Jaszczury

Temat jaszczurów wielu ludziom nie daje spokoju. Niektórzy metodycznie badają zagadnienie, inni panicznie boją się tych istot i oskarżają je o wszystko co złe na tym świecie. Jest wiele zamieszania, nieścisłości i kontrowersji wokół tego tematu. Nic dziwnego, bo zagadnienie jest bardzo złożone i nie ogranicza się bynajmniej do Ziemi. Postaram się nieco przybliżyć problem, choć zaznaczam, że jego właściwe zrozumienie jest trudne i wykracza poza standardowy poziom świadomości. Wielu Czytelników, podczas czytania tego artykułu może się zastanawiać, o co mi chodzi. Czy jestem „za, czy przeciw?”. Zrozumienie zagadnienia wykracza, bowiem poza dualistyczny sposób myślenia. Ponadto, aby wyjaśnić problem, muszę się posłużyć pojęciami, które nie funkcjonują jeszcze w języku popularnym. Pojęcia te pochodzą z nauki pozaziemskiej i są przestawione w naszej (autorzy- Joanna Rajska Jacek Czapiewski i Monika Rajska) książce „Miedzy chaosem a świadomością – Hiperfizyka” Są one również krótko omówione w słowniczku poniżej.

Do wyjaśnienia tematu potrzebna jest konkretna wiedza a nie tylko jakieś enigmatyczne przybliżenia. Z powodu braku tej wiedzy powstało tyle niedomówień i zafałszowań.

Istoty zwane jaszczurami (riptilianami) są pełnoprawnie istniejącymi istotami we Wszechświecie. To stara linia ewolucyjna pochodzącą z czasów, kiedy we Wszechświecie nie funkcjonowały jeszcze wartości, które my uznajemy za cenne. Trzeba zrozumieć fakt, że Wszechświat rozwijał się stopniowo i nie zawsze wyglądał tak jak prezentuje się teraz. Jaszczury są istotami funkcjonującymi na starych algorytmach, które nie są już pożądane. Jednak istoty te istnieją i nie są winne temu, że w takim układzie zostały powołane do życia. One również chcą się rozwijać, mają do tego prawo i robią to. Jednak uważane są za wcielone zło. Ale nie wszystkie jaszczury są skrajnie złe (w naszym pojęciu zła). Należy pamiętać, że wszystko jest względne. Ma swoje przyczyny i konsekwencje a postępowanie istoty ocenić można dopiero po uzyskanych efektach rozwojowych. Jaszczury są istotami z czwartej gęstości, podległymi istotą z gęstości piątej. Ten typ istot znany jest na Ziemi pod nazwą Anunaki. Anunaki pochodzą z bardzo starej cywilizacji. W tej chwili wcielają się w różne ciała i cywilizacje. Przeważają w nich istoty dążące do rozkładu (wyjaśnienie poniżej).

Jaszczury pochodzą z egregorów* rozprzestrzenionych po całej galaktyce. Ich przedstawiciele żyją zarówno na czwartej jak i na trzeciej gęstości*. Jest wiele planet zamieszkałych przez istoty z tych starych ścieżek ewolucyjnych. Charakterystyczną cechą tych ścieżek jest specyficzna fraktalna rozbudowa*. Jest nią nabudowywanie fraktala istoty do środka. Powoduje to zasysanie informacji. Tego rodzaju mechanizm był potrzebny wówczas, kiedy życie i świadomość dopiero powstawały. Jest on pierwszym, koniecznym etapem strukturalizacji. Zasysanie informacji daje efekt skupienia wyłącznie na sobie, czyli egoizmu. Istota taka nie ma pojęcia o tym, że można zwracać uwagę na innych. Jedyną, dostępną jej możliwością jest postępowanie według tego, nadanego programu.

Program ten każe istocie wybierać sytuacje służące wyłącznie jej dobru. Jest ona nastawiona na forsowanie własnego pomysłu na istnienie oraz przeżycie własne za wszelką cenę. Innych ocenia również według swojego podejścia. Nie wyobraża sobie, że można inaczej. Jest, więc podejrzliwa i wszystkich posądza o niecne zamiary dlatego, że sama taka jest i inaczej nie potrafi myśleć. Jakiejkolwiek współpracy, czy poświęcenia własnego interesu nie należy się po niej spodziewać.Ponadto pakiet programowy jaszczura jest zbudowany na bazie podstawowych instynktów przetrwania. Jest to program prymitywnego drapieżnika. U ludzi instynkty te umieszczone są w pniu mózgu, czyli w tzw. mózgu gadzim. Jest to pierwotny mózg, który jest ewolucyjną zaszłością dla istot wyższych. Gady funkcjonują na pierwotnych algorytmach Wszechświata. Algorytmy te wybierają wyłącznie dążenie do przetrwania za wszelką cenę. Nie wchodzą w rachubę względy społeczne, które są wyższą formą funkcjonowania istoty. Te wyższe formy powstają w toku ewolucji i są jej efektem. Skoro istota powstała w egregorze o takim programie, to trudno winić ją za to, że taka jest. Miała pecha, że powstała w takim miejscu i czasie. A wolna wola? I, jak to, istota jest programem? Tak jest. Istota jest programem. Może nie brzmi to zbyt dobrze i pewnie posypią się na mnie za to stwierdzenie niepochlebne epitety. Ale nic nie poradzę na to, że tak jest. To nie ja tworzyłam Wszechświat. Wolna wola?! Istnieje tylko w minimalnym procencie. Średnio – w światach materialnych od 0% do 10%. Ilość wolnej woli, jaką dysponuje jednostka jest uzależniona od poziomu jej świadomości. Im wyższy poziom świadomości, tym większy poziom wolnej woli. W ludzkiej cywilizacji wolną wolę na poziomie 10% ma zaledwie kilkaset osób. Nie jest jednak aż tak źle, ponieważ w ograniczeniach dotyczących wolnej woli uwzględnione są wszystkie aspekty środowiska, w tym rodzaj ciała, warunki fizyczne na planecie, wymagania ścieżki ewolucyjnej. Jeśli odrzucimy wyjściowe ograniczenia środowiska i będziemy rozpatrywali tylko warianty wyboru postępowania, w zakresie dostępnych możliwości, to zakres wolnej woli będzie większy.

