zaczyna malować ( nie kopiować) jak Picasso, lub Van Gog. Ostatni przykład dowodzi, że osoba nagle przejawiająca umiejętności malarskie, potrafi kontaktować się z pocztą Wszechświata i jedynie użycza swojego ciała jako instrumentu do precyzyjnego przejawu puli talentu umiejscowionego, gdzieś w kosmosie.
Albert Einstein, uznany za najznamienitszego fizyka teoretycznego wszech czasów, wielu swoich odkryć dokonywał poprzez słuchanie Wszechświata. Wprawdzie współcześni uważali, że leniwie przysypia w fotelu, gdy tymczasem on buszował po kosmosie, myślą łącząc się z różnymi zapisami wiedzy z tzw przeszłości, przyszłości ( twierdził słusznie zresztą, że czas jest pojęciem iluzorycznym) i przekładał swoje wizje na definicje – przybliżając współczesnym i kolejnym pokoleniom rozumienie świata.
Einstein wiedział, że poprzez zwyczajne wyciszenie reakcji ciała i umysłu, rozstanie się z emocjami, czyli najnormalniejszą relaksację, zadumę, medytację można uzyskać połączenie z dowolnym punktem we Wszechświecie i czerpać z tego nie tylko twórcze inspiracje, ale i poszerzać rozumienie mechanizmów rządzących porządkiem świata. Jako złotą myśl zapisał spostrzeżenie: „ Monotonia cichego życia pobudza umysł do twórczości.” Albert Einstein umiał rozkoszować się ciszą, znajdować sens w monotonii – czerpał zeń napęd twórczy – dokonywał odkryć o kosmicznym wymiarze.
Współczesnych bardziej uwodzi gonitwa za sukcesem, władzą. Dążącym do wielkości, niepotrzebny jest kosmos , bo skupiają się przede wszystkim na grach umysłu. Negują przestrzeń wyrastającą poza własne ciało. Z czasem zapominają o naturalnych możliwościach człowieka do penetrowania energetycznych wymiarów świata.
W twoim życiu pojawia się jakiś problem natury fizycznej, egzystencjalnej, lub chciałbyś zgłębić temat, którym się zajmujesz, Sprawy nie załatwia literatura, ani dostępna ci wiedza. Możesz wówczas spróbować nawiązać kontakt z kosmiczną pocztą. Współczesna nauka coraz częściej potwierdza elektromagnetyczną budowę wszechświata, i skłania się do stwierdzenia, że ludzkość we Wszechświecie funkcjonuje na zasadzie systemu radioodbiorników i nadajników. A więc, gdy wyciszysz umysł, uspokoisz ciało emocjonalne – możesz nadać sygnał słowny lub myślowy, postawić pytanie. Będąc jedną ze stacji nadawczych w systemie kosmicznym – możesz też zgłosić prośbę o pomoc. Ważne jednak jest, by sygnał był neutralny, gdyż wtedy szybciej znajdzie źródło najstosowniejszej odpowiedzi.
Gdy pytania stawiamy w zdenerwowaniu, rozgoryczeniu, lub z intencją pokonania, zniszczenia kogoś – nie usłyszymy odpowiedzi, lub zyskamy podpowiedź fałszywą. Negatywne intencje, złowrogie emocje sprawiają, że łączymy się z podobnie rozwibrowanymi do nas stacjami nadawczymi. Czasem jest to przestrzeń własnego umysłu i jego kombinacje. Zasilamy wtedy tylko jakiś amok realizacyjny. Robimy coś szalonego, a potem budzi się pretensja, że usłyszana odpowiedź była podszeptem szatana. Pamiętajmy więc, że rezultat z działań przesyconych agresją nie może być budujący.
Początki nawiązywania łączności kosmicznej uczą cierpliwości. Podpowiedzi z „wyższej” półki kosmicznej nie zawsze są zgodne z naszymi wyobrażeniami. Bywa, że świadomość zewnętrzna nie jest jeszcze przygotowana na tę najwłaściwszą odpowiedź i musi „trochę” poczekać. Ale nie jest to czas zmarnowany. Bo w codziennym życiu doznajemy wtedy różnych przypadłości, które przybliżają nas do rozwiązania zgłoszonego problemu. A umysł jest prowokowany do przełamywania standardów myślowych. Czasem, przy okazji łącza z pocztą Wszechświata sugerowane jest zatrzymanie jakiejś inicjatywy, która nas ogromnie nakręca. Zalecane jest spowolnienie biegu do celu, lub np. wyjście z konfliktowej sytuacji, jako osoba pokonana. I dopiero w perspektywie czasowej okaże się, że warto było na to przystać, bo takie zachowanie przyniosło najlepszy skutek.
