Zbiór materiałów i hipotez związanych z katastrofą prezydenckiego samolotu w Smoleńsku


Starałem się wyselekcjonować te najbardziej prawdopodobne. Wina Rosjan jest niemal pewna – pytanie czy było to przypadkowe czy celowe. Na celowe działanie wskazuje krótki film mogący świadczyć, że z katastrofy ocalało przynajmniej kilka osób.

Film nagrany na miejscu tragedii. Najlepiej słuchać ze słuchawkami. 00:12 Słychać po polsku stanowczym tonem “uspokój się” 00:16 “patrz mu w oczy” 00:21 “uspokój się” 00:44 “uchodit” 00:47 po rosyjsku “dawaj tuda paskuda” 00:48 “dawaj gnata!” 00:50 “ubijaj tuda” 00:53 “żyje” 00:57 strzał 00:59 “nie zabijaj mnie” 01:06 strzał 01:07 śmiechy 01:13 “gdie! na zad! 01:22 strzał. Według internautów widać również rannych w katastrofie ludzi. Minimum, jakie rząd Tuska musi zrobić, to powołanie międzynarodowej komisji ekspertów do wyjaśnienia tej katastrofy oraz natychmiastowe przewiezienie do Warszawy i sekcja zwłok wszystkich ofiar, a przynajmniej tych, które doznały znacznych obrażeń – należy sprawdzić, czy te obrażenia nie zostały dokonane wiele godzin po śmierci, aby ukryć ślady po nabojach. Zamieszczam jeszcze raz link do filmu:

Ten sam filmik w rosyjskiej telewizji. Dźwięk jest w nim już ewidentnie zmanipulowany. Nie słychać strzałów ani krzyków.

– Biegliśmy. Chcieliśmy wyciągać ofiary, jednak nikogo nie mogliśmy znaleźć – relacjonuje pierwsze chwile po katastrofie ambasador RP w Rosji Jerzy Bahr. – Skierowałem się natychmiast za pierwszym zobaczonym wozem straży pożarnej i dzięki temu znalazłem się na miejscu bardzo, bardzo szybko. Po prostu biegłem przez jakieś tam łąki w tym kierunku, gdzie widać było, że się coś stało – opowiada Bahr. Gdy dotarł na miejsce szczątki samolotu jeszcze się paliły. – Zobaczyłem krajobraz jak po trzęsieniu ziemi – mówi. Nikogo? Czy to możliwe bez wybuchu/wybuchów w kabinie pasażerskiej?

wiadomosci.onet.pl/2155117,28350,wiadomosceu.html

Sławomir Wiśniewski, montażysta TVP był jedną z pierwszych osób, które dotarły na miejsce katastrofy prezydenckiego sam. – Patrzę w mgle i widzę, że idzie samolot bardzo nisko, lewym skrzydłem prawie w dół. I normalnie przez okno usłyszałem taki straszny huk. Widać było jakby coś było niszczone, tratowane. Dwa błyski ognia, ale nie jakaś wielki wybuch jak zwykle się widzi przy katastrofach lotniczych. Wiśniewski robił zdjęcia tylko przez chwilę. Potem został wyprowadzony przez służby ratownicze. – Próbowałem uciekać przed funkcjonariuszami, ale jak wpadłem w błoto, to już nie mogłem. Złapali mnie i kazali oddać kasetę – mówił Wiśniewski. Kaseta została uratowana tylko dlatego, że Wiśniewski dał im inną kasetę oraz wyciągnęli mu resztę kaset z plecaka, o czym mówił w TVP INFO.

http://www.tvp.pl/www.tvp.info/informacje/swia%20…%20za/1642519
Sprawa 3 ciężko rannych. Informacja podana przez wiceministra spraw zagranicznych Paszkowskiego podobna do zupełnie niezwykłej śmierci kobiety uratowanej z samolotu przewożącego ministra USA w 1996 roku podejrzanego o korupcję. Oczywiście może to była plotka, ale przekazano ją wiceministrowi jako wiarygodną – gdyby te osoby żyły mogłyby powiedzieć co się działo na pokładzie tuż przed katastrofą, jeśli był wybuch w środku samolotu ich słowa byłyby niezbitym dowodem na to.

Po południu w dniu katastrofy na miejsce wokół wraku przyjechały koparki i ciężarówki, które sprzątają góry śmieci zalegające przy ogrodzeniu lotniska.

Zdjęcia z katastrofy, które zrobił świadek, zostały zarekwirowane przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa. – Wielu oficerów FSB, którzy ścisłym kordonem otaczają miejsce wypadku, pilnuje, aby nikt, w tym dziennikarze, nie zbliżył się w pobliże roztrzaskanego samolotu – powiedział na antenie TVN24 reporter “Faktów” Andrzej Zaucha.

http://www.tvn24.pl/0,1651564,0,1,samolot-rozstarzaskany–czesci–plonely-chaos,wiadomosc.html

Polski reporter zobaczył przyjazd wielu rządowych samochodów już w 10 minut po katastrofie.

Komórki w niektórych sieciach nagle straciły zasięg.

W trakcie przesłuchiwania głównego kontrolera lotów informacje uzyskane przez Rosjan, a później przez polskich prokuratorów, w niektórych kwestiach znacznie się różniły. Chodzi o różnicę w liczbie podejść do lądowania i rzekomą nieznajomość rosyjskiego przez pilotów Tu-154M. Jeżeli ktoś jest przesłuchiwany dwa razy i mówi wówczas dwie różne rzeczy, wówczas trzeba przyjąć, że mówi nieprawdę. Tak to należałoby rozpatrywać. My, jako prokuratorzy, opieramy się na zdobytych informacjach i każdy dowód zostaje przez nas poddany późniejszej ocenie. Jeżeli wychodzi nam, że ktoś kłamie, wówczas wyciąga się konsekwencje. Aczkolwiek trzeba pamiętać, że w tym przypadku świadkowie przesłuchiwani są według procedury rosyjskiej, gdyż śledztwo prowadzi prokuratura rosyjska.

Na zdjęciach, wykonanych kilka godzin po tragedii, wojskowi wymieniają żarówki w naprowadzaczach na pas startowy. Publikujemy zdjęcia, wykonane przed godziną 18:00 przez białoruskiego fotografa i blogera, który był na miejscu zdarzenia. Na fotografiach widać wojskowych, niosących reflektory i kabel, a potem wymieniających lampy w żarówkach naprowadzających na pas startowy. Czy oznacza to, że wymieniany sprzęt był niesprawny? To jedno z pytań, na które – miejmy nadzieję – odpowiedzą polscy śledczy badający przyczyny katastrofy. Zdjęcia otrzymała pocztą elektroniczną polska Fundacja Wolność i Demokracja.

Samolot z polskimi dziennikarzami wylądował wcześniej, później mgły się zwykle unoszą. Tymczasem świadkowie mówią o gęstej mgle. Zgromadzeni w odległym o kilkanaście kilometrów Katyniu mówią, że w momencie katastrofy nie było mgły, a jedynie chmury. Około 10 było już w rejonie lotniska pogodnie, co pokazywały telewizyjne kamery. Spostrzeżenia naocznych świadków katastrofy z okolic Smoleńska, wziąwszy pod uwagę, iż miała miejsce ( w/g czasu polskiego o 8,56) – w/g czasu moskiewskiego o 10,56. Przetłumaczone z rosyjskiego forum:

Winzard 11:56 – Rano żona jechała autem – mgły nie było żadnej! Red Angel 11:59 – Właśnie ok. 11-tej mgła zrobiła się nagle gęsta.

Wywołanie mgły nie jest żadnym problemem technicznym. Zwraca uwagę fakt jej nagłe pojawienie się i zniknięcie, oraz fakt że błędne informacje przekazane pilotom z wieży kontrolnej nie miałyby żadnego znaczenia, gdyby piloci dobrze widzieli ziemię.

Główne śledztwo prowadzi prokuratura rosyjska. Niezależne postępowanie Prokuratury Wojskowej w Warszawie jest uwarunkowane przez śledztwo rosyjskie. Choć i nasze wnioski zostaną uwzględnione. Rosjanie na bieżąco informują polskich śledczych o postępach w śledztwie.

Na wieży kontroli lotów powinni być polscy eksperci i służby, patrzeć Rosjanom na ręce. Rząd Tuska nie powinien na tym oszczędzać.

Zastanawiająca jest informacja świadków mówiąca o krążeniu nad lotniskiem przez około dwie godziny samolotu. Rosjanie mają od kilkudziesięciu lat perfekcyjnie opanowaną sztukę wywoływania deszczu przy pomocy jodku srebra, którego niewielka ilość po rozpyleniu powoduje powstanie niskiej chmury deszczowej.

Gdyby w Polsce rozbił się samolot prezydentem innego kraju, to po kilku godzinach przyleciałyby i przejęły kontrolę służby tego kraju aż nie odszukaliby ciał ofiar i wszystkich dokumentów i ważnych elementów samolotu (aparatura do nawigacji, łączności, książki kodowe, kody dostępu, itp.). Tymczasem Polska lekkomyślnie zdała się w pełni na Rosję.

Wrak samolotu. Widać kilka poszczególnych części samolotu, które można by było policzyć na palcach obu rąk. Było to może 10%, maksymalnie 15% kadłuba samolotu. Gdzie się podziała reszta szczątków tej potężnej maszyny? Jest to 55 tonowy samolot o powierzchni nośnej ponad 200 m2, zabierający max 160 pasażerów. Jedyny większy kawałek skrzydła widoczny na filmach ma jakieś 3-4 m2. Do tego fragment dziobu samolotu. A gdzie reszta? Już na pierwszy rzut oka widać było, że cały kadłub został dosłownie rozerwany na strzępy, w drobny mak – jego tam po prostu nie było! Co spowodowało takie uszkodzenia? Czy aby na pewno był to wybuch paliwa lotniczego? Świadkowie naoczni, pracownicy bazy i mieszkańcy potwierdzają, że samolot skręcał na bardzo niskiej wysokości, zahaczając niemalże o samochody jadące lokalną drogą. Kierowcy i przechodnie widzieli upadek oraz wybuch i pożar. Niektórzy twierdzą, że wybuch miał miejsce zanim maszyna rozbiła się o ziemię. Jak na sprawę nie patrzeć, Tupolew 154 jest konstrukcją typu nie gniotsa, nie łamiotsa. Prędkość przy lądowaniu jest znikoma, rzędu 200 km/h (i stąd wynika niebezpieczny brak manewrowości) i trudno przy takiej prędkości wytłumaczyć wrak w kawałkach. Wbrew wyobrażeniom samolot to nie jest latająca bomba, która przy uderzeniu wybucha. Więcej – paliwo lotnicze pali się jak każde inne, a wybucha tylko starannie zmieszane z tlenem. Jak zatem wytłumaczyć wybuch? Nijak. Przy tej prędkości wrak samolotu powinien być w jednym kawałku. Dodatkowo trzeba uwzględnić, że – zgodnie z oficjalną wersją oraz relacjami świadków – prezydencki tutek zahaczał o drzewa, więc spadł efektywnie z wysokości ok 20 m. Cały impet uderzenia pochodził zatem od ruchu w poziomie, przy minimalnej prędkości. Co wywołało eksplozję? Nie wiadomo. Rzadki zagajnik, w którym leżą szczątki, właściwie nie powinien być nawet przeszkodą przy szczęśliwym lądowaniu w linii prostej. Znane są przypadki awaryjnych lądowań Tu-154 na polach. Tu-154 ma konstrukcję konia roboczego i dlatego z lubością jest używany w wersji transportowej przez różnej maści mafie. Potrafi wylądować bezpiecznie (i wystartować) w metrowym śniegu oraz na polnej drodze. Nie ma lepszego samolotu dla przemytników. Skoro tak, dlaczego nie mógł położyć się na zagajniku? Bo pilot najwyraźniej będąc tuż nad ziemią, zorientował się, że pas lotniska jest z boku i do niego już nie zdążył dolecieć. Jeszcze raz: maszyna spadła przed pasem startowym, a nie za nim, jak by należało oczekiwać przy nieudanym podchodzeniu. Pilot celował w niewłaściwe miejsce na mapie. Czy był pijany, czy przyrządy wskazywały mu niewłaściwe położenie?

Oto zeznanie naocznego świadka, który mówi, iż widział samolot, z którym dzieje się coś poważnego. Potem świadek ten usłyszał w oddali wielki hałas “jakby wybuchła bomba”.

Paliwo czy to ropa czy benzyna nie eksploduje tak łatwo jak byśmy tego chcieli a jeśli już to siła eksplozji nawet znacznej ilości paliwa nie jest zbyt silna. Wielkiego pożaru nie było! Dodatkowo sama eksplozja jak twierdzą domniemani świadkowie była niejako krótkim błyskiem a tymczasem: paliwo eksplodując spala się dużo wolniej niż materiały wybuchowe dodatkowo mamy wtedy bardzo efektowną kulę ognia i gęsty czarny dym tak dopala się pozostała część paliwa która nie zdążyła wymieszać się z powietrzem. Nie bez przyczyny podczas kręcenia filmów stosuje się dodatkowo jakieś paliwo płynne. Nikt nie widział kuli ognia ani dymu. Ponoć był tylko szybki błysk i silna eksplozja co sugeruje użycie silniejszych materiałów wybuchowych gdzie prędkość detonacji dochodzi do 7000m/s co by tłumaczyło spory rozsiew kawałków samolotu i sporą fragmentację zwłok.

Ilość eksplozji. Niektórzy świadkowie mówią, iż słyszeli kilka odgłosów detonacji, inni wspominali o dwóch takich odgłosach. Dyrektor departamentu wschodniego MSZ nie słyszał eksplozji, jednocześnie wiedząc o tragicznym wypadku. W takim razie czy eksplozje te były wcześniej, w powietrzu, kiedy samolot był w pewnym oddaleniu od lotniska? Szczątki o małej wielkości są rozsypane po szerokim na co najmniej kilometr pasie. Skoro maszyna rozbiła się na ziemi, to co robią te szczątki na tak dużym obszarze? Wszystko wygląda na to, że maszyna rozbiła się już w powietrzu, zaś na ziemie spadały pojedyncze szczątki.

Podejrzany jest stan ciał. Tylko 14 ciał udało się zidentyfikować bezpośrednio, przez rodziny ofiar. Na chwilę obecną media podają, iż w wypadku innych ciał potrzebne będą testy DNA. Wczoraj podano informację, iż niektóre ciała były rozczłonkowane. Na uwagę zwraca też inny fakt. Otóż pan Prezydent i pani Prezydentowa siedzieli obok siebie w momencie lądowania. Procedury zabraniają wychodzenia do toalety w czasie lądowania. Dlaczego więc ciało Prezydenta zidentyfikowano od razu, zaś ciało Pierwszej Damy rozpoznano dopiero po szczegółach typu obrączka ślubna? Przecież siedzieli obok siebie, a z tego, co głosi wersja kreowana przez media, na pokładzie nie doszło wybuchu bomby, który mógłby poczynić takie różnice?[b] Dlaczego nie dokonano sekcji zwłok, która jednoznacznie ustaliłaby zamach. [/b]Gaz, związki chemiczne po wybuchu bomby, kula w ciele ofiary. W takich przypadkach jak ten szczegółowo powinny być zbadane ciała wszystkich pasażerów dosłownie centymetr po centymetrze.

Jeżeli strona rosyjska nie ma nic do ukrycia w sprawie wypadku, to Rosjanie (obsługa lotniska, milicjanci, wojskowi) powinni być podczas przesłuchania podłączeni do wariografu. Szczególnie należy wypytać o strzały i krzyki tuż po katastrofie. Jest to katastrofa, w której zginęły najważniejsze osoby w państwie Polskim i dochodzenie do prawdy wymaga wyjątkowych starań i metod postępowania.

Zdaniem drugiego pilota samolotu prezydenckiego, kpt Tomasza Pietrzaka, było tylko jedno podejście do lądowania prezydenckiego samolotu. – Ci piloci, którzy byli szkoleni i wyznaczani na dowódców załogi musieli spełniać kryteria trzeźwej oceny sytuacji. Charakteryzowali się odpornością, która pozwalała mieć pewność, że nie będzie w żaden sposób ulegała presji, że będą tzw. “twardzielami” – komentuje pokątne insynuacje, jakoby pilot prezydenckiego samolotu miał ulec czyimś presjom, by jednak lądować w Smoleńsku, kpt Tomasz Pietrzak. Według jego wiedzy, podejść do lądowania było nie cztery, jak podaje strona rosyjska, a jedno. Samolot bowiem może podchodzić do lądowania tylko dwa razy, później musi odlecieć na lotnisko zastępcze. – Jeżeli lotnisko nie jest w stanie wykonywać żadnych operacji, to się je zamyka. Natomiast w tym przypadku były sugestie “proponujemy żebyście pojechali tu”, to nie był nakaz wykonania lotu na lotnisko zapasowe. Jeżeli byłby to nakaz, to byłoby jednoznaczne, nie byłoby dyskusji. Tu były sugestie, dlatego dowódca załogi mając możliwość lądowania zawsze sprawdza, robi jedno zajście, drugie zajście, więc może to sobie ocenić – twierdzi pilot.

“Nie możemy wykluczyć hipotezy, że piloci zostali wprowadzeni w błąd lub po prostu źle usłyszeli kolejne liczby od naprowadzającego ich kontrolera” – powiedział “Dziennikowi” jeden z polskich prokuratorów nadzorujących śledztwo w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem. Zastanawia fakt, dlaczego w pewnym momencie zerwali łączność z Rosjanami.

www.niezalezna.pl/article/show/id/32967

Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie “nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym, w wyniku której śmierć ponieśli wszyscy pasażerowie samolotu TU-154 Sił Powietrznych RP, numer boczny 101, w tym prezydent RP, pan Lech Kaczyński oraz członkowie załogi”. Bardzo mało wiadomo o okolicznościach, skąd pewność prokuratury, że było to nieumyślne?

wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,We-wraku-6-ofiar-glos-z-czarnej-skrzynki-odczytany,wid,12168692,wiadomosc.html

Lista rozbieżności w ocenie możliwych przyczyn katastrofy prezydenckiego samolotu.