Uprzedzę również zastrzeżenia pochodzące z mniemania, że ludzie mają wolny wybór, co do jakości fizycznej wcielenia (pozycja społeczna, jakość ciała, dobrobyt, talenty itd.). Skąd takie mniemanie? Jeśli by tak było to chyba prawie wszystkich tu obecnych należałoby posądzić o sadomasochizm. Wcielenie programują sobie tylko istoty na najwyższym poziomie rozwoju. Nawet im nie wychodzi to w pełni skutecznie. Są to jednak jednostki. Reszta wypada według reguły – „na kogo przypadnie – na tego bęc”. Może nie jest to górnolotne, ale przynajmniej zwalnia od winy. Wmówienie ludziom, że są winni za swój los, jest manipulacją właśnie jaszczurów.Zagadnienia wolnej woli to wielki pakiet danych, bardzo złożony, trudny i wymagający dużo konkretnej wiedzy. Nie sposób przedstawić tego w kilku zdaniach i nie należy problemu kwitować jakimiś prostymi stwierdzeniami.

Niektórym nieszczęśnikom wcielonym w jaszczurzą ścieżkę ewolucyjną udaje się przekroczyć egoizm i pójść dalej w rozwoju. Jednak mnóstwo z tej trudnej ścieżki odpada i stają się tzw. dążącymi do rozkładu. Dążący do rozkładu, jak sama nazwa wskazuje, zamiast rozwijać się, ulega rozkładowi. Los takiej istoty jest nie do pozazdroszczenia. Nie znają oni radości, miłości, wzniosłych uczuć. Żyją na bazie lęku, strachu i przemocy. W stanie kompletnej beznadziejności i dążenia do pełnej śmierci. Nie wyobrażają sobie nawet, że może być inaczej. Dążący do rozkładu występują we wszystkich ścieżkach ewolucyjnych, lecz w ścieżkach jaszczurzych jest ich szczególnie dużo. Są oni odbierani przez istoty rozwijające się w tym pozytywnym kierunku, jako wcielenia zła. Poniekąd słusznie, bo rzeczywiście sieją zagładę, lęk i cierpienie. Nie spieszyłabym się jednak z całkowitym ich potępieniem, bo dążącym do rozkładu może stać się każdy, kto popełni jakiś kardynalny błąd w rozwoju. Wcale nie musi to być straszny czyn. Wystarczy nieharmonijny rozwój, czyli przesadzanie w dążeniu do np. skrajnego mistrzostwa w jakiejś dziedzinie. Powoduje to, bowiem jednostronny rozwój zaburzający równowagę istoty do tego stopnia, że nie może ona utrzymać swojej egzystencji. Zaznaczam, również, że należy rozpatrywać sprawę w kontekście całej ewolucji a nie jednego życia. Tak, że nie należy śpieszyć się z negatywnymi ocenami, bo „nie chwali się dnia przed zachodem słońca”.Wszechświat wcale nie potępia dążących do rozkładu. Wręcz przeciwnie. Są oni Wszechświatowi potrzebni, ponieważ cofają źle złożoną materię na pierwszą gęstość. Już z tych kilku podanych zależności widać jak skomplikowane jest to zagadnienie. A to tylko jest malutki rzut okiem na całość. Spojrzenie jak przez dziurkę od klucza. Jaszczurze egregory są na wielu planetach tworząc jaszczurze cywilizacje. Takimi cywilizacjami jest np. unia pięciu cywilizacji w Orionie i Kasjopei. Cywilizacje te bardzo chętnie komunikują się z Ziemianami przekazując „dobre rady”. Wielu ludzi swój światopogląd ukształtowało na podstawie tych przekazów. Cywilizacją jaszczurzą jest również cywilizacja ziemska. Nie była ona powołana do istnienia w jaszczurzych programach, ale jest już pod ich wpływem od 300 000 lat. Co prawda, tylko niektóre egregory tutaj są czysto jaszczurze, ale pozostałe i tak zostały zarażone jaszczurzymi wartościami.Wcielający się tutaj nie mieli wyboru, musieli jakoś egzystować w tych warunkach i usiłować się rozwijać mimo wszystko. Istotą rozwijającym się było tutaj zawsze bardzo trudno. Musiały godzić się na dwuznaczne układy. Pozytywną stroną tego faktu było rozszerzenie opcji myślowych, co dawało „pożywkę” dla świadomości. Najwięcej jaszczurzych wartości jest w egregorach religijnych. Dogmatyzm, nietolerancja, agresja wobec innowierców, cierpiętnictwo i męczeństwo, to typowe jaszczurze wartości. Nacjonalizm i patriotyzm są ich pochodnymi. „Zawołanie” „Bóg, honor, ojczyzna” to następna konsekwencja jaszczurzego sposobu myślenia. Istnieje również egregor, w którym główną wartością jest pożądanie. Według autorów tego egregoru pożądanie miało być napędem ewolucyjnym. W odbiorze przez inne istoty taki osobnik jest mało przyjemny. Będzie on dążył do władzy, posiadania, zaspokojenia swoich hedonistycznych potrzeb, nie patrząc na skutki takiego postępowania. Ze względu na swoją nieugiętość, konsekwencję i bezwzględność, osiągnie te cele. Istnieje na Ziemi również egregor, który można nazwać egregorem męczenników. Zakłada on rozwój poprzez męczeństwo. To dopiero jest pech popaść w takie towarzystwo! Całe życie takich istot to jeden wielki koszmar. W dodatku myślą, że są święci. W efekcie się jednak okazuje, że jest wręcz przeciwnie.