Podpowiedzi przesyłają różni nadawcy. A jako, że Wszechświat jest spójną, logiczną całością, więc każdy problem może uzyskać optymalne , najlepsze rozwiązanie. Czasem po głębokim wyciszeniu uzyskujemy odpowiedź z przestrzeni nas samych, Warto przy okazji przypomnieć, że przejaw człowieka nie kończy się na powłoce skórnej.
Przestrzeń energetyczna każdego z nas, w zależności od doświadczeń, wniosków, syntez zgromadzonych w kolejnych przejawach materialnych, może być znaczna. I wtedy zawiera w sobie tysiące istnień ludzkich i planet z mniejszym doświadczeniem energetycznym. Gdy do tego obrazu dodać zjawisko wielości takich przestrzeni i możliwość wzajemnego ich przenikania, to przybliży nas do wyobrażenia o przestrzeniach równoległych i możliwościach ich penetracji. Nasza świadomość zewnętrzna otwierając się na tę wiedzę, dostraja się do nich, może sięgać do przysłowiowych krańców świata. Jednak pod warunkiem, że nie ulegamy niewolniczo jakiemuś systemowi politycznemu, intelektualnemu, czy religijnemu. Wówczas bowiem indywidualny dorobek myślowy, również dusza ( programator )człowieka uwięzione zostają w klatce określonego systemu. Służąc mu- zapominamy o wymiarach wyrastających poza klatkę, Identyfikując się z nadzorcą ogrodzonej przestrzeni tracimy skrzydła ptaka, przestajemy latać, przestajemy dostrzegać wielowymiarowość świata.
By sięgnąć ponownie po skrzydła, odzyskać zdolność fruwania – trzeba bez względu na przynależność do grupy, wyznanie sięgnąć do wewnętrznej wiedzy siebie. Nawet, jeśli uważasz siebie za przeciętnego Kowalskiego i wydaje ci się , że nie zajmujesz się niczym nadzwyczajnym, to warto jak najczęściej zasiadać w śniącym fotelu Einsteina. Poddając się pozornie nieatrakcyjnej monotonii czasu, możesz dowiedzieć się czegoś interesującego o sobie. A dzięki temu, zaczniesz samodzielnie, nie pod dyktando autorytetów, pokonywać życiowe przeszkody. Z czasem nauczysz się cierpliwości. Nie będą cię denerwowały bieżące trudności. Przekonasz się, że skoro problemy pojawiają się w twoim życiu, to sam je sobie zsyłasz. Ale i w twoim zasięgu jest ich rozwiązanie. Tyle, że trzeba będzie zamienić automatyczny tryb zachowań na wyważone , neutralne reakcje, a z czasem dojść do stanu bezreakcji. W kompletnej ciszy łatwiejsza jest komunikacja ze sobą i słuchanie Wszechświata.
Czy zastanawiałeś się, dlaczego wielu odkrywców, opowiadając o swoich osiągnięciach naukowych informuje, że stało się to za sprawą olśnienia we śnie. Sen , jak wiadomo jest stanem wyłączonej świadomości zewnętrznej człowieka. Umysł nie plącze się w intelektualnych rozważaniach, nie szuka rozwiązań w obrębie życia materialnego – nie przeszkadza świadomości wewnętrznej człowieka , sięgającej odległych przestrzeni wszechświata w transferze wiedzy z kosmosu w przestrzeń indywidualną odkrywcy. Informacje pojawiają się wtedy jako obraz, albo czytelna definicja we śnie. I oto człowiek budzi się jako odkrywca, komunikując, że doznał oświecenia.
Uzyskanie łącza ze świadomością kosmosu jest niezwykłą radością. Przeżyciem uniesienia – porównywalnym z olśnieniem. Sukces ziemski dostarcza krótkotrwałej satysfakcji. Olśnienie kosmiczne wnosi nową jakość w istnienie człowieka. Daje neutralne spełnienie. Uświadamia, że człowiek nie jest samotny, nawet wtedy, gdy jest sam, zyskuje poczucie bezpieczeństwa. Mając dostęp do wiedzy, człowiek świadomie kieruje swoim życiem. Co może mieć niebagatelne znaczenie, przy narastających ostatnimi laty zmianach na planecie i nie tylko. Intensywne wybuchy na słońcu, zmiana jego struktury elektromagnetycznej- którą potwierdzają naukowcy różnych dyscyplin zapowiadają określone konsekwencje dla Ziemi. Zmiany pogodowe i klimatyczne wstrząsają ziemską rzeczywistością. Dotychczasowe autorytety nie znajdują odpowiedzi na liczne znaki zapytania. A z każdym rokiem przybywa tych znaków.