Prezydencki Tupolew był wyposażony w urządzenie zabezpieczające, które ostrzega pilotów przed nadmiernym zbliżeniem się do ziemi. Ten fakt pogłębia tylko tajemnicę upadku i eksplozji samolotu z Lechem Kaczyńskim – pisze “USA Today”. [b]Na zagadkowość katastrofy zwrócił uwagę dwa dni temu John Hamby, rzecznik Universal Avionics Systems of Tucson – producenta urządzenia, zwanego Terrain Awareness and Warning System (TAWS).TAWS zawiera skomputeryzowane mapy świata i ostrzega pilotów za każdym razem, gdy za bardzo zbliżą się do szczytu, wieży radiowej lub innej przeszkody – a także w przypadku zbyt małej odległości do ziemi. To bowiem właśnie kłopoty przy lądowaniu są najczęstszą przyczyną wypadków samolotowych. Od 2005 r. urządzenia TAWS są obowiązkowo montowane we wszystkich nowo wyprodukowanych samolotach linii komercyjnych. Jeśli samolot jest na zbyt małej wysokości, TAWS reaguje głośnym sygnałem dźwiękowym. Dzięki temu doprowadzono do całkowitego wyeliminowania katastrof lotniczych przy lądowaniu. Wystarczy powiedzieć, że od końca lat 90., gdy zaczęto montować TAWS w starych i nowych maszynach, ŻADEN samolot z tym systemem nie uległ katastrofie. Żaden – do 10 kwietnia 2010 r. Fakt, że prezydencki TU-154 miał zainstalowany TAWS, “stawia więcej pytań niż odpowiedzi” – stwierdził John Cox, konsultant ds. bezpieczeństwa i ekspert od wypadków. “Naprawdę chciałbym wiedzieć, co działo się na pokładzie, ponieważ niezależnie od tego, pod jaką presją byli piloci i z jakimi warunkami pogodowymi mieli do czynienia, nigdy żaden pilot nie zignorował ostrzeżenia TAWS. Czym różnił się ten samolot, że stało się inaczej?” – pyta Cox. Jedną z ewentualnych przyczyn – według Billa Vossa, prezesa Fundacji Bezpieczeństwa Lotów (Flight Safety Foundation) – może być niedokładność mapy Rosji w systemie TAWS. Ani rosyjscy, ani polscy śledczy badający sprawę katastrofy pod Smoleńskiem ani razu nie wspomnieli o systemie TAWS. Nie wiadomo też, czy z zapisu czarnych skrzynek udało się uzyskać informację o aktywności urządzenia.[/b]

www.niezalezna.pl/article/show/id/33083

Ze wstępnych informacji przekazanych premierowi Władimirowi Putinowi wynika, że przed wypadkiem rządowego Tu-154 silniki pracowały prawidłowo. Tymczasem świadkowie twierdzą, że odgłos silników był dziwny. Zapewnienia, że wybuchu i pożaru na pokładzie samolotu nie było również są sprzeczne z relacjami świadków, którzy mówią o wybuchu przed uderzeniem w ziemię.

Zdjęcie satelitarne szczątków samolotu prezydenckiego i pasa na którym miał wylądować.

img710.imageshack.us/img710/9725/smolenskv4.jpg
Zdjęcia pokazujące drzewa ścięte przez samolot i ich umiejscowienie. Obraz warto powiększyć.

img255.imageshack.us/img255/8929/095459e246f5.jpg

[b]Trzy dni przed katastrofą prezydenckiego Tupolewa w Smoleńsku na tym samym lotnisku lądowały samoloty z Władimirem Putinem i Donaldem Tuskiem. Na ich przyjazd do Smoleńska sprowadzono dodatkowy sprzęt nawigacyjny. Jest prawdopodobne, że przed lądowaniem samolotu z Lechem Kaczyńskim sprzęt ten usunięto z lotniska. O sprawie w “Moscow Times” napisała znana rosyjska komentatorka Julia Łatynina. [/b]Źródłem informacji mieli być piloci znający procedury lotów rosyjskiego premiera. W rozmowie z korespondentem RMF FM Przemysławem Marcem Julia Łatynina powiedziała, że o ile wizyta Tuska była przygotowana, to wizytę prezydenta Kaczyńskiego rosyjskie władze traktowały jak zbędną. Kiedy Putin i Tusk przylatywali, na miejsce przywieziono specjalne radiolokacyjne przyrządy. Ponieważ nie było śladu takich urządzeń, gdy przylatywał Kaczyński, to oznacza, że je zabrano – mówiła Łatynina. – Otwarcie mówiąc ja nie potrafię sobie wyobrazić naszego premiera, który ląduje na starym lotnisku wojskowym, na którym niczego nie przygotowano. Pułkownik Bartosz Stroiński, dowódca Tupolewa, którym 7 kwietnia do Smoleńska poleciał premier Tusk powiedział, że załoga podchodziła do lądowania, wykorzystując standardowe wyposażenie tamtejszego lotniska wojskowego.

fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/z-lotniska-pod-smolenskiem-usunieto-sprzet-ktory-sluzyl,1465168,2943

Jak twierdzą eksperci, Tu-154 ma dużą wysokość lądowania, co oznacza, że na sporej wysokości podchodzi do pasa, gdzie ma dotknąć ziemi. Zastanawiające jest więc, dlaczego będąc jeszcze dość daleko od miejsca przyziemienia, Tu-154 znalazł się ledwie kilkadziesiąt metrów nad ziemią i na tej wysokości zahaczył o drzewa. Każdy, kto choć raz oglądał podchodzenie do lądowania samolotów, wie, że nie lecą one tuż nad ziemią, ale docierają na skraj pasa na dość sporej wysokości. Czy maszyna mogła nagle stracić moc w silnikach, a w konsekwencji bardzo szybko stracić także wysokość, przez co pilot nie miał nawet czasu na to zagrożenie zareagować? Jeśli tak, to jaka była tego przyczyna? Trzeba postawić też inne pytanie: dlaczego prezydencki Tu-154 miał lecieć akurat do Mińska lub Moskwy? Przecież Rosja i Białoruś mają kilka innych lotnisk, głównie wojskowych, położonych znacznie bliżej Smoleńska, jak Wiaźma lub Witebsk. I na pewno mają one odpowiednie pasy do przyjmowania takich maszyn, skoro lądowały tam i lądują wojskowe transportowce.

Wypowiedź Ryszarda Drozdowicza z Laboratorium Aerodynamicznego Politechniki Szczecińskiej (ZUT). Jako pilot oceniam, że sugerowany w mediach błąd pilota jest mało prawdopodobny. Na podejściu do lądowania nie wykonuje się żadnych manewrów typu silne przechylenie lub nagłe zmiany prędkości. A takie silne przechylenie zauważyli świadkowie. Pilot wykonał dodatkowe kręgi nad lotniskowe, aby upewnić się co do warunków lądowania i na tej podstawie podjął uzasadnioną decyzję o lądowaniu. Nieprawdopodobne też jest, aby doświadczony pilot wraz z drugim pilotem pomylili się co do wzrokowej oceny wysokości, nawet w przypadku awarii przyrządów, która jest również nieprawdopodobna. Należy tutaj zauważyć, że mgła jest na ogół z prześwitami i przy dziennym świetle nie stanowi istotnej przeszkody do wzrokowej oceny warunków lądowania. Okoliczności wskazują jednak na poważną awarię lub celowe zablokowanie układu sterowania. Taką blokadę można celowo zamontować tak, aby uruchomiła się przy wypuszczeniu podwozia lub klap bezpośrednio na prostej przed lądowaniem. Przy blokadzie klap lub lotek na prostej katastrofa była nieunikniona, gdyż pilot nawet zwiększając nagle ciąg, nie był w stanie wyprowadzić mocno przechylonej ciężkiej maszyny, mając wysokość rzędu 50-100 m i prędkość rzędu 260 km/h.

[b]Elektromagnetyczna broń pulsacyjna jest w stanie usmażyć elektronikę na pokładzie pasażerskich samolotów. Informacje i części potrzebne do jej budowy dostępne są w internecie – “New Scientist” cytuje izraelskich ekspertów z International Institute for Counter-Terrorism w Hercliji. Do rozbicia samolotu wystarczyłby jeden silny puls z urządzenia ukrytego na jego pokładzie, ale i takiego na ziemi. Yael Shahar, dyrektorka Instytutu, zbadał używaną i dopiero projektowaną broń elektromagnetyczną i dla każdej znalazła tani odpowiednik możliwy do zbudowania “domowymi metodami”. Im technologia dojrzalsza, tym większym zagrożeniem może się stać – twierdzi Shahar.[/b]

www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=123700

Ze słów kontrolera lotów wynika, że było tylko jedno podejście do lądowania: Co nastąpiło dalej? On powiedział, ze zrobi jeszcze jedno koło i poleci na zapasowe lotnisko?- Nie, on powiedział, że jeśli nie wyląduje, to poleci na zapasowe lotnisko. Przyznał, że wszelkie dane – w tym także te o pułapie, na którym znajdował się Tu-154 – były podawane po rosyjsku, a nie w języku angielskim obowiązującym w międzynarodowym lotnictwie. Nasi piloci mieli mieć trudności ze zrozumieniem podawanych parametrów lotu. Na pokładzie nie było nikogo, kto znał rosyjski?- Byli, ale dla nich cyfry to czarna magia. To znaczy, że nie miał Pan żadnej informacji o ich wysokości?- Żadnej.

Tymczasem były dowódca 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego płk Tomasz Pietrzak zaprzecza i zapewnia, że dowódca samolotu doskonale rozumiał rosyjski. Zastanawia fakt, że Pan Wiśniewski mówił w TVP INFO, że widział czarną skrzynkę, a “oficjalnie” znaleziono je kilka godzin później… [/b]Skoro mówił to na antenie, to dlaczego nikt z “szukających” po prostu go nie spytał gdzie leży? Co działo się jeśli skrzynki jednak odnaleziono wcześniej niż się podaje? Brak wybuchu, ognia (bo to co widać na zdjęciach to ledwie małe ognisko) też zastanawia. I te dwa niewielkie wybuchy (jak stwierdził Pan Wiśniewski). Pilot zachowywał się tak jakby nie słyszał kontrolera lotów. No właśnie – może nie słyszał, dlaczego? Bo np. nie miał już sprawnego sprzętu. [b]Wiele wskazuje na to jakby ni stąd ni zowąd elektronikę w samolocie szlag trafił[/b]! Około g. 21.20 wczoraj na TVP Info prowadząca rozmawiała z jednym z dziennikarzy wysłanych do Katynia do obsługi transmisji. Uderzyło mnie to co mówił… Około godziny wcześniej lądowali w Smoleńsku Jakiem-40. Bez żadnego problemu, przy dobrej pogodzie. Stwierdził: “No może pułap chmur był trochę niższy, to wszystko. To nie możliwe żeby w pogoda tak szybko się zmieniła!”. Tam była ładna pogoda. Warunki pogodowe były świetne!”. Potem powiedział jeszcze coś: “Jak-40 to samolot, że tak powiem, manualny. Wszystko zależy od pilota. Nie ma tam żadnej wypasionej elektroniki. Nie to co w Prezydenckim Tupolewie – tam było najnowocześniejsze oprzyrządowanie! Wylądowaliśmy Jakiem jak to się mówi “na kreskę”, bez żadnych, podkreślam żadnych problemów. To co mnie zdziwiło – mówi dziennikarz – to widok przez okienko samolotu jak kołowaliśmy po płycie, jak wojskowy samolot rosyjski “Ił” podchodzi do lądowania i…. ma jakieś problemy. Dziwnie przechylił się na jedno skrzydło… Potem poderwał maszynę. To było dziwne, bo jakby jakiś powietrzny prąd w niego uderzył nagle, a przecież my przed chwilą lądowaliśmy i nic takiego jak silny prąd powietrza nie miało miejsca.” No właśnie…. Przechylił się na jedno skrzydło…. Miał problemy z lądowaniem… Podobnie jak prezydencki TU-154. Czy “Ił” też był naszpikowany elektroniką? Czy właśnie “ubogość” i “zacofanie” elektronicznego wspomagania lotu w Jaku-40 miało ten dziwnie cudowny wpływ na bezproblemowość jego lądowania?

Montażysta TVP widział nienaturalnie przechylony samolot. Czy pilot, na tak niskiej wysokości wykonywał by tak ryzykowny manewr bez powodu? Jest to tym bardziej dziwne, że niedługo przed prezydenckim samolotem wylądował JAK z polskimi reporterami. Jakiś czas później próbował tam lądować transportowy IŁ, który wykonał dokładnie taki sam dziwny manewr, tzn. zaledwie kilka metrów nad ziemią przechylając skrzydło. Poza tym są relacje świadków, mówiące, że samolot leciał z przechyłem na jedno skrzydło, dowodem jest ścięte drzewo, któż tak podchodzi do lądowania?! Czyżby samolot prezydencki nie miał urządzeń automatycznie stabilizujących go przy podchodzeniu do lądowania? Jest też relacja dziennikarza, który był w jaku lądującym godzinę przed prezydentem. Po wylądowaniu (twierdzi że lądował w o wiele gorszych nieraz warunkach), widział transportowy samolot, który dotknął płyty lotniska (dziennikarz nie jest w stanie potwierdzić, czy lądował, czy startował), i który przy tym niepokojąco przechylił się na prawe skrzydło, prawie dotykając jaka dziennikarskiego stojącego na drugim pasie. Dziennikarz użył słów “ratował się”.

Rozmawiałam niedawno z ministrem Stasiakiem. Rozmowa dotyczyła kwestii transmisji, które były planowane od dawna w Telewizji Polskiej. I to co powiem za chwilę mówię z pełną odpowiedzialnością jako doradca zarządu Telewizji Polskiej. Przez godzinę rozmawiałam z ministrem Stasiakiem. I wtedy też odważnie zasugerowałam, żeby prezydent pojechał z wdowami katyńskimi pociągiem. Byłby to najbezpieczniejszy środek transportu. Po drugie, media mogłyby zobaczyć prezydenta, najważniejszego człowieka w państwie, który zauważył wdowy, sieroty katyńskie. Prezydenta, który byłby z nimi. Do tego pani Maria Kaczyńska, cudowny człowiek, który miał wspaniały kontakt z ludźmi starymi… Prezydent się zgodził. Dostałam informację, że prezydent podchwycił ten pomysł, że pojedzie z wdowami i sierotami katyńskimi pociągiem. Zaczęliśmy myśleć, żeby wysłać na bieżąco informacje z satelity z tej podróży prezydenta pociągiem do Katynia. Potem przyszła wiadomość, że tak go obsiedli, że jest decyzja, że poleci, a te wdowy pojadą same. Pomyślałam sobie, kolejny prezydent, który nie docenił wdów i dzieci katyńskich. Ktoś mu to odradził. Ktoś mu to odebrał… Ciekawe dlaczego?… wywiad z red. Anną Pietraszek, doradcą zarządu Telewizji Polskiej. Dodam, że ciekawe jest także kto doradzał lot samolotem.

http://www.konserwatyzm.pl/publicystyka.php/Artykul/5541

Lataliśmy z wysokiej rangi wojskowymi, a jako dziennikarka podróżowałam czy to z prezydentem Lechem Wałęsą, czy to z innymi wysokimi urzędnikami państwowymi. Tak więc z mojego bogatego doświadczenia wiem, że ktoś, kto odpowiadał za bezpieczeństwo lotu, czyli nie tylko pilot, ale również generał, chronił listę osób, które miały być zabierane na pokład. Jestem tego absolutnie pewna, że taka lista nie miała prawa wydobyć się na światło dzienne, była po prostu tajna. Owszem, dziennikarze między sobą mogli wiedzieć, że leci np. minister obrony narodowej i taki czy inny dziennikarz, ale kto jeszcze, to już absolutnie nie było możliwe. Tymczasem lista pasażerów samolotu prezydenckiego dotarła do mnie w ubiegły poniedziałek, czyli otrzymałam pełen zestaw osób z rangami dowódców wojskowych włącznie. Listę tę otrzymałam od młodych dziennikarzy proszących mnie o konsultację w sprawie rozmów, jakie mieli przeprowadzić z osobami, które leciały w tym samolocie. Nie wiem skąd mieli tę listę. W każdym razie zdobycie tej listy i wysłanie jej do mnie nie było dla nich niczym specjalnie trudnym. Kiedy usłyszałam o katastrofie w pobliżu Lasu Katyńskiego, po kilku godzinach mogłam porównać listę, która została podana do wiadomości publicznej, z tą, która była w moim komputerze, i okazało się, że były identyczne.

W Polsce od wielu lat trwa dyskusja i polityczne przymiarki do zakupu nowych maszyn dla VIP-ów. Kilkakrotnie anulowano przetarg w wyniku wykrycia korupcji. Dopiero podczas rządów Jarosława Kaczyńskiego doszło do finalizacji i podjęcia ostatecznej decyzji wymiany samolotów rządowych. Decyzję tę podjęto pomimo niewybrednej nagonki antyrządowej w mediach i sprzeciwu polityków Platformy Obywatelskiej. Jednak Donald Tusk obejmując urząd premiera podjął decyzję o definitywnej rezygnacji z przetargu na samoloty dla VIP-ów. Tusk oświadczył wtedy, że zakup nowych maszyn jest niepotrzebny i że lepiej byłoby gdyby głowa państwa i rząd latali samolotami wydzierżawionymi, a reszta urzędników państwowych, samolotami rejsowymi. Chcąc pokazać jak bardzo przekonany jest do tej – z gruntu niesłusznej – decyzji, premier Tusk w 2008 roku skorzystał z samolotu rejsowego lecąc z oficjalną podróżą do Stanów Zjednoczonych. Wywołał tym konsternację amerykańskich służb specjalnych. Koszt jego propagandowej podróży był większy niż koszt przelotu samolotem służbowym. Otwartym pozostaje pytanie czy nowy sprzęt dla VIP-ów mógłby zapobiec katastrofie. Zakładając dokładnie te same warunki pogodowe i podjęte decyzje pilotów, można stwierdzić, że nowoczesny samolot, o doskonalszej konstrukcji i lepszym wyposażeniu w systemy nawigacyjne, zachowałby się bardziej elastycznie przy podchodzeniu do lądowania i umożliwiłby nawet dokonanie operacji touch-and-go, czyli ponownego wzniesienia się przy próbie nieudanego lądowania.

www.bibula.com/?p=20278

Jarosław Kaczyński miał lecieć Tupolewem razem z bratem. Szefa PiS zastąpił jednak Zbigniew Wassermann. Gdyby nie jego chora mama, zginąłby w sobotę tak jak Lech Kaczyński, pierwsza dama i kilkudziesięciu najważniejszych ludzi w państwie.

Eksperci ustalili, że taśma z zapisem parametrów lotów przemieściła się wewnątrz “czarnej skrzynki”, “najprawdopodobniej z powodu wstrząsu” – poinformował komitet w komunikacie. Rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Zbigniew Rzepa jako jedyny z polskich prokuratorów uczestniczył w odsłuchiwaniu zapisów z czarnych skrzynek. Dlaczego mimo, że do Rosji pojechało 8 prokuratorów tylko jeden uczestniczył w tak kluczowym elemencie? Przy tej czynności powinno być przynajmniej kilku polskich prokuratorów.

Rosyjski kontroler nie bardzo orientował się, w jakim systemie należy podawać wartości ciśnienia atmosferycznego na lotnisku w Smoleńsku. To kluczowa wartość, bo od niej zależą wskazania pokładowych wysokościomierzy. W Rosji używa się innego systemu określenia tej wartości, niż jest to przyjęte w międzynarodowym lotnictwie. Na świecie przyjmuje się, że ciśnienie jest podawane według QNH, czyli średniego ciśnienia na poziomie morza. Inaczej rzecz ujmując, ten standard nie uwzględnia wysokości terenu. Ustawiony według tej wartości wysokościomierz wskazuje na lotnisku nie zero, a pewną wysokość – taką, na jakiej jest położony teren nad poziomem morza. Natomiast w Rosji używa się systemu QFE, czyli podaje się ciśnienie uwzględniające wzniesienie terenu. Tak ustawiony wysokościomierz pokazuje na lotnisku zero. Załoga prezydenckiego samolotu lecąc z ciśnieniem mierzonym według QNH, mogła sądzić, że jest wyżej, niż była w rzeczywistości. W tym momencie ważna jest komunikacja między kontrolerem a załogą, bo obie strony muszą ustalić, jakimi systemami się posługują. A z tym w sobotę był właśnie kłopot. Pod warunkiem, że kontroler wie, co mówi (…) A z tego, co słyszałem, to tak za bardzo nie wiedział o niektórych rzeczach, bo tam go pytali od razu nasi, co tam byli, on pytał, co to jest. Ale to już niech komisja sobie ustala – mówi pułkownik Tomasz Pietrzak, były dowódca pułku, który woził polskich VIP-ów. Być może dlatego tak ważne było ponowne przesłuchanie rosyjskiego kontrolera, o co zwróciła się strona polska po katastrofie. Korespondencja z wieżą jest już zapewne znana ekspertom z komisji. O ile zachowały się instrumenty pokładowe, możliwe będzie sprawdzenie ustawień wysokościomierzy, czyli to, jaka wartość ciśnienia została na nim ustawiona. Pilot zdecydował się na lądowanie, schodząc jak najniżej i szukając przez okna dziury we mgle, próbował posadzić maszynę. Można założyć, że ustawił na odpowiednich przyrządach tzw. wysokość decyzyjną – bezpieczną wartość nad terenem. Miał schodzić do tej wysokości i jeśliby warunki na to pozwoliły, wylądowałby. To jednak było niemożliwe, jeśli nie porozumiano się co do systemów wartości ciśnienia. Samolot schodził coraz niżej, a do założonej wcześniej wysokości decyzyjnej – według przyrządów – było jeszcze daleko. To by jednak nie przesądzało czy podano fałszywe dane przypadkowo czy celowo.