Jaszczury są istotami wcielającymi się w trzecią i czwartą gęstość. Ziemię opanowały jaszczury z czwartej gęstości. Przez setki tysięcy lat z czwartej gęstości manipulowały życiem i umysłami ludzi. Przede wszystkim zniszczyły nasze DNA rozbijając dwie jego nici. Człowiek pierwotnie miał cztery nici trzeciogstościowego DNA. Te nieistniejące w tej chwili helisy umożliwiały ludziom odbiór drugiej i czwartej gęstości i znacznie większy wgląd we własny umysł oraz łączność ze swoją częścią na piątej gęstości. W tej chwili prawie nikt z ludzi nie ma nawet świadomości istnienia umysłu. Ludzie myślą, że ich umysł ogranicza się do mózgu. Również fałszywa jest prawie cała nauka gdyż nie uwzględnia szerszego spektrum rzeczywistości niż ta postrzegana okrojonymi przez redukcję DNA, zmysłami. Po co to zostało zrobione? To następne szerokie i wielowątkowe zagadnienie. Omówię dwa aspekty sprawy. Po pierwsze: ażeby skutecznie manipulować ludźmi należało stworzyć warunki takie, aby manipulowany nie zorientował się w tym. Najlepiej pozbawić go możliwości postrzegania. Wówczas można bez jego wiedzy zrobić z nim wszystko. Będzie myślał, że tak ma być, bo nie widzi, że ktoś mu się wtrąca w życie. Po drugie: Jaszczury żywią się materią czwartej gęstości. Odpowiednio uformowanej materii dostarczają im umysły ludzkie pobudzone do emocji. Taki umysł wyrzuca z siebie mnóstwo cząstek, którymi oni się żywią. Muszą to być emocje, które my uznajemy za negatywne (złość, nienawiść, agresja), ponieważ tylko te dostarczają odpowiednich cząstek. Stworzyły wobec tego świat w taki sposób, żeby generował takie właśnie emocje. Z tego mechanizmu korzysta wiele istot, niekoniecznie jaszczurzych. Są też takie, które żywią się wydzielinami emocji uznanymi przez nas za pozytywne, takimi jak egzaltacja, sentymentalizm, źle rozumiana miłość.

Jaszczury z czwartej gęstości sterowały życiem na ziemi. Polityka, ekonomia, demografia i rujnujący planetę przemysł, były w gestii ich panowania. To one pomagały swoim ziomkom w zdobywaniu władzy i pieniędzy. Zagwarantowały sobie najlepsze pozycje w strukturach tego świata. Po co im to było skoro są na czwartej gęstości? Po to, żeby rządzący stwarzali takie warunki na Ziemi, aby zagwarantować im produkcję potrzebnej materii na czwartej gęstości. Urządziły naszą cywilizację jak najgorzej się dało. W tej chwili jest tutaj 100% patologia. Wszystko jest odwrotnie niż powinno być. Dla mieszkańców planety jest fatalnie i zawsze tak było. Dla nich jest świetnie. Produkcja materii na czwartej gęstości jest ogromna dzięki temu, że ludzie tutaj głównie cierpią.