Niewątpliwie w ogólnoplanetarnym języku Wszechświata te wszystkie sygnały coś znaczą, ale niekoniecznie zapowiadają unicestwienie życia w ogóle. Całość Wszechświata jest logiczną całością, zaplanowaną przez myśl ludzką. I nie po to przez wieki kształtowała się indywidualna doskonałość, by teraz ten dorobek ludzkiego materialnego trudu zamienić w popiół. Jednak narastająca ilość kataklizmów, mnożące się ekstremalne zachowania ludzi są wskazaniem, że jakaś epoka dobiega końca, by ustąpić miejsca innej jakości.
W różnych przepowiedniach, na ile by nie dawać im wiary, podkreśla się rolę energii serca, jako zabezpieczenia w trudnych dniach przełomu epok. Jedni rozumieją to jako nawoływanie do powszechnej miłości, która miałaby zneutralizować kumulację: walki, nienawiści, wrogości, intryg – wyprodukowaną w naszej epoce. Inni uważają, że era miłości nastanie samoistnie po przełomie epok. Jeszcze inni straszą kompletną apokalipsą, którą są w stanie przeżyć tylko nieliczni, którzy mają dostęp do podziemnych ekskluzywnych bunkrów, lub możliwości finansowe na ufundowanie sobie podróży na inną planetę. Kalendarz Majów wieści, że zakończenie procesu materialnego nieodwołalnie nastąpi w końcu 2012 roku.
A oto relacja z nasłuchu kosmicznego , uzyskanego w odpowiedzi na pytanie:
– Kiedy nastąpi przełom epok?
– Nastąpi w momencie otwarcia się kuli Wszechświata. To zamknięta przestrzeń, wydzielona w formie kuli z bezczasu i bezkresu myśli ludzkiej, w której toczy się nasze aktualne istnienie. W kuli tej znajdują się planety wszystkich systemów, galaktyk, kosmosów, biorących udział w tworzeniu się epoki materialnej. Otwarcie jej oznaczać będzie zakończenie ery wolnej woli i doskonalenia się form materialnych. Co zapowiada bezpośrednie zetknięcie się dwóch różnych jakości: przestrzeni ograniczonej czasem z obszarem bezczasu. Bezczas będzie wnikał bez przeszkód w formy czasowe poddając je transformacji. W wyniku transformacji cząsteczki materii będą zyskiwały nowe możliwości twórcze. Dla osób utożsamiających się wyłącznie z materialnym istnieniem nie będzie to łatwe zadanie. Trzeba bowiem niezwykłego spokoju, by ujrzawszy swoje rozpływające się ciało, nie wpaść w popłoch, sądząc, że oto następuje koniec życia. Umysł epoki materialnej przekonany o jednorazowości bytu ludzkiego będzie panikował, wyobrażając sobie, że oto traci ciało, swoją własność. I w ten sposób sam będzie wydawał wyrok na siebie.
Natomiast utrzymanie spokoju i ciszy pozwoli na otwarcie energetycznego widzenia, pozwoli obserwować procesy zachodzących przemian i uzyskać świadomość, że człowiek jako całość energetyczno- fizyczna odtąd będzie dysponował zupełnie nowymi możliwościami. Lecz już nie według własnego widzimisię, a zgodnie z potrzebą nowej rzeczywistości. Wielu nawykłych do życia w konflikcie nie wyrazi zgody na takie istnienie. Nie zechce żyć w przestrzeni zgody.
– Od czego zależy otwarcie kuli Wszechświata?
-Kula Wszechświata przypomina wnętrze jaja, z którego wykluwa się nowe istnienie. Symbolizują je jednostki, rozsiane po całej planecie, które świadomością zewnętrzną zdolne są objąć zachodzące procesy i wspomóc czas przełomu. Do otwarcia niezbędna jest energii serca- by zrównoważyć dotychczasową przewagę energii umysłu i zneutralizować liczne zapisy w konstrukcji mózgu napędzające konflikty i niszczenie. Energię serca należy rozumieć, jako energię życia, równowagi i harmonii. Jeśli się ją w sobie ma, potrafi ją wytwarzać, nie trzeba się się obawiać przełomu epok.

Anna

Wywiad Blogpress.pl z Jarosławem Kaczyńskim