Dla porównania rosyjski TU-204, który rozbił się w lesie pod Moskwą. Kadłub jest w dość dobrym stanie. Oczywiście znaczenie ma kąt uderzenia. Pracownik TVP słyszał 2 niezbyt głośne wybuchy, tak jakby były one w środku kadłuba przed uderzeniem w ziemię.

news.bbc.co.uk/2/hi/europe/8580179.stm

Na myśl na katastrofie przypomina się upadek samolotu w którym zginął minister w rządzie Billa Clintona, Ronald Harmon Brown. Sprawa bardzo podejrzana – m.in. 3 telewizje poinformowały o wydobyciu czarnych skrzynek, a władze stwierdziły że to były przedmioty tylko wyglądające identycznie, fałszywie informowano o złej pogodzie, a jedyna ocalała z katastrofy tuż po uratowaniu złamała kark. Polityk, który zginął miał stanąć przed niezależnym prokuratorem i ostrzegł, że nie pójdzie do więzienia sam.

W wyemitowanym miesiąc temu “fałszywym” reportażu TV podano informację o śmierci Lecha Kaczyńskiego. Audycja, która miesiąc temu wywołała popłoch wśród Gruzinów, opowiadała o ataku Rosjan na Gruzję. W wyniku inwazji śmierć miał ponieść prezydent Gruzinów Micheil Saakaszwili. Co ciekawe – w filmie poinformowano też o wybuchu lecącego na pomoc Gruzji samolotu Lecha Kaczyńskiego. Zasugerowano, ze za zamachem na prezydenta RP stoją Rosjanie. Komentatorzy twierdzili wówczas, że za emisją programu, stylizowanego na prawdziwy reportaż z bieżących wydarzeń, odpowiedzialne są gruzińskie władze, pragnące na podstawie informacji wywiadowczych przestrzec przed imperialnymi planami Rosjan.

niezalezna.pl/article/show/id/32899

Dlaczego władze Rosji tak pospiesznie informują o błędzie jednego z najbardziej doświadczonych z polskich pilotów, od razu wszczynając śledztwo z odpowiedniego paragrafu? Jak to możliwe żeby samolot znajdujący się na wysokości zaledwie kilkunastu metrów tak doszczętnie się rozbił? Drzewostan w okolicy jest rzadki i z niewielkimi drzewkami. Co przyczyniło się aż do takiej skali katastrofy ? Niedawno w Holandii zdarzył się podobny wypadek i prawie wszyscy ocaleli.

Od katastrofy prezydenckiego TU-154 minęło ledwie kilka dni, śledztwo w tej sprawie potrwa na pewno jeszcze wiele tygodni, może nawet miesięcy, a strona rosyjska już wykluczyła awarię maszyny. I twierdzi, że do katastrofy miała rzekomo przyczynić się lekkomyślność polskich pilotów i brak znajomości języka rosyjskiego, co utrudniało kontakty z wieżą kontroli lotów. Takie przesądzanie sprawy dziwi ekspertów. Ekspertów od wypadków lotniczych takie stanowisko zaskakuje, bo przecież aby wykluczyć awarię samolotu, trzeba najpierw przeprowadzić skrupulatne badania wraku. W przypadku katastrofy trzeba zebrać wszystkie kawałki samolotu i złożyć je w hangarze. Wtedy inżynierowie, technicy, specjaliści od budowy silników, aerodynamiki, konstrukcji samolotów, wytrzymałości materiałów muszą obejrzeć dokładnie wszystkie szczątki i wydać opinię na temat ewentualnych przyczyn katastrofy. Przecież piloci mogli nawet nie zdążyć poinformować wieży o kłopotach z samolotem, bo wszystko mogło wydarzyć się dosłownie w ciągu sekundy. Zresztą nie trzeba być ekspertem od lotnictwa, aby zauważyć, iż autorytatywne rozstrzyganie sprawy dotyczącej stanu technicznego tupolewa jest teraz zbyt wczesne.- Skoro my na polecenie prokuratury badaliśmy często przez wiele dni różne elementy silnika, zawieszenia, hamulce, instalacje elektryczne, aby poznać stan techniczny samochodu i czy nie to było przyczyną wypadku, to jak bez ekspertyzy można wydawać jednoznaczną opinię o stanie technicznym samolotu? – zastanawia się inżynier Stanisław Krupski, który był przez kilkadziesiąt lat rzeczoznawcą samochodowym i uczestniczył w badaniu wielu rozbitych aut, biorących udział w śmiertelnych wypadkach drogowych. – Przecież duży samolot pasażerski to o wiele bardziej skomplikowana maszyna niż nawet najnowocześniejszy samochód – dodaje. Kontrolerzy mieli mu podobno radzić, aby poleciał do Mińska lub Moskwy, gdzie można bezpiecznie lądować. Tymczasem jak podkreśla wielu pilotów, ich koledzy nie byli samobójcami i skoro decydowali się na lądowanie, to musieli stwierdzić, iż można lądować. Po pierwsze, mgła (o ile była) nie musiała być dużą przeszkodą, bo zawiera ona wiele prześwitów, przez które dobrze widać lotnisko. O tym, że warunki jednak pozwalały na posadzenie maszyny, świadczy przede wszystkim to, iż lotnisko nie zostało zamknięte. Gdyby podjęto decyzję o zamknięciu portu, żadna maszyna nie mogłaby tam lądować – także Tu-154 z prezydentem Kaczyńskim na pokładzie. Skoro – jak twierdzą Rosjanie – tuż przed przylotem polskiego samolotu nie zezwolono na lądowanie rosyjskiemu wojskowemu samolotowi transportowemu, to dlaczego nie zamknięto portu? Jednak jeden z kontrolerów lotu – Paweł Plusnin zapewnia, że radził załodze lot do innego miasta. Na pytanie, dlaczego pilot go nie posłuchał, odpowiedział: “To jego trzeba by zapytać”. Trudno o przykład większej arogancji i braku taktu, w sytuacji gdy powszechnie wiadomo, iż wszyscy, także piloci, zginęli w katastrofie. Kuriozalne jest także twierdzenie, że polscy piloci nie znali rosyjskiego i dlatego mieli problemy z porozumieniem się z wieżą. Bo piloci rosyjski znali bardzo dobrze. Żaden z nich nie zostałby wysłany na lot do Smoleńska, gdyby nie posługiwał się biegle językiem rosyjskim. To nie jest zwykłe lotnisko cywilne, ale dawne wojskowe. Nie ma tu regularnych lotów i obsługa jest rosyjskojęzyczna. I za każdym razem, gdy jakiś polski samolot tam lądował, musiał nim kierować pilot znający język rosyjski. W dodatku 36. specjalny pułk lotniczy, który zawiaduje prezydencką flotą powietrzną, nie raz organizował loty do krajów za naszą wschodnią granicą, również do Smoleńska, i dla nikogo nie było zaskoczeniem, że z tamtejszą wieżą trzeba się porozumiewać po rosyjsku. Tym bardziej że ci piloci przylecieli kilka dni wcześniej Tu-154 do Smoleńska, gdy przywieźli delegację na czele z premierem Donaldem Tuskiem na uroczystości z udziałem premiera Rosji Władimira Putina. Ale rosyjska wersja katastrofy już przedostała się do zachodnich mediów. I być może o to Rosjanom chodziło, aby przekaz był taki, jak we włoskiej lewicowej gazecie “La Repubblica”, który napisał, iż należy wyjaśnić, dlaczego “dwóch doświadczonych pilotów wykazało się tak małym profesjonalizmem, że chcieli wylądować w Smoleńsku za wszelką cenę”.

Skrzydlata Polska 11/2008 Tomasz Hypki. Władzę objął rząd Donalda Tuska, ale Maciej Wnuk pozostał w MON. Trafił nawet do… rady nadzorczej AMW. Mógł więc dalej wpływać na procedurę zakupu samolotów dla VIP. I to mimo oczywistego zamieszania w wiele afer (poza sprawą samolotów, m.in. próba doprowadzenia do zerwania dostaw KTO Rosomak i spowodowanie niepotrzebnego zniszczenia kompletnie wyposażonego transportera o dużej wartości). Sytuacji nie zmieniło nawet pismo Transparency International Polska (TIP), z którego wynikało, że niezależni obserwatorzy przetargu na zakup samolotów dla VIP, powołani na podstawie porozumienia MON z tym stowarzyszeniem, nie są znani jego władzom, a faktycznie reprezentują znaną kancelarię prawną. TIP nie było nawet informowane o działaniach tych obserwatorów. Z pisma wynikało, że przynajmniej niektóre z tych osób zostały mianowane przez ministra obrony narodowej po rekomendacji… Macieja Wnuka. Z innej korespondencji wynika, że zajmujący się walką z korupcją urzędnik MON próbował wyeliminować z udziału w procedurach przetargowych co bardziej niezależnych ekspertów, choćby pod pretekstem konfliktu interesów związanego z pracą w… Urzędzie Lotnictwa Cywilnego. Wnuk pozostał, bo jego patron zmienił koalicję i resort, ale ma nadal ogromne wpływy w MON. Odeszli za to inni ludzie, którzy mogli przeprowadzić uczciwy przetarg na samoloty dla VIP. Przede wszystkim dr Jerzy Krawiec, sekretarz komisji przetargowej, który zaproponował obiektywne procedury uwzględniające koszty eksploatacji, z wykorzystaniem programów używanych przez wyspecjalizowane przedsiębiorstwa na całym świecie. Tacy niezależni specjaliści nie są potrzebni w kraju przypominającym pod wieloma względami republikę bananową.

Rosjanie mieli kilka motywów. Przy czym nie musieliby o tym wiedzieć obaj przywódcy. Miedwiediew do niedawna uważany za marionetkę, od 4 miesięcy wykazuje się coraz większą samodzielnością. Wywalenie bez konsultacji z Putinem 18 generałów milicji, całego zarządu więziennictwa i połowy szefostwa prokuratury – to było wypowiedzenie wojny. Po antyputinowskich demonstracjach w przeszło 100 miastach Rosji, początkowo nikt nie zwrócił uwagi, że były to miasta garnizonowe. Teraz się już mówi, że siłą wspierającą Miedwiediewa jest armia, która nie tylko dąży do pozbycia się kurateli kagebistów, ale też do przejęcia całości schedy po nich. Zatem mogłoby to być nie tylko wymierzone w Polskę, ale elementem wewnętrznej rozgrywki w Rosji, a w przypadku bezpardonowej walki ze sobą służb siłowych Rosji kontrola Miedwiediewa i Putina nad nimi może być niepełna.

Rosjanie mogą zyskać na śmierci Kaczyńskiego. Pretendował do roli lidera w regionie widzianym przez Rosjan jako ich naturalna strefa wpływów (Europa Środkowa); – był głównym polskim politykiem, który nie obawiał się wystąpić przeciw interesom Rosji (a w obronie interesu Polski) na forum UE, jak trzeba było, to drastycznie (np. blokując rozmowy UE-Rosja), wszedł w drogę Rosjanom w Gruzji (zwrócił uwagę Europy, a może i świata na to, co tam Rosjanie robili), a pewnie i na Ukrainie podczas pomarańczowej rewolucji. Ale oczywiście nie można wykluczyć wyeliminowania Prezesa NBP w celu wprowadzenia w Polsce waluty euro czy przejęcia akt Biura Bezpieczeństwa Narodowego przez ludzi na których Rosjanie mają wpływ poprzez WSI. Oczywiście te osoby nie byłyby informowane o bestialskim zamiarze, ale szantażowane już po katastrofie aby wypełniać wolę Rosjan. Na pokładzie samoloty był szef polskich wojsk, Generał Gągor. Za kilka miesięcy miał zostać szefem wojsk NATO. Polak na czele wojsk NATO? Czy jest większa zniewaga dla Rosjan? Na pokładzie był też szef wojsk specjalnych.

Dlaczego Rosjanie proponowali lądowanie w Moskwie lub Mińsku? Są bliżej lotniska wojskowe spełniające podobne kryteria jak przestarzale wyposażone lotnisko w Smoleńsku. [b]Podając tak odległe lotniska Rosjanie mogli być pewni, że pilot podejmie przynajmniej jedną próbę wylądowania w Smoleńsku [/b]– pilot nie wiedział jak gęsta jest mgła, w przypadku bardzo gęstej o jakiej mówi się że nagle pojawiła się dziwnym trafem akurat tuż przed lądowaniem samolotu prezydenckiego Rosjanie powinni zamknąć lotnisko. Nie zrobili tego. Jeśli dodamy do tego możliwość zakłócenia lub wyłączenia urządzeń elektronicznych (w tym także celowego zafałszowania wskazań wysokościomierza na przykład o 50-100 metrów) to katastrofa była praktycznie pewna mimo przekonania pilota, że ryzyko jest minimalne – po prostu w razie nieudanego podejścia wiedział, że spokojnie przeleci nad pasem startowym i poleci na inne lotnisko, tak jak potężny Ił-62, który zrobił to samo przed samolotem prezydenckim.

Obecne przyjazne zachowanie władz Rosji nie wyklucza zamachu. Putin dopuszcza do dziś do mordowanie niewinnych kobiet i dzieci w Czeczenii, zaatakował Gruzję, Jesienią 1999 roku w Moskwie doszło do serii eksplozji w domach mieszkalnych. Potężny wybuch zniszczył też jeden z domów w Wołgodonsku. Zginęło ponad trzysta osób. O dokonanie zamachów władze oskarżyły czeczeńskich terrorystów. W rosyjskiej prasie pojawiły się informacje, iż ich sprawcami mogły być w rzeczywistości rosyjskie służby specjalne, które chciały dostarczyć Putinowi pretekstu do ostatecznego rozwiązania problemu Czeczenii. Znamy również z historii przypadek domniemanego zamachu przez władze, po którym osobę zabitą te same władze niezwykle uhonorowały. Siergiej Kirow w 1934 na XVII Zjeździe WKP(b) podczas głosowania władz partyjnych otrzymał więcej głosów niż Stalin. Podobno bardzo zazdrosnego o swoją pozycję Stalina zdenerwowało to, że przemówienie Kirowa podczas XVII Zjazdu WKP(b) poprzedziła 10-minutowa owacja (zamiast zwyczajowej 5-minutowej), która przysługiwała Stalinowi. Na zjeździe wybrany członkiem Biura Organizacyjnego i sekretarzem KC, ale 1 grudnia 1934 został zastrzelony przez bolszewika Leonida Nikołajewa. Wielu historyków uważa, że zabójstwo Kirowa było zlecone przez Stalina i zorganizowane przez NKWD. Zarzut uczestnictwa w spisku postawiono wielu dawnym działaczom podczas wielkiej czystki. Pochowany w murze Kremla, jego nazwiskiem nazwano liczne przedsiębiorstwa i miasta (Kirow w Rosji, Kirowabad w Azerbejdżanie, Kirowohrad na Ukrainie).

Jak powiedział Krzysztof Parulski naczelny prokurator wojskowy to Rosjanie prowadzą śledztwo i tylko informują Polaków o jego efektach – jeśli będą chcieli cokolwiek ukryć lub podmienić, pamiętając historię (mataczenie po wypadku okrętu atomowego Kursk, po zajęciu przez terrorystów szkoły w Biesłanie, a nawet doniesienia o organizowaniu przez Rosjan zamachów na wieżowce u siebie w kraju i zrzucanie winy na organizacje terrorystyczne) [color=#BF0000]tylko człowiek bardzo naiwny może myśleć, że tego nie ukryją. [/color]I to nie tylko w przypadku zamachu, ale też gdyby było jakiekolwiek nieumyślne zaniedbania (na przykład błędne wskazania wysokości pilotowi czy złe oświetlenie pasa i jego okolicy). Dziwi pewność płk Zbigniewa Rzepy, że Rosjanie niczego przed nami nie ukrywają, o wszystkim nas informują. Zresztą to właśnie on jako jedyny był przy odsłuchiwaniu czarnych skrzynek. Dlaczego mimo, że do Rosji pojechało 8 prokuratorów tylko jeden uczestniczył w tak kluczowym elemencie? Przy tej czynności powinno być przynajmniej kilku polskich prokuratorów.

Filip Stankiewicz

Reklamy

Komentarzy 149 to “Zbiór materiałów i hipotez związanych z katastrofą prezydenckiego samolotu w Smoleńsku”

  1. Obłuda Says:

    Kłamstwo, Rosja, Komuchowski, pozdro.

  2. Maj. Hubal Says:

    Drodzy Rodacy Drogie Rodaczki
    Rodziny i Znajomi Ofiar

    Chcę żebyście wiedzieli ze nie jesteście sami Polska Walczy
    Zapomnieliśmy o Katyniu ale nie możemy pozwolić i wybaczyć obecnej tragedii
    Propaganda trwa „Bić moskala !!!”
    Dobrze wiemy że to nie był przypadek i znamy okoliczności zdarzenia
    Wolność Honor Ojczyzna !!!