Ale jaszczurów już nie ma na czwartej gęstości. Rok temu ich koalicja przegrała wielką wojnę galaktyczną i zostały one zmuszone do opuszczenia m.in. Ziemi. Ich algorytmy są likwidowane i na szczęście istoty nie będą już się wcielały w takie ścieżki ewolucyjne. Jaszczurów na czwartej gęstości już nie ma, ale żyje nadal jaszczurze plemię na trzeciej gęstości, czyli w naszym świecie. Są to ludzie pochodzący z typowych jaszczurzych egregorów lub same jaszczury wcielone (o wyższym niż ci z egregorów), poziomie świadomości. Zajmują oni często kluczowe stanowiska w strukturach władzy. Są prezydentami, szefami rządów, dyktatorami, właścicielami banków i koncernów przemysłowych. Dzięki specjalnym genom, w które są wyposażeni mogą nawiązywać bezpośredni kontakt ze swoimi mocodawcami na czwartej gęstości. To oni załatwiali im prominentne wcielenia i aranżowali sytuacje w tym świecie. Z czwartej gęstości sterowanie światem materialnym jest łatwe. Wszystko, co działo się do tej pory na Ziemi, było przez nich wyreżyserowane. Ludzie z jaszczurzej opozycji nie mieli najmniejszych szans, chyba, że jako podwójni agenci. Takie sytuacje były w historii świata. Wielu wybitnych i znaczących dla historii postaci niby funkcjonowało w jaszczurzym systemie, ale rozsadzając go od środka. Tak była realizowana polityka piątej i szóstej gęstości. Odbierane to było jako walka dobra ze złem. Również my wszyscy, czyli ludzie na planecie Ziemia jesteśmy jaszczurzym plemieniem. Posiadamy, bowiem spreparowaną przez jaszczury matrycę genetyczną. To nasze zepsute, dwuniciowe DNA wyposażone w geny gwarantujące wysoki poziom agresji, umysłową tępotę, lenistwo i skłonność do fiksowania się umysłu. Te „przymioty” gwarantowały i gwarantują dalej, utrzymanie niskiego poziomu świadomości. Osobnik o tych cechach nigdy się nie zorientuje, w jakim świecie żyje. I o to jaszczurom chodzi. Trzeba przyznać, że odniosły pełny sukces w tej polityce. Ponad 90% ludzkiej populacji żyje w totalnej nieświadomości. Mało tego, sami popierają swoje ograniczenie i wręcz walczą o prawo do niego. Agresywnie reagują na wszelkie próby uświadomienia. To absurdalna sytuacja, która jest wynikiem sprytnego zaprogramowania umysłów, gwarantującego niewolnicze porządki i pełną nieświadomość. Reasumując – pod pojęciem jaszczurów rozumie się następujące typy bytowania.

1. Jaszczury na czwartej gęstości.
2. Jaszczury wcielone w ludzkie ciała.
3. Jaszczury z czwartej gęstości chwilowo opętujące ludzkie umysły za świadomą zgodą tych ludzi lub opętujące ich siłą. Poza tym manipulujące umysłami całej ludzkości zarówno indywidualnie jak i zbiorowo.
4. Jaszczurze plemię, czyli wszyscy ludzie z tej generacji ewolucyjnej, posiadający jaszczurzą matrycę genetyczną na trzeciej gęstości – okrojone DNA.

Jaszczurów na czwartej gęstości już nie ma. W związku z tym nie będzie nowych opętań. Lecz pozostają jaszczury wcielone. Nie będą one jednak już wspierane przez jaszczury z czwartej gęstości. Pozostaje jednak ludzkość z tym nieszczęsnym, dwuniciowym DNA i matrycą tępego niewolnika. Około 10% ludzkości, matrycę genetyczną potrafi zneutralizować swoim poziomem świadomości. Jednak 90% funkcjonuje według jaszczurzych programów i nie ma najmniejszego zamiaru z nich zrezygnować. Odprogramować ich można jedynie poprzez zmianę oprogramowania na czwartej gęstości. To w tej chwili się robi, lecz tylko niektórzy z tych 90% zdołają bez uszkodzenia umysłu podłączyć się pod te nowe programy. Reszta zostanie w ogóle bez oprogramowania.

Naświetliłam bardzo krótko i bardzo prosto tylko niektóre zagadnienia związane z problemem jaszczurów i obcych wpływów na naszą cywilizację. Zrobiłam to głównie dlatego, żeby uświadomić niektórym złożoność zagadnienia. Zauważyłam, bowiem, że wielu ludzi ma skłonność do tak wielkiego upraszczania spraw, że nie pozostaje w nich już nawet odrobina prawdy. To wielki błąd prowadzący do dezinformacji wywołującej z kolei podziały i konflikty. Mam nadzieję, że artykuł ten skłoni Czytelników do refleksji i tym samym spowoduje rozszerzenie świadomości.

Słowniczek
Algorytm- „przepis” na wykonanie czynności. Wszechświat jest zbiorem współdziałających algorytmów.
Egregor – Pole materialno-informacyjne o określonej charakterystyce informacji. W egregorze powstaje matryca dla istot wcielonych na gęstościach trzeciej i czwartej. Na Ziemi ludzkie egregory to np. narodowe, religijne, zawodowe, państwowe, o różnych preferencjach mentalnych.
Fraktal – sposób nabudowywania się materii we Wszechświecie. Fraktal jest figurą składającą się z wielu mniejszych, takich samych figur jak ta zbiorcza.
Gęstość – Obszary Wszechświata o bardzo różniącej się fizyce. Gęstości tworzą jednak spójną całość tworząc jednocześnie Wszechświat. Jest siedem gęstości.
Pierwsza – „baza materiałowa” dla Wszechświata.
Druga – „baza” energetyczna i budulcowa dla trzeciej gęstości.
Trzecia – świat, w którym żyjemy. Plan ewolucyjny dla istot.
Czwarta – na niej mamy umysły. Jest to również plan ewolucyjny.
Piąta – tutaj są ciała najwyższe istot indywidualnych i bazowe egregory dla światów.
Te gęstości są materialne tylko, że zbudowane z materii o właśnie różnej gęstości.
Szósta i siódma – są niematerialne. Jest to obszar nazywany czystym duchem. Przebywają tam jednak istoty indywidualne (na gęstości szóstej).

Joanna Rajska

davidicke.pl

Enneagram

Słowo Enneagram pochodzi od połączenia dwóch greckich słów “ennea” oznaczającego “dziewięć” oraz “gram” oznaczającego “znak”. Enneagram jest nauką próbującą scharakteryzować ludzkie rodzaje osobowości oraz związki pomiędzy nimi. Enneagram dzieli ludzkie charaktery na 9 podstawowych typów. Każdy z tych typów posiada swoje własne motywy działania, własne obawy oraz własne sposoby rozwiązywania problemów. Każda osoba posiada tylko jeden typ charakteru, który się rozwija w okresie dzieciństwa i przyjmuje się, że jest on nie zmienny podczas naszego całego życia. Ponieważ symbol Enneagramu jest przedstawiony za pomocą okręgu, każdy z typów posiada dwa sąsiednie typy, które w mniejszym lub większym stopniu mogą wpływać na dany typ. Te dwa typy są określane skrzydłami (ang. wing) i są używane pomocniczo przy określaniu typu danej osoby. Dla przykładu, ktoś z typem 7 może mieć silny wpływ jednego ze swoich sąsiadów czyli typu 8, wtedy określa się, że taka osoba posiada typ 7w8. Z kolei inna osoba posiadająca typ 8 z silnym wpływem typu 7, posiada typ 8w7. Zachowanie obydwu osób może być bardzo podobne, jednak posiadają one dwa różne motory swoich działań, które są okreslone przez ich typ główny. Ponadto rozróżnia się dwa stany emocjonalne, stres i relaks. Powodują one, że chwilowo przejmujemy pewne charakterystyczne cechy typu z którym jesteśmy połączeni. Symbol Enneagramu pokazuje które typy są połączone z którymi typami. Istnieją jednak obecnie dwa sposoby interpretacji tych połączeń. Pierwszy, starszy został przedstawiony przez psychologa Helen Palmer, wg której tylko stan emocjonalny powoduje przejęcie cech wynikających z połączenia. Drugi, nowszy, przedstawiony przez psychologów Don Richard Riso oraz Russ Hudson mówi, że owszem możemy przejmować pewne cechy ale jest to określone nie tylko przez nasz stan emocjonalny, ale również przez nasz ogólny charakter. Opisy zawarte na tej stronie opierają się głównie na tej drugiej interpretacji. Uwzględnione są również skrzydła. Dla przykładu typ 7 posiada połączenia z typami 1 oraz 5. W stanie stresu osoba z typem 7, może przejąć najgorsze cechy typów 1 i 5, z kolei w stanie relaksu przejmuje najlepsze cechy typów 1 i 5. Ponadto każda osoba może być emocjonalnie stabilna czyli zdrowa lub może być niezdrowa. W tym drugim stanie ujawniają się wszelkie wady wynikające z jej typu charakteru, podczas gdy osoba znajdująca się w pierwszym stanie, potrafi w pełni wykorzystać swoje zalety zupełnie “zapominając” o wadach. Jak widać rodzajów charakterów może być bardzo dużo. Wynikają one ze skrzydeł typów jak i z połączeń. Jednak to główny typ danej osoby określa jej motywy działania, obawy i jej ogólny obraz zachowania.


Pochodzenie Enneagramu jest wciąż tematem rozważań i wielu domysłów. Jedna z najwcześniejszych wzmianek, podaje rosjanina o nazwisku Gieorgij Iwanowicz Gjurdżijew (1866-1949), który podróżując po Afryce Północnej i Azji poznawał starożytne tradycje i wierzenia. W czasie tych podróży natrafił on na pradawną naukę suficką, którą Gjurdżijew nazwał Czwartą Drogą i która tak zafascynowała Gjurdżijewa iż uznał, że zacznie jej nauczać wśród zachodnich państw. Jednakże pierwszy poważny opis Enneagramu należy przypisać czylijczykowi Oscarowi Ichazo który studiował wiele nauk takich jak Zen, I Ching, Buddyzm, Judaizm, a także Czwartą Drogę Gjurdżijewa. Ichazo w latach 60-tych rozwinął teorię dziewięciu osobowości i nauczył jej czylijskiego psychologa Cladio Naranjo. Naranjo “przetłumaczył” tą naukę na język współczesnej psychologi i we wczesnych latach 70-tych przedstawił ją na forum psychologów w Ameryce Północnej. Najsłynniejsze ze współczesnych opracowań Enneagramu to Helen Palmer – The Enneagram: Understanding Yourself and the Others in Your Life z roku 1988 oraz Don Richard Riso i Russ Hudson – Enneagram Transformation: Releases and Affirmations for Healing Your Personality Type – 1993. Enneagram stał się narzędziem badania osobowości używanym również w wielkich korporacjach. Opracowany przez Uniwersytet Stanforda system jest używany w takich firmach jak (podane za zagranicznym wydaniem Newsweek) Motorola, Marriott, Silicon Graphics czy nawet przez Pocztę Stanów Zjednoczonych.