    • jola Says:

      Kochani … wielką tajemnicą jest kokpit , którego nie widzicie na filmiku A. Mendjera , tylną część samolotu uważacie za kokpit do tej pory niewielu widzi kokpit na poczatku filmu przed kołami leży na brzuchu , istnieje podejrzejnie w oparciu o zasady dynamiki że nie możliwym jest skoro kokpit jest na brzuchu żeby reszta samolotu odwrócila się siłą predkośći na plecy powinno raczej być ślizgiem.Są dowody że w miejscu kokpitu zostały sfotografowane zawiesia lin udźwigu , to wyjaśnia dlaczego autor filmu mógł zostać zamordowany , w pojawiających się komentarzach że to co ludzie biora część od silnika jest kokpitem celowo wprowadził dezinformację , dlatego nikt dokładnie się nie wpatruje , ponadto raz umieszczony film w inetrnecie nie jest już do usuniecia wielu sobie go nagrało i zapisało tak myślę.
      Zobacz jeszcze raz powoli przd kolami lezy kokpit ponadto świadek Niloaj (Kola) ten stary na filmie widzial ciala pasami przypiete a nawet rzekomo 5 tą osobę. Zastanawia mnie to że w kazdym wypadku czy drogowym czy innym , moredrstwie lub samobójstwie prokuratorski fotograf robi zdjęcie położenia ciała . Ciekawe czy Rosjanie to wykonali , barddzo w to watpię, To sa wazne dowody w śledztwie. Nie wierzcie że to był wypadek,Teraz przeczytajcie sobie jaki świetny kontrakt gazowy z Rosją podpisał Tusk i jak darował Gazpromowi 180 milionów euro należnych Polsce PO planowalo koalicje z PiSem ale Teraz przeczytaj sobie jaki śweitny kontrakt gazowy z Rosją podpisał Tusk i jak darował Gazpromowi 180 milionów euro należnych Polsce . Kiedy Lech Kaczyński zapytal Tuska w spawie umowy Tajne ten wyszedl z narady a Prezydent chciał Tuska i Pawlaka postawić przed trybunalem stanu

  3. 24518446 Says:

    Moim zdaniem ta katastrofa w smoleńsku to nie wypadek, cuz moze źle mysle ale wydaje mi sie ze w tym wszystkim maczała palce rosja, mówi sie ze po raz drógi las smoleński wyciągnął po krew polaków swoje ręce, i jeszcze te strzały na moje oko to Rosja wszystko wymysliła. Ogłądając w telewizji reporatrze dostrzegłam fałszywe spojrzenia i uczucia prezydenta Rosji. Mam 15 lat i swoje wiem duzo na temat katynia jak i Rosji mówi sie na Historii, także moim zdaniem to Rosja wszystko ukartowała przeciez to od rosjan były czarne skrzeynki, lecieli na obrzędy mordów katyńskich, rosja miała wtedy bardzo dobra okazje do tego przeciez leciało nim wiele bardzo waznych dla naszego panstwa osób, oficerów, generałow wojsk moim zdaniem to Rpsja zabila prezydenta Lecha Kaczyńskiego[*]

  4. Pawel Says:

    W którejś części tego artykółu pojawiają się pytania gdzie się podziała pozostała część samolotu. Widać tylko jakąś skromną część 15% z 55 tonowego samolotu. Też sobie zadawałem to pytanie do dnia dzisiejszego. I już wiem że nam po prostu jej nie pokazano. Dlaczego?? zadajcie sobioe sami to pytanie przegądając tą informację :
    http://zapodaj.net/af36538f9e9f.jpg.html

    • Jacolo Says:

      To nie jest z katastrofy naszego tu-154, popatrz najpierw, ktoś zrobił celowy żart

  5. obs Says:

    Z tego co widzę prawie miesiąc po katastrofie, najwięcej korzyści z katastrofy ma UE. Odwróciła ona skutecznie społeczną uwagę od problemów UE (Grecja, Portugalia, Hiszpania, Niemcy). Zatem spiskowca należy szukać w Brukseli.

  6. Rx Says:

    Trochę wyobraźni… Ciche układy polityczne? – w dzisiejszych czasach i tak nic się nie ukryje – wszechobecne media, więc nie miałoby to sensu.
    Kabina pilotów cała? – hmm, mi się wydaje, że to akurat tył samolotu – proponuję użyć wyszukiwarki.
    Strzały na filmie? – a jak sobie wyobrażacie lądowanie Prezydenta na lotnisku – w rejonie lotniska była ochrona przed intruzami – strzały ostrzegawcze są zupełnie normalne.
    Ruszające się ofiary katastrofy? – to tylko jakieś gałązki w pośrednim planie kamery.
    No cóż, z różnych wypowiedzi wychodzą niezłe bajki – ubaw po pachy.
    Co do samej katastrofy – szkoda mi kilku osób, ale ze smutkiem dla naszego narodu skwituję to krótko: „no tak to przecież Polacy … zapakowali się do jednego samolotu i … bach”
    szkoda że to był TU-154, a nie nasz polski fiat 126p bo byłby nowy rekord!!!

    Kto więc jest winien tej tragedii????

    • czarek Says:

      piszesz że masz”ubaw po pachy”. może dorośnij??!

  7. gość Says:

    moim zdaniem cos tu nie gra… jeśli był wybuch w samolocie przed uderzeniem o ziemie i były to materiały wybuchowe to filmik z youtube jest bezsensowny. przecież przy takim wybuchu ludzie to proch i jakim cudem póżniej na miejscu są strzały i ruscy… a ludzie krzyczą. do tej pory byliby już w kawałkach. albo jedno jest prawdą albo drugie. co o tym myślicie??

    • effa Says:

      Prośba do mediów, po dzisiejszym obejrzeniu wiadomości na Polsacie. Proszę nagłośnijcie tą sprawę amatorskiego filmu. Czy was nie dziwi fakt, że ten film na jakiś cza znikną z telewizji i internetu? Ewidentnie widać postacie biegające w dymie i postać na fotelu kóra macha do kamarzesty. Osobiście nie interesuję się polityką, ale wg. mnie to ewidentny spisek, mam wrażenie że rząd boi się ujawnić prawdy, bo Rosja zrówna nas z ziemią (mimo rzekomego sojuszu innych państw, które gdy zajdzie potrzeba wycofają się na bok). Jedynym ratunkiem są meida, my internauci sami nie damy rady, media nie raz dowiodły, że potrafią doprowadzić sprawę do końca. taka moja prośba rozwikłajcie ten film, bo wiele osób jest nieświadomych(starszych) a wiele nie chce w to wierzyć, po komentarzach poprzedników widzę, że nie tylko ja dostrzegałam żywe osoby na tym filmie. A myślicie, że informacja w telewizji że 3 osoby przeżyły była przypadkowa? Na jakiejś podstawie mósieli ją podać, a fakt że później nie potwierdzili to już inna bajka. Rząd i tak robi z nami co chce!!! Media naszym ratunkiem!

    • Jacolo Says:

      Media ale tylko te w internecie i to nie oficjalne, bo oficjalne będą mówić to co mogą powiedzieć i ani słowa więcej. Tylko trzeba uważać na te wszystkie oficjalne informacje bo zaczyna się dużo pojawiać treści że jako by to mógł być zamach, nie możemy reagować nerwowo bo może im (elitom) zależeć na wywołaniu konfliktu w tym regionie. Nie wyszło z Gruzją i na razie z Iranem a wojna to najbardziej dochodowy interes dla elit bo dla nich to życie ludzkie i tak nie mam wartości

  8. elm Says:

    Na płycie lotniska w smoleńsku byli funkcjonariusze BOR i to oni jako jedni z pierwszych dobiegli do wraku. Pracowali na miejscu z Rosjanami ponad 20 godzin i zabezpieczali m. in. telefony i laptopy. Wyjechali razem z Tuskiem do Polski. Są przesłuchiwani przez prokuraturę. To ja się pytam: jakie strzały, jakie dobijanie rannych?

    • Jacolo Says:

      Po 17 dniach od tragedii dali znowu jakaś wiadomość o której wcześniej nie było nic słychać,a niektórzy łykają zaraz wiadomości jak pelikany. Każda większa impreza z udziałem prezydenta jest filmowana włącznie z lądowaniem samolotu, więc się pytam gdzie jest oficjalne nagranie mediów z lądowania, nikt akurat w tym dniu nie nagrywał? Jak ktoś po tylu dniach nielogicznych informacji jakimi karmi nas TV nie umie wyciągnąć wniosków to już nie wiem co się musi wydarzyć.

    • bart Says:

      Pola Laska czyli upadek czwartej kości pospolitej rzeczy . http://dzieckonmp.wordpress.com/2010/04/25/pola-laska-czyli-upadek-czwartej-kosci-pospolitej-rzeczy%E2%80%9D/

    • memo Says:

      a ja sie pytam jesli to sluzby porzadkowe wg ciebie to jaki czlowiek moglby sie smiac w miejscu takiej tragedii????

  9. bonq Says:

    http://www.youtube.com/watch?v=7o2WQ2gJ-hk prosze o konsultacje i komentarze na temat 2.52 minuty tego filmu.

  10. karna Says:

    Ludzie jakie dobijanie ofiar?!to jest absurd,który niestety świadczy o poziomie edukacji w naszym kraju.Mam jedno pytanie – jaka szansę ma ludzkie ciało „rzucone” o ziemie, jeżeli samolot ważący ok 55 ton rozpadł sie na drobne kawałeczki?!

  11. patriota Says:

    Wywalmy wszystkich obcokrajowców, odbudujmy ten kraj polskimi rękoma. Żadnego euro, żadnego obcego kapitału i komuny która teraz nazywa sie strefa Euro a Ruski już u Polaków mają przegrane może militarnie jesteśmy słabsi ale wiele krajów ich nie lubi i napewno cieszyło by się z ich upadku.

  12. wierze nie wierze Says:

    Po pierwsze wszyscy ze manipulacja rzadow w wspolczesnych czasach jest bardzo powszechna jest mozliwosc ze nasz lub rosyjski rzad wszystkim tym pokierowal aby nie miec zapory do dojscia na czolowke polityczna swiata. przeanalizowałem wiele publikacji, materialow jak i opini internaltow na temat tej katastrofy i podtematow zwiazanych z srodowiskiem politycznym jak i sporem rosyjsko-polskim, wiadomo ze nasz prezydent byl wielkim problemem i ‚zapora’ dla Rosjan poniewasz polski prezydent nie okazywal jakiej kolwiek sympatii do Rosji przez co bylo wiele sporow miedzy politykami, oczewiscie wiadomo ze nie ktore problemy opublikowane przez media zostaly z dementowane ale najwazniejszymi sprawami byly miedzy innymi wtracenie sie rzadu polskiego do spraw Ukrainy i Bialorusi, jest wiele o tym hipotez. ludzie sa manipulowani, przekupowani i oczewiscie rzadni wszystkiego czego pragna nie zwazajac na swoje „zasady” wartosciowe i moralne jak i wiele panstw jest zaleznych od innych potezniejszych, to wiadomo ze jest tak w obecnych czasach.
    Druga natomiast moja opinia jest taka ze czy jestesmy w Uni czy w NATO to wiecie takze wszyscy ze nas w tych „organizacjach” nikt prawie nie docenia jestesmy tylko dla nich problemami i obciazeniem bo kazdy musi nas z jakiejs strony doksztalcac, dofinansowywac jak i wspierac na rozne sposoby.
    Przykladowo ostatnio amerykanski prezydent B.Obama tuz po katastrofie na pewnej malej konferencji zwiazanej z sprzedaza starszych modeli sprzetu wojskowego U.S.A powiedzial zapytany przez jednego z dziennikazy czy jest w stanie powiedziec co kolwiek o polskiej tragedii< bez zadnych skrupulow krotko i zwiezle opisal ze na ten temat nie wie jeszcze nic dokladnie jedynie co ze slyszal o tej przykrej tragedi i na koncu dodajac (jak wyszlo z jego wypowiedzi)ze malo to go interesuje jak i ze jestesmy dla niego cos w stulu wrzodu na tylku…. Jest wiele takich przykladow w roznych panstwach przed i po tragedii. Wiec na pomoc moim zdaniem niema co za bardzo liczyc, bo nie wydaje mi sie ze jakiekolwiek panstwo pierwsze zaoferowalo by nam pomoc w razie przypadku sporu militarnego, choc nie jest to wykluczalne, ale to tylko moje zdanie.
    piszecie takze o naszej wspolczesnej mlodziezy do ktorej mozna powiedziec ze sie tez zaliczam, moj opis tej "grupy spolecznej" jest taki: w Polsce niema konkretnych autorytetow dla mlodziezy, jest tylko hanba i wstyd za narod, ponad wszystko praktycznie teraz mlody czlowiek stawia sobie wartosc pieniadza gdzie to jest rzecza materialna tylko, rzadzaca prawie calym swiatem, przy tym zanikaja inne wartosci…
    ogolenie: wierze w 60%-ciu ze to nie jest zwykla katastrofa. Wojna nie jest dla mnie rozwiazaniem gdyby to naprawde byl zamierzony spisek przeciwko naszemu narodowi, dla mnie rozwiazanie problemu "sila" jest nie na poziome naszej ludzkosci lecz większosc ludzkosci nie potrafi inaczej rozwiazywac problemow, kiedys sam nalezalem do takiej grupy…. Jestem patriota i gdyby doszlo do wojny z mila checia i wielka nienawiscia postawiłbym sie w szeregach naszysz wojsk za moj kochany lecz choc nieidealny narod.

  13. Adm Says:

    Dariusz Kosiur – Kandydat na prezydenta RP
    http://wiernipolsce.wordpress.com/
    Może w końcu wybierzemy Polaka katolika i narodowca, mającego pojęcie o katastrofalnym stanie naszego państwa i mającego wyobrażenie jak sobie z tym stanem poradzić.

    • Jacolo Says:

      Trzeba wybrać Polaka, narodowca ale nie katolika, nie powinna to być osoba która kieruje się sztywnymi regułami, programami wpojonymi przez instytucje zwaną kościołem, która nie ma nic wspólnego z bogiem. Proponuję na początek zapoznać się z Z. Popko trochę wyjaśnia jak to jest http://vimeo.com/8095287

  14. SZOKUJĄCE ZDJĘCIE! Says:

    Oglądając zdjęcia wraku, który zwieziono na lotnisko, nie widzę, tego dużego elementu samolotu, a ponadto, jednak nie jest prawdą, że cały samolot rozpadł się na kawałki, w tej części mógł ktoś przezyć!!! Z tej analizy poniżej wynika jasno, że wszelkie publikowane zdjęcia i nagrania pokazywały nam tylko część wraku.
    http://zapodaj.net/af36538f9e9f.jpg.html

    • Jacolo Says:

      Było już o tym, to nie jest samolot tu-154

  15. aniusia Says:

    Nie wiem co o tym wszystkim myśleć…. Mam totalny mętlik w głowie! Oglądałam ten filmik chyba z tysiąc razy, ale… jakoś nie mogę się dopatrzeć tam rzeczy , które widzą niektórzy moi poprzednicy. Może to dziwne, ale im więcej czytam na temat katastrofy tym mniej mam logicznych i trzeźwych myśli, które plączą się w mojej głowie. Pewne jest jedno, że Polacy chcieli by był to zamach, a strona Rosyjska nie chce wyjawić wszystkich szczegółów jakie by mogły naszym rodakom w tym pomóc. Pewne jest również , że nie nam będzie dane dowiedzieć się prawy ani naszym dzieciom! Może nasze wnuki za następne 70 lat dowiedzą się coś na ten temat.
    Spójrzcie sami co ja piszę !!!! Nie wierzę w teorię spisku , a próbuję podpiąć się pod nią, ale mam mętlik w głowie!!!!
    Uważam ,że to co się stało podzieli nasz kraj na tych co wierzą w zamach i będą dążyli do wyjaśnienia sprawy według własnego scenariusza oraz na tych , którzy wierzą w najzwyklejszy zupełnie przypadkowy i nieszczęśliwy zbieg okoliczności.
    Uważam również , że powinna zostać międzynarodowa komisja do spraw zbadania katastrofy prezydenckiego samolotu. Nie taka złożona z Polaków i Rosjan lecz taka, która nie będzie miała ani zysku ani straty dla swojego kraju po ujrzeniu światła dziennego przez prawdę.
    Pozdrawiam wszystkich.

  16. BOB Says:

    w lesie kabackim też strzelało ale to wybuchały gaśnice

  17. Miedziany Says:

    Nie zgadzam się z tą hipotezą że Rosjanie w tym uczestniczyli. Najbardziej zależało na tej katastrofie samej Polsce a mianowicie pewnym środowiskom, które są zainteresowane władzą w Polsce… Co powiecie na to, że gdy kilka dni wcześniej kiedy lądował ten sam tupolew z delegacją Polską z Premierem na czele to lotnisko było nadzorowane przez pracowników BOR-u ( byłych pilotów i nawigatorów) którzy zabezpieczali teren przed przylotem !!!. Przy delegacji z Kaczyńskim lotnisko już nie było zabezpieczone przez pracowników BORu co jest nie dopuszczalne !!! o tym się nie mówi… Z Kaczyńskim wiekszość osób to osoby powiązane ściśle z PISem nie licząc delegacji inych środowisk. Dlaczego po katastrofie zginął laptop szefa BBN Szczygły ? ponoć zbierał materiały kompromitujące na Bronisława Komorowskiego !!! W samolocie brkowało tylko jednej osoby pana JK który miał lecieć również tym samolotem… Akcja była przemyślana ale tylko w 90% skuteczna… Polski wywiad milczy a miał by pewnie dużo do powiedzenia… Czy za kilka miesięcy będziemy o tym pamiętać ?

    • ziomm Says:

      Ja dopiero po dokładnym odsłuchaniu filmiku z YU dojrzałem że na pewno 3/4 to jest prawda i chciał bym wiedzieć dlaczego osoba która nagrywa ten film musiała przed kimś uciekać bo przecież jak gdzieś podają to tylko zwykli rosjanie.A i podobno gdzieś w okolicach tego zaraz po katastrofie widziano czołg.A o nastradacostam to już nie wspomnę bo kiedy niby on to przepowiedział i gzie

  18. scooby Says:

    Nie wiem czy ktoś pamięta, ale Rosjanie potrafili chmury odgonić i mgle, wiec stworzyć by jej nie potrafili?
    To za bardzo skomplikowane. I czemu nagle czarnych skrzynek nie chcą oddać?

    • Le-chu Says:

      moje zdanie jest takie:Ten wypadek był koniecznie potrzebny..bo za powoli szło przejęcie Naszego kraju.Daliśmy się nabrać bez problemu na to ,że cukrownie są nierentowne (byliśmy potęgą cukrową) mimo takiego be sprzętu…Ile fabryk przez obcych przejęto „wykupiono” za psie pieniądze , a potem ; niewolnicy na miejscu i heja! dla świętego spokoju bo coś zaczęliśmy kumać podpisywali umowy na 2 lata ,że naszych się nie zwolni … A supermarkety? Ojojoj dawały nam pracę za ile ?A do dziś obce kraje nie płacą podatków- zmieniają szyld i po ptakach. Nie macie pojęcia ile ziemi „obcy” wykupili lub na ciekawych zasadach dzierżawią . Resztę wykupią jak im „scalimy i przygotujemy do uprawy” po co się wysilać . To tylko niektóre przykłady.A teraz powiedzcie nawet jeśli będzie ktoś niewygodny jak L-eszek wybrany . Przecież on nie będzie nic mógł zrobić tylko na chwilkę zawetować .chyba powinniśmy dać spokój z-agranicy jaka by nie była i weźmy się za porządki w kraju- to będzie koszmar dla”obcych”. Odbudujmy fabryki , oddajmy ziemię rolnikom p-olskim!Skończmy z tymi przetargami i kto to widział żeby obcy naszymi rękoma budowali w naszym kraju – to NASI są najlepszymi fachowcami !Nie stać nas na naszej konstrukcji samochody? – szopach chłopki -roztropki robią lepsze jak niejeden za granicą – otrząśmy się z tej głupoty!I trzeba tych z biur jeszcze przegonić bo dużo tylko problemów nam stwarzają i za dużo nas kosztują. I te „bez- robotne ” natychmiast trzeba zlikwidować – to też jakiś debilizm żeby za nic płacić . Wszystkich nas nie zabiją … to by była super zemsta za l-eszka . Przepraszam za takie dziwne pisanie – ale celowo to robię aby nie Wyłapano mojej wypowiedzi.

  19. Anna Says:

    Sprzeczne informacje pomagaja zatuszowac fakty rzeczywiste. Nie mamy tez niezbednych informacji opartych na przebadanych przez ekspertow materialach zwiazanych z katastrofa. W zwiazku z tym mozemy tylko wymyslac hipotezy. Mimo to, jest zbyt duzo poszlak i szczegolow podejrzanych w tej sprawie, aby uwierzyc w wypadek. Wzmacnia to fakt, ze to co sie stalo jest w oczywisty sposob wygodne dla wladz rosyjskich wywodzacych sie z KGB.