Test własnej osobowości można wykonać pod adresem

http://www.enneagram.pl/

Było by miło byście wpisali swój wynik końcowy, zobaczymy czy jakaś szczególna osobowość się powtarza ;)

http://www.enneagram.pl/

Ślub pary książęcej i beatyfikacja papieża

Ostrzeżenie!!!

Władze świata, czyli Kościół i NWO organizują dwie wielkie „imprezy” prawie jednocześnie. Jest to ślub pary książęcej i beatyfikacja Jana Pawła II. Zbieżność tych dwóch dat nie jest przypadkowa. Chodzi o skupienie uwagi ogromnej ilości ludzi na wskazanych obiektach w jednym momencie. Za pomocą specjalnych technologii (przekaz podprogowy, HARP i inne) wykonane będzie programowanie umysłów. Na fali nośnej wyemitowane będą algorytmy, które budują określone treści i programy umysłowe.
Główne treści manipulacji:
1. Wprowadzenie strachu przed nieznanym.
2. Wzmocnienie schematu biernego obserwatora.
3. Wzmocnienie postawy, którą można zdefiniować jako: Interesuj się tylko własnymi sprawami, nie wtrącaj się do niczego. Nie myśl i nie analizuj sytuacji świata. „Pilnuj swojego nosa” i stój na straży starych schematów.

Tego rodzaju algorytmy blokują rozwój. To jest tak jak program antywirusowy, który nie dopuści do wejścia innych treści. Umysł poddany tego rodzaju blokadzie nie jest w stanie przyjąć nowych wartości, co naturalnie zamyka go na postęp i zmianę. Jest to zabójcze dla istoty.
Jeśli będziesz świadomy(a) tych zagrożeń, może unikniesz ich działania. Na pewno zmniejszy niebezpieczeństwo zaprogramowania nie oglądanie w telewizji tych imprez. Należy jednak pamiętać, że algorytmy te tak czy owak będą dostępne w przestrzeni mentalnej i każdy jest na nie narażony.

Lightworkerzy
Joanna Rajska i Jacek Czapiewski

Aktualizacja:

Ponieważ moja poprzednia notatka wzbudziła ogromne zainteresowanie, pragnę rozszerzyć zasób informacji dotyczący tego zagadnienia.
Wiele ciekawych rzeczy zostało powiedziane w komentarzach. Ja natomiast podam sposób obrony przed indoktrynacją.
Przede wszystkim należy pamiętać, że nie oglądanie telewizji nie chroni w pełni przed skutkami programowania. Poza tym programowaniu takiemu jesteśmy poddawani przez cały czas, od wieków. Mamy przecież genetyczną matrycę już zmanipulowaną w taki sposób, aby programowanie „wchodziło jak w masło”.  Piszę trochę na ten temat w artykule „Jaszczury”.
Ponieważ jesteśmy poddani działaniu kosmicznego zjawiska Fali, to „betonowy mur” zaprogramowania, kruszy się. W celu przeciwstawienia się temu rozpadowi Władcy Świata od czasu do czasu organizują akcje przeinstalowania systemu. Taka akcja będzie miała miejsce właśnie teraz.

Odczuwanie samego działania urządzeń programujących, jak i jego sutków, zależą od poziomu świadomości (jak wszystko) i od stopnia zaangażowania w system. Jeżeli człowiek jest „sercem i duszą” w matriksie – odbierze to jako coś radosnego, rezonującego z nim, wzbogacającego. Rzeczywiście zostaną wzmocnione jego wartości, czyli program matriksa. Efektem będzie większe zaangażowanie i radykalizacja postaw, do fanatyzmu włącznie.
Jeżeli człowiek na siłę zostanie wtłoczony w program (np. zaprowadzony do kościoła) to bezpośrednie „włamywanie się” do jego systemu może odczuwać jako wibracje na środkowej części mostka. To jest w ogóle objaw, że „coś” silnie oddziałuje na nasz system. Jeśli będzie się temu przeciwstawiał może odczuć napięcie i lekki ból u nasady kciuka. U kobiet (zwykle) lewego, u mężczyzn – prawego.
Podam teraz metodę na przeciwstawienie się wszelkiej indoktrynacji. Jest to jednak trudne. Wymaga dobrej samoświadomości, ale jednocześnie rozwija samoświadomość. Jest to metoda rzeczywistej i prawdziwej pracy z umysłem.
1. Wyciszyć się i wejść w swój umysł. Odszukać w nim treści odpowiedzialne za koordynację ciała. Nie musi to być ścisłe znalezienie punktu, ale odczucie tego, że to jest to. Wczuć się w „to” i objąć świadomością ten wzorzec.
2. Zdać sobie sprawę ze swojego ośrodka empatii, (czyli samej empatii) i z jej punktu widzenia obserwować swoje emocje. To tak jakby z pozycji uczucia i współodczuwania odebrać swoje emocje. Teraz zaobserwować własne reakcje odpowiedzialne za relacje z otoczeniem.
3. Wziąć kilka głębokich oddechów (ważne) i zidentyfikować się świadomie z ciałem. Objąć siebie świadomością i w tej identyfikacji wytrwać jak najdłużej (będzie to najwyżej kilka minut – wymaga to męczącej koncentracji).
4. Teraz, z tego punktu widzenia spojrzeć na swoje wzorce i się do nich przyzwyczaić.

Należy przy tym pamiętać, żeby nie przesadzić i nie pozamykać się w swoich własnych systemach, tworząc z nich monolit nie do zmiany. Zmieniać się powinniśmy i powinniśmy nowe dane wpuszczać do umysłu. Należy jednak przy tym zachować delikatną równowagę pomiędzy nauką a programowaniem. O nauce decydujemy my sami a programowanie jest zmuszaniem do określonego sposobu myślenia. Dane ma weryfikować nasza świadomość. Nie ma to być bezrozumny automat.

Jeśli nie będzie Tobie wychodziło to trudne ćwiczenie, nie zwątp w swoje możliwości. Same próby wykonania tego – w etapach, będą dużą zdobyczą dla Twojej świadomości i samoświadomości.

Joanna Rajska

davidicke.pl

David Icke – Droga do wolności

Michael Newton – Wędrówki dusz

Polecam wszystkie 3 książki dr. Michaela Newtona 
Bardzo ciekawe i ważne książki ! Każdy powinien je przeczytać !
Dzięki nim człowiek przestaje bać się śmierci i dowiaduje się
ciekawych informacji o zaświatach !

 

Wszystkie książki można zakupić lub znaleźć w sieci np. w tym temacie na forum DI

Dla tych którym nie mają czasu czytać książek , mogą oglądnąć wykład z Michaelem Newtonem, który trwa niecałą godzinę.





Samochód na wodę – Retrokit Nano Hypnow

To prawdziwa sensacja na skalę nie tylko Polski, ale i świata. Prawnik z Kielc  Jan Gulak wymyślił i zbudował silnik zasilany w większości przez zwykłą .. deszczówkę. Samochód wyposażony w takie urządzenie pali 65 procent wody i 35 procent dotychczasowego paliwa (ropy, benzyny, czy gazu)

Ta instalacja nie powoduje, że samochód jeździ na wodę! Bez oleju napędowego ani rusz. O co więc chodzi? O zmniejszenie zużycia przysłowiowej „nafty”. Jak mówił swojego czasu nasz rodak Jan Gulak inspiracją do tego wynalazku była zwykła obserwacja. Wilgotne powietrze wpływa na lepsze samopoczucie silnika. Ja sam kiedyś zaobserwowałem dziwną zbieżność w pracy silnika przy dużej wilgotności. Samochody lepiej paliły. Pan Jan poszedł dalej i zdziałał sprytne „urządzenie” symulujące ten proces na stałe. Potem je ulepszył. Działa to tak, że do silnika wprowadzana jest spora ilość nagrzanej pary wodnej. Ten proces powoduje, że spada zużycie oleju napędowego i emisja spalin. Proporcje poboru paliwa i wody podobno w zaokrągleniu 50/50. A więc chodzi o oszczędność a nie o zastąpienie paliwa deszczówką. Tyle, i aż tyle.
(na temat osiągów brak danych – chodzi o moc i takie tam, ale ogólnie system sobie działa)

Woda dociera do kolektora wydechowego. Kolektor ma temperaturę około 250-300 stopni Celsjusza. Przepływająca przez kolektor woda ogrzewa się do mniej więcej 150 stopni i zamienia w parę wodną. Potem jest tłoczona do kolektorów ssących i zasysana do cylindra. Tam następuje proces spalania i w kilka setnych sekundy następuje rozbicie pary wodnej na tlen i wodór. Jak wiadomo, mieszanina wodoru i tlenu jest mieszaniną piorunującą. Jak się okazuje, wydziela energię potrzebną do napędzenia samochodu.
Woda w kolektorze wydechowym jest przegrzewana do pary tzn. powietrznej zawiesiny małych kropelek wody i doprowadzana do cylindrów. tam odbiera ciepło spalania, chłodząc silnik. Jednocześnie te drobne kropelki zamieniają się błyskawicznie w parę (stan gazowy). Woda po zmianie stanu z ciekłego na gazowy zwiększa swą objętość 22,4 raza, co oznacza wzrost ciśnienia nad tłokiem w wyższym stopniu niż bez wykorzystania tego zjawiska – wyższa moc. Silnik parowy o spalaniu wewnętrznym:)

A tutaj ulotka do tego co przedstawia filmik (pdf)

http://www.123people.pl/

Wielki przekręt “Wipeout” w TVN

UWAGA!!!

Z powodu roszczenia praw autorskich artykuł został usunięty.