  20. bartX Says:

    Jak dla mnie to wszystko „smierdzi” i jest „grubymi nicmi szyte”. Zamach nie zamach (jakby tego nienazywac) – ruskie (nie mowie o narodzie) w tym lapy maczaly i to raczej niepodlega dyskusji. Ich nagla przyjazn a wrecz braterstwo sa objawem hipokryzji co w obliczu tej tragedi jest conajmniej smieszne.Tym bardziej ze wiele razy od ludzi ktorzy przezyli wojne na slowo „ruscy” slyszalem odpowiedz -SWOŁOCZ.A skoro juz debata o histori to pamietajcie ze „polaczki” jako jedyni zlali cara i zdobyli moskwe co po dzis dzien traktowane jest przez komuchow jako ujma na honorze.Tusk sciska sie z Putinem? Ahahahhah czlowiek ktorego wypowiedzi odnosnie polakow mozna ujac jednym slowem „zlikwidowac” pociesza „naszego” sprzedawczyka.Nietlumaczcie co slychac na filmiku bo to nie ma najmniejszego sensu.Nieporaz pierwszy ze strony ruskich spotkala nas tragedia-rozbiory,wojna polsko-bolszewicka,II wojna swiatowa,Katyn,Stalinn, inni mordercy i komuchy.A teraz nasz „maly” prezydent – wielki patriota i polak ginie w conajmniej dziwnych okolicznosciach. Jak bylo naprawde dowiemy sie za 30-40 lat o ile sie dowiemy………
    Na koniec chyle czola przed prezydentem Gruzjii – mimo wszelkich przeciwnosci „nieodpuscil” i na zaledwie kilka minut ale przybyl porzegnac swojego przyjaciela – co jest dowodem ze niebylo „dyplomacji” w jego wypowiedziach co do naszego prezydenta.

    Czesc ich pamieci Smolensk 10.04.2010

  21. Bonq Says:

    Chmura wulkaniczna?
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Rosja-pozycza-pieniadze-Islandii-1842359.html

  22. Emas Says:

    No dobra a czy ja jestem jakiś głupi czy ja i wielu których znam widzimy m. in. postać ubraną na biało wyciągającą prawą ręke w strone filmującej osoby? To co się działo na tym filmiku działo się zanim przybył ktokolwiek ze służb ratunkowych , gdzie podziały się po przybyciu strażaków biegające osoby ubrane w ciemne stroje ,w ktorych trudno je zauważyć w dymie?? Przed kim uciekał człowiek filmujący to miejsce? Chyba on wie lepiej od nas czy to były strzały czy wybuch jakiegos dezodorantu..

  23. Zbiór fotek od ratownika z katastrofy Says:

    Uwaga!!! Zdjęcia są drastyczne, nie dla osób wrażliwych i niepełnoletnich. Oto link: http://rapidshare.com/files/378873458/Smolensk.zip

  24. agaaaaa*** Says:

    ok, ze wszytkimi którzy nie zgadzają się z wypowiedziami typu, ze to było zaplanowane, Ruscy to specjalnie zorbili sie zgadzam, bo uważam ,że naprawde był to niefortunny wypadek, jest wiele miejsc na świecie, w których są jakieś dziwne paranormalne energie, ok. Ale wytłumaczcie mi jeden fakt, jedną rzecz. Dlaczego na filmiku ewidentnie słychać krzyki/mowe ‚uspokój się’ i jeszcze jedno, dlaczego autor filmiku 15.04 został pchnięty nożem w brzuch po czym zawieziony do szpitala, gdzie odłączono mu aparature, wiem że jest wiele opinii na temat jego zgonu, ale jedno jest pewne, że ten człowiek nie żyje. Niech mi odpowie na te dwa pytania ktoś z logicznym myślenie, bo tylko one mnie trapią !!!

    • katastrofalna rzeczywistość Says:

      A jesteś Aga PEWNA w 100%, że ten człowiek nie żyje? Masz na to jakieś PEWNE dowody, prócz tego co napisane w internecie?
      Chyba nie………tak więc to może być plota wsadzona w internet dla „podkręcenia” tematu…………czyż nie mam racji?
      Nawet jestem przekonana, że nie wiesz w 100% czy człowiek o tym imieniu i nazwisku wogóle kiedykolwiek istniał, że już nie wspomnę o pewności, że to on jest autorem akurat tego konkretnego filmu………..
      Jak to mówią „papier przyjmie wszystko”

    • markus1607 Says:

      A jednak fakt pozostaje faktem. Filmik jest niezależnie, czy jego autor został zamordowany, czy też nie.Pytania pozostają…

    • katastrofalna rzeczywistość Says:

      To prawda istnieje………ale pytanie Ali było jednoznaczne, więc odpowiedziałam.
      A filmik to odrębna kwestia.

    • katastrofalna rzeczywistość Says:

      Sorki……..nie Ali a Agi.

    • ja Says:

      a teraz przosze o odpowiedz odnonie:00:12 Słychać po polsku stanowczym tonem “uspokój się” – nie slysze tego ale nic moze jestem przyglucha, 00:16 “patrz mu w oczy” – tego tez nie slysze!!!00:21 “uspokój się” – tego tez!!!00:44 “uchodit”???????? 00:47 po rosyjsku “dawaj tuda paskuda”- to ktos slyszal? 00:48 “dawaj gnata!”- w russkom jezykie nie ma slowa gnat!!!!!!!1 00:50 “ubijaj tuda” – to juz wogule bezsens, nie mowi ise tak po rosyjsku , 00:53 “żyje”- nie slysze!!! 00:57 strzał 00:59 “- zgadzam sie, nie zabijaj mnie”- nie slysze!!! 01:06 strzał zgadzam sie 01:07 śmiechy- nie zaprzeczam, ze slysze dzwienk podobny na smiech, 01:13 “gdie! na zad!- bzdura!!! mowi prosze sie cofnuc, do tylu!!!! 01:22 strzał. – zgadzam sie ze slychac dzwiek podobny na strzal. Znam Rossyjski , bo jestem rosjanka!!!odpowiedzcie mi tylko po co ktos swiadomie zle przetlumaczyl????w jakim celu???zostano cie sie

    • ja Says:

      nasuwa sie pytanie, a czemu go odrazu nie zabili? tam dziadek tez byl, jaki los go spotkal? skad wiadomo jak sie nazywal autor???i gdzie go w koncu zabili w Minsku czy Kiewe????

  25. davidov Says:

    A o intrydze izraelskiej to nikt nie pomyslal ?

  26. Tweets that mention Zbiór materiałów i hipotez związanych z katastrofą prezydenckiego samolotu w Smoleńsku « Prawda.xlx.pl -- Topsy.com Says:

    […] This post was mentioned on Twitter by Łukasz Kurdziej. Łukasz Kurdziej said: #Kurwa, jak czytam takie pierdolenie to mnie krew zalewa http://rdir.pl/9gm9r #DKJP […]

  27. Kaja Says:

    Wszyscy, którzy myślicie, że był to zamach jesteście po prostu chorzy i za dużo gracie w gry komputerowe i za dużo oglądacie filmów s-f… Po pierwsze to Rosjanom nie byłoby na rękę zbijać nasz samolot i jeszcze dobijać tych, którzy niby się uratowali… Dlaczego? Otóż jest pytanie, a odpowiedź jest bardzo prosta… Mianowicie, Rosjanie nie chcieli się przyznać ani przeprosić za mord w Katyniu, mało kto na świecie w ogóle o tym wiedział, dzięki tej katastrofie dowiedział się cały świat a Rosjanie musieli się przyznać, że to oni a raczej sowieci a nie Niemcy wybili naszych oficerów i naszą inteligencję. Po drugie to sami sobie pomyślcie jak możliwe jest wyskakiwanie ludzi, którzy przeżyli z samolotu jak sam samolot był w bardzo opłakanym stanie i na pierwszy rzut oka można stwierdzić: „O Boże nikt nie przeżył”… Po trzeci co do strzałó to na logikę rzecz biorąc BOR-owcy mieli przy sobie broń, bo nie ma innego wyjścia a naboje pod wpływem gorąca (bo samolot się palił) po prostu same wystrzelały, druga hipoteza może być taka, że po prostu armia rosyjska (bo to lotnisko wojskowe było) oddawała strzały w powietrze, żeby odstraszyć ludzi aby nie zbliżali się do wraku gdyż mógł on w każdej chwili wystrzelić… Po czwarte te śmiechy co słyszycie to po prostu trzepot skrzydeł ptaków, które odlatują gdyż wystraszyły się strzału, przecież są tam drzewa to dlaczego miałoby nie być ptaków. A po piąte myślę, że najważniejsze to co widzicie w tym dymie to po prostu gra dymu, krzaków, drzew i zwierząt, które na takim terenie to po prostu mieszkają… Nie widzę w tym żadnej winy Rosjan ponieważ im taka katastrofa nie na rękę jest… Zawsze jest tak, że widzimy to co chcemy zobaczyć a lepiej żeby tak nie było… Nie życzę nikomu wojny takiej jak była choćby 70 lat temu gdzie Rosjanie nas wybijali albo zsyłali na Sybir… Nie znacie historii? Kogo ona bawi i kto jej nie zna, nie życzę by przeżył to osobiście… Przestańcie stawiać takie chore domysły, zgadzam się z autorem artykułu i trzymam jego stronę, a Wy wszyscy zastanówcie się co widzicie i co piszecie, bo sami możecie wywołać wojnę wszech czasów… Powodzenia w dalszym życiu z takim myśleniem…

  28. Oto pierwsze spekulacje... Says:

    http://www.onet.tv/ostatnie-chwile-tu-154m,6643907,1,klip.html#

  29. paweł Says:

    kozacki dokument

  30. Rosjanie winni Says:

    Co do faflonienia poconiby mieli robić zamach na Lecha… takie jest wasze gadanie po copocopoco… a po co kur.. KGB chciało zabić prezydenta Ukrainy??????? Przecież UK też nie jest żadnym mocarstwem. Byłe KGB które istnieje do dzis pod inna nazwą cały czas mordują. Putin cmoknij mnie w pompe geju

  31. Rosjani.. Says:

    Nie wierzę Rosjanom…

  32. szejk Says:

    Odnośnie stopnia zniszczenia samolotu – zerknijcie jak wyglądał chociażby Ił-62 który rozbił się w lesie kabackim. Samolot po ścięciu grubej brzozy odwrócił się do góry brzuchem, nabrał nieco wysokości po czym pod kątem około 30-40 stopni uderzył o ziemie. Kabina pilotów przyjęła cały impet uderzenia – stąd kłopoty z identyfikacją pilotów, mechanika i nawigatora. Samolot upadł na „plecy”. Ciężar skrzydeł, silników, podwozia itp. uderzył w dach który jest słabszy niż „brzuch”. Oni zostali ZMIAŻDŻENI. Przeżycie kogokolwiek, a tymbardziej kilku osób jak niektórzy sugerują jest wręcz niemożliwe. Dodatkowo gdy zaczeli ścinać drzewa przestawili silniki na pełny ciąg co dodatkowo zwiększyło siłę uderzenia. To odnośnie stanu samolotu po wypadku i szans na przeżycie. Co do przyczyn – narazie poczekajmy na czarne skrzynki. Miejmy tylko nadzieję że nie zostaną przed przekazaniem Polsce zmajstrowane…

    • bart Says:

      juz zostały odpowiednio przerobione

  33. l Says:

    tak, dwie służby zadziałały.

  34. Natej Says:

    Ryzyko polityczne w razie zamachu byłoby dla Rosjan OGROMNE. Szczególnie w porównaniu z zyskiem jaki można osiągnąć przez zamordowanie ustępującego i nie mającego większych szans na reelekcję prezydenta.

  35. marmax Says:

    Ja powiem tylko tyle, sprawa jest bardzo zagmatwana i pewnie nigdy nie będzie wyjaśniona, ponieważ mimo oczywistych dowodów na winę spec służb rosyjskich, które kolejny raz chcą odwrócić uwagę opinii publicznej od własnych problemów, zapewniają sobie spokój na ładnych parę miesięcy. Będziemy teraz świadkami niespotykanych dotąd przejawów troski ze strony rosyjskich mediów sprawami polskimi. Osobiście wykluczyłbym wątek wyeliminowania polskiego prezydenta, przeszkadzającego Rosji w interesach, ponieważ jest on po prostu irracjonalny, tu trzeba sobie jasno uzmysłowić jedną podstawową rzecz – Polska nie jest mocarstwem i nigdy nie będzie. Następna sprawa to opublikowanie dowodów, które w oczywisty sposób obciążają naszych wschodnich sąsiadów, tylko co zrobić z takim fantem. Duma każe szykować szabelki bo na pomoc naszych natowskich sprzymierzeńców raczej nie mamy co liczyć a zdrowy rozsądek karze tą wiedzę zostawić dla siebie, tylko trudno będzie żyć z taka wiedzą .

  36. jd Says:

    to byl ich pierwszy krok.teraz czekaja aby ich zrobic winnych a oni zrobia swoje.ludzie!!! teraz jak prawda wyjdzie na jaw to oni nas zrownaja z ziemia.my jestesmy dla nich pikus.to sa ruskie oni sie nie pierdola dla nich nie ma zmiluj sie to jest toczatek naszego konca

    • katastrofalna rzeczywistość Says:

      Jeśli zdanie „ej no z tymi światłami to nie przesadzaj” było kierowane do mnie (jeśli nie to sorki) to:
      Otóż nie przesadzam – czemu? bo JUŻ takie tłumaczenie mi się rzuciło w oczy nie raz.

      Dziś jedno mi zapadło w pamięć, w jednej ze stacji TV wypowiedział się jakiś Jegomość (nie wiem kto to i jaki to specjalista) jednakże powiedział bardzo znamienite słowa:
      „Jeśli samolot z np. USA rozbija się gdzieś w świecie, to od razu na miejscu są specjaliści z USA, którzy „przejmują” dochodzenie, prowadzą je na miejscu katastrofy, niezależnie od dochodzenia prowadzonego przez specjalistów z kraju w którym katastrofa miała miejsce. ”
      A nasi Prokuratorzy (vide konferencja prasowa z dzisiejszego dnia) jak jeden Mąż dziękowali Rosjanom za pomoc…………ALE nasze służby mogą tylko asystować w badaniach, a więc się jedynie przyglądać.
      Człowiek z ww. wypowiedzi powiedział też że sprawą badania zawartości czarnych skrzynek w pierwszej kolejności zajmuje się kraj do którego samolot należał. Zdaje mi się że coś wspominał o tym że wobec tego kto znajdował się na pokładzie samolotu takie działanie winno być naturalnym……..ale tego pewna nie jestem.
      Pod zdaniem „nie twierdzę, że cała sprawa nie jest podejrzana” właśnie miałam na myśli TO.
      Niebywałe że taka tragedia dotyczy samolotu pierwszego i najważniejszego w naszym Kraju, przecież tu selekcja pilotów jest bardzo obostrzona……….
      DLATEGO jest to dla mnie MOCNO podejrzana kwestia.
      A co działo się po……………już tutaj nie dywaguję.

      Jednakże pomimo tego co napisałam powyżej nadal jestem zdania, że sprawa ma się jak się ma (ze strony naszych służb) bo oni sami doskonale wiedzą czym byłoby dla nas ujawnienie prawdy…………i tak naprawdę działają wbrew sobie, wbrew zdrowemu rozsądkowi, ale dla dobra Kraju……Narodu……….tak jakoś to czuję.

  37. maff Says:

    to byl ich pierwszy krok teraz czekaja zeby ich tylko zrobic winnych i wtedy nas zniszcza.oni tylko na to czekaja.

  38. Aviatror Says:

    Poszukajcie sobie więcej takich jak powyższy filmów na youtube. Tu przypadek z lotniska w Tokio z 2009 roku. Bez mgly – tylko przy silnym wietrze…. Lotnisko full serwis ze wszystkimi możliwymi urządzeniami, bez mgły, drzew, krzaków nierówności, lamp bez żarówek. Zobaczcie ile zostało z samolotu MD – 11 (porównywalny rozmiarami z Tu 154 M) i czy aż tak bardzo się paliło i czy aż tak wiele z niego potem zostało…… Dodam że ten z mojego filmu w Tokyo leciał znacznie wolniej….

    A tu link z internetowej bazy danych o wypadku
    http://aviation-safety.net/database/record.php?id=20090323-0

    • SZUKAM Says:

      nie widać za specjalnie śladów wypalonej ziemi. a jeżeli pilot w szybkim tempie zrzucał paliwo na wszelki wypadek, to w linii przed upadkiem, ziemia i okolica powinna być nasączona paliwem , pozwalając na bezsporne stwierdzenie tego faktu. Po odparowaniu frakcji lotnej, w ziemi pozostałoby dość węglowodorów by to stwierdzić.

  39. 007 Says:

    Jeśli już to nie powinno się moim zdaniem mówić o winie Rosjan tylko Rosyjskich Służb Specjalnych. Przestańcie podsycać nienawiść między naszymi narodami.

    • SZUKAM Says:

      dokładnie. musimy oddzielić Rosjan od ich służb specjalnych.

  40. bobek Says:

    według mnie do tej katastrofy przyczynili się Rosjanie! co można wywnioskować powyższego tekstu. gdy tylko usłyszałem o tej katastrofie to od razu pomyślałem że to jest nie możliwe aby pilot rządowego samolotu popełnił błąd. wierze w 100% w winę ruskich. tylko szkoda tych wszystkich ludzi co zginęli i współczuje rodzinom ofiar którzy dowiedzą się prawdy – że to nie był wypadek! to jest podobna sprawa do tej z 11 września, kto oglądał film poświęcony ofiarom z WTC to wie o czym mówię. niby uderzył w Pentagon samolot pasażerski z ludzmi a na tym filmie jest udowodnione że to jakaś rakieta. poprostu amerykanie sami siebie rozwalili a raczej zabili niewinnych ludzi. podobnie jest teraz z tą katastrofą niby błąd pilota a tak naprawdę to było zaplanowane. bo ja mógłbym nie trafić pilotując samolot w lotnisko ale doświadczony pilot…? mam nadzieję że jeśli nie rząd Polski to Inne kraje ujawnią cało prawdę ludziom na całym świecie!

  41. zal Says:

    jestesmy glupcami wszyscy razem caly czas wszyscy nam w kasze dmuchaja… tyle ze stany z jednej ruski z drogiej strony… zachcialo nam sie tarcz antyrakietowych i ogloszenie ludzkosci o zbrodni katynskiej… polska jest krajem bez plciowym mowimy w tv to co ruski nam przekaza… na odczytywaniu czarnych skrzynek byl jeden polak nie wiem czy mam sie smiac czy plakac… wodza nas za nos jak male dzidzi…

  42. ziomek Says:

    ja bede glosowal na Jaroslawa Kaczynskiego jak bedzie startowal przynajmniej on jeden bedzie chcial i bedzie mial wtedy mozliwosc dojscia prawdy co sie stalo PO trzeba zniszczyc bo oni sie tez przyczynili do tej katastrofy jestem tego pewien

  43. ziomek Says:

    ty madry co sie tam wypowiadasz ze to amunicja wybuchla to ja ci dam proste pytanie na tylu ochroniazy co tam bylo to czemu tylko kilka strzalow bylo przeciez niemieli po polowie magaazynka jak juz eksploduje amunicja to calosc z magazynka a nie kilka

  44. AAA Says:

    E no już z tymi światłami to nie przesadzaj. Przeczytaj jeszcze raz artykuł to się dowiesz kiedy i po co się zajmowali światłami.