W skrócie w tym wielkim przekręcie chodziło o to, że w każdym z krajów czyli Polski, Białorusi, Ukrainy, Czechów i Słowaków, zwyciężyły drużyny danego kraju, czyli w Polsce drożyna Polska, w Ukrainie drużyna ukraińska itd.

Takie działania pokazują jak łatwo oszukać ludzi poprzez TV, wystarczy się zastanowić jakie przekręty są robione w ważnych sprawach np. podczas wyborów lub sondaży.

Wyłącz TV, włącz myślenie! 


Wielka apteka

Wypisane poniżej (oczywiście nie wszystkie) warzywa, owoce i zioła opatrzyłem tylko komentarzem zawierającym wskazania i właściwości lecznicze. Nie pokazuję wyglądu warzyw i owoców, bo wszyscy je znają, natomiast zbieraniem ziół trudni się wąska i wyspecjalizowana grupa ludzi, która dokładnie zna ich wygląd i nie pokazuję ich dlatego by uniknąć przykrych pomyłek przez zbieraczy-amatorów. Sama nazwa i właściwości lecznicze są wskazaniem kierunku, gdzie należy prowadzić poszukiwania. Sposoby przyrządzania ziół są różne i nie sposób wszystkich opisać. Można je odnaleźć w książkach, w internecie, a przede wszystkim przy zasięganiu porad u zawodowych zielarzy.

1. Warzywa
2. Zapomniane warzywa
3. Owoce
4. Zioła
5. Mieszanki ziołowe Herbapolu
6. Podział ziół względem zastosowania
7. Kąpiele lecznicze

********************************************************************

Spis powszechny jest niezgodny z konstytucją

Zbulwersował mnie fakt tego, że w naszym kraju zmusza się ludzi do podawania informacji dotyczących naszego życia.
Spis powszechny po raz pierwszy w tym roku jest obowiązkowy, odmówienie uczestnictwa grozi karą nawet do 5000zł. Praktyki inwigilacyjne w naszym kraju są jednak nielegalne i zgodnie z konstytucją mamy prawo do odmówienia podawania tak szczegółowych informacji na nasz temat!!!

Artykuł 47 konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:

„Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.”

W związku z tym zapisem, mamy prawo do odmowy uczestnictwa w spisie.
Ustawa o NSP 2011 jest niezgodna z konstytucją!

Więcej o spisie powszechnym: http://www.strefabiznesu.gp24.pl/artykul/w-kwietniu-rusza-spis-powszechny-52769.html
Konstytucja RP z której zaczerpnąłem informacje dotyczące artykułu 47: http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/2.htm

Spis powszechny w tej formie a Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zamierzają Nas dokładnie wypytać o sprawy nie mające znaczenia przy spisie powszechnym mieszkańców.
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

ROZDZIAŁ II WOLNOŚCI,PRAWA I OBOWIĄZKI
TEKST Z NETU Podpisany STC
Tekst odpisany z wpisu w necie- tam trwa dyskusja o spisie POwszechnym.

Art.31.3 KONSTYTUCJA RP
“Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądz dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób.Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.”

- Czy spis powszechny spełnia te kryteria to sprawa dyskusyjna, myślę że powinien to rozstrzygnąć Trybunał Konstytucyjny, czy odmowa udziału w spisie zagraża bezpieczeństwu państwa i porządkowi publicznemu a ukaranie obywatela za odmowę nie narusza istoty wolności i praw człowieka i obywatela.

Art.47 Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego,rodzinnego czci i dobrego imienia oraz o decydowania o swoim życiu osobistym.

Ten artykuł już chyba pozwala spokojnie nie obawiać się grzywny za odmowę udziału w spisie.
Z netu wpis STC

MIX Od siebie:
Problem jest poważny i wart większej dyskusji. Jeżeli prowadzony jest spis to nie powinno być dwóch odmiennych list z inną ilością pytań. Sprawa losowania 20%obywateli na listę do odpowiedzi na 60 pytań.Kto i po co to wprowadził.
Szykuje się spowiedz powszechna obywateli.
Na necie większość krytycznie ocenia sposób spisu powszechnego jak i sam cel oraz koszty jakie ponieść ma państwo a tak naprawdę obywatele.
Może warto zrobić listę osób która nie zamierza poddać się tej formie spisu.
Wspólnie łatwiej będzie się bronić przed sankcjami.
Ja odmawiam przeprowadzenia na mojej osobie wywiadu i odpowiedzi na większość nieistotnych w spisie pytań.
Warto zdobyć i wydrukować na forum listę pytań w wywiadzie powszechnym.Trzeba zrobić szum wokół tej akcji ,,żądowej i takiej formy spisu.”
Nie powinniśmy pozwolić na takie traktowanie oraz zliczanie Nas i spowiadanie jak jakieś stado baranów.

Może należy zrobić narodowy spis powszechny innych narodowości i udostępnić opinii publicznej. Wiele się może wtedy wyjaśni.

Źródło:
http://techpuls.webd.pl/
http://niepoprawni.pl/

9/11 i rytuał satanistyczny Busha z udziałem dzieci

Nadesłane: Falcon

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 139 other followers