  45. FrJaro Says:

    Skopiowany artykuł z N Dz.
    – polecam jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości… warto słuchać fachowców:
    Prezydencki samolot Tu-154M wyposażony w system TAWS mógł bezpiecznie wylądować na lotnisku pod Katyniem – uważa Marek Strassenburg-Kleciak odpowiedzialny za analizy strategiczne i rozwój sytemów trójwymiarowej nawigacji w koncernie Harman Becker. Jego zdaniem, urządzenia pokładowe są tak dokładne, że piloci bez trudu powinni byli wykonać ten manewr – chyba że wskazania nie były prawdziwe. Znane są bowiem techniki umożliwiające fałszowanie ich danych, często w sposób niemożliwy do zweryfikowania przez pilotów. Wówczas tragedia jest nieunikniona.

    W ocenie Marka Strassenburga-Kleciaka – potwierdzonej przez niemieckiego eksperta Hansa Dodla, autora książki „Satellitennavigation”, oficera Bundeswehry, inżyniera i profesora – analiza zdjęć z katastrofy prezydenckiego samolotu wykonanych przez Sergieja Amielina pozwala sądzić, że Tu-154M z polską delegacją na pokładzie zbliżał się do pasa startowego we właściwy sposób. Tyle że samolot znajdował się w niewłaściwym miejscu. Dokumentacja zdjęciowa pokazuje, że samolot leciał tak, jak powinien: w odpowiednim kierunku (wynika to z analizy poszczególnych uszkodzeń na czubkach pierwszych drzew) i z właściwym nachyleniem horyzontalnym maszyny przy podchodzeniu do lądowania. – Różnica polega tylko na przesunięciu fazowym samolotu: w płaszczyźnie poziomej o ok. 15-25 m do prawidłowego kursu, a w pionie o ok. 5 m; maszyna leciała za nisko – podkreśla Marek Strassenburg-Kleciak. Jak dodał, dane z systemu TAWS (Terrain Awareness and Warning System), w który wyposażony był samolot prezydencki, pokazują pilotom trójwymiarowy model terenu z dokładnością wysokości nawet do 1 metra i umożliwiają pomyślne lądowanie nawet w złych warunkach pogodowych. – Rozwijałem i współtworzyłem systemy trójwymiarowej nawigacji, dlatego też trudno mi to sobie wyobrazić, jak system TAWS, który był zainstalowany w samolocie prezydenta Kaczyńskiego, mógł zawieść. No chyba, żeby mu „pomóc”. Inaczej z tym systemem nie można się rozbić – dodaje.
    W jaki sposób wskazania urządzeń mogły zostać przekłamane? W tym celu stosuje się technikę o nazwie „meaconing” (Recording and rebroadcast on the Receive Frequency to confuse Positioning). Jak tłumaczy nasz ekspert, polega ona na tym, że sygnał satelity jest nagrywany przez specjalne urządzenie i z niewielkim przesunięciem w czasie i z większą mocą niż sygnał satelity puszczany w eter na tej samej częstotliwości, na której nadaje satelita. – Im mniejszy interwał czasu stosowanego w „meaconingu”, tym trudniej go rozpoznać, co w konsekwencji prowadzi do błędnego określenia własnego położenia – wyjaśnił Strassenburg-Kleciak. Jak dodał, jeśli zmiana pozycji samolotu jest niewielka – a tak było w przypadku prezydenckiego lotu – to nawet inteligentny odbiornik (typu Receiver-Autonomous-Integrity-Monitoring) nie jest w stanie wykryć oszustwa. Przekłamanie urządzeń pokładowych można wprowadzić zarówno za pomocą satelity, jak i urządzeń znajdujących się na lotnisku. Jeśli zjawisku towarzyszą złe warunki pogodowe, piloci pozostają bezbronni. – Różnica położenia, jaką pokazuje trajektoria samolotu, jest typowa dla „meaconingu”: aby sygnał nie mógł być wykryty, przesunięcie fazowe sygnału równe jest nanosekundom. Daje to przesunięcie położenia rzędu tych wielkości, które widać na dokumentacji Amelina – powiedział Strassenburg-Kleciak. Jak zaznaczył, jego spostrzeżenia w rozmowie telefonicznej potwierdził Hans Dodel.
    10 kwietnia br. w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem zginęło 96 osób. Polska delegacja z Parą Prezydencką na czele leciała złożyć hołd polskim jeńcom wymordowanym w 1940 r. przez NKWD.
    Marcin Austyn

  46. katastrofalna rzeczywistość Says:

    Przecież ten samolot koziołkował – uderzając o ziemię był już na plecach, na forach lotniczych czytałam,że to co bierzecie za kokpit (ja też tak sądziłam początkowo) to „tyłek” samolotu, nawet widać tam miejsca gdzie był statecznik pionowy i dwa boczne silniki.
    Domniemane „dawaj gnata” to jak dla mnie „dawaj riebiata”. „Nie zabijajcie nas” czy też „nie zabijaj mnie” przy dokładnym przysłuchaniu się okazuje się być zdaniem wymówionym ewidentnie w języku rosyjskim.
    Strzały – być może oddawane w powietrze by przepędzić gapiów? A może faktycznie dobijali? tylko, że nie żywych, a nie mających ewidentnie szans na przeżycie a jeszcze ruszających się pasażerów?
    Jakieś biegające postacie, itd na filmie – nie sądzę, że po „dachowaniu” takiego kolosa ktokolwiek byłby w stanie biegać……..
    Zmasakrowane ciała? – prędkość + dachowanie (nie bez zapewne „zachaczenia” o coś podczas niego) spowodowało, że tam WSZYSTKO latało wewnątrz, również części rozwalającego się samolotu…………..no i niestety cięło i miażdżyło WSZYSTKO co się na drodze znalazło……

    Ja nie twierdzę, że cała sprawa nie jest podejrzana – jest.
    Choć z drugiej strony myślę też, że gdyby to się zdarzyło w każdym innym Państwie, to takich spekulacji by nie było.
    Rosjanie nigdy przez nasz naród (w globalnym ujęciu) nie byli lubiani………..historia – niestety ta najgorsza – połączyła nasze drogi…………i hm……….jakby nie patrzył, biorąc tylko i wyłącznie to pod uwagę, naturalnym jest że doszukujemy się tu spisku.
    Pewnie prawdy nigdy się nie dowiemy.
    Zastanawiając się nad tym głębiej tutaj każda podejrzana poszlaka jest do obalenia.
    Żarówki i kable ? – zabrane do ekspertyzy a później wkręcane na miejsce.
    Filmik? – nieautentyczny – przerobiony.
    Mgła? – no przecież to bagno, tak więc mgła pojawia się tam i znika niespodziewanie.
    Itp………..itd.

    Jakby nie było……….żadne już zabiegi życia Ofiarom nie przywrócą.
    A boję się, że prawda, gdyby jakimś niebywałym cudem ujrzała światło dzienne doprowadziłaby do jakiejś wojny, więc może niech zostanie pogrzebana razem z Ofiarami? dla dobra nasz wszystkich?
    Może lepiej uwierzyć w zbieg okoliczności i wypadek?

    • qwer Says:

      aha, czyli wedlug ciebie powinnismy przytaknac i uwierzyc w rzekomy „zbieg okolicznosci” aby rosjanom uszlo to na sucho. jesli cala ta sytuacja to ich sprawka to skad masz pewnosc ze w przyszlosci nie zrobia czegos o wiele gorszego? dalej jestes tego zdania ze powinnismy siedziec cicho? to moze w ogole wymontujmy tarcze antyrakietowa, niech walna w nas nuka a my powiemy ze to przypadek i bedziemy siedziec cicho.

    • katastrofialna rzeczywistość Says:

      Wiesz……….mam dwoje Dzieci, małych Dzieci……..może dlatego kieruję się rozsądkiem, wybieram mniejsze zło.
      Jestem dalece sceptyczna w kwestii „zamach”.
      Choć nie wykluczam i takiej „opcji”
      Jednakże wolałabym osobiście, by nie był to zamach.

      Gdybym może Dzieci nie miała patrzyłabym na tę kwestię mniej rozumem bardziej sercem, ale Dzieci mam i chcę dla Nich jak najlepiej.
      Myślę,że właśnie to czyni mnie w oczach innych tchórzem, no cóż……..siła wyższa jak to się mówi.

      Co do tarczy to póki co jeszcze jej nie mamy więc nie ma co demontować……….

      Nie mam rzecz jasna pewności, że nasi sąsiedzi ze wschodu w przyszłości nie zrobią czegoś okrutniejszego, ale ja nie żyję w czasie przyszłym, żyję teraźniejszością i wcale mi się konflikt zbrojny nie uśmiecha.
      A po Rosji można się spodziewać dosłownie wszystkiego jak wiemy.
      Jak będą chcieli nas zaatakować to i tak tego nie unikniemy,ale po co drażnić cholery???????

  47. zasadzka Says:

    Dodatek.Moim zdaniem co wynika ze zdjec to rosyjanie zrobili sztuczny pas do ladawanie w lesie ze swiatel i sztuczna mgle by piloci nie mogli widziec nic tylko swiatla.ktore oznaczaly falszywy pas ladawania.Widac to wyraznie jak przenosza kable i reflektory.

  48. zasadzka Says:

    Czytajac to wszystko mozna sie dowiedziec kim sa Polacy.Hmm
    Zasadzka moim zdaniem byla bo….jest to lotnisko 100% wojskowe i tam nie maja prawa wtykac nosa cywile.KGB ma swoich szpecow by wykonac robote.I to sie stalo.Pozamykali geby wszystkim tym co na nich otwierali.pozamykali na zawsze.A selekcja byla kto ma pojechac tym samolotem bo znajomki Tuska pooddawali bilety niby kolezkon i znajomym a dzis sie okazuje ze tym ktorze byli mu nie wygodni.Pamietajmy ze ostatnio sadarze wykazywaly przewage Kaczynskiego w wyborach.Nie zapominajmy tez ze Tusk spotkal sie z Putinem 3 dni temu .I to co sie stalo to przynosi korzysci dla Putina i Tuska.Moim zdaniem byl to wyselekcjonowany zamach stanu najnowszego typu.Nie wiem dlaczego nie zostala powolana komisja miedzynarodowa do inwestygacyji wypadku.Ciekawi mnie tylko czy polacy zwrocili sympatycznym ruskom trumienki czy polaczkow nie stac by pochowali swych rodakow w swoich skszynkach.AA upszejmosc rosyjan byla taka by skomfiskowac wszelkie dowody nagran,zdjec itd wywozac ich do moskwy.Pozdrawiam i z bolem serca rodak z chicago.

    • Fromage Says:

      Co ma KGB do lotniska wojskowego? FSB/SWR nie ma łatwego wstępu na teren obiektów wojskowych. Pamiętaj, że to służba polityczna.

      Co do ewentualnych korzyści to:
      1. Nie przeprowadza się SpecOp na terenie własnego kraju (nawet pies nie sra we własnej budzie)
      2. Rosjanie mają niezgorsze służby
      3. Korzyści polityczne są znikome – pozbycie się ustępującego prezydenta (nawet jeśli ma szansę na reelekcję) i kandydata partii która nie ma za bardzo szans na wybór? Jedyna korzyść to śmierć dowódców wojsk (tyle że oni w wypadku wojny z NATO sa tylko koordynatorami ruchów wojsk Polski i Paktu). Tyle, że w wypadku inwazji – a jej powodu nie widzę, Rosja zbyt wiele ma do stracenia, popatrzcie jak dużo położyła na szali atakując Gruzję. Pomyślcie jakie konsekwencje dla niej miał by atak na członka NATO, nawet jeśli pomoc dla nas byłaby powolna.
      4. Korzyść dla Tuska. Facet stracił tam przyjaciół… Poza tym jaką ma korzyść? I myślicie, że Rosjanie ot tak zgodzą się: „Usuniemy ci kaczkę, tylko zapłać dolarami”? Na swoim terenie?!

      Myślałem, że jednak mamy inteligentniejsze społeczeństwo.

  49. Ja Says:

    Niedoszly Prezydent USA powiedzial ze jak patrzy w oczy Putina to widzi K G B…

  50. To Prawda! Says:

    To prawda Rosja zawsze kłamie tak jak 70 lat temu żal mi ich.

  51. POPIERAM !!! Says:

    Bardzo popieram artykuł – oby więcej było ludzi myślących, kojarzących fakty!!! Nie poddawajcie się! Prawda zwycięży!!! Wiem, że to banały, ale niewiele mogę tutaj powiedzieć. Ciężko jest mi weryfikować zdanie po zdaniu. Gdybym to zaczął robić – zawaliłbym semstr. Popieram wszelkie spekulacje – o tym trzeba mówić, weryfikować, pytać, nie bać się!!

    • domi Says:

      nie prawdopodobne jest to że na amatorskim filmiku widać „postać” człowieka koło drzew! Pytanie czy to ktoś z domniemanych „uratowanych” czy nie???????
      Słowa po Polsku słychać dobrze trzeba się tylko wsłuchać.
      MASAKRA JEDNYM SŁOWEM

  52. Zbulwersowana Says:

    Wstyd czytać te bzdury. Dostałam link i po przeczytaniu kilku zdań adrenalina mi podskoczyła. Tak jak wcześniej ktoś napisał nie widzę sensu ryzykować zabijaniem Prezydenta który, kończył kadencję i mówiąc dobitnie był dla nich przedstawicielem małoznaczącego państwa. Trochę logiki i realiów. Robicie z nich ciemniaków i debili tak jak zachodnia Europa robi znas. Jest prosta zasada „traktuj drugiego tak, jak sam chciałbyś być traktowany”

    • Michal Says:

      Nareszcie jedna mądra osoba sie wypowiedziala.

    • wojast Says:

      logika & fakty
      Byl niewygodny dla PO. Tu nie chodzilo tylko o to zeby zalatwic prezydenta. W zaistnialej sytuacji PO ma duza szanse na uzykanie znacznej przewgi w sejmie ale i rowniez na obsadzenie swoim czlowiekiem fotela prezydenckiego-wiec beda mogli robic co im sie bedzie podobac. I to bedzie koniec Polski. Sprzedadza cala reszte przemyslu zagranicznym inwestorom. Tak zniewala sie panstwa w XXI wieku. Prezydent, premier i jeszcze kilku znaczacych przedstawicieli dostaje ogromne sumy za wspolprace – oni sa ustawieni i kraj jest ustawiony tylko nie dla obywateli bo oni zostaja niewolnikami systemu ktory zostaje stworzony w takim kraju. pozdrawiam

    • GoHa Says:

      niuniu, PO i tak wygrałaby wybory prezydenckie… Teraz mogą mieć mniejsze szanse, tak naprawdę. Nie zarzucaj im takiego sabotażu, bo to chore… Ogladałes sondaze? przewaga kilkudziesieciu procent to pewnie manewr mediów i instytucji statystycznych? pewnie tak i pewnie oni również maczali palce w tej tragedii?…

  53. bzdura Says:

    Ludzie, obsesja spisku jest w tym wypadku absurdalna! Strzały – oczywiście! Każdy wojskowy na pokładzie posiadał co najmniej jeden pistolet, każdy oficer BOR posiadał broń. Amunicja + ogień = strzały, dezodorant + ogień = wybuch. Tam mogło być mnustwo różnych elementów, które pod wpływem wysokiej temperatury mogły wystrzelić. Słyszysz strzał – padasz, krzyczysz, uciekasz. Można snuć różne teorie i każdą z nich można obalić.

    • FoX Says:

      W takim razie wyjaśnij dlaczego ruscy to tak starali się zatuszować? Trochę POczytaj o tym co się dzieje, a zrozumiesz dlaczego tak robią…

    • Franek Guma Says:

      piszesz mn’U’stwo glopot

  54. effa Says:

    Na filmie amatorskim ewidentnie widać, że osoba siedząca w fotelu żyje i macha ręką do komarzysty. Ciekawe co władze z tym zrobią i czy dowiemy się prawdy.

  55. johnybravo Says:

    Aż mi się nie chce komentować tego…niektorzy z Was powinni pisać scenariusze do filmów.Ludzie – Wy się NAJNORMALNIEJ w świecie marnujecie.Szkoda waszego talentu.Naprawdę.
    Czy myślicie,że po takiej katastrofie ludzi się jeszcze dobija z pistoletu??Nie lepiej uderzyć kamieniem,by to wyglądało na wypadek??A co z kulami wtedy w trakcie autopsji? No proszę was.Trochę szarych komórek użyjcie!
    Wypadki,nawet jeśli ustawiane,robi się tak,by wyglądały jak wypadki, a nie coś innego.Wypowiadacie się na temat katastrofy,jakbyście byli ekspertami,a 70% z was nie widziało wypadku samochodu,a co dopiero samolotu!Skupcie się może na tym co umiecie RZECZYWIŚCIE robić,ale nie na wymyslaniu teorii spiskowych, bo się tylko ośmieszacie niewiedzą.Zasada jest prosta – wiem,rozumiem,znam się na tym – to mówię.Nie wiem,nie rozumiem,nie znam się – nie wypowiadam się.Spekulujecie o wszystkim a tak naprawdę nie wiecie nic i na niczym się nie znacie.Dajcie sobie naprawdę luzu.A co do niektórych – zacznijcie się uczyć języków,bo tłumaczenia jakie podajecie nijak się mają do rzeczywistości.

    • j.ang Says:

      Taki rozumnych dyskutantów potrzeba na każdym forum.

    • bart Says:

      pan (pani) z kgb

  56. A co powiecie na to... Says:

    Zauważyliście pewnie też że samolot miał otwarte podwozie. Nasuwa mi się myśl że samolot zahaczając skrzydłem o drzewa zahaczyłby i kołami bo przecież one są najniżej… no i kolejna niepokojąca rzecz to podwozie wywrócone „do góry nogami” Jest to nienaturalne i chyba nie zdarzyło się nigdy w podobnych wypadkach przy podchodzeniu do lądowania a tym bardziej gładko schodząc po drzewach. Dla mnie jest to nierealne aby samolot nie mógł osiąść na drzewach, musiało się coś wydarzyć podczas ostatniej fazy lotu. Nie mogę przeżyć tego iż nie powołano żadnej specjalnej komisji wypadkowej tylko zaufano Rosjanom jak nigdy dotąd!!! głupie komisje hazardowe to powołał rząd a tu tak ważna sprawa i zostaje olana. Pewnie żadna prawda nie wyjdzie na jaw, ani z czarnych skrzynek ani z przesłuchań – werdykt będzie że to warunki pogodowe itp więc katastrofa. Trzeba działać szybko bo potem już się nie da wrócić do wraku aby go zbadać. Jest przecież możliwość ustalenia po samych pyłkach na wraku czy był tam materiał wybuchowy. Gdzie są piloci? Kokpit przecież prawie nie naruszony!!! Gdy usłyszałem w niedużym czasie po tragedii w mediach że trzech przeżyło to mi kamień z serca spadł że chociaż oni żyją – ale jak się okazało, nie długo pożyli. Do Pana J. Kaczyńskiego mam prośbę, że jeżeli to czyta to niech podejmie kroki aby wyjaśnić tą katastrofę bo to na pewno nie jest zbieg okoliczności.

    • gunafl Says:

      Ciężko w to uwierzyć… szczególnie dlatego, że nie wiem skąd się tam wziął dzwięk pociągu – tam nie ma torów kolejowych w pobliżu. Przynajmniej z tego co widziałam na maps.google.pl …

    • lady Says:

      Dźwięk pociągu!!!!!!!!!!!!!!!!o matko, ile Ty masz lat….. to syreny alarmowe…..
      hahahahaha

    • ja Says:

      jezeli nie wiecie, to dzwienk strazy pozarnej w rosji

    • malwa Says:

      Mi sie wydaje ze to nie byl pociag tylko syrena wyjaca, ze tak powiem.

    • potomek Husara Says:

      gratulacje za dobrze przeprowadzony zamach. choc to nie pierwsza akcja przeprowadzona w taki to sposób to i tak gratuluję. to nie był zamach na tych ludzi tylko na Polskę. Której to po wybraniu kandydata po już nie będzie. Drukujmy juz mapy europy i świata na których brakuje napisu „Polska”…

  57. Top Posts — WordPress.com Says:

    […] Zbiór materiałów i hipotez związanych z katastrofą prezydenckiego samolotu w Smoleńsku Starałem się wyselekcjonować te najbardziej prawdopodobne. Wina Rosjan jest niemal pewna – pytanie czy było to […] […]

  58. english-in-use Says:

    hmm… tak ogólnie to myślę, że w końcu jakiś Rosjanin się wkurzył i chciał dać nauczkę wciąż skaczącym mu do gardła Polakom… bo prawda jest taka, że porywamy się z motyką na księżyc. Taka Rosja w ciągu sekundy zmiotłaby Polskę z powierzchni ziemi, a Kaczyński skakał do Niej ze swoją zardzewiałą szabelką. Nawet, jeśli rzeczywiście Rosja miała swój udział w tym całym przedstawieniu, to myślę, że jest to dla nas dobra nauczka – jak osoby, profesorowie, generałowie, reprezentujące kraj mogły zrobić coś tak beznadziejnie głupiego i wsiąść do jednego samolotu? aż się prosiło żeby ich zestrzelić…
    Poza tym mam nadzieję, że jeśli to rzeczywiście sprawka Rosji, to nigdy to nie wyjdzie na jaw… gdyby tak się stało, wojna murowana… a szans raczej tym razem mieć nie będziemy… to już nie ten naród sprzed 60 lat gotów oddać życie i rodzinę za kraj… a w stosunku do Rosji, z technologią to jesteśmy z tyłu za murzynami… więc nie ośmieszajmy się skacząc jak ratlerek do rottweilera bo na ogół to jest tak, że małe, a najgłośniej szczeka… tylko nic dobrego z tego później nie wynika… i nie myślcie sobie, że popieram ludobójstwo i nie zdaję sobie sprawy z powagi sytuacji… uważam, że to tragiczne, ale pouczające wydarzenie…

    • ix Says:

      To wydarzenie może nas jedynie nauczyć żeby nigdy nie ufać Rosjanom, naród może lekko się zmienił, ale za to władza dalej nie liczy się z niczyim życiem. Wojna to najgorsze rozwiązanie, ale jeżeli trzeba bronić ojczyzny nie ma nad czym się zastanawiać, po za tym jesteśmy w NATO, a jeżeli jeden członek NATO zostanie zaatakowany to reszta członków musi udzielić mu wsparcia militarnego. Nie możemy się bać Rosji, bo zawsze będą nas traktować tak samo.

    • kEjTi Says:

      czy ja wiem? mieliśmy już pakty z Francją i Anglią tuż przed II wojną światową. ani jedna ani druga nie przybiegła nam z pomocą…. english-in-use ma rację – z naszą zardzewiałą szabelką nie dalibyśmy rady…. 😉

    • amok Says:

      tylko że NOTO też ma nas w d… i też będzie dążyć do tego żeby nic nie ujawnić żeby żadnej wojny nie było bo oni predzej nas z tego NATO i UNI wykopią niż za nami staną

    • potomek Husara Says:

      w sumie to masz racje. lepiej oddajmy im nasze pomorze i odkryte złoża gazu i ropy, w ogóle oddajmy im cały wschód Polski żeby ich nie denerwowac, lepiej się schowajmy bo się nie liczymy… takie myslenie niszczy ten kraj!!!!!!!!!! przez takie myślenie mamy opłakaną historie… wole umrzec za ten kraj niż patrzec jak nasze dzieci żyją w nędzy bo jakis inny kraj wyciśnie z nas wszystko co wartościowe. Miejmy tylko nadzieje że Pis wystawi kandydata godnego uwagi. Cos się mówi na temat kandydatury Jarka ale wątpie by to przeszło:/ media zaraz przerobią to na korzysc po wiec nie było by zbytnio sensu… za duzo patologi w tym kraju która popiera pomysłu tuska o ocenzurowaniu internetu, płaceniu podatków za oddychanie itp. nie wiem skąd sie biora tacy ludzie w ogole:/ dlaczego tym krajem rządzi żydowski tvn i inne jadowite media? dlaczego dla ludzi nie liczy się to co wartosciowe? to o co walczyli nasi pradziadkowie? Im udało się doprowadzic Polskę do wielu zwycięstw… Polityka po wysprzedaje nasz naród chowa się za plecami jest uległa i sprzedajna jak prostytutka. Jeśli młodzież polska nie zacznie interesowac się prawdziwą polityką i przyszłoscią kraju to jesteśmy zgubieni… oby językiem ojczystym naszych wnuków nadal był polski…. Jako wykształcona osoba glosuje na PIS

    • Lataz Says:

      Popieram w 100% mojego przedmówcę. Dziwi mnie tylko ciemnota wielu ‚wykształconych’ ludzi którzy są tak łatwo manipulowani, pomijając przy tym wiele istotnych faktów. Niestety prawda jest taka, że kwiat i elita prawdziwego Narodu Polskiego leży w lasach katyńskich od 70 lat, większość ludzi zyjących w Polsce może pochwalić się obywatelstwem, ale czy mogą nazywać się POLAKAMI? Wstyd, trochę więcej dumy narodowej i honoru !

    • Walczyć zginąć ? za co po co Says:

      Masz rację z tą jedynie różnica, że nie walczy się o pusty śmietnik w którym harcuje kilku meneli. Zamiast za takie coś oddawać życie lepiej wyjechać i żyć w spokoju do końca swoich dni. O co walczyć ? o to, że przez 30 lat płace zusy i inne duperele a oni jużwiedza że rente obetna mi o połowe ? alczyć i żyć by Żebrać w tv, że nie mama na chleb i lekarstwa ? Córke jużwysłałem z tego smietnika, przyjdzie czas, że i ja tu nasram i też wyjade. Po ostatnich wydarzeniach widać, że nie jesteśmy nic warci od rzadu poczynając na zwykłych ludziach kończąc. Lubimy czuć buta nad soba a przyjaznie lokujemy zawsze daleko i żyjemy wiarą.

    • adelajda Says:

      Chcielista wolnosci i demokracji,to mata.
      Pezetpeer wam smierdzial,to mata tuskow i innych mu podobnych..

  59. Katastrofa samolotu pod Smoleńskiem « Telanis's Blog Says:

    […] Wokół tragedii, narasta coraz więcej pytań i wątpliwości. Bardzo interesujące hipotezy, można znaleźć zebrane między innymi na blogu prawdaxlxpl.wordpress.com, głównie w temacie “Zbiór materiałów i hipotez związanych z katastrofą prezydenckiego samolotu w Smoleńsku“. […]

  60. Tajniak Says:

    Prawda jest iż chyba ktoś sie przeliczył,jeśi ktokolwiek chcialby zabić polskiego Prezydenta – myśle ze dziś jeśi brat zmarlego tragicznie Prezydenta postanowi kandydować zwycieży…i nawet Tusk tutaj nie bedzie mial zadnych Szns wiec nie sadze by ktoś z polskich Władz w tym uczesticzył.
    Nie rpzemawia do mnie film ,widze moze kontury dwóch – trzech osob,oczywiscie strzały sa bezwzględne i napewno nie jest to amunicja. Opcje z szabrownikami uwazam za prawdopodobną.To jednak nadal dziki kraj. Jednak mam nadal inne pytania,co an miejscu zastali nasi patolodzy?
    Dlaczego ciala byly tak rozczlonkowane i trudne do identyfikacji(rozumiem ze to dlatego iż samolot sie rozpadł) ale skoro były spalone to czemu nie widac duzego pożaru?Ilu generałow jeszcze nie odnaleziono? Jakie mieli ze soba rzeczy i dokumenty?Czy przy takim lądowaniu i ew przewróceniu dogóry podwoziem nie powinno byc widac porozrzucanych ludzkich szczatków? ? ? Skoro ciala są trudne do indentyfikacji? Czy jednak znajdowaly sie one wszystkie w dobrym stanie tylko zdradzaly prawdziwa przyczyne tragedi?
    Dlaczego strazacy zlewaja ziemie piana a nie gasza dwóch zarzewi pożaru? czemu i skad pojawily sie informacje o 3 osobach ciezko rannych skoro nie pojawily sie tam słuzby medyczne.
    Mysle jednak ze jesli naprawde bylby to spisek osoby które nagraly ten fil i gapie juz by nie zyli a świat nie ujrzałby takich zdjec na filmie niestety nie widze po zdwoma postaciami (jak dla mnie inych osb szczegolnie rannych oraz slów po polsku moze jestem ulony,ale pytam sie dzis czemu trumne prezydenta zmieniono z ciemnej która go przywieziono na jasna jak maja wszyscy.Czy w przerwie technicznej była jednak sekcja złwok
    Dlaczego

    • potomek Husara Says:

      niestety mylisz się gdyż Jarek ma małe szanse… z pewnych źródeł dowiedziałem się że media już myslą nad sposobem przedstawienia go w jak najgorszym świetle. Że buduje sobie posade na grobie brata… polski plebs to kupi jak zawsze.
      Jarek nie wystartuje w wyborach z tego względu ale jeśli się mylę to będe na niego głosował w imię silnej mądrze prowadzonej Polski!

    • dretker Says:

      Mówisz, mądrze prowadzonej Polski? Już miałeś przedsmak tego jak p. Kaczyński był premierem. Państwo policyjne i czarne od klechów. Podsłuch wszędzie i cenzura. Uchowaj nas Boże od takich kandydatów. Polska, żeby byłą dobrze zarządzana musi miec silną partię lewicową bo inaczej za chwile nie będziemy wybierac prezydenta tylko polskiego papieża na prezydencki fotel. Może Dziwisz wystartuje?

    • Lataz Says:

      Kolejna wypowiedź komucha – z takimi poglądami mógłbyś otrzymać gromkie brawa na wiecu SLD. Powiadasz państwo policyjne – czy chęć ujawnienia afer uważasz za coś złego? Cenzura? haha – to jak nazwiesz zachowanie mediów ukrywających katastrofę w Smoleńsku? Ludzie którzy nie mają nic na sumieniu nie powinni się bać, a TY już ze strachu takie rzeczy wypisujesz…

    • lena*) Says:

      A więc uważasz, że Nocna Zmiana będzie lepiej rządziła od PiS? To jesteś w błędzie. Już pokazali co potrafią. A jeśli chodzi o katastrofę, to był zamach, tego jestem pewna, chociażby ze względu na podawane ciągle zbieżne informacje. Skąd zaraz po katastrofie wiedzieli, że nikt nie przeżył? Z takich wypadków niektórzy mogą się uratować. Zanim lekarz stwierdził zgon Prezydenta już PO wiedziało, że nie żyje? Dziwne.

    • E-dek Says:

      Piękna jest Wasza postawa i powiem Wam Tyle Kocham WAs za to .Coś Wam powiem ;pracuję jako szarak W instytucie naukowym Made in „lwów”.Jak PIS wygrał wybory to przeżyli naukowcy i ci z biur szok-myśleli ,że to już po nich.Naukowiec z tytułem dr zarabia około 7000/mieś. nie licząc grantów i innych takich…Pracownicy fizyczni nie dostali żadnych podwyżek od kilku lat. a im w ciągu ostatniego roku pensja wzrosła dwukrotnie.O machlojkach jakich dokonują z budżetem to nie wspomnę bo dużo by pisać .W każdym bądź razie wszystko co się tu dzieje jest mocno podejrzane .W piątek przed katastrofą zwołano specjalne posiedzenie i nie mamy „cynku”co sie stało – pierwszy raz .Żadnych śladów i świadków.I nikt z nikim nie rozmawia tylko nieprzytomnie siedzą przed otwartymi komputerami nie zmieniając stron lub o dziwo nadzwyczaj dużo nastawiają doświadczeń -w większości te ,które już zrobili. Dwóch „z pochodzeniem z centrali” przez 1 dzień miało patriotyczną postawę – ale teraz ma się im na odwrót .Nie wiem za wiele prócz tego ,że na pewno chodzi o kasę i na pewno wszyscy są zwolennikami PO. Nawet po Trupach będą głosować na nich. Także ludzie pracujący w biurach,nauczyciele, ci co się naświetlili „szkłem kontaktowym” Ci co maja rodziny za granicą – bo tam „Kaczorów” nie lubią . Baby bo mały i brzydki , i ci co się boją wojny. Proszę Was zróbmy coś by pomóc krajowi „nie splajtować ” By nie sprzedawano naszego narodowego dorobku obcym- wewnątrz w kraju. Zostawcie rozważania na temat Katastrofy. Wojnie powiedzmy nie. Jak przetrwamy to wszystko to będzie dobrze – Polacy są wszędzie i to dobrze wykształceni z wpływami i z dużą ilością oddanych przyjacół , którzy nas lubia bo trudno nie kochać naszej spontaniczności i serca. Cały świat wie gdzie jesteśmy znają nasze dokonania , Papierza ( On by nie chciał wojny) Adama , Kubicę i piłkarzy … i wielu innych. Wykorzystajmy pozytywnie nasz potencjał , inteligencję , bystrość. Zobaczcie Maroko ,Gruzja,Czechy …Mali ,ale razem możemy dużo zdziałać . Nie marnujcie dłużej czasu na analizę wypadku . Patrzcie co się dzieje i działajcie „żeby Polska była Polską”.
      Ps.Olejcie dotacje , pozczki na Hipoteke bo będzie po Was. Uwaga jak macie kasę skupujcie zapuszczone zabytki,posiadlości co się da – nawet opuszczone ugory,choćby trochę – będą niskie ceny – pilnujcie przetargów…i uwaga internet jest żródłem informacji dla nas mało istotnym – a dla kogo ważnym? dotyczy to też komórek…Patrzmy sercem w serca,a będzie dobrze .

  61. j.ang Says:

    Zbiór kompletnych bredni, domagam się odrobiny krytycyzmu. Ostatni kraj, który mógłby mieć interes w zabijaniu Kaczyńskiego to Rosja (w dodatku rzecz się działa na ich terytorium!). A gdyby go chcieli sprzątnąć, to mogli to zrobić w Gruzji (razem z 3 innymi prezydentami). Nie mówię już o tym, że nie organizuje się zamachu na prezydenta, którego kadencja kończy się za kilka miesięcy (a więcej by nie było).

    • potomek Husara Says:

      Jesteś bardzo słabo poinformowany… poczytaj o nieudanym zamachu w Gruzji a później poczytaj o wielu innych rzeczach bo z twojej wypowiedzi wnioskuje że nie masz pojęcia o bardzo wielu sprawach związanych z polityką

    • lena*) Says:

      Jedno wiem na pewno. POznamy prawdziwą przyczynę katastrofy z zagranicznych mediów. Takie USA prowadzi na pewno swoje śledztwo w tej sprawie i na pewno Izrael też. Prawdy nie poznamy z Polski ale z zagranicy. Tego jestem pewna. I będzie to smutna prawda dla Polaków-niedowiarków z wypranymi mózgami.

  62. sarna Says:

    Jakis czas temu, przyszlo mi do głowy, że juz niedlugo minie nam 20 lat niepodleglosci, tak jak kiedys. Wydaje mi się, że to okres maksimum, na który Rosja przymrozyła oko co do naszych niepodleglosciowych działań w kraju. Przez ten czas zmieniła się scena, układ lub sytuacja polityczna w UE (poszerzona Unia ma problemy) i USA (Obama prezydentem bardziej neutralnym dla Rosii) oraz Rosji (poprwa sytuacji finansowej). Polska dzieki Kaczyńskiemu zaczęła się liczyć w UE, a już na pewne w konsolidacji Europu Środkowej. To przeszkadza Rosji i grupom politycznym prorosyjskich sprzedawczyków.
    To wszystko jest bardzo niepokojące, a film ze strzałami porażający….

    Dlaczego do tej pory nikt w rzadzie nie rozwiązał problemu, kto z kim nie może podróżować – a szczególnie latać – jeśli chodzi o ważne osobistości i urzędników w Państwie? Przecież w UK czy USA to jest jasno zapsiane dla dobra ojczyzny i bezpieczenstwa tych krajów! My po 20 latach wewnętrzenj walki pominęliśmy tak ważny element?!

    • j.ang Says:

      Przez 2 lata rządził też PiS, który jest Ci chyba miły. I on też nie rozwiązał tego problemu.

    • lena*) Says:

      Lot Prezydenta powinien być dzień wcześniej zabezpieczony na lotnisku w Smoleńsku przez nasze służby specjalne. Oni tam powinni być i wszystko sprawdzić, a także powinni być obecni przy lądowaniu Prezydenckiego samolotu. A po drugie, kto pozwolił na upchanie najważniejszych osób do 1 samolotu? Lista osób znana była wszystkim dużo wcześniej. Wiadomo było, kto poleci z Prazydentem do Katynia. Takie coś np. w USA byłoby niedopuszcalne. Tam przed przylotem Prezydenta 3 dni wcześniej zabezpieczają lotnisko, lecą 2 jednakowe samoloty dla zmyłki i ten najważniejszy i tak nie ląduje na lotnisku o którym wszyscy wiedzą lecz gdzie indziej. Ludzie, ruszcie mózgami bo od tego je macie. Komuchom się nie wierzy, a Wy jesteście albo ślepi i głusi albo celowo dajecie się podpuszcać i podpuszcacie innych. Ale nie wszyscy Polacy są idioci.

  63. zh Says:

    Trochę się już w tym gubię – to w końcu wybuch na pokładzie, czy impuls elektromagnetyczny?

    A przy okazji – może ktoś ma możliwość sprawdzić gdzie doleciałby Tupolew, gdyby się nie rozbił, tylko leciał dalej? Chodzi mi o przedłużenie linii po której są rozrzucone szczątki… może oni wcale nie mieli zamiaru tam lądować, tylko po ocenie sytuacji lecieć na inne lotnisko?

  64. WPISZ W GOOGLE :Adrij Mendierej Says:

    Od kilkudziesięciu godzin przywołuję sobie na myśl kompletny brak uczuć, emocji w jakichkolwiek wypowiedziach Komorowskiego.

    Przynajmniej jest soba i nie robi takich „jaselek”
    jak „inni” KOMOROWSKI jest HAPPY

    Mnie najbardziej „powala” jeden „osobnik”,
    ten „zasrany oszust i klamca” swym „prostackim ryjem”
    profanuje symbol tej MASAKRY!

    To co robia „egalitarne odchody” na ekranie
    to najbardziej ohydne, „wymiotne” obrazy jakie mozna sobie wyobrazic! 😛

  65. WPISZ W GOOGLE :Adrij Mendierej Says:

    „ludzki kał” nigdy nie zrozumie, ze Prezydent Kaczynski,
    walczyl z GLOBALNYM „egalitaryzmem”.

    Kazdy kto ma PRAWIDLOWA „czynnosc CUN” moze „zaplakac”,
    ciesza sie tylko „odchody”. 😎

    BTW
    A jest „onych” wiele, bowiem to jest „MATRIX 10/90”. 😎
    .

  66. mirsuncom Says:

    Niektórzy twierdzą że polskie słowa pochodzą od Polaków którzy jako pierwsi pojawili się w miejscu tragedii jak polski operator. Mogło tak być i łatwo to sprawdzić. Jeśli byli tam jacyś Polacy w czasie nagrywania tego filmiku telefonem komórkowym tak że to ich głosy się zarejestrowały „uspokój się” i inne polskie słowa, to musieli słyszeć syrenę i wystrzały dokładnie takie same jak na filmiku. Jeśli istnieje taka osoba musi to bezzwłocznie potwierdzić. Jeśli nikt tego nie potwierdzi to???!

    • kEjTi Says:

      będąc tam na miejscu sama przeżyłabym szok widząc taką katastrofę. sama wrzeszczałabym „k***a m*ć na całe gardło. myślę, że ludzie obecni tam w lasku doznali szoku. a strzały? może to szabrownicy szukający czegoś dla siebie? jak rozwalił się samolot w lesie kabackim, to mnóstwo sępów znalazło się dookoła – nasi rodacy wtedy też nie mieli skrupułów by okradać szczątki ofiar….

  67. to oczywiste Says:

    To przykre lecz sądzę,że tylko człowiek naiwny wierzy w nieszczęśliwy wypadek.

    • jolka Says:

      ruskie to zrobili wiedzialam od poczatku,a polacy naiwni wierzą w dobre intencje,nienawidze Rosjan.

  68. 10.04???? Says:

    1. W nocy z 30 czerwca na 1 lipca 2008 roku akcją zbrojną zostają przejęte z BBN przez SKW (Służbę Kontrwywiadu podległą Premierowi Tuskowi) akta z Komisji Weryfikacyjnej do spraw WSI. Zostają też zajęte twarde dyski m.in. z komputera Jana Olszewskiego
    2. Publikacja Raportu z likwidacji WSI wskazuje na powiązania wielu znanych polityków i funkcjonariuszy państwowych (w tym Bronisława Komorowskiego) z WSI którego funkcjonariusze szkoleni byli w Moskwie w siedzibie GRU.
    3. Aneks do Raportu WSI pozostaje w gestii Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego (pod opieką Władysława Stasiaka lub Aleksandra Szczygło) i czeka na odtajnienie oraz publikację.
    4. Sam zarzut dotarcia do części aneksu powoduje rewizję służb podległych Tuskowi u znanych dziennikarzy i urzędników oraz aresztowanie i zniszczenie dziennikarza Sumlińskiego.
    5. Wiedzę o agenturze GRU w WSI (a właściwie WSI-GRU) oraz SB wśród polityków i działaczy państwowych posiada także IPN w swoich zbiorach zastrzeżonych, do których dostępu strzeże Janusz Kurtyka – Prezes IPN.
    6. W sierpniu 2008 r. podczas ataku Rosji na Gruzję Przezydent RP Lech Kaczyński konsoliduje przywódców państw z Europy Środkowej i razem z nimi, działając w charakterze żywej tarczy wyrusza do stolicy Gruzji. Ten gest pobudza także wpływową opinię międzynarodową (Francja, USA, WB) do działania co razem zmusza Rosję do wycofania swoich wojsk do Osetii. Lech Kaczyński staje się najbardziej znienawidzonym politykiem przez Władze Federacji Rosyjskiej i postrzegany jest jako istniejące zagrożenie dla rosyjskich planów imperialnych.
    7. Jest już rok 2010. Kandydatem PO do wyborów prezydenckich zostaje Marszałek Sejmu Bronisława Komorowski. Wygrana jednak nie jest pewna wobec poparcia jakie wciąż ma Lech Kaczyński i możliwości ujawnienia brzydkiej karty zawartej w Aneksie do raportu WSI.
    8. Marzec 2010 – Sejm RP głosami PO i Lewicy przegłosowuje ustawę mającą doprowadzić do zmiany Prezesa IPN na popieranego przez PO i Lewicę – czyli partie antylustracyjne. Ustawę blokuje Prezydent RP Lech Kaczyński – zapowiada przekazanie jej do Trybunału Konstytucyjnego.
    9. Marzec 2010 – Obraduje Komisja Sejmowa ds. wyjaśnienia Afery Hazardowej, w której działa Zbigniew Wassermann – śledczy PiS i Koordynator Służb Specjalnych w czasach likwidacji WSI. Komisja pomimo większości z PO zaczyna po woli demaskować aferzystów.
    10. W 2011 roku odbędą się wybory parlamentarne. Wygrana PO – partii, która przez 4 lata nie odniosła żadnych sukcesów, nie przeprowadziła żadnych reform oraz zasłynęła Aferą Stoczniową, Aferą Hazardową, Przeciekową, Prywatyzacji Szpitali i uzależnieniem Polski od dostawy gazu z Rosji wydaje się coraz mniej prawdopodobna. Zwłaszcza w przypadku odtajnienia Aneksu do Raportu WSI przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
    11. PO potrzebuje sukcesu i dofinansowania, lecz nie ma na to pieniędzy, gdyż Państwo zostało koszmarnie zadłużone. Na drodze do 8 mld zł. z NBP stoi jego prezes Sławomir Skrzypek.
    12. Pomimo jednej rocznicy zagłady polskich oficerów w Katyniu Premier Tusk z PO w reakcji na propozycję Premiera Federacji Rosyjskiej Putina podejmuje w marcu2010 decyzję o rozdzieleniu obchodów w Katyniu na cześć oficjalną z Putinem i Tuskiem (i jego zapleczem z PO) oraz nieoficjalną z Kombatantami i Prezydentem Kaczyńskim (oraz jego zapleczem z Kancelarii Prezydenta, BBN i gośćmi). Premier Tusk nie zabiega u władz rosyjskich o obecność Prezydenta RP na tej samej, oficjalnej uroczystości.
    13. Spotkanie Tuska i Putina jest pełne sukcesów i komentowane, jako przełom w stosunkach Polsko-Rosyjskich. Uwaga: Rządowa delegacja ku zaskoczeniu obserwatorów nie przylatuje do Smoleńska wygodnym Tu-154 lecz wojskową CASĄ.
    14. 10 kwietnia 2010 na tzw. uroczystości nieoficjalne w Katyniu wylatuje prezydencki Tu-154 i rozbija się w niejasnych okolicznościach pod Smoleńskiem. Gina miedzy innymi; Prezydent Lech Kaczyński z Małżonką, Władysław Stasiak, Aleksander Szczygło, Janusz Kurtyka, Sławomir Skrzypek i Zbigniew Wassermann.
    15. Godzinę po katastrofie obowiązki Prezydenta RP przejmuje Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.

    Nie ma spiskowej teorii dziejów, jest natomiast spiskowa praktyka służb rosyjskich słynących z bezwzględności (np. próba otrucia biotoksyną Juszczenki – ówcześnie prozachodniego kandydata na Prezydenta Ukrainy), głęboko zakonspirowanej agentury (patrz archiwa Mitrochina i Bukowskiego oraz tzw. teczki moskiewskie) oraz mistrzostwa w dezinformacji i propagandzie.

    Czyż nie jesteśmy bombardowani teraz miłością i jednością, nagłymi pięknymi gestami ze wschodu, panslawistycznym porozumieniem i zewsząd dobrym słowem na temat tego, którego przez 3 lata opluwano?
    Czyżby można o Kaczyńskich nagle dobrze mówić bo w końcu, w czyjejś opinii, stali się niegroźni?
    Czy nie macie wrażenia, że odwraca się teraz naszą uwagę fundując narodowi uduchowione i makabryczne w istocie „igrzyska”?

    2 do 2 daje 4, a 4+ 15 daje… Przepraszam, szczerze mówiąc umieram teraz ze zgrozy. Tak bardzo chciałbym mieć pewność, że się mylę :-(((((((
    Tymczasem patrzmy co dalej robi PO i organy państwa od niego zależne.

    • sarna Says:

      W pełni popieram….

    • luk Says:

      popieram

    • Agentka Sofia Says:

      rozgryzles nas! w pelni,
      dzieki nowoczesnym technikom *psy* znamy Twoje zamiary,a dzieki Twojemu ip wiemy gdzie mieszkasz, mozesz sie jutro spodziewac wizyty naszych ‚przyjaciol’

    • aaa Says:

      Zginął także Jerzy Szmajdziński – kandydat SLD na prezydenta

    • nazwa Says:

      Ludzie co wam przyniesie prawda. Spory, waśnie a może i coś gorszego.
      Lubię prawdę ale czasem nie chcę jej znać!

    • potomek Husara Says:

      każdy patriota chce znac prawde o smierci swojego prezydenta.
      skoro to nie twój prezydent propnuję wyjechac z kraju. pozdrawiam i miłego dnia

    • ? Says:

      „Ludzie co wam przyniesie prawda. Spory, waśnie a może i coś gorszego.
      Lubię prawdę ale czasem nie chcę jej znać!”

      Łatwo było walczyć o prawdę o Katyniu – historyczną, sprzed 70 lat. Jednak prawdy o Katyniu-2 w roku 2010 Polacy po prostu boją się, nie chcą jej znać… Naród upadł?

    • JA Says:

      POLITYKA NA KOLANACH…

    • Walczyć zginąć ? za co po co Says:

      NIESTETY NIE MYLISZ SIĘ, dokładnie to samo powiedziałem żonie gdy usłyszałemze pilot rozminał sięz pasem i kto zginął. Pięknie to opisałeś, tu już nie można Niec dodać i nic ujać. Ważne jest tylko Dlaczego to zrobili i że to zrobili , a jak to zrobili, to już naprawdę nie jest istotne. Tusk i PO mają teraz otwarte wszystkie drzwi a nasze dzieci znów będą czyścić groby żołnierzy radzieckich, katów polaków i gwałcicieli polek. Historia zatacza koło, a wszystko przez słabość prezydenta usa

  69. barto Says:

    Moim zdaniem może coś być na rzeczy z celowym zamachem na ten samolot i powinni tą sprawą zająć się światowi eksperci w dziedzinie medycyny sądowej od wypadków lotniczych , ponieważ nie zginęła jedna , dwie , trzy osoby ale prawie sto i to osoby odpowiedziane za bardzo poważne sprawy w polsce i europie . Trzeba tę sprawę wyjaśnić pomału i dokładnie co do najdrobniejszych szczegułów , należy się to osobą które tam zginęły . Bo być może ktoś celowo się przyczynił do tak tragicznego wypadku , a najdziwniejsze jest to że tak szybko na miejce katastrofy przybyły służby rosyjskie . Mam nadzieję że zostanie ta sprawa dokładnie wyjaśniona , przez nie zależne służby zajmujące się takimi katastrofami . Powinno w tej sprawie pomóc także NATO bo myślę że nie boją się rosjan i prawdy , która powinna zostać poznana jaka by ona nie była .

    • gosc Says:

      niestety wydaje mi sie ze NATO na ktore tak wszyscy licza bedzie miec nas w nosie, czyli, tyle ile potrzeba pomoze, natomiast bedzie to pomoc minimalna i opozniona maksymalnie

  70. mirsuncom Says:

    Niektórzy twierdzą że samolot uderzył w ziemię z prędkością 300km/h dlatego nikt nie mógł się uratować. Tego typu samolot podchodzi do lądowania przy 200-250km/h Samolot na znacznej odległości tarł o wierzchołki drzew co na pewno znacznie zmniejszyło prędkość z jaką ostatecznie samolot uderzył w ziemię. Siedzący z przodu w tej sytuacji mieli szanse przeżyć bo samolot nie pikował i nie uderzył dziobem. Dziób samolotu był w najlepszym stanie . Polecam lekturę wypadków lotniczych w gorszych sytuacjach i przy większych prędkościach zdarzały się ocalenia. Przy prędkościach powyżej 100km/h woda staje się twarda jak beton a mimo to zdarzyło się ocalenie jednej osoby w wypadku kiedy to samolot z ogromną prędkością spadł do oceanu. Jemeński Airbus A310-300, ze 153 osobami runął do Oceanu Indyjskiego.
    Niektórzy twierdzą że samolot nie podchodził do lądowania bo leciał za szybko. To już jest przesada. Samolot leciał kilka metrów nad ziemią, jakim cudem znalazł się na takiej wysokości bez podchodzenia do lądowania i wyhamowania prędkości. Natomiast ponowne nabranie prędkości w czasie 2-3 sekund nie wiem czy jest możliwe. Zastanawiające są te matactwa ze strony rosyjskiej że podchodził do lądowania 4 razy potem 3 potem 1 raz a na koniec że nie podchodził do lądowania bo prędkość była za duża.
    Niektórzy twierdzą że to są głosy rosyjskich strażników lub wojskowych. Jeśli to by były głosy rosyjskich strażników lub wojskowych to mieli doskonały polski akcent i do kogo w takim razie ktoś krzyczał „uspokój się” jeśli wszyscy Polacy nie żyli a Rosjanie raczej między sobą nie mówią po polsku. Jeśli to jest autentyk to jest to dowód że był to zamach z udziałem Polaków i Rosjan. Jeśli jest to montaż to ktoś chce wrobić Obecny rząd Rosji by ich skompromitować, przejąć władzę i być może wywołać konflikt.
    Aby wyjaśnić całe to zdarzenie, musi być podjęty wątek zamachu. Nie tylko nieumyślnego spowodowania wypadku ale też zamachu. Niektóre media panicznie boją się podjąć wątek zamachu zakładając nie wiadomo dlaczego że to niemożliwe. Jak ktoś z powodu wielu niejasności podejmuje wątek zamachu media te natychmiast ośmieszają i dyskredytują tą osobę używając między innymi określenia „teorie spiskowe” co się źle kojarzy.

    • sarna Says:

      …jakie niektóe??? nikt głośno do tej pory nie wypowiedział słowa „ZAMACH”. Jedni nie mogą, drudzy się boją.

      Zastanawia mnie brak ciał pilotów, a kabina wydaje się być niezbyt zniszczona. Czy ktoś coś o tym słyszał? Może tu padły strały?
      Może te trzy osoby, o któych na początku mówiono, że zawieziono do szpitala to ciała, których nikt nie miał znaleźć – ciała z kulkami?

    • bukietowa Says:

      a może to UFO ?? Rząd światowy?? Atlantydzi ???

    • nie miesci mi sie to w glowie Says:

      w pierwszej chwili gdy ogladalam na prodramie 2 uroczystosci katynskie i przeczytalam o tym ze samolot sie rozbil pomyslalam ze to zamach. straszne jest to ze ludzie sa tak zawistni, dlaczego tak sie dzieje?

      a wracajac do cial pilotow uwazam dokladnie to samo

    • j.ang Says:

      > Tego typu samolot podchodzi do lądowania przy 200-
      > 250km/h

      Prędkość minimalna (tzw. przeciągnięcia) wynosi 235 km/h, poniżej tej prędkości samolot spada, więc musiał lecieć ze 300, bo jest potrzebny bezpieczny zapas.

      > Dziób samolotu był w najlepszym stanie

      Bzdura, jest kompletnie zniszczony. To, co dyletanci biorą za dziób to jest środkowy silnik!!!

      I dalej też jest pełno nonsensów, po których przeczytaniu opadają ręce.

    • Bonq Says:

      To proszę mi wyjaśnić strzał w pierwszej minucie po lewej od tego co przypomina kadłub, dym z broni i upadającą postać po nim. Ja na prawdę nie wiem co o tym wszystkim sądzić, ale dla mnie to nie jest norma i nonsens. Może tak łatwiej powiedzieć ale niech każdy co ma chęć się wypowiedzieć włoży choć trochę wysiłku żeby zobaczyć i zrozumieć to co jest napisane wyżej. Broń borowików po katastrofie nie trafia zazwyczaj w ludzi. Jeżeli ten film nie jest zmontowany – a pewnie się nie dowiemy – to ja dziękuje za taką historię. Nie chce wojny ale jeżeli mieliby nam wybijać niewygodnych to dla mnie nie nonsens. A pytań jak na razie jest naprawdę więcej niż odpowiedzi…..

    • potomek Husara Says:

      broni borowików nie odnaleziono poza tym co to był za pozar… 3 ogniska

    • Majka1234 Says:

      MEDIA PODAŁY IŻ ODNALEZIONO 7 PISTOLETÓW.

    • j.ang Says:

      Chodzi chyba o przesławny film, w tle którego strzelają 4 razy. Nie zauważyłem, żeby działo się tam coś takiego, o czym piszesz.
      A strzelają niewątpliwie, żeby przegonić złodziei, którzy by zaraz przekopali miejsce katastrofy. Tak to bywa w biednych krajach, są liczne świadectwa, że złodzieje spenetrowali miejsce katastrofy w Lesie Kabackim w 1987.
      I wreszcie: Co za dureń piramidalny wymyślił, że tam strzelają do ofiar, które przeżyły?! Po takiej katastrofie NIKT NIE MÓGŁ PRZEŻYĆ, a nawet gdyby, to zastrzelenie go nie miałoby sensu, bo zostawia ślad (jeśli już, to lepiej taką ofiarę zatłuc pałką).

    • sylwia Says:

      Nawet jeśli nie strzelali do ofiar (faktycznie wydaje mi się to mało prawdopodobne, chociaż to jest Rosja – kraj, w którym nie posiadano skrupułów przed wysadzeniem bloku mieszkalnego w powietrze, żeby tylko zwalić winę na Czeczenów) to OGROMNYM ZANIEDBANIEM jest brak służb medycznych na miejscu. NIGDY nie wolno nam zakładać z góry niczyjej śmierci i jeśli szanse na przeżycie miałaby 1 osoba na milion to nie można zaniechać prób uratowania kogoś takiego. Powiem nawet więcej: jeśli widzimy człowieka nieprzytomnego z zatrzymanym krążeniem i nie oddychającego to reanimujemy taką osobę do czasu przyjazdu karetki, nawet jeśli oznaczałoby to reanimację trupa.

    • katyń 2 Says:

      Po co strzelali? to powinno ustalić śledztwo, a nie domysły internautów…
      Masz za to rację, dobijać ofiary mogli pałką (lub odłamkami z samolotu). Obrażenia byłyby nie do odróżnienia od tych spowodowanych katastrofą.
      Niestety, śledztwo jest prowadzone głównie przez… stronę rosyjską, więc zamach nie jest w ogóle brany pod uwagę, za to domysły będziemy snuć latami…

    • mysl Says:

      jesli bylbys takim katem i widzisz ze podbiegaja amatorzy krecacy filmy.a jednoczesnie widzisz ofiare ktora moze sie wydostac lub wstac szukasz palki czy fragmetu samolotu do zabicia myslcie!

    • lena*) Says:

      Media i rządy na całym świecie w przypadkach takich katastrof zawsze pierwsze spekulują czy to nie zamach? Aż do wyjaśnienia. Dlaczego u nas od razu podano przyczynę: błąd pilota. Skąd byli tacy pewni? Czy to nie dziwne?

    • nie Says:

      nie


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: